Niedziela, 31 października 2021 r.

Wisła kontra Wisła. Gramy dziś w Płocku

Po mocno enigmatycznych, ale i niepokojących doniesieniach sprzed paru dni - można się było zastanawiać czy mecz ligowy krakowskiej Wisły z naszą imienniczką z Płocka - dojdzie w ogóle do skutku? Piłkarzy "Białej Gwiazdy" dopadła bowiem kolejna fala zakażeń koronawirusem, ale jak się okazuje - tych nie jest w naszym zespole na tyle dużo, aby myśleć o przekładaniu spotkania. A to oznacza, że gramy!

Nie zmienia to oczywiście faktu, że drużyna trenera Adriána Guľi znów nie wystąpi w optymalnym składzie, a to z kolei oznacza, że znacznie ciężej będzie krakowianom zmazać plamę sprzed tygodnia, kiedy to dostaliśmy solidne lanie od wrocławskiego Śląska. Warto jednocześnie nadmienić, że i nasz dzisiejszy rywal - a więc "Nafciarze" - nie przystąpią do meczu w najlepszych nastrojach. W poprzedniej kolejce piłkarze trenera Macieja Bartoszka polegli bowiem w Poznaniu 1-4.

Każdy wolałby grać w innym miejscu?

Dla drużyny z Płocka bieżący sezon jest dość specyficzny. Wszystkie zdobyte dotychczas punkty "Nafciarze" dopisali bowiem do swojego dorobku grając na własnym stadionie - i wciąż szukają wyjazdowego przełamania. Stąd też można żartować, że z osłabioną "Białą Gwiazdą" być może chętnie zagraliby dziś w Krakowie - aby być może wreszcie przerwać serię aż siedmiu kolejnych wyjazdowych porażek? Z kolei podopieczni trenera Guľi mogą z podziwem patrzeć na dorobek drużyny z Płocka na własnym stadionie. Na pięć dotychczasowych gier u siebie "Nafciarze" wygrali aż cztery, zaliczyli jeden tylko remis i pochwalić się mogą domowym bilansem bramkowym 10-1! I w tym kontekście - dziś pewnie "Biała Gwiazda" wolałaby nie grać na aż tak niegościnnym stadionie. Wyboru jednak jedni i drudzy nie mają, bo terminarz skojarzył obydwie ekipy w takim - a nie innym układzie - stąd też piłkarze wyjść muszą w niedzielne południe na przebudowywany wciąż obiekt w Płocku, aby postarać się o kolejne punkty dla swoich klubów.

Pokażą charakter?

Po tym co obejrzeliśmy przed tygodniem w wykonaniu piłkarzy prowadzonych przez trenera Guľę chyba nie było kibica krakowskiego teamu, który nie załamałby rąk. Piłkarze "Białej Gwiazdy" na tle wrocławskiego Śląska wyglądali dramatycznie słabo i oczywiście można dziś przypuszczać, że w jakiejś mierze wpływ mogły mieć na to kłopoty zdrowotne, ale sam Guľa stawiając w tamtym spotkaniu na tak dużą liczbę defensorów - dał jasny znak, że tym razem Wisła nie zagra tak, jak grać ma drużyna w jego filozofii futbolu. Okazało się zresztą, że wyszło jeszcze gorzej, a i sam Guľa jeszcze w trakcie pierwszej połowy korygował zarówno ustawienie, jak i skład. Dla wszystkich zeszłotygodniowe 0-5 to sroga lekcja, ale też warto spojrzeć z kim zagramy dzisiaj? Bo tak jak wielu kibiców nie doceniało do końca Śląska, tak i nie docenia Wisły Płock, a ta ma w swoich szeregach piłkarzy, którzy zwyczajnie potrafią grać w piłkę, by wymienić choćby czołowych polskich pomocników, a więc Dominika Furmana, Mateusza Szwocha, czy dobrze nam znanego - Rafała Wolskiego. Z kolei w ataku niesamowitą formą popisuje się Damian Warchoł, który dostał w Płocku szansę na grę i kapitalnie ją wykorzystuje, bo ma na swoim koncie już sześć trafień. To tylko oznacza, że w Polsce wciąż można znaleźć piłkarza, który przez lata tułał się po niższych ligach, a może też robić furorę w Ekstraklasie. Wszystko to zaś sprowadza się do niezaprzeczalnego faktu, że niedocenianie Wisły Płock - zwłaszcza patrząc na wyniki tej drużyny "u siebie" - to bez wątpienia zły pomysł. I choć na dziś zespół ten jest niżej w tabeli od "Białej Gwiazdy", to bynajmniej nie jesteśmy faworytem dzisiejszej konfrontacji. A wprost przeciwnie.

Warto też pamiętać, że nasz zespół czeka maratoński tydzień. Niedziela to potyczka w Płocku. W środę pucharowa rywalizacja w Tychach, by w kolejną niedzielę zagrać krakowskie derby... I na teraz nasze nastroje są co najmniej kiepskie, czy w przeciągu najbliższych dni się poprawią? Oby...


