Środa, 6 lipca 2022 r.

Jerzy Brzęczek po meczu sparingowym z Hapoelem

Po meczu sparingowym z Hapoelem Beer Szewa trener Jerzy Brzęczek podzielił się już tradycyjnie informacjami o zespole "Białej Gwiazdy".

- Graliśmy dziś z bardzo dobrą drużyną, z wicemistrzem i ze zdobywcą Pucharu Izraela, która przygotowuje się do gry w europejskich pucharach. Były to dwie różne połowy w naszym wykonaniu. W pierwszej było dużo jakości oraz takich sytuacji, po których mogliśmy ten wynik podwyższyć. Odbieraliśmy piłkę, wychodziliśmy z kontratakami, więc stworzyliśmy parę sytuacji. W drugiej połowie i po zmianach, gdy zabrakło doświadczenia oraz jakości, to ten mecz wyglądał już inaczej. Dla wielu młodych zawodników to bardzo ważny sprawdzian, bo zobaczyli jaka jest różnica i jak to wygląda na takim poziomie. Jeśli chodzi o przyjęcie piłki, o odejście, cwaniactwo oraz technikę. Chwała jednak drużynie, że w drugiej połowie nie straciliśmy bramki. Super interwencja Mikołaja, więc zamykamy pewien okres, bo w sobotę mamy ostatni sparing i musimy złapać trochę odpoczynku, trochę świeżości i od następnego tygodnia przygotowujemy się już do startu sezonu - mówił Brzęczek.

Pierwsze z pytań dotyczyło nieobecnych na tym sparingu Michała Żyro oraz Konrada Gruszkowskiego.

- Michał Żyro już dziś trenował, tak samo Konrad Gruszkowski. Jeśli nic się nie wydarzy, to będą do naszej dyspozycji - powiedział.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć pytania o transfer napastnika.

- Wygląda to lepiej, niż po poprzednim meczu. Jesteśmy w tych rozmowach dalej, co mnie cieszy. Niewykluczone, że na koniec dnia będę miał dziś więcej informacji. Chcemy ściągnąć tego napastnika, na którego tak długo już czekamy. I mam nadzieję, że do końca tego tygodnia uda nam się tego dokonać. Musimy też patrzeć na to jak długi jest sezon. Przy dobrej jakości zawodnika kwestia zgrania i aklimatyzacji przebiega szybciej - przyznał trener.

- Jeśli chodzi o naszą kadrę, to w większości jestem z niej zadowolony. Jeszcze mamy na tę chwilę dwie pozycje, gdzie prowadzimy rozmowy. Chcemy sobie zachować możliwość na reakcję krótko przed zakończeniem okienka transferowego. Jeśli chodzi o przygotowania, to jestem pełen podziwu dla zawodników. W szczególności tych młodych, którzy przepracowali niesamowicie ten ciężki okres. Widać, że nie jesteśmy jeszcze w pełnej świeżości i wypoczęci, ale te następne dni to już będzie dojście do takiego stanu, bo z większym odpoczynkiem i z większą regeneracją. Mając też na uwadze, że choć nie byliśmy na obozie, to tych jednostek treningowych, które przeprowadziliśmy, to ani razu nie było sytuacji, żeby były dwa dni wolne. A to rzadko się zdarza. Cieszę się z tej pracy, choć dziś w drugiej połowie kilku zawodników zostało zweryfikowanych i muszą sobie zadać pytanie odnośnie ich oczekiwań, ale podsumowując te cztery spotkania oraz kwestię rozwoju tych młodych zawodników, którzy wrócili z wypożyczeń oraz dołączyli z zespołu CLJ, to jestem z ich zachowania zadowolony. Zdają sobie sprawę, że nie wszyscy będą grać, ale na pewno będą otrzymywać szansę. To jest taki moment, który ma na celu, aby tych młodych zawodników przygotowywać do tego, aby byli gotowi do gry w Wiśle. Mamy wielu zawodników, którzy mają po 18 i 20 lat, a nieźle sobie radzili. Szywacz, Duda oraz Piotrek Starzyński, który w swoim treningu jest niezbyt długo po kontuzji, ale takie mecze dla nich i na tym poziomie i z takimi przeciwnikami, bo z bardzo dużą jakością zawodników to musi procentować. Druga połowa pokazała, że gdy popełnialiśmy proste błędy i nie mogliśmy utrzymać się przy piłce, to musieliśmy zdecydowanie więcej biegać, co przeciwko takiej drużynie nie było łatwą sytuacją, ale było to bardzo dobre doświadczenie dla tych młodych piłkarzy - mówił.

