Piątek, 6 maja 2022 r.

Jerzy Brzęczek przed meczem z Jagiellonią: - Bardzo potrzebujemy zwycięstwa

Do końca bieżącego sezonu ligowego pozostały nam już tylko trzy kolejki, w których dwukrotnie przyjdzie nam zagrać na własnym stadionie. Naszym najbliższym rywalem na R22 będzie białostocka Jagiellonia. A o tym co przed tą potyczką mówił trener naszej drużyny Jerzy Brzęczek przeczytać możecie w poniższym zapisie z tradycyjnej przedmeczowej konferencji prasowej.

Na wstępie spotkania z dziennikarzami trener wiślaków został zapytany o to co zrobić, aby dobrze "wejść w mecz", co nie udało się w dwóch poprzednich naszych występach.

- Bardzo dokładnie analizowaliśmy nasze ostatnie dwa spotkania, w tym czas przygotowań do nich i nie ukrywam, że dwóm zawodnikom zrobiliśmy testy wydolnościowe. I to potwierdziło nasze przypuszczenia, na podstawie naszego zachowania się i tej kwestii związanej z pierwszymi dwudziestoma minutami w dwóch ostatnich spotkaniach. Trochę zmieniliśmy więc nasz trening, jeśli chodzi o intensywność oraz jego długość, bo przyszedł czas, że nie byliśmy w okresie przygotowawczym, a mieliśmy tylko krótki obóz w czasie przerwy reprezentacyjnej i dostrzegliśmy pewne problemy, które wywołane były i spowodowane zbyt dużą wydolnością, a spadła nam szybkość. I odbijało się to w dwóch ostatnich meczach i pierwszych w nich połowach. Naszej w nich agresywności i doskoku do pressingu - zdradził trener wiślaków. Po czym dopytywany o testy wydolnościowe dodał: - Zwróciliśmy uwagę na to, w porównaniu do wcześniejszych meczów, że mieliśmy w pierwszych minutach w meczach z Wisłą Płock oraz z Cracovią problemy jeśli chodzi o naszą agresywność. Tak więc ten okres był dla nas bardzo ciężki. Było ostatnio dużo spotkań, jak również mieliśmy intensywne treningi. W szczególności dla tych zawodników, którzy rozegrali wszystkie spotkania. Było to widać w szczególności po Enisie Fazlagiciu, który w przerwie reprezentacyjnej nie był z nami na zgrupowaniu, wtedy był ze swoją kadrą i zagrał tam w dwóch meczach, więc dostał dodatkowo jeszcze w swoim cyklu treningowym dwa występy, a nie zrobił z nami tych rzeczy, które były dla nas ważne podczas zgrupowania. Patrząc na to co działo się dziś i wczoraj na treningu jest duża różnica i bardzo mnie to cieszy - dodał Brzęczek.

Kolejne z pytań dotyczyło naszego poprzedniego meczu, którym były derby Krakowa oraz o kwestie mentalne w zespole po nich, bo potyczka z "Pasami" równie dobrze mogła zakończyć się dla nas porażką, jak i zwycięstwem.

