Poniedziałek, 15 listopada 2021 r.

Polska przegrywa z Węgrami

W ostatnim spotkaniu fazy grupowej eliminacji do Mistrzostw Świata 2022 roku - piłkarska reprezentacja Polski przegrała 1-2 z Węgrami. I śmiało można przyznać, że wynik ten to spora "zasługa" eksperymentu w wykonaniu trenera Paulo Sousy, który mocno "przekombinował" dziś ze składem. Teraz aby zagrać w barażach z handicapem musimy liczyć na potknięcia innych drużyn.

Polska - Węgry 1-2 (0-1)

0-1 András Schäfer (37.)
1-1 Karol Świderski (61.)
1-2 Dániel Gazdag (80.)

Polska: Wojciech Szczęsny - Tomasz Kędziora, Paweł Dawidowicz, Jan Bednarek - Matty Cash (46. Kamil Jóźwiak), Mateusz Klich, Karol Linetty (65. Przemysław Frankowski), Jakub Moder (46. Piotr Zieliński), Tymoteusz Puchacz (83. Przemysław Płacheta) - Krzysztof Piątek (65. Arkadiusz Milik), Karol Świderski.

Żółte kartki: Klich, Cash, Puchacz i Kędziora.

"Biało-czerwoni" kończąc rywalizację grupową na miejscu drugim zapewnili sobie już wcześniej udział w dwustopniowych barażach. Ich pary wyłoni zaplanowane na piątek, 26 listopada, na godzinę 17:00 - losowanie. Warto nadmienić, że o zaledwie trzy wolne miejsca rywalizować będzie wraz z Polską łącznie aż dwanaście reprezentacji, a mianowicie - dziesięciu wiceliderów grup europejskich kwalifikacji oraz dwa najlepsze zespoły z Ligi Narodów.

Baraże na każdym etapie to zaledwie jeden mecz, bez rewanżów. Półfinały zostaną rozegrane w dniach 24 i 25 marca 2022 roku, a finały 28 i 29 marca 2022 roku.

Po porażce z Węgrami do decydującej o awansie batalii przystąpić możemy jako drużyna nierozstawiona. A to oznacza, że w półfinale zagramy nie tylko z teoretycznie wyżej notowaną ekipą (np. Portugalia, Rosja, Szkocja, Szwecja lub Włochy), ale przede wszystkim - na wyjeździe. Wszystko zależeć będzie od zaplanowanych na wtorek spotkań eliminacyjnych Walii oraz Turcji. Ci pierwsi muszą bowiem przegrać na własnym stadionie z pewną już awansu Belgią, a drudzy nie mogą w wyjazdowym meczu pokonać Czarnogóry.

Gdyby Polacy Węgrów pokonali - w barażach byliby na pewno rozstawieni. Remis również mógł nam do tego wystarczyć.

Końcowa tabela grupy I, eliminacji Mistrzostw Świata 2022:

1. Anglia 10 26 39 - 3
2. POLSKA 10 20 30 - 11
3. Albania 10 18 12 - 12
4. Węgry 10 17 19 - 13
5. Andora 10 6 8 - 24
6. San Marino 10 0 1 - 46


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


13    Komentarze:

~~~Jarek
Po meczu
Kompromitacja z rezerwami Węgier nawet nie zremisowali. Nie masz ma rozstawienie , teraz Portugalia Włochy Szkocja Rosja to pewniacy z rozstawieniem, może Szwecja i Turcja lub Walia. Widać amatorstwo , tak się kończy lekceważenie rywala.

78            -2
~~~jarekk
gdyby
Gdyby Mikołaj Biegański osiągnął poziom kapitana reprezentacji Polski Wojciecha Szczęsnego, to derby Krakowa Wisła przegrałaby co najmniej 0:5!

