Piątek, 16 września 2022 r.

Szlagier przy Reymonta, czyli Wisła kontra Ruch

Po trzech porażkach z rzędu atmosfera wokół drużyny prowadzonej przez trenera Jerzego Brzęczka mocno zgęstniała. Wiślacy potrzebują niczym tlenu solidnego przełamania i powrotu na właściwą drogę w walce o czołowe lokaty w rozgrywkach. I wydaje się, że lepszej okazji do tego nie będzie, jak właśnie dziś. Na Reymonta przyjeżdża bowiem aktualny lider pierwszoligowej tabeli - chorzowski Ruch, a to oznacza, że przed nami hit rundy!

A jak ważne jest to spotkanie, niech świadczy fakt, że PZPN wyznaczył do jego prowadzenia najbardziej eksportową ekipę sędziowską w Polsce, z Szymonem Marciniakiem na czele, a więc arbitrem, którego już niedługo oglądać będziemy na piłkarskich mistrzostwach świata. Wszystko ma być więc tutaj dopięte na ostatni guzik.

Mimo naszych ostatnich niepowodzeń - pod sam korek zapełnia się też wiślacki stadion, bo frekwencyjny rekord bieżącego sezonu jest już przesądzony! Tym razem na R22 zasiądzie ponad 20 tysięcy fanów! A jak bardzo ponad - dowiemy się zapewne przed samym meczem, na którym po raz pierwszy w trwających rozgrywkach pojawią się też kibice gości. To jednak nie efekt otwarcia właściwych dla nich sektorów, a fakt krakowsko-chorzowskiego "układu". Kibice "Niebieskich" zająć mają m.in. miejsca na sektorze C1, a także północno-zachodni narożnik stadionu.

Zapowiada się więc gorąca atmosfera na trybunach, ale taka powinna być też na murawie, bo choć chorzowianie to teoretycznie najsłabszy z beniaminków - wszak awansował do I ligi dopiero po barażach - to po dziesięciu kolejkach spisuje się nie tylko najlepiej spośród "nowicjuszy", ale też spośród wszystkich ekip w całych pierwszoligowych rozgrywkach! I tak jak my wyjdziemy dziś na murawę notując wcześniej trzy kolejne porażki, tak "Niebiescy" przyjeżdżają do Krakowa z serią trzech kolejnych zwycięstw, ogrywając poprzednio Bruk-Bet Termalikę, Podbeskidzie oraz sosnowieckie Zagłębie. Warto jednocześnie podkreślić, że chorzowianie odnieśli najmniej porażek ze wszystkich drużyn w lidze, bo zaledwie jedną, gdy przegrali w Łodzi z ŁKS-em. Można więc śmiało stwierdzić, że beniaminek zjawi się przy Reymonta bez jakichkolwiek kompleksów i choć w Chorzowie niewiele wciąż mówi się o tym, że Ruch walczyć ma już w tym sezonie o powrót do Ekstraklasy, to jeśli ekipa ta nadal będzie punktować jak dotychczas - może tak właśnie się stać.

Dla Wisły nie jest to oczywiście najlepszy sygnał, bo "Biała Gwiazda" już dziś traci do "Niebieskich" aż pięć punktów, a ewentualne niepowodzenie mogłoby powiększyć tę stratę do już naprawdę sporych zaległości, ale też trener Brzęczek wreszcie ma do dyspozycji jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy, a mianowicie Luisa Fernándeza. Hiszpanowi przyszło pauzować po czerwonej kartce, którą zobaczył w Głogowie i spodziewać się można, że ta kolejna dla niego nauczka może wreszcie ostudzi jego "gorącą głowę". A jak ważnym jest on dla nas zawodnikiem, niech świadczą ostatnie wyniki zespołu z Krakowa, kiedy to Fernández był nieobecny. Wzmocnieniem Wisły będzie też powrót po kartkowej przerwie Kacpra Dudy, bo ten młodzian jest równie ważnym elementem układanki trenera Brzęczka. Tym bardziej, że były selekcjoner zaczyna siedzieć na "gorącym krześle", choć w tym przypadku jest ono bardziej rozgrzane przez zniecierpliwionych kibiców, niż przez klubowych włodarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że potyczka z Ruchem to najważniejszy jak na razie mecz w bieżącej rundzie, zwłaszcza, że po nim czeka nas reprezentacyjna przerwa i przygotowania do finiszu rundy jesiennej, w którym zagramy już tylko siedem spotkań ligowych oraz co najmniej jedno pucharowe. To w jakiej atmosferze przyjdzie nam się do nich przygotowywać będzie bez dwóch zdań szalenie ważne.

