Czwartek, 9 lutego 2023 r.

Radosław Sobolewski przed meczem z Resovią: - Moim celem jest awans

- Na wstępie chciałbym podziękować kibicom za zorganizowanie tak fantastycznego obozu i zagwarantowanie nam tych bardzo dobrych warunków do treningu, żebyśmy mogli przygotować się jak najlepiej do tej rundy - powiedział rozpoczynając pierwszą przedmeczową konferencję prasową w 2023 roku trener piłkarzy Wisły Kraków - Radosław Sobolewski.

- Jestem zadowolony w 100% z okresu przygotowawczego, ze wszystkich zmian, z tego co udało się zrobić i jak dużo pracy wykonaliśmy. Wiadomo - można tutaj pięknie opowiadać, natomiast weryfikacja przyjdzie jutro, podczas spotkania - dodał szkoleniowiec.

Zimą Wisłę wzmocniło aż sześciu nowych zawodników i właśnie o ich przygotowanie do gry zapytano opiekuna naszego zespołu.

- Ci którzy byli od początku przygotowań są gotowi do gry, są do mojej dyspozycji. Na pewno odrobinę czasu zajmie nam wprowadzanie tych zawodników, którzy pod sam koniec obozu dołączyli do nas w Turcji, ale jest to kwestia 2-3 tygodni, kiedy dojdą do pełnej dyspozycji i będę mógł z nich korzystać. Mówię o takiej optymalnej dyspozycji - powiedział Sobolewski, a zapytany o Álexa Mulę, którego przygotowania na chwilę wykluczył uraz, odpowiedział: - Jest do dyspozycji i ma szansę na rozegranie tego pierwszego meczu.

Następne z pytań dotyczyło także naszego nowego zawodnika, a mianowicie Sergio Benito oraz o pozycję na boisku, którą widzi dla niego trener Sobolewski.

- Dla mnie Sergio to typowa "dziewiątka", szukająca miejsca w polu karnym. Bardzo mocno atakująca przestrzenie za linią obrony przeciwnika. Bardzo dobrze czuje się w szesnastce, ma ten zmysł, jeśli chodzi o bramkę, ale również może występować na innej pozycji i jest nią lewa pomoc. Ale myślę, że będę korzystał z takiego rozwiązania tylko i wyłącznie jak nie będzie innych opcji - przyznał Sobolewski.

Trenera Wisły zapytano o nadzieje i cele przed tą rundą.

- Cel jest jeden, ale powiem jeszcze inaczej. W Wiśle Kraków zawsze cele były wysokie i może właśnie dzięki temu ten klub ma tyle sukcesów na swoim koncie, bo zawsze stawianie sobie tych wysokich celów wymagało dążenia do nich. Nie zawsze się udawało, ale jest to moim zdaniem dobra droga do rozwoju. Stawianie wysoko sobie celów to nie jest arogancja, to nie jest pycha, ale to z mojej perspektywy wiślaka jest rzeczą naturalną. Moim celem jest awans. Chcemy to uczynić, bardzo mocno wierzę w chłopaków, w to, że po tym okresie przygotowawczym, po tej pracy, którą włożyli w ten okres przygotowawczy, ale również poprzez wiele odbytych rozmów, poprzez to, że zmieniliśmy pewne nawyki, dlatego mam nadzieję, że jesteśmy w stanie to osiągnąć i na pewno będziemy do tego dążyć. Nie zwątpiłem w to i nie zwątpiłem w tych chłopców. Poprzez zmiany chcieliśmy w jakiś sposób przebudować szatnię, też pewne pozycje wzmocnić. To co przedstawiałem po zakończeniu rundy jesiennej to udało się nam zrobić, więc zespół jest na pewno mocniejszy i powinien aspirować - przynajmniej w początkowej fazie - do zajęcia takiej pozycji, aby móc walczyć o ten awans - zapewnia Sobolewski.

Trenera zapytano także o tą tradycyjną niepewność przed inauguracją rundy, tym bardziej, że Wisła została jednak kadrowo odmieniona.