- Ten mecz można rozpatrywać z perspektywy 90-paru minut, ale też z perspektywy ostatnich sekund i ostatniej akcji. Gdybyśmy w tym przypadku byli skuteczniejsi, może mieli trochę więcej szczęścia, to mogliśmy to spotkanie wygrać, ale trzeba też ocenić, że po tych pierwszych dwudziestu minutach to Cracovia miała dwie bardzo dobre sytuacje, co nie oznacza, że my w pierwszej połowie nie mieliśmy również sytuacji do tego, żeby zdobyć bramki. Jeśli chodzi o Zdenka Ondráška, to miał je dwie. W jednej gdyby zabrał piłkę do przodu, a nie zagrywał do tyłu, to miałby też dość klarowną okazję, ale trzeba patrzeć na to zawsze z perspektywy tego co ci dopisują do konta punktowego, a my dopisaliśmy jeden punkt. Z perspektywy czasu i patrząc na to jakim wynikiem zakończył się i w jakich okolicznościach mecz z Wisłą Płock to taki jeden punkt wtedy również byłby bardzo ważny. Mówiłem to już wielokrotnie - na koniec sezonu, po ostatniej rundzie, tabela bardzo często pokazuje, że jednego punktu albo brakuje do sukcesów, do mistrzostwa, czy europejskich pucharów, albo jeden punkt gdzieś decyduje o tym, że spadasz z ligi. Tak więc też każdy punkt trzeba bardzo szanować, ale też zdajemy sobie sprawę, że remisy nam nie wystarczą. Potrzebujemy zwycięstw i bardzo potrzebujemy zwycięstwa w jutrzejszym spotkaniu z Jagiellonią - przyznał trener.

Opiekuna zespołu z ulicy Reymonta zapytano więc o niewykorzystane ostatnio już kilka okazji do tego, aby wyjść ze strefy spadkowej, w kontekście świadomość w zespole, że ten zaprzepaścił szanse na to już nie jeden raz. A także tego, że bez zwycięstw Wisła Kraków nie utrzyma się w Ekstraklasie!

- Bez dwóch zdań, a pełna świadomość drużyny jest od samego początku - powiedział Brzęczek. - Patrząc na to od momentu gdy przyszedłem do Wisły i cały czas to powtarzam jak ta drużyna prezentuje się na boisku i na pewno nie można jej odmówić determinacji, zaangażowania oraz chęci zdobycia trzech punktów w tych spotkaniach, które rozegraliśmy. Również w meczu na Cracovii, prestiżowym, derbowym, w którym dwie drużyny przystąpiły w zupełnie innych nastrojach i sytuacji - jeśli chodzi o tabelę. Pomimo problemów w pierwszej fazie meczu drużyna potrafiła go kontrolować i stwarzać swoje sytuacje. Myślę, że ta świadomość jest pełna, ale z drugiej strony patrząc na zachowania, na jakość gry ja osobiście nie mam wrażenia i nie odbieram tego na zasadzie paraliżu, czy nerwowości drużyny, która będąc w takiej sytuacji, a w jakiej jesteśmy, to często nie zawsze potrafi te emocje i nerwy w jakiś sposób trzymać na wodzy. Myślę, że nam się to udaje, ale mieliśmy już dwie takie sytuacje, bo zwycięstwo w meczu z Cracovią dawało nam wyjście ze strefy spadkowej oraz gdybyśmy wygrali mecz z Wisłą Płock. To są nasze dwa pierwsze spotkania, ale też wciąż jesteśmy cały czas w bezpośrednim dystansie i na dziś na pewno wszystko mamy w swoich głowach i tej dyspozycji zdobywania punktów poprzez zwycięstwa - uważa Brzęczek.

Nasz jutrzejszy rywal, a więc Jagiellonia, ma na dziś pięć punktów więcej od Wisły i wciąż sama też nie jest na 100% pewna utrzymania. A mogła mieć to zmartwienie już za sobą przed tygodniem, ale po samobójczym golu Michała Pazdana - tylko zremisowała przed tygodniem ze Śląskiem Wrocław. O ten fakt oraz ogólnie o grę Jagiellonii trener Wisły również został zapytany.

- Fakt jest taki, że ten mecz zakończył się remisem po bramce samobójczej w samej końcówce, oczywiście musimy patrzeć na zespół Jagiellonii jako na taki, który jest bardzo nieobliczalny, bardzo dobrze grający w ofensywie, jeśli chodzi o kreowanie sytuacji. Na pewno dużo dały dwa wzmocnienia, jakie zostały dokonane, czyli Gual i Carioca, bo to zawodnicy, którzy robią dużą różnicę i są skuteczni. To na pewno dobre transfery, ale zdajemy sobie sprawę, że jeśli chodzi o grę ofensywną, to Jagiellonia jest nieprzewidywalna i potrafi dobrze kreować sytuacje, więc musimy być bardzo czujni. Ale też gramy na własnym stadionie i my także musimy być konkretni, musimy być agresywni, musimy kreować własne sytuacje po to, żeby stwarzać przeciwnikowi problemy, presję oraz aby kreować sytuacje, by zdobywać bramki - mówił trener.

