Piątek, 9 września 2022 r.

Jerzy Brzęczek przed meczem ze Stalą: - Spodziewamy się bardziej otwartego spotkania

Przed piłkarzami krakowskiej Wisły rywalizacja w dziesiątej serii gier pierwszoligowych zmagań, w której przyjdzie nam się zmierzyć na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Oto co przed tą potyczką na tradycyjnej przedmeczowej konferencji prasowej mówił szkoleniowiec piłkarzy Wisły Kraków - Jerzy Brzęczek.

Przed spotkaniem ze Stalą Rzeszów trener Jerzy Brzęczek ma o czym myśleć, bo poza pauzującymi za kartki Luisem Fernándezem i Kacprem Dudą w meczowej kadrze zabraknie kontuzjowanego Josepha Colleya. To oznacza, że czekają nas co najmniej dwie wymuszone roszady w wyjściowej "jedenastce".

- Na pewno na tę chwilę, jeśli chodzi o sytuację kadrową, nie mamy przede wszystkim zawodników kreatywnych, którzy mają jeszcze kontuzje, ale już wracają do treningu z drużyną. Luis i Kacper to jest kwestia zawieszenia, ale ostatni mecz ich pauzy, więc od następnego tygodnia będziemy mogli na nich liczyć. Jeśli chodzi o środek obrony, to Kacper Skrobański zagrał w dwóch poprzednich spotkaniach, wszedł w meczu z Puszczą i zaprezentował się z bardzo pozytywnej strony. Mamy wybór, ale i pewien dylemat odnośnie tych ostatecznych decyzji, ale obydwaj zawodnicy Skrobański, jak również Boris Moltenis, są w dobrej dyspozycji i który z nich by nie zagrał od pierwszej minuty - da nam to co oczekujemy, czyli agresywność oraz jakość w grze defensywnej. Jeśli chodzi o numer "dziesięć", to nie jest łatwo zastąpić zawodników o takiej aktywności, jak Luis Fernández oraz Kacper Duda, ale jest to też szansa dla zawodników, którzy wcześniej nie grali. Jest także opcja gry z Michałem Żyrą, który jeśli się na to zdecydujemy, to również na tej pozycji będzie w stanie dać nam odpowiednią jakość. I ta współpraca z Ángelem Rodado w takim układzie również powinna dobrze funkcjonować - uważa Brzęczek.

Opiekun wiślaków został zapytany o ostatnie problemy zespołu, który choć w poprzednich meczach jako pierwszy zdobywał gole, to zarówno w Tychach oraz Głogowie, jak i w potyczce domowej z Puszczą - schodził pokonany.

