Sobota, 5 listopada 2022 r.

Dawid Szot: - Niewykorzystane sytuacje się mszczą

- Szczerze mówiąc to chyba nie brałem udziału w takim meczu, żebyśmy mieli aż tyle sytuacji i tylko jedną zamienili na bramkę, ale aż prosiło się żeby te następne sytuacje wykorzystać i wygrać to spotkanie - powiedział po meczu z Górnikiem Łęczna strzelec jedynej bramki dla Wisły w tej potyczce - Dawid Szot.

- Mieliśmy dużą przewagę w pierwszej połowie i w drugiej tak samo, ale niewykorzystane sytuacje się mszczą. Muszę jeszcze w domu na spokojnie zobaczyć ten mecz, ile tych sytuacji Górnika było, ale na pewno mało. I dwie te sytuacje zamienione zostały na bramki! Takie jest życie, jesteśmy bardzo zdenerwowani, że dopuściliśmy do takiej sytuacji, ale cóż - trzeba walczyć dalej - dodał wiślak.

Szot zagrał dziś swój 50. mecz w wiślackich barwach i zdobył swoją pierwszą bramkę w wiślackich barwach, ale ta nie dała nam nawet punktu.

- Samą bramkę będę dobrze wspominał, bo wiadomo jest ona pierwsza. Gdy ktoś mnie o nią kiedyś zapyta, to będę ją pamiętał, w jakim to było meczu, ale wolałbym jej nie strzelić, a żebyśmy mieli trzy punkty, żebyśmy jako drużyna dobrze się pokazywali i szli w górę tabeli. Na pewno zamieniłbym to na 2-1 dla nas, ale bez mojej bramki zdecydowanie - przyznał Szot.

Zawodnika Wisły zapytaliśmy o straconego gola po wyrzucie z autu, co nie zdarza się mimo wszystko często.

- Wrzut z autu, przegrany pojedynek i nasze złe ustawienie w polu karnym. Ćwiczymy to na treningach. Taka wrzutka, szybko się wszystko dzieje, przegrany pojedynek, zawodnik wyskoczył mi zza pleców, dobił piłkę do pustej bramki i każdy mógł zachować się w tej sytuacji lepiej i mogliśmy zapobiec straty tej bramki. Na pewno będziemy nad tym pracować w tygodniu, żeby wygrać te dwa spotkania - teraz z Motorem i ostatnie z Sandecją, żeby takie bramki już nie padały, żebyśmy takich głupich bramek już nie tracili, bo nie była to żadna akcja, tylko wyrzut z autu, wygrany pojedynek zawodnika Górnika i bramka - powiedział obrońca.

Teraz przed wiślakami już w środę potyczka pucharowa z lubelskim Motorem.

- Nie będzie to łatwy rywal, bo w Pucharze Polski zawsze jest trochę niespodzianek. Na pewno będziemy musieli się dobrze zregenerować, żeby dobrze czuć się w tym spotkaniu. A czas na poprawki będzie, bo mamy 2-3 dni na ćwiczenie, aby poprawić ustawienie w defensywie i może niektóre inne rzeczy. Musimy się dobrze zregenerować, dobrze przygotować do tego meczu i po prostu wygrać mecz pucharowy - zakończył wiślak.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


14    Komentarze:

~~~Drupi
A ktoś przypomni kto odpowiada za stałe fragmenty gry w defensywie od ponad roku?
Bo mi się wydawało że chwalił się tym nasz obecny trener Sobolewski jako swoim sztandarowym sukcesie... Tymczasem gol za golem że stałych fragmentów....

35            -9
~~~Mark
Chłopie zmień zawod
Na piłkarza nie nadajesz się wogole jesteś najtańszym ogniwem Wisły twoja"gra" to parodia!

24            -22
kibic z daleka
Dawid...
Obejrzyj sobie w TV co Ty zrobiłeś przy pierwszej bramce dla Łęcznej. Człowieku, trenujesz codziennie od 15 lat, a popełniasz takie błędy?! Odpowiedz sobie na pytanie, do czego Ty się nadajesz...

49            -7
hobiz
No cóż
Frajerzy i nieudacznicy. Tyle i aż tyle

33            -4
~~~Waldemar
Druga bramka
Druga bramka dla Gornika także moim zdaniem obciąża jego konto. Zamiast kontrolować gdzie jest przeciwnik to wbiegl do bramki bez sensu, a oni zdobyli łatwą bramkę.

33            -4
~~~Pytanie
Bicie w piersi
Najsłabsza formacja w Wiśle? Odpowiedz: OBRONA!! Panie Szot gramy w piłkę ani patrzymy w telebim.