Wypadałoby więc, aby wiślacy - podobnie jak to robią kibice - dali z siebie wszystko! Mimo bowiem degradacji z Ekstraklasy, a także wspominanych już tutaj ostatnich niepowodzeń drużyny - fani "Białej Gwiazdy" spisują się na więcej niż medal. Ponad 20-tysięczna frekwencja na pierwszoligowym meczu, zwłaszcza gdy zespół notuje tak kiepską passę, to wydarzenie bez precedensu. Dobrze byłoby więc, aby i bez precedensu zagrali wiślacy, bo fani, którzy zjawią się dziś na R22 zdecydowanie na to zasługują. I tak jak kibice dają z siebie wszystko, czas też najwyższy, aby wszystko dali z siebie piłkarze!

Do zobaczenia przy Reymonta!


Piątek, 16.09.2022 r. 20:30

Wisła Kraków
Ruch Chorzów

11. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Szymon Marciniak (Płock).
Transmisja TV: Polsat Sport News HD, Polsat Box Go.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Ruchem 156 razy. 56 spotkań wygrała, 38 zremisowała oraz 62 przegrała. Bilans bramek to 229-213.
» Od poprzedniego oficjalnego meczu obydwu klubów, który odbył się 16 grudnia 2016 r., upłynęło równe 2100 dni, czyli już prawie 6 lat.
» Poprzednie zwycięstwo Wisły nad Ruchem Chorzów miało miejsce 3 kwietnia 2016 roku. Wygraliśmy wtedy na wyjeździe 3-2.
» Ostatnie domowe zwycięstwo Wisły z Ruchem Chorzów to mecz, który odbył się 10 kwietnia 2012 roku. Zwyciężyliśmy w nim 3-1.
» Po raz ostatni remis w meczu obydwu klubów padł 30 października 2015 roku. Spotkanie rozegrane na naszym stadionie zakończyło się wynikiem 0-0.
» Poprzednia porażka Wisły z Ruchem Chorzów miała miejsce 16 grudnia 2016 roku. Przegraliśmy na wyjeździe 0-1.
» Wyniki ostatnich sześciu meczów Wisły z Ruchem Chorzów: 0-1 (w), 1-2 (d), 3-2 (w), 0-0 (d), 1-2 (w) oraz 2-1 (w).
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Błaszczykowski (kontuzja);
→ Zdeněk Ondrášek (kontuzja);
→ Alan Uryga (kontuzja);
→ Joseph Colley (kontuzja);
→ Michaël Pereira (kontuzja);
» Jeśli zagra musi uważać na kartki:
→ Bartosz Jaroch;
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
→ piłkarzami Ruchu są aktualnie nasz były wieloletni zawodnik Maciej Sadlok (231 meczów, 7 bramek) oraz junior - Remigiusz Szywacz.
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ zachmurzenie duże;
→ temperatura: 12°
→ opady: 0 mm.
» Mecz możesz również obejrzeć w cenie 10 PLN na dedykowanej stronie Statscore do transmisji PPV »

