Poniedziałek, 29 sierpnia 2022 r.

Jerzy Brzęczek przed meczem pucharowym z rezerwami Legii: - Chcemy awansować do następnej rundy

- Każde spotkanie chcemy wygrać, takie jest nasze nastawienie. Bez względu na to, czy to jest mecz mistrzowski, czy to jest mecz w Pucharze Polski, czy też mecz towarzyski. To jest cały czas rywalizacja - mówił trener Jerzy Brzęczek przed czekającym nas we wtorkowe popołudnie spotkaniem rozgrywek Pucharu Polski, w którym los skojarzył "Białą Gwiazdę" z rezerwami warszawskiej Legii.

- Oczywiście chcemy awansować do następnej rundy, ale też mamy świadomość, że w Pucharze Polski nie ma łatwych spotkań. Jeśli zaś chodzi o rotację, to na pewno jutro jej dokonamy. Na pozycji bramkarza numerem jeden będzie Kamil Broda - przyznał Brzęczek. - Obojętnie czy grasz z pierwszą drużyną, czy z drugą drużyną, to Legia - Wisła, czy Lech - Wisła, to są zawsze pojedynki, które dodają dodatkowego smaczku. I myślę, że każdy zdaje sobie z tego sprawę. Na pewno druga drużyna Legii ma w swoich szeregach zawodników, którzy grali, grają oraz trenują z pierwszym zespołem, dlatego czeka nas bardzo trudne spotkanie - dodał szkoleniowiec zespołu z Krakowa.

Jako że po naszym poprzednim meczu ligowym, w którym z czerwoną kartką wyleciał z boiska Luis Fernández, Brzęczek zapowiadał dla Hiszpana dodatkową karę nałożoną przez klub, został o nią zapytany. - Jeśli chodzi o karę, to jest ona procedowana. Jeśli zostanie nałożona, to nie będziemy podawać konkretów - zamknął temat trener wiślaków.

W związku z tym, że już tylko w godzinach liczyć można czas do zamknięcia letniego okna transferowego, więc zapytano również Brzęczka o ewentualne zmiany kadrowe w jego drużynie. I jak się okazuje - szkoleniowiec Wisły potwierdził, że nasz klub wzmocni testowany ostatnio francuski obrońca - Boris Moltenis.

- Dziś wszystkie dokumenty zostały przesłane, są na etapie sprawdzania. Niewykluczone, że dziś, najpóźniej jutro - jeśli wszystko jest w porządku w zapisach kontraktowych - Boris podpisze z nami umowę. Jeśli chodzi o innych zawodników, to mamy 2-3 dni w kwestii piłkarzy z kontraktami. Niewykluczone, że coś się będzie działo. Na tę chwilę bez żadnych szczegółów - skwitował trener.

Po naszym piątkowym meczu w Głogowie piłkarze Wisły zebrali sporo negatywnych opinii. Te kierowane były m.in. w stronę lewej strony defensywy, gdzie w wyjściowym składzie po raz pierwszy zagrał Jakub Niewiadomski. I właśnie o ewentualne zmiany po tej stronie boiska - zapytano szkoleniowca Wisły.

- Jeśli ocenimy przez pryzmat sytuacji, które stwarzał przeciwnik na naszej lewej stronie, to jednak graliśmy o jednego zawodnika mniej. Po jednym meczu nie zamierzam kogokolwiek oceniać negatywnie. Bo był to wynik złego poruszania się w tych sektorach, jeśli chodzi o całą tę stronę. Rozmawialiśmy o tym i to analizowaliśmy. Krystian Wachowiak wraca już do ekipy, a w tym okienku transferowym dokonaliśmy już dużo zmian. Myślę, że patrząc globalnie większość zmian, które dokonaliśmy, uważam że są na plus. Nie chcemy też robić takiej sytuacji, że w tym pierwszym okienku transferowym będziemy wymieniać cały zespół. Jesteśmy na dziś na tym miejscu, na którym chcemy być. To też nie jest takie łatwe zadanie, po tych wszystkich zmianach, ale oczywiście na bieżąco patrzymy i analizujemy oraz przygotowujemy się do następnych ruchów, które będą robione. Niekoniecznie muszą one jednak być wykonane już teraz, w tym okienku letnim - na zakończenie sierpnia, aczkolwiek jest wielu zawodników, którzy będą bez kontraktów. Jeśli będzie taka sytuacja i taka potrzeba oraz zdecydujemy, że ktoś będzie nam potrzebny, będzie spełniał nasze wymagania i będzie w naszych realiach, to taki ruch poczynimy - zapewnia Brzęczek.

Na zakończenie trener Wisły został jeszcze zapytany o emocje związane z meczami Pucharu Polski. Oceniono bowiem, że w nich taki klub jak Wisła więcej może stracić, niż zyskać. Stąd też dopytywano o odprawy przed takimi spotkaniami.

- Odprawy są zawsze takie same. Przygotowanie do każdego meczu, czy to mistrzowskiego, czy to pucharowego, czy towarzyskiego - odbywają się na podstawie analizy przeciwnika oraz tego, jak my chcemy dany mecz rozgrywać. Oczywiście później jest to kwestia realizacji założeń przez zawodników. Z drugiej strony i patrząc na naszą kadrę - mamy wielu bardzo młodych zawodników, którzy dopiero zaczynają swoją karierę piłkarską i myślę że tego typu mecze to dla nich sprawdziany i testy odnośnie ich przydatności dla drużyny. Nie wyobrażam sobie, żeby któryś z zawodników nie był w 100% zaangażowany i skoncentrowany, tym bardziej, że każdy zdaje sobie sprawę, że Puchar Polski z jednej strony to szansa spotykania się z przeciwnikami na różnych szczeblach, ale również jest to kwestia awansu do kolejnych rund. W naszym przypadku jest to bardzo ważne. Jest to też kwestia możliwości i szansy krótszej drogi do większych marzeń. To jest dla nas kolejny ważny mecz, do którego podchodzimy maksymalnie przygotowani i skoncentrowani. I taki, który chcemy zakończyć zwycięstwem i awansem do następnej rundy - zakończył trener.