Na zakończenie opiekun zespołu Wisły został zapytany o Pawła Brożka, który oficjalnie dołączył dziś do działu skautingu naszego klubu.

- Każdy klub musi mieć pewną tożsamość i jeśli są zawodnicy, którzy występowali w jego barwach, którzy są osobowościami i mają predyspozycje do danych zadań trenerskich, skautingowych, czy do bycia prezesem, to w jakiś sposób jest ważne by to wykorzystać. Ale też nie oznacza to, że to gwarantuje to same dobre decyzje i skuteczność działania. Jeśli chodzi o Pawła, to przedwczoraj żartowaliśmy, że sylwetka jest nie najgorsza, wiek nie jest ważny. Trzy-cztery razy w tygodniu trening pod specjalnym nadzorem, a potem sobota-niedziela mecz i na pewno byłby nam potrzebny - oczywiście żartując, ale ja się cieszę, że taka osoba, taka postać jak Paweł, mająca swoje doświadczenia, będąca niesamowicie skutecznym napastnikiem, takim killerem, który potrafił się zachować, to jego spostrzeżenia i ocena piłkarzy, których obserwujemy, których będziemy chcieli na tę pozycję ściągać - będzie bardzo ważna. Oczywiście on też musi zbierać doświadczenie, uczyć się, bo bycie piłkarzem, a później zejście z murawy i bycie po tej drugiej stronie to pewne realia się zmieniają. Także oceny i podejście do tego, ale myślę, że na pewno jest to dobry ruch. Jest to ważna postać i życzę mu takiego bystrego oka, jak w polu karnym, jeśli chodzi o obserwacje zawodników, których już mamy na naszych listach. Na zasadzie sprawdzenia i później wspólnej rozmowy, wymiany poglądów, czy dana osoba patrząc na jej predyspozycje jest tą osobą, której szukamy. I czy będzie w stanie podołać takiemu wyzwaniu, jakim jest gra w koszulce z białą gwiazdą na piersi. Bo to też jest bardzo ważna sytuacja, bo nie każdy zawodnik będzie w stanie móc sobie z tym poradzić. Grając w wielkich klubach z innymi oczekiwaniami i z inną presją - zakończył Brzęczek.


 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


37    Komentarze:

~~~FanatykWi sły
...
Jeśli piłkarze nie mają siły, a trener mówi o dużej ilości meczów i o wysokiej intensywności to o czym my w ogóle rozmawiamy. Było źle, ale już dwa ostatnie treningi super, ogólnie jest extra. Słyszymy to przed każdym meczem, w którym prezentujemy się jak partacze. Hehe. Oby jednak w końcu zaskoczyło!

43            -13
~~~Obserwato r
Potrzebujemy i będzie!!
Wszyscy na stadion - będzie Wielkie święto!! W sobotę o 22 opuszczamy strefę spadkową! Dzwońcie do znajomych! Gwarantuję!!

16            -38
~~~Jaki
Wisła
Panie Trenerze po prosu wygraj mecz...

45            -2
~~~Gogito
Jak nie teraz to kiedy?
Jak nie z Jagiellonią to z kim? Jutro jeśli wygramy to utrzymamy się w lidze - moja przepowiednia, a tak na poważnie to CZAS NAJWYŻSZY pokazać, że należy nam się gra w ekstraklasie. Jak nie z Jagiellonią to z kim?