32            -5
~~~KCH
Najlepiej
Najłatwiej zwalić na jakieś głupie przesądy, nie przegrali przez brak umiejętności ale dlatego że "niewykorzystane sytuacje się mszczą" ?

19            -3
~~~Kibol z Reymonta
Apel do redakcji.....
o nie publikowanie wypowiedzi pomeczowych piłkarzy i trenera Wisły.Wystarczy , że swoją grą i postawą na boisku maksymalnie wqrwiają kibiców.Ich odkrywcze przemyślenia pomeczowe to zamach na ludzką inteligencję.

36            -5
Paco
Szczerze...
Szczerze nie mam bladego pojęcia jak taki piłkarz może nosić nasz trykot, już nawet nie mówię o braku umiejętności ale stylu bycia, co mecz parcie na szkło i wywiadziki gdzie bez wzruszenia i poczuciu odpowiedzialności opowiada farmazony. Najgorsze jest to, że ta bramka na farcie w jakimś stopniu zamazała jego tragiczny mecz, nie wiem czy zagrał więcej niż 50% celnych podań, o zawalonych bramkach i kryciu na radar nie wspomnę. Jeśli tacy zawodnicy mają stanowić o obliczu naszej obrony to 9 miejsce jest to odpowiednia pozycja na nasze możliwości. Współczuję tylko Igorowi, Josephowi i Bartoszowi, że nie mają odpowiedniego wsparcia na obronie tylko tykającą minę przez, którą musza po meczu schodzić z opuszczonymi głowami.

26            -7
~~~Janko Buszewski
Kibol Reymonta,święte słowa
prawisz,bo chyba kazdy z nas ma już dosyc tego formułkowatego gadania."Tak sie gra jak przeciwnik pozwala","niewykorzystne sytuacje się mszczą","Najwyzsza pora zacząc wygrywac" albo modne ostatnio "Chwała chłopakom" słyszy się w kazdym prawie z wywiadów.Tymczasem obok tego słodkiego pierdzenia, lezy całokształt klubu tak wielkiego jak Wisła Kraków.W całej prawie 120 letniej historii,nie mielismy tak zenującej druzyny i nie zajmowalismy w tabeli tak haniebnego miejsca.Zjazd nastapił wręcz błyskawicznie,bo jeszcze 2,3 lata temu,10 miejsce w tabeli było powodem do sarkania,narzekania kibiców i lamentowania dziennikarzy.Tyle ze była to wciąz ekstraklasa.Dzis jestesmy pomiotłem 1 ligi i zadnego kumatego dziennikarza juz to nie dziwi i nie grzmi w niebiosa ,ze zle się dzieje.Zwyczajnie,widzi w jakim miejscu jest klub i przeczuwa dalsze konsekwencje.Kibice znający temat,takze to wiedzą.Te wszystkie pomeczowe wywiady,konferencje i głupawe rankingi o kant d..py potłuc,bo nam w oczy zagląda widmo spadku do 2 ligi.Ktos powie ze przesadzam,ale niech no najpierw spojrzy w tabelę i przeanalizuje z kim,zagramy wiosna mecze na jego terenie.Sami prawie kandydaci do awansu.Pamietając o tym,ze na swoim boisku wygrywamy .....co 3 (sic!) miesiące a na zadną rewolucję w zimie raczej się nie zanosi,z wyjazdów wracamy zazwyczaj na tarczy i nikt sie juz nawet w tej 1 lidze nie boi,widmo jeszcze większego zjazdu,jawi sie jako sytuacja jak najbardziej rzeczywista.No ale"niewykorzysten sytuacje" zazwyczaj się mszczą.

19            -6
~~~TSwiślak
T-shirts
NIEWYKORZYSTANE SYTUACJE SIĘ MSZCZĄ. Niech Wam to oklepane,ulubione Wasze zdanie wydrukują wielkimi literami na nowych koszulkach, to może zaczniecie kumać ,że tak, jak Wy ,,gracie'',nie można grać.Bo Wy umiecie doskonale grać,ale na nerwach, kibicom.

17            -1
~~~Kibic20
@Paco
Byłeś na meczu, to chyba widziałeś że z obrońców najgorzej zagrał Colley, nie znam się fachowo a to wiedziałem. Jaroch, Lasicki jeszcze słabiej niż Szot.

12            -13
~~~Jaki
Wisla
Bramka ok ale poza tym dno jak cała obrona.Łasicki i Colley powinni zostacćwywaleni z tej drużyny natychmiast.Nie wiem co ci gracze grali wczoraj ale w 3 lidze są lepsi piłkarze od nich.

13            -5
~~~GURULI76
Bledy jak junior!!
Gdzie byles przy bramce na 0-1!! Trenujesz tyle lat a ustawiles sie jak junior w pierwszym swoim meczu dramat. Niewykorzystane sytuacje sie mszcza ?Nie poprostu jestescie nieudacznikami przegrywajac z zespolem ktory ostatnio dortawal becki od kazdego a wy jestescie zalosni nie trafiajac w prostokat z paru metrow!!

2            -2