Piątek, 6 sierpnia 2021 r.

Adrián Guľa przed meczem z Rakowem: - Zagramy o zwycięstwo

Na konferencji prasowej, przed spotkaniem ligowym z Rakowem Częstochowa, trener piłkarzy Wisły Kraków - Adrián Guľa - mocno komplementował stabilność zespołu aktualnych wicemistrzów Polski, ale zapowiadał jednocześnie, że w niedzielę zagrać chce z nimi o zwycięstwo.

Na mecz z Rakowem trener zespołu Wisły będzie miał szersze pole manewru, jeśli chodzi o skład, niż ostatnio, bo choć kontuzja eliminuje wciąż Alana Urygę, to dostępni są już dla niego ostatnio nieobecni piłkarze - Patryk Plewka, Adi Mehremić, a także Jakub Błaszczykowski i Stefan Savić. Niestety do grupy nieobecnych dołączył Gieorgij Żukow. Opiekun wiślaków został natomiast zapytany o wyłączonego ze spotkania z SSC Napoli - Macieja Sadloka.

- Jest na 100 procent gotowy - powiedział o obrońcy trener. - Na początku okresu przygotowawczego był kontuzjowany. Cieszymy się, że mógł grać w meczach ligowych, ale chcieliśmy też zobaczyć jak poradzi sobie Szota, w takim ostrym meczu z Napoli. A plan na Maćka jest taki, że on musi być zdrowy, dlatego w środę dostał wolne. Był to oczywiście ważny mecz, ale jednak sparingowy i ważniejsze jest, abyśmy byli w pełni gotowi na niedzielę - przyznał Guľa. - Adi i Plewka zagrali już z Napoli i to super sprawa dla nas, bo po poważnych kontuzjach są już na 100% z nami. Dziś mieli też w pełni trening z drużyną i jest możliwość, że zobaczymy ich w niedzielę na boisku. Także Kuba Błaszczykowski ostatnie dwa dni po meczu z Napoli trenował z drużyną. Jutro jest jeszcze ważny trening przed meczem, który będzie w dobrej intensywności i po treningu zrobimy kolejny krok. Cieszę się, że i Plewka i Adi oraz Kuba i Stefan Savić są z drużyną - mówił szkoleniowiec.

Guľa nie chciał jednak zdradzić kto zagra w niedzielę, pod nieobecność Żukowa.

- Nie możemy odkryć wszystkich kart, ale mamy alternatywę za Żukowa, choć to oczywiście nasz podstawowy zawodnik. Mamy jednak rywalizację, bo jest Nikola Kuveljić, jest też Savić, a także Kuba oraz Plewka. Zobaczymy też czy nie zagramy na dwóch napastników, bo jest z nami "Felo", który zagrał ostatnio dobry mecz. Mamy też "Klimiego", więc cieszę się, że mamy możliwości manewru - powiedział Guľa.

W tym miejscu warto wspomnieć, że w bieżącym sezonie Felicio Brown Forbes będzie już mógł występować w spotkaniach przeciwko częstochowianom, co nie mogło mieć miejsca - w wyniku takiej, a nie innej umowy transferowej pomiędzy klubami - w rozgrywkach poprzednich.

- Raków to aktualny wicemistrz. Trener robi tam świetną robotę, widać że jest tam stabilność. Ta drużyna jest razem długi czas i widać to na boisku. Moi asystenci widzieli na żywo dwa mecze pucharowe Rakowa, a ja oglądałem mecze ligowe. Na przykład z Jagiellonią. Znamy ich silne strony, ale mamy motywację na to spotkanie. Gramy z wicemistrzem, z zespołem, który gra w pucharach. Mamy szacunek do ich jakości, doceniamy pracę, którą tam wykonano i tę stabilność trenera w jednym klubie. Widać jaka tam jest wykonana praca i widać to na boisku, że w drużynie jest "chemia", że są automatyzmy, że są tam schematy, że ta drużyna wie jak ma grać w systemie 4-4-3. Ale my chcemy postarać się o zwycięstwo - zapowiada trener Wisły.