40            -7
~~~.
Treneiro Brzęczek
Super! Teraz trzeba wygrywać, szkoda że takiej postawy nie było w meczach ze Śląskiem, Cracovią, Górnikiem Łęczna! Spadamy również i przez trenera, który nie chciał zaryzykować- wolał bronić się przez całą drugą połowę w meczu ze Śląskiem!

29            -15
Raptor
Raptor
Jutro i tak będzie pękał z radości po remisie;)

28            -15
~~~Robert
Mecz
Piłkarski poker cd. Radomiak-Zaglebie

52            -17
~~~Kathi Kibice z Bremen
Nie mamy wyjscia
Jak nie wygramy tego meczu to czarno to widze Zaglebie juz prowadzi 3-0

37            0
~~~Mateusz. M.
Ludzie...
Zagłębie właśnie prowadzi 4:1 z Radomiakiem i kogo my mamy ścigać? Musimy wygrać 3 ostatnie mecze, a na to nie ma szans. Olać te konferencje, olać paplaninę i tyle. Zmarnowała Wisła cały rok przez nieudolne transfery i budowę zaplecza sportowego. Najważniejszy był [...]ny sklep i ochy i achy jaki on będzie wspaniały, a lecimy z ligi. Dramat! Po spadku nie wrócimy do ekstraklasy od razu, bo 1 liga jest jeszcze cięższa, kasy będzie brakowało, skład się rozpadnie i znowu będzie trzeba budować, ale kim? Od trzech lat nam się udawało, a teraz już nikt nie zakłamuje rzeczywistości. Bańka mydlana pękła...

42            -15
hobiz
wynik
Zwycięstwo nad Jagą staje się koniecznością. Zagłębie zdobyło 3 pkt . Tylko Wisła !

37            -3
~~~Zen
Musimy , musimy
ale nie umimy

36            -12
~~~Grzes
3pkt.. potrzebne
Leci z nami pilot ? Panie trenerze wiadomo że pan prawdy nam nie powie , że codziennie ma pan do czynienia z partaczami , pseudo kopaczami itp. tu trzeba kopacza uświadomić że mają zapieralać.. skończmy z tym pierd... Jacy tam fachowcy na treningach są . Bo wiadomo że to zwykły szrot , który po spadku będzie miał wolny kontrakt .

24            -9
~~~Kroolik
Pozamiatane
Chyba dziś Zagłębie się utrzymało. Mamy jutro mecz o wszystko. Wygramy - walczymy dalej. Inny wynik - lecimy. W tym sezonie jeszcze nie wygraliśmy 3 męczy z rzędu. Jakoś trudno mi uwierzyć, że akurat teraz ta seria nadejdzie

32            -6
hobiz
?
No to się zaczęła kolejka cudów. Wystarczy popatrzeć na skrót meczu Radomiak - Zagłębie .

32            -6
~~~Marck
Bez napinki
Dajmy już spokój z tym optymizmem albo narzekaniem. Budujmy zespół na 1 ligę aby z nową siłą wrócić do ekstraklasy i coś znaczyć.

30            -10
~~~FanatykWi sły
...
Dzisiejszy wynik mówi wszystko, brak trzech punktów zamyka nam drogę do czegokolwiek. Po prostu spadamy z hukiem. Jeśli nawet wygramy to może nam nic to nie dać. Brawo piłkarzyki - pajacyki. Szok. 1 liga na R22.

27            -8
~~~Nick
Historia dzieje się na naszych oczach..
Nie do wiary, że to się dzieje na prawdę.. ale po dzisiejszej wygranej Zagłębia sytuacja Wisły jest bardzo zła, a będzie dramatyczna w przypadku jutrzejszej wpadki z Jagiellonią. Przegrana Wisły będzie oznaczać spadek Wisły, nawet nie wiem czy remis coś da... przypomnę tylko, że Misiek z Dukatem i Sarapatą nie potrafili spuścić Wisły do 1 ligi, więc byłby to wyczyn stulecia obecnych włodarzy, gdyby im się to udało.. tfu, oby nie. Jutro jeden z najważniejszych meczów Wisły od połowy lat 90. Albo nawet najważniejszy, jeżeli chodzi o przyszłość Wisły.. pozostaje udać się jutro na stadion, będzie się działo! Mecz przejdzie do historii, coś jak Wisła vs Real Saragossa, pytanie, tylko, czy ta historia będzie mieć happy end.. warto być częścią tego meczu, jako kibic na stadionie.