Brzęczek został także zapytany o innych dziś nieobecnych.

- Jeśli chodzi o Colleya, to oczywiście, że na niego liczymy. Ma z nami ważny kontrakt. W jego przypadku, to on powinien robić wszystko, by jak najszybciej wrócić i grać, bo to jest potrzebne i dla jego dobrego samopoczucia, jak i dla nas. Momo Cissé zaczął z nami trenować, choć są jeszcze kwestie formalne, które trzeba dopiąć ze Stuttgartem. Mam nadzieję, że znajdziemy rozwiązanie, w którym każda ze stron będzie zadowolona - przyznał szkoleniowiec.

Kolejne z pytań dotyczyło tych poważniej kontuzjowanych piłkarzy, czyli o Jakuba Błaszczykowskiego, Alana Urygę i Zdenka Ondráška.

- Nie chcę mówić o prognozach, ale kontuzjowani bardzo ciężko pracują, a mnie cieszą ich postępy, ale nie będzie tutaj presji. Wejdą w trening gdy będzie akceptacja lekarza. Oni też muszą psychicznie czuć się na takim poziomie, aby nie mieli żadnych obaw, że coś się może wydarzyć. Każdy z nich musi mieć komfort, a nie dyskomfort - mówił.

Na zakończenie Brzęczka zapytano jeszcze o testowanego pomocnika - Bartosza Talara.

- Grał w reprezentacji i jest to interesujący zawodnik. Wraca do Polski, to 20-latek i jesteśmy nim zainteresowani, tym bardziej, że nie będzie kosztował. Jest Polakiem, gra w reprezentacji, był szkolony przez trzy lata we Francji i przyglądając mu się przez te dwa-trzy dni - coś w sobie ma. Nie jest to dla nas duże ryzyko, a wszyscy nauczeni doświadczeniem parunastu ostatnich miesięcy to wolę takiego zawodnika z perspektywą, Polaka, którego można rozwijać. Na razie się nie określiliśmy, ale jest to ciekawy chłopak - zakończył trener.


 AG, Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

~~~Jabadabad u
Hmm
Ciekawi mnie ten tajemniczy napastnik, o którym mówi Brzeczek.. bo przecież on i Wisła chcą go pozyskać już od.. kilku miesięcy.

66            -10
~~~fabio
Widać ciężkie treningi.
Ciekawe że Pereira po 45 minutach położył się na murawie i wyglądał jakby dwa maratony zrobił.Fazlagić dzisiejszym występem przekreślił swoje szanse-katastrofalny występ.Bramkarze petarda zwłaszcza Biegański.Obrona i środek pola też solidnie.Młodzież która grała w pierwszej połowie powinna zostać.Czekamy na tego napastnika.

52            -13
~~~John Wick
Zanosi się,że transfer....
tego Pereiry to będzie mega niewypał.Koleś jest kompletnie nie przygotowany do gry.To poziom 3 Ligi albo jeszcze niżej.Trzeba przyznać ,że facet ma obrotnego agenta.Wcisnąć takie drewno,to Mistrzostwo Świata.

29            -38
~~~nołnejm
Zabrakło doświadczenia? Co on znowu pie...
"W drugiej połowie i po zmianach, gdy zabrakło doświadczenia oraz jakości (...)". To przypomnę takie zmiany trenera, które doprowadziły do tego, że na murawie byli "mniej" doświadczeni gracze: zszedł Broda, a wszedł Biegański (niedoświadczony, a skąd); zszedł Jaroch a wszedł Szot (no w ogóle w ESA nie grał, nie nie); zszedł Balta a wszedł (Basha - człowiek zero doświadczenia przecież); zszedł Duda a wszedł promowany na siłę Fazlagić (gość jest tragiczny, ale trudno powiedzieć, że nie ma doświadczenia w polskiej piłce, bo na siłę go wystawiali byleby udowodnił horrendalną kwotę za którą przyszedł), no i jeszcze dwie zmiany: Szywacz schodzi, wchodzi Plewka (nawet miał chyba niedawno jakiś jubileusz meczów w ESA no nie?), i na koniec jeszcze wszedł Hugi. Jeśli trener uważa, że w pierwszej połowie grali bardziej doświadczeni gracze, to znaczy, że komuś odjechał peron, a nie pociąg. Zresztą sam zrobił te zmiany.

