Środa, 9 listopada 2022 r.

Awans obowiązkiem! O ćwierćfinał Pucharu Polski zagramy w Lublinie

Kończący się pomału rok 2022 był dla piłkarskiej Wisły katastrofalny. Degradacja z Ekstraklasy, bardzo słabe wyniki po spadku z niej i po pierwszej rundzie dopiero 10. miejsce w tabeli. To zdecydowanie nie są osiągnięcia, które mogłyby satysfakcjonować fanów "Białej Gwiazdy". Stąd też kolejny awans w rozgrywkach Pucharu Polski wypadałoby określić mianem obowiązku dla naszych piłkarzy, tym bardziej, że przyjdzie nam zagrać z niżej notowanym rywalem.

Niestety jednocześnie czekająca nas w środowe popołudnie rywalizacja z II-ligowym Motorem Lublin to klasyczny "mecz pułapka". Kibice oczekują od wiślaków awansu i podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego wręcz "muszą" sprostać temu zadaniu. Problem jednak w tym, że naprzeciwko nas stanie bez wątpienia szalenie zdeterminowany rywal, który nic nie musi, a jedynie może. I często mocno pomaga to w grze.

Tym bardziej, że lublinianie mają już "na rozkładzie" jeszcze wyżej notowanego przeciwnika od Wisły. W 1/16 finału Pucharu Polski Motor wyeliminował bowiem lubińskie Zagłębie, a bieżąca edycja rozgrywek pucharowych to wciąż mnóstwo niespodzianek. Dość powiedzieć, ale choćby wtorkowe mecze 1/8 finału przyniosły kolejne. II-ligowy KKS Kalisz wyeliminował bowiem po rzutach karnych Górnika Zabrze, a nasz niedawny przeciwnik w lidze, a więc Górnik Łęczna, odprawił po dogrywce Piasta Gliwice. Dlaczego więc kolejnej niespodzianki nie miałby sprawić Motor? Zwłaszcza, że spodziewać się można tego, że mając w perspektywie niedzielny mecz ligowy z nowosądecką Sandecją trener Sobolewski raczej nie pośle do gry w Pucharze Polski "pierwszego garnituru" naszego zespołu.

Oczywiście pojawiają się też wśród kibiców głosy, że Wisła i tak nie jest faworytem pucharowych zmagań i przechodzenie kolejnych rund to jedynie zaburzanie rytmu gry na ważniejszych boiskach, bo ligowych. Jak jednak dla nas - nic bardziej dziwnego nie można zaproponować. Występy w Pucharze Polski to bowiem także okazja do zasilenia klubowej kasy, bo poszczególne awanse premiowane są premiami finansowymi, a i sami piłkarze wielokrotnie powtarzają, że są profesjonalistami, więc rozegranie raz na kilka, lub kilkanaście tygodni dwóch meczów w w przeciągu siedmiu dni powinno być przyjemnością, a nie jakimś przykrym doznaniem!

Dlatego też - zwłaszcza gdy przypomnimy sobie nasze ostatnie pucharowe występy - awans Wisły Kraków jest naszym zdaniem obowiązkiem naszej drużyny. Kibice z ulicy Reymonta mają bowiem prawo wymagać od swojego zespołu odpowiedzialności, a także godnego reprezentowania naszych barw! A to oznacza, że takie mecze - jak ten czekający nas w Lublinie - należy zagrać na poważnie i zdecydowanie powalczyć w nim o końcowy sukces. Na odpoczynek przyjdzie czas podczas już całkiem nieodległego urlopu. I aby był on zasłużony wręcz należy rzeczywiście wykazać się profesjonalizmem.


