Poniedziałek, 12 września 2022 r.

Momo Cissé powołany do reprezentacji Gwinei

Momo Cissé został powołany do reprezentacji Gwinei na mecze towarzyskie z Algierią i Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Spotkanie z Algierią zostanie rozegrany 23 września w Oranie, a spotkanie z Wybrzeżem Kości Słoniowej 27 września we Francji.


Źródło: 90minut.pl

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

~~~Arturo
Gwinea
To taka ta Gwinea słaba,że aż go potrzebują? No ciekawe co On tam pokaże,może jakiś szaman go odmieni? Wróci do nas natchniony i wreszcie pokaże na co go stać. Narazie to dno totalne. Oby tak było, jest jeszcze druga możliwość, że złapie jakąś kontuzje. No oby ta pierwsza wersja się sprawdziła.

40            0
~~~Piotrek
Gwinea
Kocur!

23            -3
~~~komato
Powołanie Momo
Cóż, typowy folklor afrykański. Z jednej strony w formacji pomocy solidni europejscy ligowcy - Amadou Diawara (ex-Napoli/Roma) , Mady Camara (Roma) , czy też Naby Keita, czyli gwiazdor Liverpoolu. Do tego Ilaix Moriba, któremu wróży się wielką karierę. A z drugiej - pocieszny Momo, który w Wiśle gra na poziomie pół-amatora i kończy spotkania z notami, które konkurować mogą tylko z ocenami Brzęczka oraz "sędziów". Traktujmy to powołanie z dystansem, jako tak zwane "na zachętę", bo znając życie trener nie będzie ryzykować gry Momo w meczach z Algierią i WKS :)

47            0
~~~Gucio
Cisse
Nóż kuźwa! Tam zdrowy a u nas kontuzjowany !

32            0
~~~Jajo
W jego przypadku na powołanie wpłynął fakt
Że nie grał ostatnio źle. A nie grał źle bo.. Nie gral wcale

26            0
~~~Jarek
Cisse
Cisse uznawany jest za talent, na skrzydłach Gwinea nie ma graczy światowego formatu. Cisse jest zdrowy, tylko uznano , że pojedzie Chmiel bo cały czas trenował, to znak , że Hugi do zimy tylko w treningu po za szansą gry.

6            0
~~~Misioł
Czej, to ten który mial
Zastąpić Yeboaha i uratować nas przed spadkiem?

11            0
~~~Skrzetusk y
ech...
To gra agentów. W Afryce na mecze towarzyskie powoływane są wręcz armie zaciężne nonameów żeby później co więksi nieudacznicy (jak np. u nas w zarządzie) później mogli się brandzlować nad tym, że sprowadzili "reprezentanta" kraju.

10            -1
~~~Kibic20
@Misiol
Sledze Ligę gdzie gra Yeboach. Wypada w niej jeszcze gorzej jak Cisse u nas, a gra prawie rok. Żadnych bramek, ostatnie 2 mecze grzał tylko ławę, a pozostałe łapie się na końcówki. Tak że nie ma co żałować. Nie pisz mi, że liga lepsza od naszej, bo to wiem, ale wielu piłkarzy odchodząc do mocniejszych lig radzi sobie nieźle.

6            -1
~~~Mario Piekariow
Brzęczek
Największą zagadką jest to, jak bardzo Wuja musi być zakochany w Cisse, że tak tragiczny gracz jest przez niego non-stop wystawiany w pierwszej 11, a Hugi nawet na ławkę się nie łapie, mimo że w sparingach wyglądał bardzo dobrze, a Momo nawet w nich był jednym z najgorszych...

7            0
~~~Misioł
@Kibic_20
Ale co Ty chcesz mi udowodnić? Yeboah był irytujący ale jako chyba jedyny na jesień robił nam punkty. Ostrzegałem, że trzeba go zastąpić doświadczonym zawodnikiem, to zarząd uznał że kontuzjogenny junior niewiadomo skąd będzie dobrym zastępstwem a większość kibiców temu przyklasnela. Nie ma czego żałować? Ze mnie znajomi kibice sąsiadki śmieją się właściwie codziennie, w głowie im się nie mieści jak można było taki klub zrzucić z ligi.

1            0
~~~Kibic20
@Misiol
Tu masz rację, że nie wzięto innego zawodnika na miejsce Yeboaha, jakiegoś doświadczonego. Ale niestety tych błędów było więcej, zrezygnowanie z napastnika Adema Buyuka może też. Ale teraz można mówić. A kolegom z Cracovii bym powiedział, żeby się nie śmiali, bo co roku z ekstraklasy spadają 3 kluby i każdego to może spotkać. A czy pamiętają sezon 2011/2012,oni wtedy spadli. Tylko niestety po roku już wrócili. Mam życzenie, żeby z nami też tak było. Trzymaj się.

1            0