Niedziela, 23 października 2022 r.

Kamil Broda: - Powinniśmy po tym meczu szukać pozytywów

- Zdecydowanie duży niedosyt, bo znów wygrywamy i gdzieś tracimy bramkę w samej końcówce - powiedział po meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała Kamil Broda.

- Na gorąco może przy drugiej bramce mogłem coś więcej zrobić, bo trochę zabrakło przy niej szczęścia. Nie wiem, jeszcze tego nie oglądałem, ale pierwsza i trzecia - bez szans - analizował tracone przez Wisłę bramki młody golkiper Wisły, który przeciwko bielszczanom zagrał po raz pierwszy w naszych barwach w spotkaniu ligowym.

- O tym, że bronię dowiedziałem się wczoraj, a rywalizacja jest ciągle między nami i nikt nie może być pewny miejsca w pierwszym składzie. Cały czas pracuję, żeby dawać argumenty, żeby na mnie stawiać i liczę na to, że będę mógł regularnie występować z Białą Gwiazdą na piersi - dodał młody wiślak.

- Zagraliśmy bardzo słabą pierwszą połowę i tutaj nie ma żadnej dyskusji. Zagraliśmy bardzo słabo, ale w szatni porozmawialiśmy, trener dokonał paru korekt i na drugą połowę wyszliśmy z innym nastawieniem. I ta gra wyglądała dużo lepiej. Na pewno podbudowała nas szybko strzelona bramka - przyznał Broda.

- Wydaje mi się, że powinniśmy po tym meczu szukać pozytywów. Druga połowa pokazała, że po pierwsze potrafimy grać w piłkę, a po drugie, że potrafimy zapierdzielać na boisku. Pokazaliśmy charakter i jeśli każdy będzie dawał z siebie 100%, to ta gra i wyniki będą bardzo dobre - zakończył golkiper.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

ted503
Broda
Dobrze mówisz,tylko to trzeba przekuć w czyn bo jedna bramka to ''Twoja zasługa''

21            -17
Tss
Kamil niewykożystaleś szansy
Myślę, że nie musisz oglądać tej drugiej bramki bo dobrze wiesz, że zawaliłeś. Byłeś bliżej niż piłkarz Podbeskidzia i wystarczyło zrobić dwa kroki do przodu i piłka była by twoja. Ty stanąłeś jak wryty. Bieganskiemu można zarzucać kiepską grę na przedpolu, ale jestem pewny że gdyby on bronił to ta piłkę by przejął bez problemu. Ech szkoda że z dwuch bramkarzy nie można zrobić jednego.

37            -18
~~~l
Najlepszy bramkarz
Nie poradzi jak obrona popełnia błędy a niekiedy obroni rzut karny

4            -4