Środa, 09.11.2022 r. 14:30

Motor Lublin
Wisła Kraków

1/8 finału Pucharu Polski.
Arena Lublin.
Sędziuje: Marcin Kochanek (Opole).
Transmisja TV: Polsat Sport HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Motorem Lublin 19 razy. 7 spotkań wygrała, 9 zremisowała oraz 3 przegrała. Bilans bramek to 29-19.
» Od poprzedniego oficjalnego meczu obydwu klubów, który odbył się 27 kwietnia 1996 r., upłynęło 9692 dni, czyli ponad 26 lat.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Błaszczykowski (kontuzja);
→ Alan Uryga (kontuzja);
→ Zdenek Ondrášek (kontuzja);
» Występy pod znakiem zapytania:
→ Momo Cissé;
→ Konrada Gruszkowskiego;
» Jeśli zagrają muszą uważać na kartki:
→ Krystian Wachowiak;
→ Igor Łasicki;
→ Ivan Jelić Balta;
→ Ángel Rodado Jareño;
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
→ trenerem zespołu z Lublina jest Gonçalo Feio, który w 2016 roku pracował jako opiekun juniorów młodszych Wisły, by od stycznia 2017 roku do stycznia 2018 roku pracować jako asystent Kiko Ramíreza. W kadrze Motoru znajduje się ponadto dwóch byłych wiślaków - Kamil Wojtkowski (w Wiśle grał w latach 2017-2020, łącznie wystąpił w 71 meczach, w których zdobył 4 bramki) oraz nasz wychowanek - Mateusz Wyjadłowski.
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ zachmurzenie duże;
→ temperatura: 12°
→ opady: 0 mm.

 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

stary wiślak
To,że PP należy traktować poważnie i prestiżowo ,to oczywistość i obowiązek zawodowych piłkarzy.
Natomiast trzeba sobie też zdać sprawę,że szanse na zdobycie PP są dla Wisły obecnej, bliskie zera. Premie finansowe za kolejną rundę to oczywiście kwoty nie do pogardzenia ale nie kokosy,choć w aktualnej sytuacji wszystko się liczy. Chodzi też jednak o to,by po fatalnym bilansie ligowych spotkań,choćby w pucharze pokazać waleczność i wolę zwyciestwa i pokonać rywala z niższej ligi. To jest obowiązek wobec samych siebie i kibiców,którzy tak licznie przybywają na stadion i wciąż mają nadzieję,że nastanie lepsze jutro.

46            -3
~~~KibicZ
Przegrać z prestiżowym rywalem
Jakim jest Motór to żaden wstyd.

0            0
~~~sew
Puchar Polski
Od 2010 i pamiętnego superpucharu mam marzenie o finale na narodowym... Panowie nie odbierajcie nam jeszcze złudzeń!

20            -4
~~~Kibic20
@Stary Wiślak
Nic dodać nic ująć. Pozostało nam tylko wierzyć, że wreszcie dotrze do piłkarzy, jak poświęcają się kibice, a przede wszystkim ci, którzy jeżdżą na wszystkie mecze również poza Krakowem, wspierają ich na obcych stadionach. Miejmy nadzieję, że pokażą te piłkarską złość, o której mówi trener.

22            -5
~~~Ludojad
Statystyki
Statystycznie to chyba najgorszy rok w całej historii Wisły. Stwierdzam po powierzchownym sprawdzeniu wyników z poszczególnych sezonów. Ktoś to kiedyś sprawdzał dokładniej?

15            -1
~~~Demo5
Puchar Polski
Nie ma co się napinać. Wszyscy wiemy,że nasi "piłkarze" to poziom II i III ligi z małymi wyjątkami. Cudów się nie spodziewam i patrzę realnie.

8            -9
~~~Johnny
Te niedojdy pewnie....
odpadną a szansa nawet na finał są przecież realne.Wszystko zalezy od losowania a nie ma przeciez żadnego rozstawienia.Wystarczy trafić na Kalisz w ćwierćfinale i wygrać..Jak w ćwierćfinale trafia na siebie Łęczna i Resovia(musi wygrać z Siedlcami) to jedna z tych druzyn zagra w półfinale.Wystarczy na nia trafić i finał całkiem realny.

18            -5
~~~hm
niespodzianka?
Ja bym jednak napisał, dlaczego kolejnej niespodzianki nie mogłaby sprawić Wisła? Jak coś jest regułą w ostatnich latach: Olimpia Grudziądz, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Błękitni Stargard, to odstęp od tej reguły jednak jest niespodzianką. Szczególnie przy wynikach Wisły w tym roku, nawet pomimo trochę lepszej gry ostatnio niż za Brzęczka. Oby zatem niespodzianka i awans!

14            -1
~~~Nani
Tylko Awans bo to się opłaca
Wisła ma obowiązek dotrzeć przynajmniej do półfinału,szczególnie, że jak pokazują inne wyniki meczów pucharowych, jest to jak najbardziej możliwe, nawet jesli w 1/4 trafimy na "firmę" ;) z ektraklasy. Awans do półfinału na pewno pomoże zawodnikom bardziej uwierzyć w swoje możliwości, da dodatkowe środki do kasy klubowej, zrobi wrażenie na rywalach ligowych, a poza tym to idealny trening dla naszych gwiazd, które ponoć dalej się zgrywają bo jest nowy trener. Nie ma opcji, tylko awans!