 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


24    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
Mam nadzieję, że ponad 21 tysięcy odpowiednio przywita Sadloka prowokatora i głównego architekta obecnie zaistniałej sytuacji, kto nie wierzy niech przeczyta wywiad w Krakowskiej. Na pytanie o powrot Fernandeza , to odpowiedział, że wie co lubi wie jakich prowokacji nie lubi. Reszta wywiadu do wychwalania Ruchu Chorzów. Nie dziwię zamiast Pasjonata Dankowice i pracy na budowie Wilamowicach i pomaganiu bratu w trenowaniu młodzieży, wrócił do swojego domu. Nigdy nie będziesz i legendą TSW . Co do meczu Wisła zwycięży a Ruch to papierowy beniaminek, ośmiu nowych zawodników, czterech wychodzi w podstawie, czterech z ławki , doświadczeni 36- tni Janowska, Foszmanczyk, super bramkarz Bielecki , obrońca Szur , w pomocy Sikora ma grać, do tego świeżo upieczony reprezentant U-21 Wójtowicz czyli młodzieżowiec, ruchliwy Szczepan, oby Wisła szybko strzeliła pierwsza gola bo będzie trudno o fajerwerki strzeleckie. Na szczęście duet Fernandez Rodado jest w gazie i oby zagrali całe 90 minut. Luis Fernandez ma patent na Śląskie ekipy , strzela dublety , dwie z Górnikiem Zabrze, dwie z Katowicami , także dwie kolejne brameczki do kolekcji mile widziane. Skład Biegański - Jaroch , Boris, Łasicki, Gruszkowski gra na lewej obronie- Żyro Plewka Duda Młyński Fernandez Rodado. Niestety nie ma w kadrze Hugiego bo Brzęczek woli tańszego Chmiela.

26            -55
~~~anacharsi s scythae
Dwie Wielkie Firmy
156 potyczek w historii to mowi samo za siebie. Wielka futbolowa tradycja. Na poludniu Polski licza sie tylko Wisła, Ruch plus Górnik. Starcie historii, starcie tytanow Poludnia. Brzeczek, nie masz alibi, ty tego nie pojmujesz!! Tylko zwyciestwo! Nie interesuje nas "pech", pogoda, zle ustawienie przy rzucie roznym i setki tych wynajdowanych od pol roku bzdur.

59            -2
~~~Janko Buszewski
Mecz dwóch firm
polskiej kopanej piłki.Ruch Hajduki Wielkie,to.był niegdys najbardziej utytułowany klub piłkarski przedwojennej ligi polskiej,ale i w czasach powojennych swoje dla historii futbolu takze zrobili.Z drugiej strony Wisła. Najbardziej utytułowany klub Krakowa,z najwieksza liczba kibicow w miescie,matecznik wielu reprezentantów i wybitnych graczy oraz najbardziej uhonorowany klub w 21 wieku.Co by nie mówić,dwaj giganci polskiej piły.Wypadałoby żeby dzisiejszy poziom grania, udało się dopasować do wspaniałej historii.Niestety w Ruchu próżno szukać nowych Warzychow,Srutwów czy Cieślików a przy R 22 graczy pokroju Reymana,Szymanowskiego,Jałochy czy Iwana dawno nie widziano.Czasy Żurawia, Franka, Szymka czy Kosy minęły.Może nie bezpowrotnie, ale jednak.Dla nas to mecz o być albo nie być,mecz o dwa komplety punktów w jednym.Wygramy-nawiążemy walkę o czub tabeli ,tracąc do Ruchu 2 pkt.Przegramy- stracimy do lidera 8 pkt i ugrzezniemy w środku stawki.Patrząc na obecną formę Arki,Łks-u czy Puszczy zostaniemy w tyle.Osobiście liczę na sportowa zlość naszych, bo przegrać 3 kolejne mecze z przeciwnikami takuego pokroju to...nielada sztuka.Jeśli dziś, przy takiej atmosferze, 20 kilku tys widzów,szalonym dopingu i chyba kapitalnej do grania pogodzie,nie pokażemy jakości,nie będziemy gryzli trawy i walczyli o kazdy metr boiska,nie zawalczymy o pełną pulę,to ja osobiście spiszę juz tę drużynę na straty i guzik mnie obchodzi to,ze ktoś mi tu wrzuci jakiś frazes o oddaniu i wierności. Każda wierność ma swoje granice.Tak jak mowie,liczę na wyrwane Ruchowi z gardła 3 punkty,ale znając juz historie tej drużyny, zakładam wszelkie scenariusze i w wypadku (tragicznej w skutkach) naszej porażki nie wyobrażam sobie pozostawieniu na stołku obecnego trenera.Owszem drużyny wpadają nieraz w kryzys i wtedy pochopne działania często ten kryzys pogłębiają, ale my w kryzysie przy trenerze Brzeczku jesteśmy już od pół roku.Niedawne wysokie miejsce w tabeli,nie było skutkiem naszej dobrej i przekonującej gry a efektem mizernej gry naszych rywali do miejsca w tejze tabeli.Nie mamy stylu,co spowodowane jest piłkarzami o marnej jakości,no ale sami sobie to piwko przygotowaliśmy. Spaść z tak cienkiej ligi jak nasza ekstraklasa, to naprawdę wyczyn dużej klasy i teraz albo szybko wrócimy w szeregi elity,albo po popadniemy w marazm I stagnację.Jak widzę atmosferę i publike na meczach w takich Radomiach, Grodziskach czy Legnicach a zestawie to z naszymi krakowskim okolicznościami,to mnie wściekłość i śmiech zarazem ogarnia.Miejsce Wisły jest w elicie i wszystkimi siłami, trzeba tego jak najszybciej dokonać. Puste gadanie w stylu "będzie to dla nas trudny mecz","przeciwnik się przed nami nie polozy" czy inne złotouste pitu pitu uprawiane przez Brzeczka,Królewskiego czy im podobnych,tylko potęguje złość kibiców. Albo masz jaja i potrafisz to udowodnić, albo wypad z Wisły i szukać sobie zajęcia w Chojnicach,Puławach czy innych Ostrowcach. Tu jest drodzy panowie WISŁA KRAKÓW. Pora wbić to sobie do lbow raz na zawsze.Dziś tylko 3 punkty ! JJJBG ! Tyle o tym.

