Piątek, 28 października 2022 r.

Nareszcie! Zagłębie - Wisła 1-2

Krakowska Wisła wreszcie przełamała swoją koszmarną serię meczów bez zwycięstwa. Po ośmiu takich występach wiślacy dopisują komplet punktów, bo po dwóch trafieniach Luisa Fernándeza wygrywamy 2-1 w Sosnowcu z tamtejszym Zagłębiem!

Początek meczu to wzajemne badanie sił oraz niedokładne próby strzałów, takie jakie zaprezentował nam w 3. i w 11. minucie Luis Fernández. I choć w międzyczasie o celne uderzenie postarał się Szymon Sobczak, to Kamil Broda nie dał się zaskoczyć. Jak się jednak okazało - wystarczyło jedno dokładne podanie do Szymona Pawłowskiego, aby ten weteran polskich boisk, zrobił z niego użytek. Pomocnik Zagłębia przyjął piłkę w naszym polu karnym i mimo asysty przy nim Ivana Jelicia Balty, łatwo się z futbolówką odwrócił i huknął nie do obrony po długim rogu! Trzynasta minuta okazała się więc dla Wisły pechowa, bo przegrywaliśmy w Sosnowcu 0-1.

I gospodarze poszli za ciosem, bo zaraz potem Dawid Szot musiał powstrzymywać wybiciem piłki na rzut rożny rozpędzonego Maksymiliana Banaszewskiego. Zresztą po nim znów swoją okazję miał Pawłowski, jednak na nasze szczęście tym razem strzelił nieznacznie ponad bramką. W 19. minucie kolejna akcja gospodarzy także mogła przynieść im powodzenie, ale nieznacznie obok słupka uderzył Wojciech Szumilas.

Zagłębie poczuło wiatr w żagle, ale czym dłużej trwała pierwsza połowa, tym lepiej zaczynała wyglądać podrażniona Wisła. W 26. minucie mocno wgrana w szesnastkę piłka tylko obiła jednak nogi Fernándeza i Michał Gliwa miał ułatwione zadanie. Już jednak siedem minut później bramkarz Zagłębia musiał odetchnąć z ulgą, bo składną akcję Wisły celnym strzałem wykończył Ángel Rodado, tyle że Gliwie udało się wystawić odpowiednio nogę. To powinien być już jednak remis. Na następną okazję Wisła nie musiała czekać długo, bo do 35. minuty. W pole karne gospodarzy zapędził się Szot, ale jego strzał Gliwa odbił instynktownie. Po chwili niecelnie główkował jeszcze aktywny Fernández.

Wisła zaczynała się rozpędzać, zaczynała też zamykać gospodarzy na ich połowie i przykład tego mieliśmy w 39. minucie, bo choć Zagłębie wyszło z piłką spod własnego pola karnego i futbolówka dotarła do Sobczaka, to dobry przechwyt zaliczył Balta, który szybko podał do Bartosza Jarocha. Obrońca Wisły błyskawicznym podaniem odszukał Fernándeza i choć ten otoczony był przez aż trzech obrońców Zagłębia - uderzył celnie i od 39. minuty było 1-1!

I takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu, a drugą lepiej rozpoczęli wiślacy, bo już w pierwszej minucie po wznowieniu gry tylko dobrej interwencji Gliwy Zagłębie zawdzięcza to, że nie przegrywało po celnym uderzeniu Fernándeza.

Co się jednak odwlecze... W 53. minucie znów ruszył Fernández i pograł "z klepki" z Rodado tak, że Luisowi wystarczyło już tylko technicznie trafić do siatki. A że zrobił to perfekcyjnie, więc Wisła wyszła w Sosnowcu na prowadzenie! 2-1 i od tego momentu nad piękno gry trzeba było przełożyć pragmatyzm.

Wiślacy cofnęli się bowiem wyraźnie na własne przedpole, szukali okazji do kontrataków, zdecydowanie "kradli" kolejne minuty i starali się oddawać inicjatywę gospodarzom, którym choć nie można odmówić ambicji, to jednak tym razem brakowało im dokładności. Choć mieli też swoje okazje, jak na przykład w 58. minucie, gdy Broda bronić musiał celny strzał głową Dawida Gojnego, albo dziewięć minut później, gdy nasz golkiper złapał uderzenie z dystansu Patryka Bryły.