Kolejne z pytań dotyczyło obsady bramki, w której nie będzie już sprzedanego do Turcji Mateusza Lisa, może za to do niej wejść świeżo pozyskany Paweł Kieszek.

- Na wstępie chcę podziękować Mateuszowi, życzę mu dużo szczęścia w nowym klubie. Byliśmy razem krótko, ale widziałem jego charakter i piłkarską jakość. Życzę mu nie tylko jako zawodnikowi, ale też jako człowiekowi - wszystkiego co najlepsze. To samo życzę też Pawłowi, bo to jest doświadczony bramkarz i dlatego zrobiliśmy taki szybki ruch. Chcieliśmy właśnie doświadczonego bramkarza, żebyśmy mogli rozwijać przy nim pozostałych bramkarzy. "Biegi" zrobił zresztą "top mecz" na Termalice, ale i z Napoli. Kacper Rosa też jest przygotowany, więc zobaczymy jaka będzie decyzja. Paweł jest dopiero po jednym treningu, ale on ma super karierę i jeśli wszystko będzie przygotowane, w tym wszystkie papiery, to jest to zawodnik, który może szybko wejść na boisko, już może w następnym meczu - powiedział Guľa.

- Wierzę, że zagramy choćby minimalnie tak jak z Zagłębiem, choć i tam nie wszystko było top. Najważniejsza jest praca drużyny i to żebyśmy byli razem, co pokazaliśmy choćby w meczy z Napoli, gdzie mieliśmy dużo motywacji. Musimy krok po kroku pracować też nad taktyką. W niedzielę stanie naprzeciwko nas fajny przeciwnik i będziemy mocno pracować dla siebie i dla naszych kibiców. Tak aby być głodnym zwycięstwa i zdobyć trzy punkty. Chcemy pracować na zwycięstwo - każdy kto będzie na boisku i każdy rezerwowy - ma być gotowy pomóc drużynie. Cieszymy się na mecz i wierzę, że będzie jeszcze lepiej - jeśli chodzi o formę drużyny oraz jeśli chodzi o wynik, bo zagramy o zwycięstwo - zakończył trener zespołu "Białej Gwiazdy".


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Grzech ST
vs Raków
Mega profesjonalny i ambitny trener. Chłop ma mega doświadczenie i tzw. "parcie na szkło". WIŚLACKIE poparcie na 1000%

70            -6
~~~Kibic z Polski
Mecz
Zagramy o zwycięstwo? Tutaj jest pytanie ile goli strzelimy! Raków myśli o Rubinie i wystawi drugi garnitur ! 3 punkty mamy i lidera! Dosyć skromności. W niedzielę cisniemy ogórki z Rakowa 3:0.

25            -56
GrzegorzS
Takie 1-4-4-2
z Forbsem i Klimentem na 9 i 10 było by interesujące. Przy zdrowych Kubie, Saviciu, Skwarce, Yeboahu, Starzyńskim, Młyńskim, Hugim rywalom powinno być ciężko zatrzymać naszą ofensywę. Jeśli do tego dodać inklinacje ofensywne obrońców i defensywnych pomocników to mamy ciekawy ofensywny skład, oby to przekładało się na gole na razie w lidze wychodzi średnia 2,5 na spotkanie oby udało się ją w Niedzielę podciągnąć do 3.

54            -7
~~~Kibic 20
Trener
Trener z klasą.Podchodzi z szacunkiem do innych trenerów i klubów, co mi się osobiście bardzo podoba. To jest przykład kultury trenera.

83            -5
~~~pytanie
Czy bilet na ekranie smartfona jest wystarczający?
Czy trzeba drukować bilet? czy wystarczy na ekranie smartfona?

13            -2
bart
Kibic 20
a mi tam sie podobalo jak Hyballa bez szacunku, na ktory nie zasluguje, podsumowal Miska Probierza, mowiac ze facet ma druzyne koszykarzy grajaca archaiczny futbol. Papszun akurat zasluguje na uznanie, ale nie zawsze takie cukrowanie innemu trenerowi bedzie wywolywac podobne uczucia.

12            -6