37            -5
~~~c2
zabrać białe chusteczki
proszę

28            -20
~~~Francisco Scaramanga
Jazda
Jazda z układem "Miśka". Tylko Wisła

38            -5
~~~EmigranTS
Wspomnien czar
Mialem okazje ogladac kilkadziesiat meczow Wisla Ruch na zywo w tym 7 na wyjezdzie ale jeden mecz na zawsze zapamietam bo byl wyjatkowy kiedy wchodzilem na stadion wynik na starym zegarze z owczesnym Mistrzem Polski wskazywal 0 :2 ale po przerwie wchodzi Mateusz Jelonek I strzela 2 bramki gra najlepszy swoj mecz w barwach Wisly I wygrywamy 5 :2 nie mam nic przeciwko temu aby ten wynik dzisiaj powtorzyc

32            -4
~~~stary wiślak 47
do kolegów kibiców
Proszę ,abyście nie zapomnieli o owacjach dla Sadloka. Tylu błędów co on ,nie popełnił żaden inny piłkarz. Powtarzalność była perfekcyjna.

25            -28
~~~stary zgred
Racja
"Janku"; masz praktycznie we wszystkim rację, nie zapominaj tylko o jednym; na to wszystko potrzeba pieniędzy i to dużo więcej niż w klubie jest, a o tym ostatnio głucha cisza. Tak naprawdę to teraz powinien być główny temat dyskusji, a nie to kto ma w najbliższym meczu grać na lewej obronie.

14            -6
~~~wojtek213 7
Wnioski
Jeśli trener nie wyciągnie wniosków z jak dotąd najlepszego meczu Wisły z Skrą (3:0) to znowu będzie męczarnia. Prawda jest taka, nie funkcjonuje środek pola Basha i Balta grają tylko ze względu na rzekome doświadczenie i prezentują piach. W tamtym meczu kluczowa była współpraca Plewki z Dudą. Ten pierwszy dużo lepiej wygląda jako defensywny pomocnik niż grający centralnie w środku (jak ciągle jest wystawiany). Duda z kolei dużo lepiej wygląda na środku tam gdzie ciągle gra Plewka, niż jako ofensywny pomocnik. Jako ofensywny pomocnik natomiast zagra Fernandez, to jest klucz do sukcesu. Skład powinien wyglądac tak: Biegański- Jaroch, Łasicki, Skrobański, Wachowiak- Plewka, Duda - Młyński, Fernandez, Żyro - Rodado.