88            -6
~~~Onomatope jus
Szczęsny
Ty się chłopie opanuj z tym zawalaniem ważnych meczów, bo Ci w nawyk wejdzie...A nie, wróć...

62            -3
~~~Tragedia
Sousa - why?
Brak wystawienia najlepszego strzelca reprezentacji Polski w meczu, który może zadecydować o naszym awansie na mundial (szalenie ważne rozstawienie i mecz u siebie), nie da się logicznie wytłumaczyć... Sousa, coś Ty zrobił chłopie? Teraz licz na mega farta w jutrzejszych meczach Turcji i Walii.

52            -2
~~~Kathi Kibice z Bremen
Sousa
Na.Jeszcze nic nie zrobil w reprezentacji.Nie mamy nawet pilkarzy piewszej 11.On co mecz zmienia pilkarzy kombinuje a efektow nie widac.Pilkarzami z ekstraklasy gardzi .Trenerem polskiej reprezentacji powinien byc polak.

26            -22
~~~Angol
Żenada
Nie rozumiem dlaczego ten skład nie grał z Andorą, a tamten z Wegrami. A te Puchacze, Piątki i inne Płachety bez formy? Taki Kamiński z Lecha jest w tej chwili o klasę lepszy ale gra na zadupiu piłkarskiej Europy. Jedno wielkie nieporozumienie.

59            0
Mario
Szczerze??
Niech już odpadną z tych baraży przynajmniej na MŚ nie będzie wstydu. Grają totalny piach. Z kim oni wygrali? San Marino, Andora, Albania? Strach się bać haha. A ten Sosusa to jakiś dyzma. Zibi obiecywał Top, a ten facet błądzi we mgle. Ja nie widzę poprawy, a wręcz pogorszenie. To co wygrywamy to są przypadkowe sytuację i umiejętności indywidualne. Nic więcej. Sosusa aut

36            -1
~~~Jarek
Po meczu
Lewandowski zamiast na boisku na imprezie u biznesmena informuje Stanowski w swym felitonie. Bilety po 330 złotych nowesię zarządzenie prezesa , ludzie nabici, w butelke. Co w reprezentacji robi 20 zawodnik Unionu Berlin , do tego bezjajeczny Linnety , Piątek po kontuzji bez rytmu meczowego a sztab za 300 tysiecy na miesiąc nie potrafi ustawić składu i nawet zremisować. Nie ma żadnych szans na rozstawienie. Wystarczy że Walia zremisuje albo Holandia przegra , bo ma lepsze bramki albo Turcja wygra. Jedziemy do Włoch, Portugalii, Szkocji, Rosji , Szwecji bankowo i stawiam Walia/ Turcja. Sousa TOP! Powodzenia!

22            0
~~~Janko Buszewski
No Lewy no party
Bez Roberta tracimy 50% wartości drużyny. W ofensywie zero czegokolwiek.Piątek i Mili to wczoraj jakieś jieporozumienue. Tradycyjnie Świderski robił swoje i pokazał charakter.Tam gdzie był on,było jakiekolwiek zagrożenie. Można sarkac na Krychowiaka ,ale wczoraj bez niego i Ziela ,nie mieliśmy srodka.Cash,którego tak zachwalano ,nie wyroznil sie zupelnie niczyk i sluszną wędkę dostal w przwrwie.Bez Glika obrona nie istnieje.Szczesny,jak to on ostatnio,zero pewności .No i tak to owym rezerwowym składem, być może skomplikowalismy sobie sprawę play off -ów a w nich nie będzie łatwo, bo ewentualnie rywale,to kilka klas wyższych umiejętności od Andorą, Albanii czy San Marino. Trafiła nam się łatwa grupa i udało się zająć druga lokatę. Teraz czeka nas prawdziwe granie i dwa trudne mecze.Po nich to,będziemy mądrzejsi, bo ja (poza rzekomo doskonała atmosfera w szatni) jakoś dużego postępu w grze tej drużyny nie dostrzegłem i daleki jestem od robienia cudotworcy z obecnego selekcjonera.