14            -1
~~~Tss
Do redakcji
To nie jest mecz pułapka. Każdy świadomy kibic Wisły wie w jakim jesteśmy miejscu i że przejście do następnej rundy będzie sukcesem.

23            -2
~~~TSW
Awans obowiązkiem ?
Gratuluje redaktorom dobrego samopoczucia i optymizmu :/

26            -5
~~~Oxygen
Pompowanie balona
Uwielbiam ich te ciągłe zapewnienia od kilku lat ,że będą walczyć jak tygrysy.Potem okazuje się ,że to papierowe tygryski...

5            -4
~~~Jarek
Przed meczem
Ciężko o awans , obejrzałem dwa spotkania Motoru po zmianie trenera, w PP i w lidze z liderem z Kołobrzegu, przy wsparciu ponad 7 tysięcy kibiców, tylko najsilniejsza jedenastka ma szansę na zwycięstwo, żadne eksperymenty, żadne oszczędzanie piłkarzy. Nie ma żadnej różnicy między dwoma klasami rozgrywkowymi . Motor nie jest gorszy od Łęcznej czy Odry Opole. Ograli tej jesieni Hutnik i Garbarnię, oby nie dali rady Wiśle Kraków.

9            -1
~~~Pierro1
Jakie zmęczenie
O co chodzi w tej Polsce że ci nasi kopacze są zmęczeni liga ogórkowa zawodnicy od 6go roku życia w treningu i nie mogą zagrać co trzy dni przykład z lepszych lig zawodnicy grają po 80 męczy w sezonie liga , puchary europejske, puchary krajowe jak i puchary ligi do tego mecze reprezentacji a my w sezonie nie możemy rozegrać 40 męczy czyli połowy bo zmęczeni kur... Co to jest za tłumaczenie pierwszy skład i tyle w temacie zawsze najważniejszy powinien być najbiższy mecz a nie oszczędzanie bo za 3 dni kolejny mecz kończy się tym oszczędzaniem tak że się przegrywa oba mecze i zdziwienie wielkie albo profesjonalizm albo amatorka pozdro dla normalnych

9            -2
~~~Komar
Gdzie to obejrzeć?
Najlepiej online? Poratuje któryś?

2            -2
~~~anacharsi s
Motor faworytem
Czy zagramy z kontry, walecznie, skupieni na defensywie i poczekamy na slabosci rywala?

0            -3
~~~Janko Buszewski
Pewnie większośc z nas
liczy na awans,ale jest to raczej bardziej podyktowane zyczeniowym mysleniem,aniżeli faktami i formą naszej drużyny.Niestety, dobiliśmy do sciany i mamy obecnie najgorszy chyba zespół w historii.Dlatego też,awans bedzie fajnym prezentem dla kibiców i niespodzianką a nie żadnym tam obowiazkiem.Obowiązkiem wręcz bezapelacyjnym byłoby awansowas z takim zespołem jak Motor kilka lat wstecz,gdy się miało w składzie Lloncha,Imaza,Carlitosa lub Veleza a dzis mając w kadrze piłkarzy,co by w tamtej Wisle co najwyzej pachołki rozstawiali lub na treningu za mur mogli robić,trudno mowic o jakimkolwiek obowiazku.Obowiązek to mieli własciciele,by nie dopuscic do powyższej sytuacji a jednak nie sprostali zadaniu i dlatego,jestesmy tu a nie gdzie indziej.Co prawda,znajdzie się tu i ówdzie jakiś oszołom,co to twierdzi,ze spisek sedziów lub boiskowy pech powoduje naszą obecną sytuacje,ale rozsądnie myslący i czujący temat kibice,wiedzą i widzą,ze niestety znajdujemy sie obecnie na skraju przepaści i tylko jakas poważna zimowa rewolucja,moze pozwolić nam zrobic krok do tyłu.Tyle o tym z nadzieja dzisiejszego awansu.

4            -2