25            -2
~~~Janko Buszewski
EmigranTS pamiętam to spotkanie
...brzydko,zimno,pozna jesień. Od 0-2 do przerwy,do 5 do 2 na koniec meczu.Piękny mecz.Ale i utkwiła mi w głowie tez jedna potyczka z Ruchem.Mecz o tytuł MP,Wisła pod wodzą chyba jeszcze wtedy Karola Pecze...? Tym razem przy Cichej. Bardzo szybko obejmujemy prowadzenie 2 do 0 by następnie stracić 3 gole i w efekcie przegrac 3-2.Cały stadion skandował wtedy "kaj mocie mistrza". Tytuł zdobyło bodaj Zagłębie Lubin ? No i jeszcze dwa mecze z niebieskimi wciąż siedza mi w głowie. Jeden przegrany u nas 3 do 0 (jakieś 30 lat temu)przy dopingu ok 4 tys kibiców z Chorzowa a drugi w 83 roku w czerwcu,wygrany przez nas 2 do 1,po 2 golach chyba Zdzicha Kapki? Ten mecz zapamiętałem szczególnie,bo to był mój pierwszy mecz przy R22.Wtedy na dobre oddałem serce temu Klubowi.Potem setki meczów na Reymonta, wiele na wyjazdach, 4 lata gry dla klubu.... Piękne czasy.Wisła w mym zyciu od zawsze i na zawsze ! Pzdr.

20            -4
~~~Jarek
Do Wojtka
Rację masz ale skład wygląda tak jak piszesz ale Gruszkowski , Łasicki , Boris , Niewiadomski nowa obrona bo Wachowiak bez formy z analizy Rzeszowa wyszło , że krył na radar i nie wracał do obrony i nie zamykał stref . Reszta się zgadza Basha i Balta na ławce , gramy 1- 4-1-3-2 , czyli na jednego defensywnego , i dwie ósemki i super zmienne skrzydła , Żyro krążący i wchodzący ze skrzydła na stałe fragmenty gry . Szczególnie opracowany super wariant rzutu rożnego , gdzie Żyro ma stać , dograć lub uderzać jak Rodado w 2 minucie z Niepołomicami .

8            -4
~~~ Realista
..
"Jesteśmy w trudnym momencie " Patrząc na efekty pracy tego człowieka można odnieść wrażenie że dla niego trudnym jest już samo układanie pachołków na murawie a o bardziej wymagających czynnościach w pracy szokada pisać.

11            -19
~~~boh
potencjał
Zaprawdę Wisłą ma wielki potencjał kibicowski. To jest coś niesamowitego, że tylu ludziom chce się jeszcze chodzić na mecze i patrzeć na to dziadostwo.

30            -5
~~~Wyjadacz
5:2 z Ruchem to był sezon 1989/1990.
Jak Wisła zdobywała 3 miejsce, a Zagłębie L tytuł mistrza to trenował nas chyba jeszcze Adam Musiał. Mecz z Ruchem(5:2) to był mecz chyba też pod wodzą Adama Musiała. Takich meczów było więcej w tamtym sezonie. Wisła do przerwy w plecy, potem o****dol w szatni od Musiała, tak że słyszał to cały stadion no a potem w drugiej połowie inna Wisła i zwycięstwo. To był trener i piłkarze z krwi i kości, a nie miękkie f**e. Kiedyś Adama Musiała wywalili chyba na trybunę w jakimś meczu to krzyczał na piłkarzy z trybuny tak, że na X było go słychać. Nikt się nie zająknął z drużyny, że trener czasem jakiś taki niefajny jest hahaha. Dzisiaj połowa składu musiałaby iść do psychoanalityka i L4 na miesiąc. Gdzie to wszystko zmierza?

23            -3
~~~Jarek
Najlepszy szlagier
Najlepszy mecz to 2010 za Roberta Maaskanta 3-2 i Junior Diaz 82 minucie głową a na trybunach Auf wiedersehen . . .