W 70. minucie to jednak Wisła mogła być bliższa końcowego sukcesu i uniknięcia nerwów, bo po strzale Rodado futbolówka wpadła do siatki, jednak chwilę wcześniej w walce o piłce faulował Hugi i sędziowie tego trafienia nie uznali.

Równie ważne było jednak to, że w ostatnich minutach meczu - choć piłka kilka razy groźnie znalazła się pod naszą bramką - to gospodarze nie stworzyli sobie żadnej tzw. "stuprocentowej" okazji do wyrównania.

Szansę na bramkę miał za to w 88. minucie Mateusz Młyński, ale po akcji Rodado, strzał naszego pomocnika Gliwa zdołał odbić. Niewykorzystane okazje lubią się mścić? Na nasze szczęście tym razem tak się nie stało, choć chwilę później groźnie było pod naszą bramką, gdy Jaroch szczęśliwie wybijał piłkę poza linię boczną, choć przez chwilę można się było obawiać, czy nie przytrafi mu się przy tej ofiarnej interwencji "samobój". W doliczonym czasie gry gospodarze mieli jeszcze rzut wolny z groźnego miejsca, ale Szumilas nie trafił w światło bramki.

A to oznaczało, że koszmarna seria Wisły przechodzi do historii. Wreszcie wiślacy dopisują komplet punktów i na pewno na sam finisz rundy jesiennej może im to wyłącznie dodać animuszu!


Piątek, 28.10.2022 r. 20:30:

1 Zagłębie Sosnowiec

2 Wisła Kraków

1-0 Szymon Pawłowski (13.)
1-1 Luis Fernández (39.)
1-2 Luis Fernández (53.)

Zagłębie Sosnowiec:
Michał Gliwa
Filip Borowski
Vedran Dalić
Dominik Jończy
Ołeksij Bykow
(78. Antoni Kulawiak)
Dawid Gojny
Maksymilian Banaszewski
(64. Tymoteusz Klupś)
Michał Masłowski
(64. Patryk Bryła)
Wojciech Szumilas
Szymon Pawłowski
Szymon Sobczak
(78. Marek Fábry)
Wisła Kraków:
Kamil Broda
Dawid Szot
Kacper Skrobański
Joseph Colley
Bartosz Jaroch
Bartosz Talar
(69. Mateusz Młyński)
Ivan Jelić Balta
Vullnet Basha
(85. Kacper Duda)
Dor Hugi
(85. Michał Żyro)
Luis Fernández
(90. Krystian Wachowiak)
Ángel Rodado
16. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Ludowy, Sosnowiec.
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń).
Widzów: 4 950.
Pogoda: 11°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


53    Komentarze:

~~~Dpas
Ufffff
Zleciały kamienie z wielu serc w Krakowie! Oby tak dalej!

206            -12
~~~Onomatope jus
Gratulacje:)
Jednak dobry skład, trenerze!

148            -17
~~~OldTS
Solidny Fernandez
i 100 metrów mułu

60            -169
~~~Kathi Kibice z Bremen
Mecz
Brawo Wislaki

155            -11
~~~Kibic Wisły
Brawo
Brawo panowie

131            -9
~~~Ludojad
Taka refleksja
Po dzisiejszym meczu o Zagłębiu powinno się mówić ręczniki. Oczywiście pomijając kwestie tego co ich kibice mają w ustach.

59            -40
~~~stary zgred
Wygrana
Nareszcie wygrany mecz i tyle w temacie, bo nie ma się do napinać. to "aż" i tylko jedno zwycięstwo. 3 punkty. Na zachwyty jeszcze nie czas.

118            -10
Niewierny Tomasz
Ile można było czekać...
Ale jak to mówią: Lepiej późno niż wcale.

96            -14
~~~Biała Gwiazda
Mamy 3 cenne
Krótko bez krytyki. Cieszą 3 punkty.