15            -7
~~~Anna
Pytanie
Jest ciężko. Kto zostaje przy Wiśle nawet jak spadniemy daje łapkę w górę. Ciekawe ilu tu jest PRAWDZIWYCH kibiców.

53            -17
GrzegorzS
Niejaki obserwator cierpi albo na rozdwojenie osobowości lub
coś bierze, bo od sasa do lasa co news to inna osobowość się odzywa. Zal człowieka nie moze się zdecydować. Może trzeba zmienić lekarza. Śmieszne i żałosne. Jak jutro zespołwi się nie powiedzie to będzie jechal po drużynie tenerach władzach klubu. Dziwadło.

11            -12
GrzegorzS
Zaś co do meczu to na jak widać po wynikach
lubinianie podnieśli ciśnienie, ale i pokazali kierunek chcemy się w lidze utrzymac trzeba to ciśnienie wytrzymac i jutro ograć Jagiellonię za wszelką cenę. Bo musimy im siedzieć na plecach by móc wykorzystać ewentualne porażki z fawowrytami ligii. Zresztą w świetle wielce prawdopodobnej wygranej Termaliki by się utrzymać musimy ograc Bialostoczan by nas nie wyprzedzili w lidze. Do końca w trzech meczach musimy konsekwentnie pilnowac przewagi nad Termaliką i wykorzystać korzystny dodatni bezpośredni bilans meczowy z Zagłębiem. BY ich wyprzedzić w tabeli musimy odrobić do nich dwa punkty. Nie ma więc innej drogi do utrzymania ligowego statusu niż wygranie juto meczu. To pozwoli też dogonić Śląska, który będzie miał ciężko z Pogonią a i odrobienie punktów do Stali może mieć duże znaczenie. Bo Mielczanom może być ciężko zdobyć do końca nawet jeden punkt i można ich wyprzedzić. Nie ma innego wyjścia jak jutro trzy punkty. Wisłę mam nadzieję stać na to.

11            -16
~~~Realista8 0
liga
Chyba nikt sie nie spodziewal,ze Zaglebie przegra wszystkie mecze przed meczami z druzynami walczacymi o MP musieli to wygrac z Radomiakiem o nic nie grajacym.Ogladajac mecz z Wisla Plock nie rozumialem co sie dzieje, jezeli bylismy nieudolni zeby nie wygrac z zespolem grajacym dla zabawy to dlaczego tego nie zalatwili, wiem,ze to zabrzmi zle,ale tak sie robi, i to co mowilem ten mecz nam zalatwil 1 lige.Nie jestem optymista przed Jagiellonia nasi poleca jak z Plockiem oni nas raz drugi skontruja i po zabawie.

24            -7
~~~SMOK
Niestety
To jest ten czas, kiedy ekstraklasa olewa nas. Wislackich podań celność i pierwsza liga to pewność. Od kilku kolejek same finały, które tez niestety przez celność podań Wisłę olały. Jest już za późno podejmować jakakolwiek walkę, dlatego chłopcy lepiej wypić browarka. Zagłębie wygrało z Radomiakiem. Mozecie mnie minusowa ale ja już nie wierze.

14            -10
~~~XyZ
XyZ
Zawdzięczam dużo osobom u steru, ale patrząc na decyzje przez nich podejmowane, toksyczne zachownia, kolesiostwo, obecną sytuację, a już nie mówiąc o potencjalnym spadku to nie widzę innego lepszego rozwiązania niż oddanie klubu w czyjeś ręce, bo nie wierzę w szybki powrót do Ekstraklasy z tymi ludźmi. Klub to nie tylko ładna strona internetowa, fajny sklep, dobry PR. Trzeba umieć nim zarządzać, dobierać odpowiednich ludzi na odpowiednie stanowiska i zarazem traktować ich z szacunkiem. Mieć pojęcie w świecie piłki, a nie opierać się na sztucznej inteligencji przy doborze trenera. Konktraktować konkretnych zawodników, a nie kotów w worku z nadzieją na szybki zarobek. Poza tym inaczej należy uhonorować legendy, a nie obstawiać każde możliwe nimi stanowisko

