Wtorek, 31 sierpnia 2021 r.

Statystyki meczu: Wisła - Legia

Zapraszamy do zapoznania się z kompletem oficjalnych statystyk po meczu 6. kolejki ligowej, w sezonie 2021/2022, w którym zmierzyliśmy się z Legią Warszawa.

Wisła Kraków - Legia Warszawa

Bramki: 1-0 (1-0)
Posiadanie (w %): 51-49 (50-50)
Strzały: 12-14 (7-4)
Strzały celne: 4-3 (3-0)
Strzały niecelne: 2-3
Strzały zablokowane: 4-8 
Strzały z pola karnego: 6-10 
Strzały z pola karnego, celne: 3-1
Średni dystans strzałów od bramki (w metrach): 17.5-17.4
Faule: 14-5
Żółte kartki: 1-2
Czerwone kartki: 0-0 
Spalone: 2-3
Rzuty rożne: 5-9
Podania: 471-447
Podania dokładne (w %): 80-81 
Instat index: 259-232
Gole oczekiwane: 1.65-1.30
Dystans (w km): 117,33-110,38
Sprinty: 107-90
Sprint dystans (w km): 2,12-1,53
Szybki bieg dystans (w km): 8,09-7,44

Gole oczekiwane:

0.76 - Felicio Brown Forbes
0.30 - Jan Kliment
0.27 - Michal Škvarka
0.15 - Mateusz Młyński
0.14 - Konrad Gruszkowski
0.03 - Yaw Yeboah

Statystyki przebiegniętych kilometrów:

12.82 - Aschraf El Mahdioui
11.53 - Michal Škvarka
10.98 - Konrad Gruszkowski
10.67 - Serafin Szota
10.55 - Patryk Plewka
10.51 - Matěj Hanousek
10.49 - Felicio Brown Forbes
9.92 - Yaw Yeboah
9.80 - Michal Frydrych
9.10 - Mateusz Młyński
4.66 - Paweł Kieszek
2.83 - Jan Kliment
1.51 - Piotr Starzyński
1.23 - Gieorgij Żukow
0.38 - Dawid Szot
0.27 - Maciej Sadlok

Przebiegniętych metrów w każdej minucie gry:

190.0 - Dawid Szot
137.3 - Piotr Starzyński
135.0 - Maciej Sadlok
125.7 - Aschraf El Mahdioui
118.2 - Mateusz Młyński
117.9 - Jan Kliment
115.9 - Patryk Plewka
115.3 - Felicio Brown Forbes
113.0 - Michal Škvarka
111.8 - Gieorgij Żukow
109.8 - Konrad Gruszkowski
104.6 - Serafin Szota
103.0 - Matěj Hanousek
99.2 - Yaw Yeboah
96.1 - Michal Frydrych
45.7 - Paweł Kieszek

Najszybsi w meczu (km/h):

34.43 - Michal Frydrych
33.76 - Yaw Yeboah
32.93 - Konrad Gruszkowski
32.85 - Jan Kliment
31.68 - Matěj Hanousek
31.55 - Michal Škvarka
31.13 - Serafin Szota
30.95 - Felicio Brown Forbes
30.79 - Patryk Plewka
30.36 - Piotr Starzyński
29.73 - Mateusz Młyński
29.46 - Aschraf El Mahdioui
28.52 - Gieorgij Żukow
26.41 - Maciej Sadlok
22.49 - Dawid Szot
22.17 - Paweł Kieszek

Najwięcej sprintów (pow. 25,2 km/h):

16 - Yaw Yeboah
14 - Michal Škvarka
12 - Konrad Gruszkowski
12 - Mateusz Młyński
10 - Felicio Brown Forbes
10 - Jan Kliment
8 - Serafin Szota
8 - Matěj Hanousek
7 - Patryk Plewka
3 - Michal Frydrych
3 - Aschraf El Mahdioui
2 - Piotr Starzyński
1 - Gieorgij Żukow
1 - Maciej Sadlok
0 - Paweł Kieszek
0 - Dawid Szot