- Niektórzy z nowych zawodników byli z nami od początku, podczas tego okresu przygotowawczego, więc z mojej perspektywy niewiadomej nie będzie. To bardziej będzie nowość dla kibiców, a jeśli chodzi o mnie - trenera, to nie powinni mnie niczym zaskoczyć. Pewne klocki trzeba było poukładać na nowo, ale myślę, że ta współpraca przebiega do tej pory naprawdę na dobrym poziomie. Mam nadzieję, że dobrze wystartujemy w tej rundzie i że to napędzi nas pozytywnie jeszcze bardziej, abyśmy kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa - mówił trener.

Niestety z powodu remontu stadion nie będzie mógł zapełnić się w takim stopniu, jak to miało miejsce jesienią.

- Bardzo mocno żałujemy, że nie będzie wypełnionego stadionu. Wiadomo, jaką siłą są kibice Wisły Kraków, jak ten doping może ponieść piłkarzy. Żałujemy ogromnie, ale takie są decyzje i musimy to zaakceptować. Wiem, że ci kibice, którzy przyjdą na mecz, na pewno stworzą fantastyczną atmosferę, wierzę w to, że nas wesprą - uważa Sobolewski.

Następne z pytań dotyczyło "hiszpańskiej kolonii", która powstała w Wiśle oraz tego, czy trener nie boi się w związku z tym podziałów w zespole.

- Dla mnie priorytetem jest stworzenie zespołu, a największą gwiazdą jest cały zespół i dążę do tego, więc to jest dla mnie najważniejsze. Nie obawiam się, że będzie kolonia Hiszpanów oderwana od reszty. To jest moja rola, aby ta współpraca pomiędzy wszystkimi zawodnikami przebiegała płynnie i w zdrowej atmosferze rywalizacji. Na pewno to jest rola trenera i jak mi się wydaje na chwilę obecną wszystko wygląda bardzo pozytywnie - przyznał szkoleniowiec.

Sobolewskiego zapytano także o plany na odprawę przed pierwszym meczem oraz o to, czy bardziej skupi się na odprawie taktycznej, czy też odwoła się do serc piłkarzy i tego, że przed zespołem początek ważnej drogi.

- Optymalnie dla mnie byłoby to, że chciałbym żeby te wszystkie aspekty były poruszone w jak najlepszy sposób. Taktyka jest bardzo ważna i rozwiązania taktyczne na dany mecz, ale też zmobilizowanie chłopaków jest ogromnie ważne. Chciałbym poprzez swoją pracę, aby udało mi się w tych wszystkich aspektach pokazać klasę - powiedział trener Sobolewski.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć pytania o zmiany kadrowe w Resovii oraz o wiedzę na temat przeciwnika.

- Można powiedzieć, że Resovia skrzętnie ukrywała swoje sparingi przed światem. Mamy mały zasób wiedzy na temat obecnej dyspozycji tego zespołu, ale musimy też bazować na tych meczach, które były jesienią. Dawkę informacji przekazaliśmy naszej drużynie, a dla mnie najważniejsze jest jednak to czym zajmowaliśmy się przez cały okres przygotowawczy, czyli skupienie się na własnych zadaniach. To zależy od nas co się wydarzy w piątek na boisku - mówił trener.

Następny poruszony temat to prezentacja zespołu, która odbyła się przed tygodniem w wiślackiej hali.

- Cieszę się bardzo, że taka prezentacja się odbyła. Wiem, że zajmujemy 10. miejsce w I lidze, ale też chciałem, żeby piłkarze dotknęli i mieli jeszcze przed meczem styczność z naszymi kibicami, z dopingiem, ale i z wymaganiami, żeby był ten kontakt, że my jako drużyna nie jesteśmy oderwani od reszty, że tworzymy jedną wielką całość. Piłkarze muszą zrozumieć dla kogo grają i jakie są wymagania. Pod tym względem jestem zadowolony, natomiast jeśli chodzi o to jak oni to odebrali to już pytanie stricte do nich - powiedział.