12            -3
GrzegorzS
Widzę że wielu przeżywa oczywistą oczywistość
przecież wystarczy popatrzeć na tabelę dość oczywistą już po fazie pierwszego losowania. Rozpacz, że przegrali no czasem się przegrywa. Coś wam uciekło, bo mnie nic. Polska reprezentacja po osiągniętym sukcesie eliminacyjnym zawsze dostawała w kolejnym meczu w tyłek, bo rozprężenie bo gloria i chwała pierś do medali a tu rzeczywistość skrzeczy. Po pierwsze by stracili to rozstawienie to jeszcze dziś muszą mieć złe wyniki innych zespołów. Po drugie a co to zmienia poza finansami PZPN-u, że może zagramy jako zespół nie rozstawiony i tak by zagrać drugi mecz trzeba wygrać. A sytuacja tak się ułożyła, że jako rozstawieni mogli wylosować w pierwszym meczu barażowym Włochów i dupa praktycznie zbita, bo trzeba ich przejść a potem za trzy dni zagrać być może z Portugalią może na wyjeździe. O co cały ten płacz. Polska jest tam gdzie jest w reprezentacyjnej piłce. Jak wpadniemy np. na szkotów w losowaniu to nawet na wyjeździe powinniśmy być faworytem jak rozstawieni trafimy Włochów u siebie to oni będą faworytem. Jest kilka reprezentacji które nawet z Lewym w formie u siebie niesieni tłumem możemy pokonać raz na kilka lat. Tu nie ma co grać tu trzeba pracować i grać na maksa a nie rozpaczać bo trzy stopniowa faz eliminacji MŚ jeśli nie trafi się w fazie grupowej na zespół z europejskiego Top ma to do siebie, że jest brutalna. Polska reprezentacja z Lewandowskim jest w Europie w okolicach 8-16 pozycji. Jeśli nie trafi na zespoły z pozycji 1-8 to nawet w barażach nie stoi na z góry straconej pozycji nawet w meczach wyjazdowych. Jak zaś powiedzie się losowanie to może się okazać, że w pierwszym meczu pojedziemy do Wali, Ankary, lub Glasgow a w drugim meczu zagramy u siebie z np. Szwecją. To czy odpadniemy u siebie czy na wyjeździe z Włochami lub Portugalią u siebie czy na wyjeździe w pierwszym czy drugim meczu nie będzie żadną niespodzianką tylko rzeczywistym obrazem pozycji naszej piłki w Europie. Ta fala narodowej żałoby jest śmiesznie żałosna.

7            -13
Kosiarz
~~~Janko Buszewski
jakie dwa mecze...? W pierwszym szybki wp... i do domu.... W tych barażach będziemy prawie jak wolny los... (zwłaszcza jak RL nie będzie mógł zagrać)

14            -4
~~~Rozpierdu cha2020
Najważniejsze
Najważniejsze jest to że poraz kolejny ...nie wiem który już, Zołza sie przekonał ze nasi rezerwowy to pociotki. Z Puchaczem na czele. Niech sie dalej przekonuje. 2 ważna sprawa że Robuś odpoczął przed Bundesligą aby grać tam od dechy do dechy! a my straciliśmy szanse na pierwszy mecz u siebie, bo chyba głupi tylko w to wierzy że utrzymamy rozstawienie, inni jak grają o coś to grają a nie jak nasze pociotki. Albo Walia albo Turcja albo oba kraje zrobiawynik bo maja charakter do walki do konca, a unas charkter to powrót Puchacza do obrony przy 2 bramce. ot tyle... jasne, że do Kataru trza wygrać 2 mecze i choćby ta sprawa juz komplikuje nasz wyjazd, bo my nie umiemy zagrać 2 meczów dobrze pod rząd! dziękuję dobranoc! A jak sie ktos łudzi jak Sousa Kulesza Boniek i nasi kopacze to powodzenia. Wierzyć przecież można, a realnie to muyndial w Rosji pokazał co my potrafimy. Zwlaszcza gdy nasz trzon kadry ma 33 lata. a zastepcy są lata swietlne za nimi. Dziękuję za Euro we Francji! poczekamy zaś 20lat na takie emocje.

17            0
~~~Zen
Sousa
To jakiś popyrtany facet jest. W każdym meczu gra innym składem. Powinno się go wyrzucić zaraz po mistrzostwach.

11            0