InStat index* sklasyfikowanych piłkarzy Wisły Kraków:

289 - Michal Škvarka
287 - Konrad Gruszkowski
282 - Yaw Yeboah
282 - Felicio Brown Forbes
278 - Paweł Kieszek
269 - Aschraf El Mahdioui
264 - Serafin Szota
246 - Michal Frydrych
236 - Matěj Hanousek
232 - Patryk Plewka
230 - Mateusz Młyński
214 - Jan Kliment

* - InStat index to algorytm, który wszystkie statystyczne osiągnięcia zawodnika w danym meczu przelicza na wartość liczbową.

Statystyki indywidualne:

4 - Michal Škvarka, Felicio Brown Forbes - najwięcej strzałów;
1 - Konrad Gruszkowski, Michal Škvarka, Yaw Yeboah, Felicio Brown Forbes - najwięcej celnych strzałów;
2 - Yaw Yeboah - najczęściej faulowany;
5 - Felicio Brown Forbes - najwięcej fauli;
70 - Aschraf El Mahdioui - najwięcej podań;
58 - Aschraf El Mahdioui - najwięcej dokładnych podań;
51 - Aschraf El Mahdioui - najwięcej przyjętych podań;
26 - Yaw Yeboah - najwięcej pojedynków;
12 - Yaw Yeboah - najwięcej wygranych pojedynków;
9 - Yaw Yeboah - najwięcej dryblingów;
5 - Yaw Yeboah - najwięcej udanych dryblingów;
11 - Aschraf El Mahdioui - najwięcej odbiorów;
5 - Aschraf El Mahdioui - najwięcej udanych odbiorów;
12 - Felicio Brown Forbes - najwięcej strat;
9 - Aschraf El Mahdioui - odzyskane piłki.


Źródło: Ekstraklasa, InStat

 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

sk04
Mamy króla środka!
Jak dla mnie jest nim Aschraf El Mahdioui, który coraz lepiej zaczyna czuć się na boisku. Patrzeć na Jego grę i sposób rozgrywania piłki w ostatnich dwóch meczach to wielka przyjemność! Jeszcze trochę cierpliwości, a kto wie, czy nie będzie najlepszym rozgrywającym tej ligi. Zresztą już dawno nie przypominam sobie, abyśmy dysponowali tak silną i wyrównaną środkową linią. Brawo!

73            -6
Piotrek Dopingujący
Frydrych wow!
Michal powyżej 34km/h!! Śledzę te statystyke że szczególną uwagą i od bardzo długiego czasu nie było gościa powyżej 34 (poprawcie mnie jeżeli jest inaczej). A tu BANG, z Legią i to Frydrych! Ale się zebrał skubany. Natomiast pogoń Hanouska za Emrelim epicka.

79            -2
Jazz
.
Frydrychowi to chyba tę szybkość na wślizgu po mokrej trawie policzyło :) Ale grunt, że jest pozytyw.

19            -10
~~~Trzezwy
Mahdioui byłby liderem jeszcze kilku kategorii...
... ale niestety ich brak: Najwiecej podań do tyłu. Najwięcej bezproduktywnie przebiegniętych km. Najwięcej stworzonych ryzykownych sytuacji dla obrony. Najmniej wyprowadzonych piłek do przodu... Ale jest progres, oby w następnych meczach było lepiej!

9            -121
~~~kosmaty
Sprint
@Piotrek Dopingujący - też śledzę statystyki od dłuższego czasu, i myślę, że masz racje! Zgadzam się też co do opini o Aschrafie! Jestem zaskoczony różnicą w dystansie (7km!), sprintach (o 17 więcej) i dystansie w sprincie (ponad 30% więcej). To odzwierciedla zaangażowanie zespołu. Oby tak w każdym meczu! Nie trzeba szalonego gegenmajstera, by zespół miał motywację i zostawiania serducha na boisku.