Sobolewskiego zapytano także o jego asystenta, którym jest jak wiadomo Bogdan Zając.

- To była fantastyczna decyzja, żeby Bogdan Zając dołączył do mojego sztabu. Wykonuje kawał fantastycznej pracy. Ma niesamowity standard pracy, higienę pracy. Pod tym względem może być tylko przykładem. To była z mojej strony bardzo dobra decyzja, że Bogdan dołączył do mnie - powiedział zadowolony szkoleniowiec.

Z powodu kontuzji Kamila Brody w bramce stanie jutro Mikołaj Biegański. I właśnie o sytuację na tej ważnej pozycji zapytano jeszcze Sobolewskiego.

- Bardzo mocno rywalizowali ze sobą i prezentowali bardzo podobny poziom, natomiast Kamil miał już delikatne kłopoty podczas okresu przygotowawczego, tam też wypadł z niecałego mikrocyklu treningowego, więc miał pewne delikatne zaległości. Mikołaj przepracował wszystko bardzo rzetelnie, więc mielibyśmy na pewno ból głowy, kto miałby wystąpić w tym pierwszym meczu, ale to taki z mojej perspektywy - żeby to źle nie wybrzmiało - byłby to pozytywny ból głowy. Bo musiałbym się zastanawiać, który z nich da więcej zespołowi. Życie tę decyzję ułatwiło, więc numerem jeden w tym meczu będzie Biegański i mam nadzieję, że jak już chwycił tę swoją szansę, to że już jej nie wypuści - powiedział.

Na zakończenie szkoleniowiec odniósł się jeszcze do zeszłotygodniowego zamkniętego test-meczu z Siarką oraz o burzy, którą ta potyczka wywołała.

- Chciałbym poruszyć kwestię zamkniętego treningu, który odbył się w poprzedni piątek. Zamknięcie treningu to rzecz, która bywała w przeszłości, odbywa się teraz, ale będzie się też odbywać w przyszłości. Z takiej formy treningu korzysta wiele klubów na całym świecie. I to jest rzecz normalna, ale widzę, że jest mnóstwo osób nieprzychylnych Wiśle Kraków, chcących żeby taką normalną pracę, poukładaną burzyć i siać zamęt. Chciałem jeszcze raz podkreślić, że jest to praktyka, która była stosowana, jest stosowana i będzie stosowana przez trenerów, przez różne kluby. Kolejną rzeczą, którą musze podkreślić, bo tenże trening organizowałem wspólnie z trenerem Siarki Tarnobrzeg, że były pewne ustalenia na temat tego zamkniętego treningu, natomiast jedna ze stron się wyłamała z tych ustaleń. I znów jest dla mnie dziwne, że w dzisiejszych czasach zespół, klub, trener, który dotrzymuje danych zasad, dotrzymuje danego słowa jest krytykowany, a strona, która nie dotrzymuje tych reguł - nie. Dla mnie jest to naprawdę bardzo dziwne. Chciałbym podkreślić, że z tym się nie zgadzamy. Wydaje mi się, że krytyka, a czasami nawet obrażanie, które spadło na nas, jest nieuprawnione i się z tym nie zgadzamy - zakończył dobitnie trener piłkarzy Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


15    Komentarze:

~~~Robert
Runda
No to jazda po awans innego wyjścia nie ma

78            -4
Geminus
chłopaki nie płaczą.....
Część wypowiedzi Sobola pominę milczeniem ,bo go jeszcze szanuję. Dostał chłop więcej niż oczekiwał . Teraz ma być jazda z leszczami i tyle. Mamy bardzo silną podstawową kadrę jak na tą ligę.Dużo w tej wypowiedzi komunałów i asekuranctwa. Co nas interesuje kto gra w Resovii ? Mamy grać swoje , wygrywać i iść w górę tabeli. My jesteśmy WISŁA KRAKÓW !! Czas pokazać Radosławie że jeteś Trenerem , a nie popierdółką . Tyle i aż tyle od kibica od 45 lat .

96            -23
~~~Kibol z Reymonta
Wszystko fajnie tylko....
gdzie jest w miarę ogarnięty środkowy ofensywny pomocnik?