- Na początku sezonu mieliśmy pozytywną serię, ale nie popadaliśmy wtedy w huraoptymizm, bo mieliśmy świadomość ile jest pracy przed nami. Tak samo jest teraz, po tych ostatnich spotkaniach. W moim odczuciu w tych dwóch ostatnich meczach duży wpływ na te porażki miały decyzje sędziowskie. Rzut karny w ostatniej minucie w Głogowie to moim zdaniem i nie tylko moim - to była czysta interwencja Colleya. Często są to bardzo ważne sytuacje, które mają wpływ na wynik meczu i odbijają się na dyspozycji oraz na psychice drużyny. W spotkaniu z Puszczą przy trzeciej bramce, którą straciliśmy, najpierw był ewidentny faul przy linii bocznej i powinien rzut wolny dla nas po nadepnięciu na Młyńskiego, a nie zostało to dostrzeżone przez sędziego. Później wyrzut z autu, nieszczęśliwe wejście Colleya i kontuzja oraz rzut rożny, po którym tracimy bramkę. A za chwilę mamy rzut karny, który jest dla nas ewidentny, a nie jest podyktowany. To również są rzeczy, które mają wpływ na sytuację oraz dyspozycję. Oczywiście w meczu z Puszczą rozpoczęcie i gra do momentu straty pierwszej bramki przez nasz zespół, to było 6-7 minut, kiedy straciliśmy koncentrację i pewność siebie, chcąc zbyt szybko grać do przodu. To był taki moment, w którym zaczęliśmy taką grę, którą lubi Puszcza, czyli długie piłki, zamiast tego, co stosowaliśmy do tego momentu, jak również to co zaczęliśmy stosować w drugiej połowie. W niej kreowaliśmy sytuacje, utrzymywaliśmy się przy piłce, zdobyliśmy bramkę kontaktową i byliśmy bliscy wyrównania w ostatnich sekundach. To są takie momenty, o których rozmawialiśmy z drużyną, bo w trzech spotkaniach wychodziliśmy na prowadzenie, bardzo dobrze graliśmy, a po momencie dekoncentracji i po stracie bramki, mieliśmy sytuację, że traciliśmy kontrolę i nie realizowaliśmy założeń taktycznych, które sobie zakładaliśmy i które wcześniej były realizowane. Na pewno na ten temat dużo rozmawialiśmy z całym sztabem, z całym zespołem, a również zawodnicy rozmawiali o tym między sobą. Każdy zdaje sobie sprawę, że to były takie momenty, że dawaliśmy szanse i to drużyna przeciwna wracała do gry - przyznał trener.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania o naszego najbliższego rywala.

- Spodziewamy się bardziej otwartego spotkania, bo Stal Rzeszów jest drużyną, która w rozgrywaniu swoich akcji ma dużo ciekawych schematów, niekonwencjonalnych jeśli chodzi o kreowanie sytuacji, a tych Stal kreuje bardzo dużo. Pierwsza kwestia to ta, aby zapobiegać takiemu rozgrywaniu piłki przez Stal Rzeszów, bo wtedy ta dochodzi do sytuacji strzeleckich i zdobywa dużo bramek, ale są też momenty w fazie defensywnej, kiedy jest dużo możliwości oraz miejsca do tego, aby przy odpowiednim rozegraniu oraz zachowaniu się również stwarzać sytuacje pod bramką Stali Rzeszów. Na pewno jest to bardzo interesująca drużyna, jeśli chodzi o grę ofensywną. W szczególności w kreowaniu akcji w ataku pozycyjnym - powiedział Brzęczek.

Na zakończenie konferencji prasowej trener został zapytany o trenującego w ostatnich dniach z pierwszym zespołem juniora - Jakuba Krzyżanowskiego.

- Przymierzany był do tego, aby rozpocząć z nami okres przygotowawczy, ale ten poprzedni sezon miał przeciągnięty, więc chcieliśmy mu dać odpocząć. Później miał drobną kontuzję oraz wyjazd na reprezentację, dlatego czekaliśmy na to, aby wrócił do pełnego treningu. Z drugiej strony jeśli chodzi o drużynę CLJ oraz pierwsze dni, gdy widziałem go bezpośrednio w treningu, to widać, że jest to zawodnik o dużym potencjale, który pomimo młodego wieku ma umiejętności, spokój i opanowanie, a także dobrą technikę. Zaczął z nami trenować i w ten weekend nie jest jeszcze brany pod uwagę, jeśli chodzi o pierwszą drużynę, ale na pewno po meczu w CLJ-tce wróci do treningów z nami i będziemy mu się pilnie przyglądać. I nie jest wykluczone, że szybko zobaczymy go na boisku - zakończył Brzęczek.


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


26    Komentarze:

~~~Lando
TSW1906
To będzie otwarty mecz, Stal u siebie gra mega ofensywną piłkę, wystarczy wspomnieć ich kilka domowych meczy: 3-3 z Chrobrym, 2-3 z Ruchem czy 5-0 z Podbeskidziem. Ja osobiście stawiam 3-2 dla Wisełki po ciężkim boju i po hat-tricku Rodado... ;)

27            -13
~~~Pulapka
Yyy?
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane. O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu. Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym. Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.