41            -5
~~~haha
ch nas obchodzi że chwile jesteś trzezwy
To fascynujące że pejsy z taką uwagą analizują gre Wisły ale doczepiać sie do Aschrafa po tym meczu nawet tobie nie wypada

24            -3
~~~GrzegorzS
Już poprzedni mecz poległa wygrała z nami do dużym farcie
tym razem Wisła wyciągnęła wnioski i rywal w ostatnich 20 minutach spotkania został praktycznie zepchnięty do środka lub pod własne pole karne i ciężko sporadycznie przedzierał się na naszą połowę czy pod nasza bramkę duży w tym udział zmienników, którzy pociągnęli grę zespołu, który miał w nogach sporo kilometrów. W sumie dawno nie byłem tak spokojny na meczu Legia praktycznie nie miała argumentów. W sumie zagrożenie z ich strony to nasze własne prezenty jak np. nie potrzeeba robiona w paniece główka Młyńskiego w naszym polu karnym w pierwszej połowie czy za krótkie podanie Gruszkowskiego do Szoty. Wisła dominowała w pierwszej połowie ciut mecz wyrównał się między 46 a 70 minuta a potem spokojnie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. W sumie jak popatrzyć wstecz to w ostatnim meczu przy R22 z legia za Hyballi brakło nam kibiców na trybunach by nas ponieść do wygranej. Tym razem byli i to było widać przez całe spotkanie jak mobilizował to naszych piłkarzy i jak zamykało rywala. Legia czesto grając przeciwko Wiśle ma farta potrafi przeczekać rozstrzygnąc jedną czesto przypadkową bramką. Jak zobaczyłem mecz z powtórce TV i wysłuchałem koment w którym parę razy plecono o wyższej skali umiejętności zawodników Legii nad Wiślakami. I fakcie, że to my nadrabiamy bieganiem i walecznościa. To mnie to do tej pory zadziwia. Bo można pozycja po pozycji dowieść, że Od bramkarza do napastników praktycznie nie widziałem różnicy a jak już to na korzyść naszych zawodników i to nie dzięki bieganiu czy waleczności. Legia długo już jedzie na opinii, co udowodnił Radomiak czy właśnie Wisła. Jeśli nikt się ich nie przestraszy układa mecz pod siebie a nie pod nich nie wycofa się to Legia ma duże kłopoty w lidze i będzie je miała. W zespole naszego rywala nie widziałem w linii obrony piłkarzy, którzy grali by na poziomie Frydrycha co więcej oni nie dojechali na poziom Szoty na bokach obrony Holousek i Gruszkowski (poza jednym błędem) praktycznie nie pozwolili na dośrodkowania, gdy po drugiej stronie nasi pomocnicy i boczni obrońcy kręcili rywalami jak chcieli i kiedy chcieli. Srodka naszej pomocy do rywala to nawet nie ma co porównywać, dawno Wisła nie była tak suwerenna w środku pola. Skvarka nakrywał swojego konkurenta w zespole Legii kapeluszem Forbs w przekroju całego meczu w porównaniu z Pekhardem to napastnik całą gębą, bo tamten to tylko w polu karnym umie czekać na wrzutki a jak ich nie ma to jego też. I na koniec Boruc kontra Kieszek pwiedzmy sobie szczerze ten pierwszy miał jedną trudną interwencję i to spartolił i Szocie ciut brakło do dobicia piłki, Przy innych miał farta słupek, poprzeczka, ciut przestrzelone pierwsze uderzenie Forbsa czy blokowane strzały Skvarki. Kieszek wyjął jedną sytuację sam na sam obronił najmniej jeden strzał z drugiej linii wyrzucając piłkę nad poprzeczke. Ja nie kupuję i to nie tylko po tym meczu, ze Legia ma mocniejsza kadrę pozycja do pozycji niż Wisła. Może na niektórych pozycjach ma bardziej doświadczonych zawodników, na pewno grają z sobą w jednej taktyce czy składzie od roku i więcej, może mają jako zespół doświadczenie w pucharach, ale na pewno nie są to dużo wartościowsi piłkarze niż ma ich Wisła. W sumie kogo może wykorzystac Michniewicz jako młodzieżowca bo w Niedzielę dostał na tej pozycji lekcję co to znaczy mieć kim wyjść na boisko od Wisły. I tu nie ma co tłumaczyć się kontuzjami, kartkami zmęczeniem pucharowym. Nie zamierzam deprecjonować zawodników i drużyny Legii, ale opowieści, że oni są oni lepsza drużyną bo mają mocniejszy piłkarzy to opowieści z mchu i paproci. Wisła musi po prostu w siebie uwierzyć pracować według wytyczonej przez sztab drogi i grać swoją piłkę, konsekwentnie nie odpuszczając żadnemu rywalowi. Oby działacze odpuścili na ten moment pomysły sprzedawania zawodników, wprost przeciwnie trzeba drużynę zima wzmocnić o jednego dwóch mocnych zawodników lub doprowadzić do dobrego poziomu Savicia czy Hugo nie rezygnować z Mehremicia. Patrząc na układ spotkań z tego sezonu można wyciągnąć dużo więcej niż rozpatrywane przez fachowców miejsca od 6-10. Wiele powiedzą nam kolejne 4 mecze po reprezentacyjnej przerwie. Mamy naprawdę dobry układ spotkań trzeba to wykorzystać na maksa. Wisłę stać przy wsparciu trybun na zbudowanie u siebie twierdzy a z wyjazdów też może przyozić sporo punktów z czym już w ubiegłym sezonie nie było problemów. Nikt nie powinien się u nas godzić na hasło, że gramy o jakieś miejsca w pierwszej połowie tabeli, Gula twierdzi że limity sa tylko w głowach. Więc pójdźmy tą drogą.