122            -10
~~~Ole
Trzy punkty
Brawo Fernandez ! Super forma ostatnio . Dziś też pokazał się z bardzo dobrej strony. Ale najważniejsze że są w końcu trzy punkty bo te serie Wisły są porażające. Ave Wisła

127            -9
~~~fabio
Nareszcie
Brawo Wisła

69            -8
~~~Filip
Fernandez
Brawo Fernandez! Trzeba go sprzedac w przerwie zimowej.

29            -136
~~~Wiślak
Uffff...
Dobrze, że w końcu wygrana, ale bardzo mało brakowało żebyśmy znowu frajersko stracili wygraną w koncowce: po faulu Żyry i za chwilę mogli gwizdnąć karnego po akcji Colleya - już nie raz nam takie gwizdali.

81            -14
~~~Jsndjedn
Kto wygrał mecz
Kto wygrał mecz kto wygrał mecz OCZYWISCIE ZE NASZ TS !

61            -9
~~~Tss
Colley.
On chyba gra u buka na przegrane Wisły. Sobol mówi na konferencji, że wymaga od obrońców wypychania przeciwników z pola karnego, ale chyba nie miał na myśli tego co zrobił były gracz Chelse w 90 min. Bardzo ryzykowne. Niektórzy nazwą to nawet sabotażem.

82            -16
~~~Anna
Przyśpiewka
Wisła to jest potęga. Luis najlepszy jest, Duda trzeba szanować. Trener jest the best

62            -24
kobylts
Brawo ale...
Cieszą trzy pkt, cieszy gra Fernándeza ale jest coś czego nie mogę zrozumieć. Co w tej drużynie robi Balta? Przyjęcie piłki na minimum dwa metry, do głowy albo nie skacze albo pojedynek przegrywa, przytrzymuje piłkę, chowa się za rywali gdy nasi stoperzy mają piłkę. W całym meczu można by się doliczyć może pięciu udanych zagrań.

59            -48
~~~Mortal
Mówiłem że dobry tytuł
Do 9 razy sztuka. Pożegnajmy ten fatalny rok z klasą! Na górniku będę. Do boju!

60            -10
~~~Pamir
Kacper Skrobański
Krótko.Ten młody chłopak powinien grać i ogrywać się w każdym meczu od pierwszej minuty. Ma to coś , chłodną głowę i potencjał. Nie wolno tego zmarnować.

141            -11
~~~Kibic20
Po meczu
Gratulacje i brawo za walkę do końca. Wierzę, że trener podniósł chłopaków mentalnie i może być tylko lepiej.

75            -12
~~~TSwiślak
3 pkt=brawo,brawo,brawo!
Dzięki ,dzięki,dzięki za dzisiaj ,Wisełko! I nie pozwól kibicom już tak długo,bo to trwało ponad dwa miechy, czekać ,aby Ci w pełni,za pełną pulę podziękować!

42            -7
~~~Wacek21
Balta
Duda za Balte i będzie więcej spokoju w środku

37            -25
~~~Tss
Niezapominajmy
Że Zagłębie przegralo u siebie przed meczem z nami chyba raz. To zwycięstwo więcej waży niż się niektórym wydaje

73            -7
~~~Bobik
Obrona
Skrobanski powinien grać z Łasickim, bo jest spokojny i pewny.

82            -12
~~~momek
co wy chcecie od tego jelica balty
walczy za dwoch np po jego przechwycie padla 1 bramka a taki basha czy duda niczym prawie sie nie wyrozniaja

80            -33
~~~Krakus
Hmm
Ufff.. wycisnęli jakoś. Kolejny mecz, który potwierdził, że kilku piłkarzy nie zasługuje na noszenie koszulki Wisły. Na szczęście mamy indywidualności jak Fernandez, Rodado czy Broda, i dzięki im przebłyskom, udało się przepchać mecz na korzyść Wisły.

41            -12
~~~Siwy
Wisełka
Dziękuję

30            -13
~~~Dopingują cy nie Piknik
Przełamanie, oby!
Brawo za walkę i serducho. Momentami było widać pomysł, rozegranie, szczególnie w drugiej połowie. Obawiam się że tym co może ich mocniej jednoczyć jest niestety trudna sytuacja finansowa. Z innej beczki... Zastanawiająco mało tu komentarzy jak na zwycięski mecz. Po porażce fala hejtu leje się strumieniami, a po zwycięstwie jakos tak cicho.