10            -4
~~~Obserwato r
GrzegorzS - Kto przezywa ten sam się tak nazywa...
Szczerze współczuję GrzegorzS, wiem że bardzo byś chciał, ale nie będę się zniżał do Twojego poziomu, który wszyscy z resztą dobrze już znamy.... A dla Twojej informacji -> krytyka Guli, Pasiecznego, Bałazińskiego, czy innych durnych akcji w stylu "a teraz zamiast zamilknąć i skupić się na walce o utrzymanie - zajmiemy się nic nie znaczącą prezentacją Pawła Brożka w skautingu" -> NIE wyklucza optymizmu co do jutrzejszego wyniku. Nic się nie zmieniło Zagłębie ma pozostałe 2 mecze z top tabeli które przegra. A Wisła wygrywa z Jagiellonią i Wartą i zostaje w ekstraklasie.

10            -8
~~~Realista8 0
Obserwato r
Jak to obliczyles ze wygramy z Jagiellonia i Warta a Radomiakiem nie, ja bym raczej juz opcje b i c obstawil.Jagiellonia to solidna druzyna z duzo wiekszym potencjalem niz ich miejsce ligowe, Imaz im wypadl,ale uzupelnili Gualem gramy u siebie daje 50/50, ale realnie remis mi tu wychodzi.Zaglebie jak zauwazyles nie bedzie w stanie nic juz wygrac a raczej kupic w najbardziej optymistycznej wersji dla nich daje im remis u siebie i porazka w Poznaniu w realnej z ta ich obrona dwie przegrane wiec 7 pkt moze nam wystarczyc tyko czy my mamy kontakty zeby te dwa mecze ostatnie zalatwic bo po Wisle Plock obawiam sie,ze nie mamy.

8            -4
~~~felo-tsw
~~Realista8 0
Ależ mają kontakty. W Truskolasach! I nigdzie indziej

5            -4
~~~biała gwiazda
Potrzebujemy
Ale remisik też weźmiemy :)