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


18    Komentarze:

hobiz
Czerwona kartka
A czy władze Wisełki zrobiły coś w sprawie skandalu wokół czerwonej kartki dla Fernandeza ? To nie on sprowokował i to nie on bezczelnie podeptał Tupałę , Tuptę , czy jak on tam się zwał . Takie zachowanie zawodnika z Głogowa powinno być również napiętnowane i ukarane znacznie wyżej niż żółtą kartką. Jeśli władze I Ligi nie zareagują , to takich bezczelnych i brutalnych prowokacji będziemy mieli zdecydowanie więcej . O " pracy " pseudo sędziego nie wspomnę .

123            -2
~~~fabio
Luis
Gdyby miał dostać karę od klubu to już by dostał. Nikt mu nic nie zrobi bo zabierze zabawki i pójdzie w pi.....Poprostu nas na to nie stać .A co do samej sytuacji z Komisją dyscyplinarną to możliwe tylko w Pl.

65            -5
~~~Mark
Chcemy chcemy chcemy
Ale czy potrafimy?

36            -2
~~~KoneserTv
Transmisja
Gdzie będzie transmisja?

26            -2
~~~Jacek64
Zapytanie
Czy Fernandez może zagrać jutro z Legią?

16            -4
~~~Kibic20
@kara Luisa
Nie nasza w tym głową, czy klub go ukarze czy nie. Ja osobiście byłbym za nie. Gdyby mnie ktoś tak prowokował i 2 razy zrobił Stempel na mojej nodze, też bym w odruchu tak postąpił. Jego reakcja była szybką i nieprzemyślana, gdyby inaczej zrobił, zwijał się z bólu, ciekaw jestem, czy Tupaj zobaczyłby czerwień. Śmiem stwierdzić, że pewno nie!

55            -7
~~~fabio
Luis
To jest gość który ma być liderem tej drużyny.Na którego patrzy i od którego uczy się nasza młodzież.Bycie liderem polega na trzymaniu ciśnienia.To nie jest spotkanie na dyskotece.Cóż było minęło.Mam nadzieję, że sobie to poukłada w głowie bo jest nam potrzebny na boisku a nie trybunach.Np taki Łasicki po meczu z Tychami powiedział,że bierze jedną bramkę na klatę bo zawalił.To jest dla mnie prawdziwy lider.

49            -3
Niewierny Tomasz
Transmisja meczu...
Jutro godzina 16. link »

15            -1
~~~Kibic20
@Jacek 64
Nie może, bo takie pismo dostali z PZPN. Jego sytuacja będzie znana dopiero w czwartek, jak szanowna komisja dyscyplinarna będzie miała czas.

18            -5
Niewierny Tomasz
@Kibic20
Może zagrać, PP to osobne rozgrywki niż liga.

16            -10
~~~Kibol z Reymonta
Na [...] Wiśle..
potrzebna ta gra w PP? Nic tam nie zwojujemy a tylko jeszcze bardziej skomplikujemy sobie walkę o awans do Ekstraklasy.Priorytet jest oczywisty więc ten PP należy popier...ic .Nie za bardzo to fair ale patrząc jak Wiśle ciężko się gra w I lidze, całkiem logiczne i wskazane

31            -13
~~~anacharsi s scythae
Od wielu lat kompromitujemy sie w PP
takze mam wyrypane na te rozgrywki tak jak klub, ale z jakas Wieczysta czy inna egzotyka bym zagral. Potyczka z Legia 2 to niestety taka alegoria stanu klubu. Oby Nowak to ogarnal!

20            -4
~~~Kibic20
Sędzia Sulikowski
Przejrzałem wszystkie mecze pucharowe i Pan Sulikowski nie jest wystawiony do żadnego meczu. Miejmy nadzieję, że poniesie też konsekwencje.

21            -4
~~~Kibic20
@Niewierny Tomasz
My wiemy, że tak w przepisach, ale komisja ligi chyba nie zezwoliła mu na granie, bo był już w Autokarze i wysiadł, zostając w Krakowie. Piszą w Krakowskiej.

12            -5
~~~Kibic20
@Niewierny Tomasz
Dziękuję bardzo za link do meczu.

12            -5
Niewierny Tomasz
@Kibic20
Bo to jednak Komisja Legii jest :(

3            0
~~~TSwiślak
Luzik
Bez szału i napinki,że mecz z polegŁą 2. Wygrać ,byle nie całym pierwszym składem,bo nam powyżynają kopaczycha z 3-ciej na ligę najlepszych i do domu,szykować formę na piątek,żeby nam Puszczą nie zarósł po meczu stadion. Czyli JAZDA,Panowie Wiślacy!

1            0
~~~Arturo
Jest żle.
Czarne chmury zbierają się nad nami. Komisja zwleka,ale to normalne. Fernandez nie zagra za czerwień,to już nie normalne. Inne rozgrywki. Ale największy cios to problemy zdrowotne Cisse. Toć to takie osłabienie, że po co jechać do ległej. Kurcze,nerwy mnie ponoszą,ja chce do sztabu medycznego. Audyt. Co oni tam robią z tym przygotowaniem fizycznym zawodników? Kto następny się posypie? Bez Cisse nie mamy szans. Oj dziwny jest ten świat i ta nasza Wisła. To tyle.

0            -2