30            -29
~~~Siwy
Dziękuję
Muchísimas gracias Luis Fernandez

55            -3
~~~Steven
Ufffff
Ok, Fernandez klasa, Rodado asysta i walczył. Jaroch też fajnie, tak jak dziś o dziwo Szot. Z drugiej strony Basha...straty, piłki go przeskakiwały, wyskakiwał do glowki albo za późno, albo za wcześnie. Broda wybronił setkę. Skrobanki super, Balta przyzwoicie. Cichy bohater, może niefoceniany Talar. Chłopak ma papiery na grę. 3 pkt!!

43            -19
~~~Jarek
Po meczu
Wreszcie można pochwalić środek pola za zamknięcie stref i odcięcie Sosnowca od zdobywania przestrzeni co uwidoczniło po uzyskaniu prowadzenia, nadrobili remis z ŁKS a Sosnowiec potrafił w Łodzi wyrównać, w 10 przywieźć punkt z Gdynii czy ograć u Termalice u siebie. Ważne zwycięstwo za tzw 6 punktów.

33            -12
~~~Krycha
Ja pierr ..
Nie z3srajcię się z tą podniętą po jednym zwycięstwie.

41            -80
kaem1414
~~~Krycha
Masz rację powinniśmy płakać

50            -9
~~~Angol
Zwycięstwo rodzi się w bólach
A ostatnimi czasy bardzo bolało, więc czas najwyższy nadszedł na przerwanie parszywej serii. Może będzie to impuls do wyczekiwanego progresu w drużynie. Niezły mecz, brawo Wisła.

25            -5
~~~Marek
Nierozsądny Colley
Jest cieniem zawodnika z wiosny. Znowu sprokurował karnego. To że tym razem sędzia nie gwizdnął, to nasze szczęście. Wolę Skrobańskiego od Colleya i Moltenisa. Trafne uwagi Wiślaka i Tss. Żyro kolejny raz prowokuje wolnego w końcówce. Poprzednio straciliśmy bramkę. .

34            -12
~~~Jooek
Zarząd
Brawo Wisełka!. Właściciele do widzenia i można wracać do Ekstraklasy

15            -19
~~~Kiku78.
Pani Krysiu
Nas zwycięstwo Wisły bardzo cieszy.

24            -7
~~~Krystyna
Luis
Ponawiam pytanie czy Luis Fernandez odejdzie w grudniu czy dopiero w styczniu?? Niestety kasa z tego transferu jest bardzo potrzebna właścicielom. Gratulacje dla trenera!! I dla drużyny!!

9            -38
~~~Kibic20
@Dopungujacy nie Piknik
Nie dziwię się, że tak mało wpisów. Jak krytykanci mają coś pozytywnego napisać? Nawet po przegranych meczach nie umieli normalnie skrytykować, tylko wyszydzac i wyzywać. To wszystko, na co ich stać. Teraz niech minusuja, przynajmniej się wyżyją.

32            -19
~~~Mark
"Komentator"Feddek i Żurawski?
Komentator Feddek z Polsatu po raz kolejny nieobiektywny plujący jadem na Wiśle.Powtarzajacy gazetowe niepotwierdzone plotki na temat Wisły żenujący poziom tego Feddka Sredka.Nie pasowało mu zwycięstwo Wisły.Faule Wislakow wyolbrzymiał do niebotycznych rozmiarów i mylił się w ocenach sytuacji żenada.Ma też ten on kłopoty z matematyką przy liczeniu punktow.Szota mylił z Serafinem Szotą taki to "znafca" tematu.Szkoda że mecze Wisły komentuje taki ktoś o poziomie W.Jagody z C+.Polsacie niech mecze Wisły komentuje prawdziwi komentatorzy a nie takie nieobiektywne zero jak ten Feddek ZENADA

34            -10
~~~inek
Brawo
Brawo, tak trzymac.

18            -3
~~~raulo7
Była walka
Dzisiaj naprawdę chłopaki walczyli i to dało zwycięstwo. To już 3 mecz z rzędu gdzie walczą na 100%. Miejmy nadzieję, że zrozumieli, że w polskiej lidze to podstawą jest pełne zaangażowanie, trzeba pokazać jaja. Z nami każdy przeciwnik z mniejszych miejscowości walczy na maxa, stąd cała seria meczów bez zwycięstwa. Wydaję się, że wreszcie dotarło to do głów piłkarzy, tak więc będzie już tylko lepiej.

