Sobota, 11 marca 2023 r.

Piąte zwycięstwo! Wisła - GKS Tychy 2-1

Krakowska Wisła po golach Bartosza Jarocha oraz Luisa Fernándeza z rzutu karnego, skutecznie strzelonego w 96. minucie, wygrywa po raz piąty w bieżącym roku! Tym razem ogrywamy 2-1 ekipę GKS-u Tychy!

Choć w porównaniu do poprzednich naszych "domowych" rywali w tej rundzie tyszanie rozpoczęli ten mecz znacznie "wyżej" i z nie aż takim "strachem", to od pierwszych minut to Wisła miała zdecydowaną przewagę. I choć początkowo brakowało nam sytuacji do otwarcia wyniku, bo trudno za taką uznać uderzenie Bartosza Jarocha, to w 12. minucie już tylko interwencja Konrada Jałochy uchroniła tyszan od straty bramki, bo świetnie po rzucie rożnym główkował Boris Moltenis. Minutę później wynik napocząć mógł z kolei Luis Fernández, ale nie trafił w piłkę po dograniu z następnego kornera od Davida Junki. Nasz lewy obrońca równie dobrze podał w minucie 21., ale choć piłka spadła idealnie na nogę Ángela Rodado i ten oddał celny strzał, to Jałocha zdołał futbolówkę odbić, a żaden z wiślaków nie zdołał dojść z dobitką.

Z każdą minutą przewaga Wisły rosła, ale wciąż brakowało nam piłkarskiego szczęścia pod bramką tyszan. Może o tym sporo powiedzieć Jaroch, bo choć po jego strzale z 24. minuty futbolówka wpadła do siatki, to sędzia odgwizdał pozycję spaloną biorącego udział w tej akcji i próbującego zmienić tor lotu piłki Mikiego Villara. W 33. minucie swoją szansę miał też Villar już osobiście, ale o chwilę za długo zwlekał ze strzałem i został zablokowany. Podobnie zablokowany został też po minucie Rodado.

Wisła wciąż miała jednak coraz większą przewagę i po świetnym podaniu od Junki znów szansę miał Moltenis, ale nie trafił w bramkę. W 39. minucie Wisła miała z kolei rzut wolny z 17. metra. Strzał Fernándeza Jałocha zdołał jednak odbić, a i dobitka Rodado nie minęła dobrze i szczęśliwie broniącego dziś golkipera gości.

W końcówce pierwszej połowy w roli głównej naszych ataków wystąpił z kolei Álex Mula, ale w 40. minucie uderzył zbyt lekko. Po kolejnych dwóch minutach Mula dobrze dograł wprawdzie do Fernándeza, to jednak strzał naszego najlepszego strzelca obrońca GKS-u zdołał zablokować. Z kolei w 43. minucie Mula już sam postanowił zakończyć naszą akcję, ale zrobił to niecelnie. Mimo więc dużej przewagi - Wisła nie znalazła w pierwszej połowie sposobu na to, aby wyjść na prowadzenie.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnych ataków Wisły, ale wciąż szczęśliwie bronił Jałocha. W 52. minucie odbił bowiem próbę Fernándeza, a zaraz potem na rzut rożny przeniósł mocną próbę Muli.

W 53. minucie bramkarz gości już jednak musiał wyciągnąć piłkę z siatki, bo choć odbił kolejne uderzenie Muli, to przy dobitce Jarocha był już bezradny! Wisła wyszła więc wreszcie na w pełni zasłużone prowadzenie! 1-0!

Od tego momentu wiślacy uspokoili swoją grę, ale okazję do podwyższenia wyniku mieliśmy już w 61. minucie, jednak tym razem Fernández uderzył z rzutu wolnego nieznacznie obok bramki.

Jak się jednak okazało swoją grę uspokoiliśmy aż... za bardzo, bo pozwoliliśmy zaatakować gościom, a ci to wykorzystali. W 64. minucie Villar sfaulował bowiem w naszym polu karnym Kacpra Skibickiego, a rzut karny na wyrównującą bramkę zamienił Krzysztof Wołkowicz. Od 66. minuty było więc 1-1.

Wisła próbowała odpowiedzieć na to szybko, bo już w minucie 71., ale zdecydowanie niecelnie uderzył Mula. Po kolejnych dwóch minutach swoją okazję miał z kolei James Igbekeme, jednak przeniósł piłkę ponad bramką. W tę w 77. minucie nie trafił też Fernández, więc wciąż było 1-1. Wisła wciąż atakowała i w 79. minucie swoją ostatnią w tym meczu szansę miał Rodado, ale i jego strzał głową nie znalazł drogi do siatki i nasza kolejna okazja przepadła.