22            -10
KyluAce
Widać jak na dłoni
Nie zawsze inStat to wiarygodne zródło informacji ale w tym wypadku idealnie odzwierciedla że nasi najgorsi zawodnicy to Plewka i Młyński. O ile zastępstwa dla tego drugiego nie ma bo Piotrek również spisuje się poniżej oczekiwań o tyle ten parodysta który nie potrafi przez 90 minut podać piłki 30 razy nie powinien pojawić się w pierwszym składzie. Na siłe pompowany a facet nic nie wnosi do gry.

1            -62
~~~EmigranTS
KyluAce
Po pierwsze to gdyby nie wasi swiniobracia to dzisiaj Mlynski byłby najlepszym młodzieżowcem w eklapie a po drugie to Gula i Wisła bedą stawiali na chłopaka bo ma ogromny talent i umiejętności tylko brak mu ogrania .PS określenie swiniopasy wzięło się z połączenia dwóch zawistnych marnych klubów twojego i tego z Gdyni .

19            -1
~~~Kibic 20
@Kylu Ace
Wielu się czepia/np. Pan Bolek/, że krytykuje co poniektóre wpisy, ale jak czytam, co napisal"Kylu Ace, to k... mnie zalewa. Jak można tych młodych chłopaków, którzy grają z całym poświęceniem, parodystami nazywać!! Jeszcze raz powiem, trener wie kogo wystawia i widzi ich na co dzień, tak, że nie w tym nasza głowa. Jak ci chłopcy twój wpis przeczytają, to się załamią, i być może po takich waszych wpisach będą popełniać dopiero błędów, oczywiście, że strachu, przed wasza krytyka. A jak się chce jak najlepiej, czasem wychodzi gorzej. Daj człowieku tej drużynie w spokoju popracować, bez [...]ycznych komentarzy!!

13            -2
~~~Kamilczan
Kyluace
Puknij sie gumianym mlotkiem w leb !!

10            -2
~~~kosmaty
@Kylu Ace
Nie gumowym młotkiem jaki pisze @Kamilczan ale zwykłym, dobrym młotkiem z metalowym obuchem. Im cięższy tym lepiej!

12            -1