Wtorek, 21 września 2021 r.

Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem ze Stalą

W spotkaniu 1/32 finału Pucharu Polski sezonu 2021/2022, w którym zmierzymy się na wyjeździe ze Stalą Mielec, trener zespołu Wisły Kraków - Adrián Guľa - nie będzie mógł wciąż skorzystać z trzech zawodników.

Z powodu kontuzji wykluczony jest bowiem nadal występ Jakuba Błaszczykowskiego, Nikoli Kuveljicia oraz Alana Urygi.

I o tego ostatniego z wymienionych zapytano dziś szerzej.

- Nie mamy nic nowego odnośnie Alana - powiedziała rzecznik prasowy Wisły, Karolina Biedrzycka. - Jest nadal w procesie treningowym, biegowym. Jeśli ta rehabilitacja będzie postępować i zostanie wdrożony kolejny etap, będziemy informować w komunikacie medycznym. Na razie nic się nie zmieniło - dodała.

- Będziemy bardzo szczęśliwi, gdy będzie już mógł pracować z drużyną - stwierdził z kolei trener Guľa. - Musimy być cierpliwi, bo jest to specjalna kontuzja i organizm może różnie zareagować. Dziś Alan już biega, ale zobaczymy jak to będzie wyglądać. Każdy organizm inaczej reaguje na operację. Alan to jest profesjonalista. Jest zawsze pierwszy na zajęciach w Myślenicach, a ostatni z nich wychodzi. Nasi fizjoterapeuci robią wszystko, aby wrócił jak najszybciej. Ma też od nas maksymalne wsparcie. Nie chcemy też robić szybkich decyzji, aby później się z tym cofnąć - przyznał szkoleniowiec.


 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


11    Komentarze:

~~~kibic62
profesionalizm?
profesionalizm jak szlag....? profesionalny piłkarz doznaje kontuzji stopy na urlopie w Turcji ,koń by się uśmiał!! dopóki nie wróci na boisko nie powinien brać wynagrodzenia z kontraktu! za lekkomyślność się płaci!

86            -56
~~~Marian, 64
@kibic 62
Ciekawe, jakbyś ty w czasie urlopu uległ wypadkowi, też byś wypłaty nie dostawał? Nie ośmieszaj się! Każdego z nas może to spotkać.

82            -19
~~~Mark
Myślę ze
Plewka nie zagra

26            -3
~~~Kibic 20
@kibic 62
Byłeś z nim na urlopie, że tak wiesz, co się stało? Każdy może ulec wypadkowi, bez względu na wiek i pochodzenie. Jakby nawet bawił się na urlopie, to co w tym złego. Robimy to wszyscy, a piłkarze są ludźmi jak my wszyscy. A czy z tym wypadkiem jego lekkomyślność, czy nie, to nie nasza sprawa. W czasie treningów też wielu piłkarzy zalicza urazy, i co? Ma klub im też nie płacić?

47            -11
~~~kibic62
cd
nie było żadnego przekazu że to był wypadek! a profesionalizm polega na tym, że człowiek w zależności od tego czym się zajmuje potrafi dostosować swoje życie do rygorów i wymogów wobec swojej profesji, dlatego nie porównujcie swojego sposobu spędzania czasu do zawodowego piłkarza. dlaczego np kluby zastrzegają sobie zakaz jazdy na nartach lub motocyklem swoim piłkarzom?

33            -15
~~~Obserwato r
Alan
Mniej picia na urlopach taka prawda

19            -21
~~~Rozpierdu cha2021
PdW
Serdeczne pozdrowienia dla Pani Marzenki :D S.pólka - C.ywilna ... i reszty świty. Miłego dalszego wczasowania!

32            -3
~~~Marian, 64
@
Od kiedy jesteście tacy przemadrzali? Cały sezon piłkarze zazwyczaj nie piją alkoholu, to czego sobie na urlopie nie mogą pozwolić? Po drugie nie musi mieć to związku z urazami. To co nic nie wolno piłkarzom? Narty nie, motor nie, tylko siedzieć na czterech literach, na urlopie też, nie chodzić, bo można nogę zwichnąć?, nie pić, bo można się wywrócić!! Tylko siedzieć lub ćwiczyć na siłowni od rana do wieczora. Gdyby tak było, nie byłoby chyba żadnych zawodowych piłkarzy!!

10            -6
~~~Marian, 64
@
Ci co piszą mniej picia, pewno sami nie wylewają za kołnierz. Często widać to na forum, tym chamskim pisaniem. Sam nie pije, ale uważam, że urlopy są po to, żeby odlecieć od codzienności, więcej wypić, dobrze sie zabawić.

8            -2
~~~szczebele k
W poprzednich latach mieliśmy szpital o tym czasie...
Dobrze, że są tylko trzy urazy ... Piłkarze w ekstraklasie nie są mistrzami klejenia piłki i dryblingu, a każdy dłuższy uraz sprawia, że zawodnik jest w gorszej dyspozycji niż był jeśli nie może nadrobić swoich braków w motoryce techniką, to staje się bezużyteczny do kolejnego okresu przygotowawczego.

9            -1
~~~tabaluga
hmm
Różni są profesjonaliści. Swego czasu jak Głowacki zakończył karierę to wrzucił chyba na swojego fb zdjęcie jak stoi w pokoju na desce snowboardowej i napisał coś w stylu "za czasów piłkarza nie mogłem, bo bałem się o uraz, więc teraz się nauczę". Można z głupoty skakać na główkę do wody na Zakrzówku i nie wypłynąć a można szanować swoją profesję i to co się wykonuje. Jak ktoś jest pianistą to niekoniecznie gra w tenisa, bo może dostać urazu. Z Urygą mogło być tak, że po prostu poślizgnął się na basenie tylko prędzej by wybił bark niż złamał śródstopie. Dziwnie jest tylko, że trwa to tak długo.

9            0