Od 84. minuty tyszanie grali z kolei w "dziesiątkę", bo drugą żółtą kartkę - za bezsensowne odkopnięcie piłki po gwizdku - obejrzał Mateusz Radecki, więc od tego momentu GKS bronił się już przed własną bramką całą drużyną, więc w "szesnastce" gości było nader tłoczno. Wisła spróbowała więc strzału z dystansu, co w 88. minucie zrobił Michał Żyro, ale Jałocha spokojnie piłkę złapał. Z kolei po rzucie rożnym już w 92. minucie mocno zakotłowało się w "szesnastce" tyszan. Uderzenia Vullneta Bashy oraz dobitkę Żyry Jałocha zdołał wprawdzie odbić, ale do piłki dopadł ponownie Basha, tyle że strzelić już mu się nie udało, bo został sfaulowany przez Nemanję Nedicia! Sędzia musiał całość sprawdzić jeszcze wprawdzie na wideo, ale po analizie wskazał na "jedenastkę"! Tę na gola zamienił Fernández, a to oznacza, że Wisła dopisuje po raz piąty w tym roku komplet punktów!


Sobota, 11.03.2023 r. 17:30:

2 Wisła Kraków

1 GKS Tychy

1-0 Bartosz Jaroch (53.)
1-1 Krzysztof Wołkowicz (66. k.)
2-1 Luis Fernández (90. k.)

Wisła Kraków:
Mikołaj Biegański
Bartosz Jaroch
Igor Łasicki
Boris Moltenis
David Juncà
Miki Villar
(71. Mateusz Młyński)
Tachi
(72. Vullnet Basha)
James Igbekeme
(79. Kacper Duda)
Luis Fernández
Álex Mula
Ángel Rodado
(79. Michał Żyro)
GKS Tychy:
Konrad Jałocha
Krzysztof Machowski
Petr Buchta
Jakub Tecław
Nemanja Nedić
Krzysztof Wołkowicz
Mateusz Czyżycki
(46. Kacper Skibicki)
Wiktor Żytek
Jan Biegański
(66. Antonio Domínguez)
Mateusz Radecki
Patryk Mikita
(67. Daniel Rumin)
23. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Marcin Kochanek (Opole).
Widzów: 9 401.
Pogoda: 0°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


67    Komentarze:

~~~Mic333
Rodado
Ciężko jest wygrać mecz mając parodystę zamiast napastnika, ten karny spadł nam z nieba

60            -397
~~~stint
tak słabej
drużyny w tych meczach jak Tychy nie było do tej pory. Wisła mogła i powinna ich zmieść ale koronkowe wjeżdzanie w pole karne brak konsekwencji wykorzystywania z zimną krwią słabości druzyny przeciwnej nieomal nie doprowadził do straty cennych punktów

138            -52
~~~Żbik
Tak nie można!
Po tym meczu piszę z Kobierzyna.

105            -21
antypasiak
dzisiejszy mecz
dziś pojechaliśmy na farcie , ale szczescie sprzyja lepszym

129            -24
~~~Tom
Tak hartuje się stal!
Czasem są takie mecze i ważne, że są 3 punkty!

207            -6
~~~komato
Wygrana z morałem na przyszłość
Zwycięstwo zasłużone, styl ładny, lecz...potraktujmy ten mecz jako nauczkę. Wisła była jak pięściarz, który miał oponenta na deskach. Mogła go w każdej chwili boleśnie poturbować, jeśli nie znokautować, ale uznała w pewnym momencie, że wygra na punkty. Ta taktyka okazała się zbyt zuchwała, czego rezultatem był prosty, dziecinny błąd Mikiego i karny na remis. Na szczęście z odsieczą przyszła kompletna głupota Tyszan - najpierw Radecki zachował się jak nieopierzony młokos, a potem Nedić swój własny błąd w ustawieniu próbował załatać kompletnie desperackim wślizgiem. Najważniejsze są 3 punkty...ale na litość boską, następnym razem proszę o mniej dramaturgii! Zdrowie ma się tylko jedno! ;)

192            -7
~~~Realista8 0
mecz
Niestety dzis brak skutecznosci na poziomie rundy jesiennej no i ten bramkarz,ale powinnismy to wygrac na spokojnie a tak znow atak nerwicy, nic nie potrafimy zagrac na zero z tylu Tychy nie wychodza z polowy jak Opole a i tak tracimy, zastanawiam sie ile bysmy mieli punktow bez Fernandeza, chyba polowe mniej.

