Sobota, 16 października 2021 r.
Mikołaj Biegański: ‑ Mógł uderzyć we mnie, to bym obronił
‑ Mógł uderzyć we mnie, to bym obronił ‑ śmiał się po meczu Górnika Zabrze z Wisłą Kraków młody bramkarz "Białej Gwiazdy", Mikołaj Biegański, pytany o sytuację z 56. minuty meczu, którą będąc z nim "oko w oko" zmarnował Lukas Podolski.
‑ Wiedziałem, że ta piłka przejdzie naszego obrońcę i że to będzie pojedynek "sam na sam", więc pozostało mi się rozłożyć i zasłonić jak największą część bramki, żeby zdeprymować Podolskiego i to się udało ‑ dodał wiślak.
Warto nadmienić, że dla Biegańskiego był to pierwszy występ "na zero z tyłu" w wiślackich barwach. Jesteśmy zresztą przekonani, że nie ostatni.
Źródło: Canal+ Sport
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Jan Urban: - Piłka jest okrutna
- « Adrián Guľa: - Osiągnęliśmy bardzo ważne zwycięstwo
- « Koszykarze: AK Iskra - Wisła 68-93
- « Statystyki meczu: Górnik Zabrze - Wisła
- Fotogaleria z meczu: Górnik Zabrze - Wisła »
- Piotr Starzyński najlepszym piłkarzem Wisły w meczu z Górnikiem »
- Podsumowanie 11. kolejki PKO Ekstraklasy »
- Z Jagiellonią w sobotę »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Podsumowanie 19. kolejki Betclic I Ligi
- « W Łodzi na remis. ŁKS - Wisła 1-1
- « Igor Łasicki odchodzi z Wisły Kraków!
- « Wisła gra z ŁKS-em! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Olivier Sukiennicki zostanie wypożyczony do Odry Opole
- « Igor bierze wszystko