19            -3
~~~Tomek
Wisła-Ruch
Mecz Wisła-Ruch 5-2 to jesień sezonu 90/91. Wielkie emocje towarzyszyły też spotkaniu z Chorzowianami jesienią 89 roku ( 3-0). Ruch był ówczesnym Mistrzem Polski a mecz ten zapoczątkował dobry okres Wisły za czasów Adama Musiała. I jeszcze spotkanie z wiosny 89 przegrane 1-4, kiedy Ruch zdobywał tytuł.

5            -2
~~~Jarek
Szlagiery z Ruchem
Ojciec za to pamięta Wisła - Ruch 4-2 z 1988 , bodajże Dziubiński hattrick.

7            -5
~~~TomekTome k
Ruch-Wisła
I jeszcze Ruch-Wisła 1-4 z jesieni 91 roku.

5            -1
~~~Zajo
Tyle minęło
Czas zaakceptować że Ruch i Widzew to nasze zgody, po tym meczu zgoda będzie oficjalna.

9            -8
~~~Orio'
Jestesmy chorzy :)
Esencja WISLACKOSCI. Spadlismy z eklapy, mamy najgorszy zespol 1 ligi obok Sandecji(forma), gramy od miesiaca kupe i ...bedzie 20k!

19            0
~~~kibicWisł y76
oby nie..
Obyśmy po tym meczu nie mówili że załatwili nas kolejno Boguski, Małecki i Sadlok... Niezależnie od jego kiepskiej formy, apaluję o szacunek dla Maćka, grał tu wiele lat i dużo zdrowia zostawił. Kto wie czy by się w obecnej sytuacji jednak nie przydał zamiast naszego nowego wynalazku z Francji a i przy młodych byłby przecież też opcją na lewą stronę. Jakkolwiek dziś ważny mecz aby bezwzględnie zdobyć punkty a nade wszystko pokazać dobrą grę przed taką publiką i z bardzo solidnie grającym przeciwnikiem. Porażka poważnie osłabi nasze aspiracje. Zwycięstwo da nadzieję na drugą część rundy, czego sobie i Wam życzę.

11            -6
~~~Miniu.
Rozdwojenie Janice.
Z jednej strony wiara,nadzieja ,miłość. Z dugiej niepewność oraz trzeźwa ocena sytuacji,w której tkwimy przecież nie od dzisiaj. Na boisku,pomimo kibicowskich wysiłków, bedzie po staremu czyli chaotycznie i nieprzewidywalnie.Jest szansa na remis po tzw "znajomości". Coś w stylu spotkań ze Śląskiem. Ale nie w tym rzecz ; dobrze zdać sobie sprawę z jednego .Bez prawdziwych fachowców ( czasem myślę,że dobrzy rzemieślnicy byliby wystarczający ) na murawie, na ławce trenerskiej oraz w biurze ,bez niezbyt widocznego zapału/zaangażowania oraz bardzo widocznego braku środków , jesteśmy i będziemy zanurzeni w pierwszoligowej przeciętności na czas , conajmniej, nieokreślony.

3            0
~~~Miniu
Autokorekta w nagłówku.
Oczywiście , Rozdwojenie JAŹNI.

2            0
~~~szczebele k
Bez Plewki!!
Plewkinio znowu zagra i przypadkiem znowu czegoś nie zrobi co powinien, a na koniec ktoś powie, że dobry mecz zagrał....

0            0