75            -15
~~~Jurku
Sędziowie
Oj, Jurek, Jurek.. gdy sędziowie gwizdali pod Wisłę, a w meczu z Arką sędzia wyrzucił z boiska 2 piłkarzy z Gdyni, to wyszedłeś po meczu na konferencję, jakby z pretensji do sędziów, że wyrzucili piłkarzy Arki, bo Ty wolisz grać przeciwko 11, a nie 9. Wówczas napisałem, że zobaczysz, że od tego momentu, po Twoich słowach, sędziowie będą inaczej gwizdać w meczach Wisły.. i tak też się stało. Chłopie, myśl trochę.. nie można takich rzeczy wygadywać na publicznej konferencji, bo Twój przekaz do sędziów był taki, żeby nie gwizdali pod Wisłę. Sędzia wyrzucił 2 piłkarzy Arki, a Ty zalisz się na pracę sędziego, że on wyrzucił 2 piłkarzy Arki..zamiast się z tego cieszyć i nawet nie poruszać tematu.

54            -28
~~~Dopisek
Brzęczek
Jerzy Brzęczek: (..) po stracie bramki, mieliśmy sytuację, że traciliśmy kontrolę i nie realizowaliśmy założeń taktycznych, które sobie zakładaliśmy i które wcześniej były realizowane. (..). I to jest bardzo niepokojące panie Brzęczek, że traficie kontrolę nad meczem po stracie gola na wynik 1:1, grając na własnym stadionie. Przecież to jest tak jak byście zaczynali grę od 0:0. A Wy już kontrolę traficie, taktyka idzie do piachu i jesteście jak dzieci we mgle. Rozumiem, stracić kontrolę po stracie 4 bramek w 20 minut, ale po jednym golu na 1:1?

59            -9
~~~NikePro
wnerwiony ziomek
Wujcio jak jutro nie wygrasz to pakuj walizki. Masz najlepszą kadre , wszystko najjj . . . a rozdajemy punkty na potęgę. Czasu też miałeś sporo żeby to pozbierać.

87            -19
~~~Kibic20
Sedziowie
Na pewno pamiętają, co trener powiedział po meczu z Arką? Na pewno ich to zainteresowało, dlatego Fernandez dostał czerwoną la Tupaj nie. No nie żartujmy, to co sędziowie zrobili w 2 ostatnich meczach nie ma nic wspólnego z wypowiedzią trenera. Po prostu, ostatni mecz sędzia z Łodzi, może miał interes żebyśmy przegrali. O

50            -15
~~~komato
O meczu ze Stalą słów kilka
Trener - drogą standardu - poszedł w dyplomację. Taka natura konferencji prasowych. Ja odrobinę opuszczę sferę komfortu i napiszę prosto: musimy to wygrać (!) Po blamażu z Puszczą i głogowskim padolino Wisła nie może sobie pozwolić na kolejne straty punktów z underdogami, chyba że chce następny sezon zimować na zapleczu. Co do samego spotkania - skomplikowała nam się sytuacja z graczem nr 10 - pauza (za kartki) Kacpra Dudy i (za głupotę) Luisa mocno ograniczają pole manewru. Żyro na "10" nie brzmi źle, biorąc pod uwagę, że Michał potrafi się przepchać i fizycznie coś ugrać - to na Stal może wystarczyć. Mam nadzieję tylko, że w obliczu wakatu na skrzydle dobiegnie końca saga kokosowa i Hugi otrzyma szansę gry. Jeśli nie od pierwszej minuty (co jeszcze potrafię zrozumieć pod pretekstem "braku ogrania"), to wchodząc z ławki za Bartka Talara. Życzę Sobie i Wam dobrego meczu, zwieńczonego wygraną Wisły! Oraz sędziowania w granicach godności, bo ostatnimi czasy mieliśmy flashbacki sędziowskie z MŚ Korea-Japonia 2002...

44            -7
~~~Wiślak93
Łatwych rywali nie ma
Jeszcze nie słyszałem na którejś z konferencji prasowych żeby rywal nie był mocny. Gdyby przyszło się zmierzyć z Orlętami Rudawa to byłaby gadka, że jest to rywal pokroju Bayernu Monachium, który nie przez przypadek gra w klasie okręgowej