33            -5
~~~Kolor1982
Wczorajszy mecz
Jest Luis Fernandez i dalej jest przepaść w pojedynkę sam nic nie zrobi jak będą mieć fundusze w przerwie na transfery to jeszcze takich dwóch na skrzydło i środek i morze pociągną do baraży bo na bezpośredni awans może być ciężko

13            -18
~~~Janko Buszewki
Po przecietnym meczu
cieszą 3 punkty.Oby to był zalążek,kolejnych wygranych.Zimą koniecznie trzeba przemeblowac skład a jesli nie stracimy wiosną wielu punktów na wyjazdach,moze będzie szansa na włączenie się do walki o awans?! Nie mozna jednak dopuscic,by juz teraz czołówka mocno nam odjechała.Pomijajać inne w beznadziejny sposób stracone punkty,szkoda tej straconej bramki z Podbeskidziem.Krzychu zachował sie wobec nas kibiców z klasą ,co nie zmienia faktu,ze zabrał nam 2 punkty.Cóź......

19            -7
~~~Jaki
Wisła
Cóż zwycięstwo jest i to najważniejsze.Gra trochę lepsza,Fernandez super. Rodado słabiej aleale przy Fernandezie lubi grać czują się na boisku.Brawo za 3 punkty.

26            -2
Geminus
Przełom
Radość jest , i nadzieja rośnie na baraże. Kilka dziwnych zaskoczeń pozytywnych -choćby solidny Szot czy Skrobański. Dziwią mnie te straszne ataki na Baltę który zagrał przyzwoicie , lepiej od Vullneta.Balta robi w pomocy 60-70 procent fizycznej walki z drwalami w każdym meczu a pomaga mu tylko Rodado i czasem Luis albo Talar.Wystarczy sprawdzić statystyki. Są spore rezerwy , potrzebny jednak transfer do środka pola - takiego nowego Lloncha. Widoczny jest postęp i widoczna słabość Brzęczka ktory zniszczył tą drużynę w każdym aspekcie. Teraz jeszcze 6 punktów dopisać i na wiosnę jedziemy w górę i wracamy tam gdzie NASZE miejsce, JJJBG !!

33            -9
Burczga28
Fernandez
to prawdziwy napastnik pazerny na bramki nie boi się wejść miedzy trzech piłkarzy. Ta drużyna zaczyna oddychać bo za czasów wuja była chyba sztucznie zablokowana. W moim odczuciu Sobool zaczyna wyciągać z tej drużyny to na co ją stać.

26            -1
~~~Janko Buszewski
Geminus,radzę powściągnąć nadmiar entuzjazmu
bo jeszcze duzo,bardzo duzo pracy przed nami.Tydzien temu zagralismy całkowicie nierówny mecz,wczoraj tez nie było to jakies mega-widowisko a bramkę stracilismy jak zawsze w głupi sposób.Poza tym,pod koniec meczu tradycyjnie pachniało bramką wyrównującą.Po Łęcznej i Motorze,będziemy mądrzejsi i łatwiej będzie ocenic w jakim kierunki zmierzamy.Na razie jakiegoś skoku jakosciowego,nie zauwazam.NIe jestem jakimś szczególnym zwolennikiem trenera Brzęczka,ale zwalanie całej winy na niego,jawiłoby i sie jako obraz całkowitej naszej kibicowskiej desperacji.Radek był drugim trenerem i takze miał wpływ,na kształ zespołu.Poza tym,nadal uwazam ze nasz team jest zwyczajnie słaby a część zawodników nie powinna nigdy miec mozliwosci zaistniec w tak wielkim klubie jak Wisła Kraków,natomiast błędy zostały popelnione na kazdej z płaszczyzn funkcjonowania klubu.Zły skauting a w zasadzie jego brak,zły dobór zawodników,zły i bez siły przebicia prezes,oraz w duzej mierze nieudolni własciciele.O błedzie pychy,wielu juz powiedziało tutaj tak wiele,ze ja nie mam potrzeby tego powielac.Wydawac się mogło ,ze my jestesmy Wisłą z Krakowa i zadna siła nas z ligi nie ruszy.Tymczasem nikt się z nami nie patyczkował,podobnie jak dzieje się to w 1 lidze.Kiedys na hasło Wisła,przeciwnikom nogi trzęsły się już w szatni czy tunelu.Dzis jak po swoje wychodzi z nami Puszcza,Chrobry,Chojnicz nanka czy Stal Rzeszów.I to w mojej ocenie, jest prawdziwa oznaką degrengolady tego klubu.