48            -13
~~~Jaki
Wisła
Po prostu wygrajcie i nic nie musisz mówić Trenerze,niech boisku "mówi" słowa nie wyrywają meczy.Tylko zwycięstwo z Resovią jeśli marzymy o barażach...

37            -2
~~~Kathi Kibice z Bremen
Trenerze
Tylko trzy punkty jutro nas uciesza. A najwazniejszym naszym marzeniem jest zeby Wisla Krakow znalazla sie tam gdzie jest jej miejsce w Ekstraklasie

41            -2
~~~Kiku78.
RADEK SOBOLEWSKI.
Trenerze mocno w Ciebie wierzę. Wierzę w Wisłę i bardzo mocno wierzę w awans.

42            -5
~~~Cinefun
Wielkim testem
Będzie dla trenera Sobolewskiego ta runda. Jak się wzniesie na wyższy poziom niż dotąd i zrobi drużynę z tych zawodników którzy będą głównie wygrywać i awansujemy to będzie trenerem na lata. Strategia p. Królewskiego żeby zamiast zmieniać trenerów inwestować w nich, sprawdzi się. Jeżeli jednak z tymi zawodnikami skończymy gdzieś z środku tabeli to moim zdaniem trener będzie miał problem znaleźć pracę z 1 lidze nie mówiąc o ektraklasie.

32            -3
~~~Kibic20
Trener
Dołączam do "nevsa" "Kiku 78".100% poparcia.

21            -6
Mario
Nie ma co się powtarzać
Biegać , gryźć trawę , zapierd... I wygrywać . Takie jest nasz cel!

31            -3
~~~GURULI 76
Teraz tylko zostaje zwyciezac
Dostaliscie wszystko 3 tygodniowy wyjazd do Turcii......(bajka sam bym pojechal i to za free), dostaliscie przed ta runda zaleglosci finansowe ( na ktore za tamta runde nie zaslugujecie).Wiec od dzisaj powinniscie grysc trawe i awansem z 2 miejsca odkupic swoje winy i awansowac do Ekstraklapy, grac w 1 lidze to poprostu wstyd dla klubu z taka historia.......!

25            -4
~~~WNH
Panowie
To jest piłka ,mecz można wygrać ,przegrać albo zremisować,ważne aby walczyli i wkladali serducho w to co robią oraz wierzyli w siebie.

22            -5
Iron Maiden
Siła składu
Optymiści mówią o silnym składzie... skąd taka teza? Z jego liczebności? ...Bo absolutnie żaden ze sprowadzonych ani dotychczasowych zawodników na boisku w koszulce Wisły jeszcze nie pokazał żadnej klasy. Pokazali natomiast do tej pory jej brak. Przykra rzeczywistość :-(

6            -14
~~~Angol
Trzymam za słowo i powodzenia
Cel na rundę wiosenną jest tylko jeden. Mniejsza o styl, awans wszystko wynagrodzi. JJJBG!!

10            0
~~~Realista8 0
liga
Zobaczymy jak 1 liga zweryfukuje nasze hiszpanskie gwiazdy,goscie ograni w wyzszych ligach hiszpanskich technicznie powinni pozamiatac takie kluby jak Resovia,powodzenia

6            -1
~~~Realista8 0
Iron Maiden
spokojnie, Kiko wie co robi my nie gramy w ekstraklasie, Tachi byl kapitanem Atletico Madryd B pozniej podstawowy sklad Alaves zanim zlapal kontuzje, Junca ograny w La Liga w Celcie, Mula, Villar ograni w La liga 2, sprowadzil takich chlopakow do 1 ligi w polsce a to jest dla nich sportowo duza degradacja, sklad jest napewno mocniejszy, i absolutny top na taka lige, tylko trzeba to poukladac.Chociaz ja bym tu jeszcze chcial doswiadczonego bramkarza, bo ci co sa nie sa pewni.

3            0