67            -11
~~~John Wick
Coś mi się wydaje....
że to ostatnia konferencja prasowa tego Pana jako trenera Wisły.Po bardzo prawdopodobnej porażce ze Stalą ,gość zostanie przesunięty na stanowisko dyrektora sportowego.

70            -17
~~~Borsuk
Może brak kreatywnych zawodników ale za to mamy kreatywnego trenera
Skąd się biorą problemy mentalne drużyny? Oczywiście z błędów sędziów xD

27            -5
~~~bodzio
Słaba kadra? Litości!
Już w e-klapie pojawiła się ta śpiewka. Powtarzanie jej w I lidze to już żenada. Jakich to wielkich piłkarzy mają drużyny z którymi przegraliśmy? Mamy kilku piłkarzy na królewskich kontraktach, wydatki na płace dla całej drużyny z pewnością są największe w I lidze. To za co im płacimy? Ostatnie 4 mecze to 3 porażki. To nie jest czas na głaskanie, to czas na wyniki zgodne z potencjałem drużyny. Odnoszę niepokojące wrażenie że znowu liczna grupa piłkarzy traktuje Wisłę jak dojną krowę którą można wyssać bez świadczenia pracy na poziomie pobieranego wynagrodzenia.

48            -7
~~~kibic62
gdzie jest Wisła?
jak się ogląda mecze ekstraklasy i I ligi to nasuwa się pytanie ,gdzie w tym wszystkim jest Wisła? ostatnie przegrane uzasadniają to pytanie! Szkoda naszego ukochanego klubu, że tak się szamocze ,ale ostatnie 3 lata to pasmo samych niepowodzeń drużyny i zarządu tego klubu i nic nie wskazuje na to że będzie lepiej! Wisła nadal bardzo się męczy z kolejnymi przeciwnikami coraz mniej wymagającymi,ale jednak ! wypowiedzi trenera Wuja typu "to bardzo wymagający rywal" są już nudne! Jeśli jutro przegramy to Wujo dymisja! nie ma innego wyjścia! organizacyjnie klub też leży i kwiczy! masa błędów i nieodpowiedzialnych decyzji! szczerze mówiąc brniemy coraz bardziej w niemoc i nie wiadomo co nas może jeszcze uratować? ten zarząd jest kompletnie bezradny, nie wyciąga wniosków ze swoich błędów i brnie w nie dalej! to ich coraz bardziej pogrąża i ciągnie Wisłę w dół ! jesteśmy coraz bardziej bezradni jako klub! sportowo i organizacyjnie

44            -10
~~~Podwawels kie75
Do "Pułapka"
Spieprzaj dziadu na drugą stronę błoń. Murem za drużyną, trenerem i zarządem. ! Tylko zwycięstwo, Wisełko tylko zwycięstwo...!?

16            -35
~~~Podwawels kie75
Mamy trolla
Jakiś troll pisze pod różnymi nickami i obraża Wiślaków. Nike pro, dopisek, Jurku, Lando i pułapka . Wy. Pierd. Ala ... Ć

15            -32
~~~SMOK
Panie Brzeczek
Powoli przestaje wierzyć w pana zapewnienia (zgrywamy się i będzie coraz lepiej) i w pana umiejętności nie tylko jako trenera bo wydaje ekstraklasowego bo wydaje mi się, ze jako były selekcjoner powinien pan rozpracować każdy pierwszoligowy zespól. Następną sprawa to mentalność naszych zawodników. Niby pracował pan z zawodnikami twardymi, którzy w tydzień zarabiali więcej niż pan w miesiąc. Już nie pisze o Lewym bo on zaczął się buntować. Bardzo mnie to dziwi wszystko bo nie mamy złych zawodników ale jednak nie widać w nich zapału do gry, nie widać charakteru na boisku i co najważniejsze nie widać umiejętności rozgrywania w drużynie.

44            -4
~~~Kibic20
@Podwawelskie75
Musiałem się pobawić w detektywa, jak napisałeś, że się podszywają. Ten "Pułapka", "Jurku" i "dopisek" to jest Pan "Misioł" w jednej osobie. Zapomnij, on najczęściej wszystkim w koło ubliża.