2            -6
~~~Angol
To musi być wygrana
Ustawka KGHM-u do tej pory szeleści banknotami spod stołu. Ten wynik aż razi szwindlem w oczy. Sytuacja w tabeli przed meczem jest beznadziejna, ale to ekstraklapa i wszystko jest możliwe. Zawsze za Wisłą.

6            -5
~~~Janko Buszewski
Droga Anno
fajny ten Twój test,ale taki jakby bez sensu.Toż to nas właśnie wyróżnia w Polsce. Ta kibicowska i niczym nie podyktowana, nie skalna żadną osobista korzyścią wierność. Wierność, której kazdy obiektywny kibic w Polsce nam zazdrości. Padało juz wiele klubów. Z rzesza kibiców, historia i osiągnięciami, ale w żadnym z nich,kibice nie poszli tak daleko jak w Krakowie.Żaden klub nie otrzymał tego od swych fanów, co nasza Wisełka. Śmiem twierdzić (wiem,wiem zaraz tu będzie lament jak mogłem. ..?) ze tylko w Legii mogłoby być podobnie.Nie jest to klub, który delikatnie mówiąc lubię, ale staram się być obiektywny.Maja fan-cluby w całym kraju i poza tym to klub stoleczny. Wierności legionistom też nie sposób odmówić.Tez by legii zginąć nie dali.Ale nasi kibice to jednak w skali kraju fenomen.Bezapelacyjnie.Owszem,czasy prosperity Cupiala wytworzyły u nas maleńkie grono kibiców tzw sukcesu,ale Wisła zawsze szczycila się gronem wiernych fanów, bez względu na sytuację. Pusty śmiech mnie brał, jak widziałem sektor za bramka ickow na ostatnich derbach.Przyjazd Wielkiej Wisły musiał ich zmobilizować, bo zapełnili go dosyć szczelnie.W kolejnych meczach znów będzie świecił pustkami a na trybunach całego stadionu pewnie zasiądzie 4,5 tysięcy widzów. Zaiste bajeczna cyfra...:):) U nas zawsze jest ponad 10 a dziś spodziewam się tak na oko,podwojenia tej frekwencji.Bo my jesteśmy Wisła Kraków ...i wszystko jasne.A co do spadku i tego kto go zaakceptuje. Wybacz,ten kto się od klubu odwroci w takiej sytuacji,nie jest godzien by być z tym klubem.Takich "kibiców", to nam nie potrzeba.Byłem z tym klubem jak grał w lidze z Avia Świdnik ,Okocimskim czy Pomezanią,byłem jak ogrywal Schalke czy Parmę, byłem jak.mierzył się z Realem czy Barcą,Pao xzy Interem.Będę i nadal.Bez względu na to,gdzie grać będziemy. Wyjątkiem nie jestem.Jest takich jak ja, setki tysięcy w kraju i poza jego granicami.Przetrwamy, choć oczywiście każdy z nas liczy, że unikniemy czarnego scenariusza. Ale nawet jeśli przyjdzie nam doczekać relegacji, to i to przetrzymamy. Takie kluby jak nasz,nie upadają od tak sobie.Co do dzisiejszego zaś meczu,to truizmem byłoby pisać że musimy go wygrać. W obliczu wczorajszego meczu w Radomiu,każda strata punktów dzisiaj powoduje,że już praktycznie jedna nogę postawimy w Fortuna 1 lidze.Wierzę ze to się jednak nie stanie a o tym,ze potrzeba nam zmian na KAŻDEJ płaszczyźnie funkcjonowania klubu,pisałem już tutaj wiele razy.Tyle o tym.

8            -4
~~~l
Zeby ekstraklasa byla
bardziej emocjonuja powinno powrocic sie do podzialu po sezonie zasadniczym na grupy mistrzowska i spadkowa

5            -8
hobiz
No i....
Kolejki cudów ciąg dalszy . W tej chwili Wisła P - Warta P : 0-1 . Reszta bez komentarza

8            -4
~~~Młody
TSW
Wujo potrafi zaskakiwać: ,,bardzo potrzebujemy zwycięstwa". A już się bałem ze obudzi się w 33 albo 34 kolejce

9            -3
~~~fabio
Płock-Warta
0-3 Dziękuję.Postoje

4            -2
cypis82
Śląsk wygrywa
Koniec mistrzostw

4            -1
hobiz
No i....
Ciąg dalszy kolejki cudów . Ktoś mi dał 3 minusy uważając że jest ok . No to teraz mamy 3:0 na stadionie Wisły P dla przyjezdnych . I co , dalej twierdzimy , że nie mam ustawek ? Ciekawe , czy zajmą się cudem w Radomiu ?

3            -2
hobiz
!
A Śląsk już prowadzi z Pogonią 1:0

4            -1
~~~traveller
Kolejny weekend cudów? Czyżby Pogoń miała dość?
Do przerwy 1-0 dla Śląska :-(( A potem wyrównuje Maciej Żurawski :-)) Ciekawa zbieżność nazwisk, ale tamten "starszy" Żuraw przydałby się Wisełce jeszcze nieraz, tylko że mu lat przybyło. Dzisiaj człowiek będzie przeszczęśliwy jeśli choćby 1-0 dla Wisełki wpadło...

2            -1