Sobota, 16 lipca 2022 r.

Bartosz Jaroch: - Wiemy o co gramy

- Na pewno ten remis nas nie zadowala, bo wiemy o co gramy i takie mecze, przede wszystkim u siebie, musimy wygrywać, ale też szanujemy ten punkt i pojedziemy teraz do Rzeszowa tylko z jednym celem, aby wygrać spotkanie - powiedział po meczu z Sandecją Nowy Sącz debiutujący w tej potyczce w naszych barwach Bartosz Jaroch.

- Zabrakło na pewno kreowania sytuacji. Wiedzieliśmy jakim zespołem jest Sandecja i że o zwycięstwie zadecyduje jedna bramka. Jakieś sytuacje były i szkoda, że zabrakło "tego czegoś". A co do debiutu, to super sprawą jest grać na takim stadionie i przy takich kibicach, więc chwała im za to, że przyszli w tak licznym gronie i nas dopingowali - dodał. 

- Teraz jedziemy do Rzeszowa z myślą tylko o trzech punktach. Wierzę w to, że to nam się uda - zakończył Jaroch.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


9    Komentarze:

~~~TSwiślak
DEJA VU
Szkoda chłopiny Jarocha.Tak wiele razy jeszcze wydeklamuje ,,ZABRAKŁO NA PEWNO KREOWANIA SYTUACJI''.

24            -12
~~~Krystyna
Wiara
Podobno wiara czyni cuda.... Niestety przy tym co prezentujecie stałam się ateistką

21            -12
~~~Alfer_77
Do Rzeszowa
Po wygraną... dobry żart.

10            -8
~~~GURULI76
Pierdu pierdu...
Co wy trenujecie w tygodniu akurat gralem pare lat na prawej obronie i na pomocy jestes obronca i nie umiesz dokladnie dosrodkowac na pole karne zenujace, odbija wam sie pilka jak od drewna, zero zgrania a niektorzy z was sa bez formy , biegowo slabo nie wygrzamy 2 pilek, jedynie Basha pokazal ze ma jakosc , chwile Pereira , Duda przeblyski reszta dno, Mehremic katastrofa . Jak nic sie nie zmieni to za tydzien w plecy Colley za Mehremica

8            -3
~~~Fanka
Trenerzy
Ale mamy na tym forum samych zdolnych byłych graczy i "trenerów", jakoś anonimowi. Jak byli tacy zdolni to niech okaza się nazwiskiem. Pan "Guruli76" zawsze na orliku najlepszy, nie tracił żadnych piłek, a szybkość i dokładność grania była pewno na poziomie ekstraklasy. Milionowi piłkarze, też tracą piłki i mają zle i niedokładne podania. Chyba, że jeden z drugim nie oglądacie żadnych innych meczow

11            -18
~~~78wislak
Dno
Tylko ze wy nic nie gracie ,z taka gra będziecie dostarczycielami punktów .

7            -6
~~~GURULI76
DO FANKA
Jezeli piszesz takie bzdury pewnie przez lata rodzice wypisywali Ci zwolnienie z W-F, jakbys pograla tyle co ja i swego czasu przez ok 20 lat idac do pracy przechodzilem ok 6 km na dzien to pogadamy wtedy. Pewnie jestes z Miasta przez lata malo ruchu tylko plaszczysz tylek w bloku z pilotem w reku!!Jak tak bronisz te panienki z tego wychodzi ze nie masz pojecia o pilce nożnej i nie mialas stycznosci z uprawianiem sportu amatorskiego czy zawodowego po tym co wypisujesz. Uwazam ze Wisla powina juz w pierwszym meczu przewazac ogolnie kultura gry, technika ( pilka odskakuje na 2m!! ). Moge wyroznic Bashe, Dude, Pereira, Bieganski, A ty dalej bron te panienki co nie moga sklecic paru sytuacji trenujac ze soba CODZIENNIE ZENADA!!

5            -4
~~~Fanka
@Guruli 76
Jeżeli czujesz się urażony to chce przeprosić, pewno się trochę omylilam co do twojej osoby. Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego tyle hejtu po pierwszym meczu. Nie można poczekać kilku kolejek i wtedy ocenić? Jak będzie źle, to też zmienię zdanie. Ja w moim życiu zrobiłam też niemało kilometrów. W latach 60-tych było to normalne. A w mojej pracy zawodowej ponad 45 lat też codziennie nabijałam dużo kilometrów. Sportowo nie, ale piłka nożna interesuje mnie od dziecka. W 74 r. nie mieliśmy w domu telewizji, były mistrzostwa świata, mecze nad ranem, to z bratem chodziłam do sąsiadów oglądać. W miarę możliwości oglądam mecze, zarówno w polskiej jak i zagranicznych ligach.

3            -4
~~~GURULI76
Do Fanka
Nie masz mnie za co przepraszac, wymieniamy poglady Ty masz swoje zdanie ja mam swoje i tyle. Ja rowniez wierze w to ze bedzie lepiej za 3-5 kolejek ale nie moze byc tak ze zawodowy pilkarz np Pan Zyro czlapie po boisku, gdzie zawodowemu pilkarzowi odskakuje pilka na 2 m, gdzie gosc nie umie wrxnucic ze skrzydla pilke miedzy 5 a 16 metrem pilka wypada na druga strone na aut jakby to byla A klasa ok ale to zawodowcy w pewnych wazmmych momentach wlargnie trzeba raz na 90 minut dorzucic celnie i wygrywasz 1-0 Ja w wieku 20-25 lat grajac w Wisle przeoralbym pewnie boisko a mlodzi co pokazuja, liczylem na zdecydowanie lepsza gre. Szacunek odnosnie zainteresowaniem pilka nozna i sportem chetnie bym porozmawial przez telefon z Toba na te tematy, pozdrawiam.

2            -1