15            -8
~~~Arturo
Stalowe nerwy
No cóż. Konferencja jak zawsze. Trafiamy na kolejnego potentata czyli Stal z Rzeszowa. Niesamowite, jacy oni są w ofensywie, obrona musi według mnie zachować stalowe nerwy. Nie grać znowu w siatkówkę. Ludzie,staram pisać bez,nerwów,emocji,ale do czego zmierzamy? Obawa przed Chrobry,Tychy,Puszcza, Stal R. To może Grajmy z Wierchy Rabka lub Watra Białka Tatrzańska? Przynajmniej ładne widoki. Musimy wygrać, przełamać się, jeśli nie to czarno widzę mecze z Ruchem i Łks,także PP z Puszczą. Przykro,ale taka prawda.

29            -3
~~~hysiek
....
Skończ Wać Panie pie.....ć i wstydu oszczędź i odejdź Panie Wuju.

23            -9
~~~fabio
Zaryzykuję
Stwierdzenie, że jak nie wygramy dwóch trzech kolejnych meczów to klękniemy emocjonalnie.Oraz czołówka ligi nam odjedzie.Więc tylko zwycięstwo.Jak będzie zobaczymy.

29            -2
~~~Arturo
Trener
Tylko jedno zdanie na koniec. Dlaczego Wieczysta potrafi zatrudnić Wislaka ogranego w trenowaniu drużyn z 1 ligi. Stal Mielec awans! Arka też nieźle. Dzięki i dobranoc.

26            -4
~~~Kiku78.
Bolą oczy.
Czytając te ciągłe lamenty i niby zabawną szydere.Jerzy Brzęczek jest trenerem Wisły Kraków a nie Jurkiem czy wujkiem.

15            -24
~~~Dan
Panie trenerze
odejdź, zrezygnuj z prowadzenia drużyny. Nie masz Pan pomysłu ani na grę, ani na taktykę i mental kopaczy. Przyczyniłem się do spadku z ekstraklapy- Ciebie tu już dawno nie powinno BYĆ!!

21            -8
~~~Kiku78.
Dan.
Oceniasz się zbyt surowo, nie przyczyniłeś się do spadku z ekstraklapy . Przynajmniej nie bezpośrednio.

12            -17
~~~Gammay
z perspektywy fotela
mało kto pamięta nazwiska trenerów pracujących w Wiśle w ostatnich kilku latach. Obserwuję atak na trenera Brzęczka ze strony licznych forumowiczów. Ci ludzie oceniają pracę trenera przez pryzmat wyników drużyny. Niby coś oczywistego. Ale niekoniecznie, bo wątpię aby krytykanci mieli wgląd do szatni Wisły. Oceniają z perspektywy trybuny albo fotela przed telewizorem - a to daje podstawę do opisu JAK gra drużyna ale nie DLACZEGO tak gra. Z perspektywy trybun można zauważyć że w Wiśle jest w tym momencie kryzys kadrowy. Nie wydaje się, aby zmiana trenera spowodować mogła wyzdrowienie kontuzjowanych kluczowych zawodników i anulowanie kar dla kartkowicze.... Życzę opamiętania

7            -7
~~~zagłoba sum
Mam nieprzyjemne przeczucia przed tym meczem.
Obym się mylił...

1            0
~~~Mark
Z Brzeczkiem
Nie wygramy już nic

0            -2