20            -12
~~~Geminus
Cieszmy się z małych rzeczy ....
Janko ; ja wiem z dość dobrych zródeł że Sobol nie miał wielkiego wpływu ze względu na charakter wuja. Co nie zwalnia go z odpowiedzialności. Ale wpływu na decyzje pesonalne nie miał w ogóle.Nie wpadam w hurra optymizm ale mam trochę dość tego nastroju wielkiej klęski. Widziałem mistrzostwo w 1978 więc przemawiam z Rady Starców. Ta drużyna może grać dużo lepiej i będzie. Jak przychodzisz na trening z uśmiechem to i grasz inaczej. Dojdzie 2 ciekawych piłkarzy i zaczniemy marsz w górę . Oby w gabinetach nastał pokój to wrócimy do eklapy i będzie dobrze. początek został zrobiony wczoraj i tak trzymać.Z wiślackim pozdrowieniem -JJJBG !!

31            -8
~~~Kibol z Reymonta
Fernandez kapitanem...
i tak powinno już zostać .

15            -9
~~~Mark
Wreszcie !!
Dziękuje. Czekam na więcej. Pozdrawiam

15            -3
GrzegorzS
Wisła wygrała ten mecz między innymi dzięki temu, że
rywal w tym granym w ostrym tempie meczu po pierwszych 20 minutach otwarcia w pierwszej połowie po prostu zacząło padać z sił. Druga przyczyna to procentujące powoli wgranie drużyny, co potwierdziła piękna druga akcja bramkowa oraz kilka wcześńiejszych i późniejszych rozegrań akcji ofensywnych, w których nasi zawodnicy rozklepali rywala na szybkości. To były fajne akcje pokazujące jakość jaką mamy w lini ataku, gdy możemy kożystać z wzrastającj formy zawodników. Zagłębiu udało się strzelić gola dzięki umiejętnością indywidualnym Pawłowskiego w momencie gdy Wisłą wydawało się, że kontroluje mecz,ale wigoru rywalowi starczyło na kolejne dwie groźne akcje, po czym Wisła zdominowała boisko. Sosnowiec między 30 a 45 minutą utrzymał się w tym meczu jedynie dzięki interwencją Gliwy, który nie był jednak zatrzymąc szybkiego i precyzyjnego strzału Fernandeza. W drugiej połowie Wisłą powinna zamknąc to spotkanie, ale znowu Gliwa pokazał klasę i uchronił rywala przed większą porażką. Wisła zagrała naprawdę solidny mecz w obronie i dobry w ataku, brakuje nam jednak nadal umiejętności zamknięcia spotkania i odebrania rywalowi nadzieii na poprawienie wyniku. Ale czas pracuje dla drużyny. Po tej wygranej mam nadzieję, że opadą mentalne okowy chamujące grę drużyny a to poprawi wyniki. Tabela jest tak płaska a mecze rywali tak ułożone, że dwa jeśli pójdziemy za ciosem to rundę można zakończyć z kilko punktową strafą do lidera, która na wiosnę przy robrej grze i wykorzystaniu własnego potencjału powinna być mimo trudnego kalendarza do odrobienia w paru kolejkach. Podstawą musi być skutecznośc zespołu w wykorzystywaniu własnych okazji bramkowych.

17            -11
~~~Kiku78.
Kibol...
W Chojnicach tylko jeden piłkarz podszedł pod sektor"zdenerwowanych"ki biców.Zgadnij który?

2            0