Niedziela, 31.10.2021 r. 12:30

Wisła Płock
Wisła Kraków

13. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion im. Kazimierza Górskiego, Płock.
Sędziuje: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Transmisja TV: Canal+ Sport HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła Kraków zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Wisłą Płock 38 razy. 21 spotkań wygrała, 9 zremisowała oraz 8 przegrała. Bilans bramek to: 78-42.
» Poprzedni mecz obydwu klubów zakończył się naszym zwycięstwem 3-1.
» Nasz bilans ostatnich czterech spotkań z "Nafciarzami" to: 2-1-1 oraz bramkowy 6-6.
» Poprzednie zwycięstwo Wisły Kraków nad Wisłą Płock miało miejsce 28 lutego br., kiedy to wygraliśmy na wyjeździe 3-1.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Błaszczykowski;
→ Aschraf El Mahdioui;
→ Paweł Kieszek;
→ Jan Kliment;
→ Stefan Savić;
→ Przemysław Zbybowicz.
» Muszą uważać na kartki:
→ Serafin Szota;
→ Felicio Brown Forbes;
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
→ piłkarzami klubu z Płocka są nasz były napastnik - Marko Kolar (w barwach "Białej Gwiazdy zagrał w 32 meczach, strzelając 11 goli), a także pomocnik - Rafał Wolski (14/4).
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ temperatura: 16°
→ opady: 0 mm.
→ W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, na meczu zajętych może być 50% miejsc dostępnych na stadionie. Pozostałe przeznaczone mogą być wyłącznie dla osób, które poddały się pełnemu szczepieniu przeciw chorobie COVID-19.

 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
Czas na rehabilitację, w Płocku będą okazje. Nafciarze też osłabieni , nie zagra Tomasik , Furman i najprawdopodobniej Wolski, obrona bez Urygi nie stanowi monolitu. Niezły bramkarz Kamiński, wraca Rzeźniczak po kartkach. Nie zagra też Obradovic i Sunsjara. Płock straszy składem z samych Polaków, choć zagrają , reprezentanci Czarnogóry Lagator , Azerbejdżanu Krywociuk. W ataku odkrycie Bartoszka Warchoł z rezerw Legii. Z kolei Gula ma żelazną jedenastkę, nie ma kilku zamienników dlatego nie ma co kombinować ze składem. Biegański- Gruszkowski( Serafin Szota) Uryga, Frydrych , Hanousek- Żuków, Kuveljic - Yeboah, Skvarka, Starzyński- Forbes. Jestem pewien pierwszej porażki Nafciarzy bo kiedyś musi. Jeżeli nie dzisiaj to kiedy? Za tydzień ze Słoniami? Oby nie bo to by oznaczało problemy w tabeli. Czyli podsumowując. Wisła z Krakowa pewnie w Płocku wygrywa, awansuje to do TOP 8 bo na 90 minut robi się tabelkę z pięciu ekip a nie liczy się bilans bramkowy. To poprawi wszystkim humory i skończy się narzekanie. Tradycyjnie 3-1 dla Białej Gwiazdy. Hyballa ograł Płock. Czy Gula pójdzie do przodu i zapunktuje , pewnie , że tak bo Wisła lepiej gra na wyjazdach! I tego się trzymajmy!

26            -14
~~~Lando
TSW1906
Wykorzystać osłabienie Płocczan. Nie zagrają ich podstawowi zawodnicy Tomasik, Wolski oraz Furman... Tylko zwycięstwo...

14            -4
Kosiarz
~~~Jarek
Te Słonie, których mam wrażenie lekceważysz (może nawet z nich kpisz) wygrały w tej kolejce ze Śląskiem 4-3. Wisła w formie sprzed tygodnia obawiam się, że z Wieczystą by poległa... Mam nadzieję, że nie będzie kompromitacji bo kto te bramki dla nas ma strzelać... Płock?? Ostanie 5 meczów JEDEN gol po rykoszecie ... okazji tyle co kot napłakał... Jak w zimie nie będzie konkretnych transferów to niestety cytując Franza "będziemy bić się o spadek..."

15            -3
~~~Wiślak93
Do Jarek
Ja Jarek nawet nie czytam twoich cotygodniowych wypocin tylko widząc twój nick od razu minusuję ten bełkot.

2            -1
~~~Wqrwiony
oslabienia.....?
Tyle bylo szumu,straszacych slow:covid dziesiatkuje wisle Krakow.Odrazu pisalem,ze taka mowa to zaslona dymna slabego trenera Guli przy wsparciu naszego.....niestety.... Zarzadu.Gdzie Ci nagle chorzy ludzie ?Plewka zagral dzisiaj,Forbes zagral.Braklo tylko Savica-wspomniany byl juz wczesniej jako kontuzjowany,Aschraf El Mahdioui-zgloszony juz przed meczem ze Slaskiem jako kontuzjowany.Klamliwa propaganda to my nic nie zyskamy. Badzmy szczerzy:porazki Wisly Krakow i Jej beznadziejna gra to nie wina covida,grypy,zacmienia slonca tylko :nieudolnego trenera Guli.Trenera,ktory pracuje u nas juz od 13 spotkan a mimo to nie potrafil wytrenowac z zespolem chocby kilku podstawowych schematow.Biegamy po boiskach jak wsciekle mrowki,gdy sie wlozy Im kij w mrowisko.Ale efektow z tej bieganiny nie ma zadnych. Slask nam pokazal jak sie gra w pilke.Po 2-3 dnaich przeszly mi nerwy,no bo Slask byl w czubie i cos tam gra.Ale mecz dzisiejszy w Plocku?Toz to byla tak zalosna kopanina z obu stron,ze az dziwne,ze nasi"drewniani chlopcy" pozwolili rywalowi na strzelenie az 2 bramek.Oczywiscie sami nie strzelilismy nic - no bo kto to ma zrobic?Forbes,ktory pilki nie potrafi przyjac?Czekam kiedy w ataku zobacze Buchalika -i to bedzie zwienczenie owocnej pracy kandydata na trenera-Guli w Wisle Krakow.Ech,juz nawet nie ma we mnie wielkiej zlosci.Tylko tylko taka gorycz.Gorycz i zal,ze z Wisly pomalu robi sie poraz kolejny posmiewisko .

1            0