80            -22
~~~Rav23
Będę bił brawo po pierwszych ...
Pięciu meczach jak zdobędziemy minimum 10 pkt, na razie te sparingi dają tyle że mamy się zgrywać.

34            -4
pitt12386
a co z ...
Alanem Uryga koleś kręgosłup złamał ? jest jakieś info co za kontuzje doznał ? drugi sezon będzie strugał ozdoby do sklepu ?

45            -9
~~~Asd
Czuję się
tak nakręcony tym napastkniem że chyba uwierzę w to że Lewandowski do nas przyjdzie !

29            -11
GrzegorzS
Asd. trochę spokoju i zimny okład. Kto by to nie był tym napastnikiem to nie jest to
Ronaldo, który odchodzi z MU. Wystarczy by czuł taktykę gry, umiał utrzymać się przy piłce, nie miał problemu z gra jeden na jeden, przyjęciem tyłem do bramki rozegraniem do kolegów, potrafił walczyć z obrońcami nie wywracał się przy byle porywie wiatru i był w stanie wytrzymać 60/70 minut twardej walki na boisku w przyzwoitym tempie i intensywności gry. To zawodnik, który przyjdzie do Polski i do klubu pierwszoligowego jeśli będzie w stanie zdobyć 10/15 goli z 5 asyst to w naszej lidze zostanie gwiazdą. Ale ja mam nadzieję, że Wisła nie poprzestanie na jednym atakującym, bo Fernandez to raczej dobra 10, Ondraszek zagra na jako takim poziomie walki może wiosną, Żyro, Pereira i Cisse to zawodnicy na pozycję 11. Sobol piłkarz ciekawy ale nie udźwignie presji i gry rywala a jednym napastnikiem ligi nie obrobimy. Potrzebujemy nie jednej a dwu dziewiątek.

8            -18
wujek29
tajemniczy napastnik
obawiam się że może być nadal mowa a tym podstarzałym turku którego bardzo chcieli już w lutym.... obawiam się bo spodziewam się po nim równie wysokiej formy jaką zaprezentował ten pereira....

14            -7
kmwtw1906
Do wszystkich ekspertów narzekających na Perreire
Ludzie Kochani czy wy wgl czytacie wywiady z ludzmi z klubu ? interesujecie sie wgl tym klubem czy tylko przychodzicie tu wylewac swoje żale ? przeciez na litość boską Brzeczek po meczu z GKS jastrzebie mówił że Perreira tam nie zagral bo musieli nadrobic z nim okres przygotowawczy, WIĘC WYSTARCZY UMIEĆ DODAC 2 DO 2 ZEBY WIEDZIEC ZE PERREIRA WYGLADAŁ W MECZU Z HAPOELEM TAK A NIE INACZEJ WLASNIE DLATEGO ZE NADROBILI Z NIM OKRES PRZYGOTOWAWCZY I CHŁOP DALEJ MIAŁ MEGA CIEZKIE NOGI... serio dajcie chłopu zagrać chociaz 5 meczy w lidze i dopiero go oceniajcie bo juz sie rzygać chce jakich tu Wisła ekspertów ma ...

41            -9
~~~Łukasz
Pereira
Mega porażka.

2            -10
Julek49
Nowa drużyna
Zakładam że z tymi piłkarzami i z taką ambicją, to pewnie byśmy nie spadli z ekstraklasy widać że tym młodym piłkarzom chce się grać i oby tak było w 1 lidze..... Powodzenia

7            0