106            -14
~~~KRZYCHOO
Rodado
Moim zdaniem Rodado daje bardzo wiele drużynie jedynie w ostatniej swojej sytuacji niepotrzebnie szukał Luisa. Bramki przyjdą ?

221            -16
~~~7
Napastnik
Kiko napastnika sprowadź. Myślę że trzeba wiem że nie ma kogo ale Żyre dać na następny mecz albo kogokolwiek innego. Niech Rodado nie myśli że może tak grac bo nie mamy nikogo za niego

43            -166
~~~Kkk
Trzeba grać więcej sparingów między ligą
To więcej sił zostanie na ligę.. tak jak dziś w 2 połowie....

36            -61
~~~as
mecz
Zwycięstwo farciarskie bo faul ewidentny ale obyśmy nie wracali do demonów jesieni..

87            -29
cypis82
Było ciężko
ale nikt nie mówił że będzie łatwo, 3 pkt. I skupiamy się na kolejnym meczu. Jazda jazda jazda

131            -2
~~~Waldemar
Helena
Mam zawał!

103            -4
~~~Coach
Lekcja
Dobra lekcja na przyszłość, bo cofnęli się za wcześnie i zrobiło się bardzo nerwowo. Szczęście nam sprzyja?

100            -3
~~~Rav23
Brawo za wygraną
Trenerze wcześniej te zmiany, szczególnie napastnika

81            -9
~~~tabaluga
Jedno martwi
Mają za przeciwników takich ogorów a nie potrafią tego pokazać bramkowo. Ruch ma jedną sytuacje na mecz i wygrywa prawie co tydzień, my mamy sytuacji 20 i wygrywamy po karnym. Ciesze sie ze zwycięstwa, ale trening strzelecki potrzebny na już.

128            -17
~~~GURULI76
Gramy bez napastnika!!!
Tychy grały antyfutbol i nie wiele brakowało a stracilibysmy 2 pkt BASHA dziekuję tak dzisiaj sie wkurzałem bo tescia mam z Tychów.....

36            -18
~~~Marco*
Dziękuję!!
Walka i nagroda. Oby tak dalej. Formuje się fajna drużyna.

111            -3
~~~TSW
Basha
uratował Nam 3 punkty ! Dał dobrą zmianę i karny na nim.

142            -3
~~~fabio
Brawo Wisła
Ale mecz był do zamknięcia w pierwszej połowie.Szczeście sprzyja lepszym.

104            -3
~~~Kathi Kibice z Bremen
Mecz
Brawo Wislaki

82            -1
~~~Arni z Bykowa
Są 3 punkty!
Wisła w ostatnich latach zawsze nie ma czegoś ważnego w danym momencie. Albo pieniędzy bo złodzieje zarządzali klubem. Albo trenera tylko wynalazki. Albo napastnika. I te braki słono nas zazwyczaj kosztują. Dzisiaj mamy prawie cały dobry skład. Prawie bo nie mamy jeszcze napastnika. Angel Rodado bardzo chce, stara sie, walczy ale ma kłopot z decyzjami, timingiem, koncentracją i po prostu przewidywaniem (antycypacją jak mawia trener Engel:) Szkoda nawet tę ostatnią cechę porównywać u niego np do Tomka Frankowskiego, któremu piłki spadały pod nogi i z pół okazji strzelał dwa gole. Angel z dwunastu strzela jednego. Nie wiem co z tych brakujących rzeczy u Angela można poprawić bo nie widzimy go w treningu. Wiem jednak, ze na dłuższa metę w tej formie nie powinien grać w pierwszym składzie bo nas osłabia. Dzisiaj cały zespół zagrał w ofensywie z dużym zaangażowaniem, Tychy broniły się doskonale miały tez bramkarza na poziomie ekstraklasy, nam brakowało wykończenia. Nieco niepokoi słaby odbiór przy ataku przeciwnika ale tak chyba będzie gdy ma się mocno ofensywny zespół. Za dzisiaj szacun bo walczyli do końca.

72            -37
~~~bosto
wygrana
dzis sie udalo wygrac nastepnym razem tyle fartu nie bedzie

29            -85
~~~Bane
Obrona
Ale jesteśmy w niej elektryczni nie tylko obrońcy bramkarz lecz cały zespół Z niczego zrobił się gnój Atakować potrafimy bronić niestety nie Moltenis i James na duży plus

68            -18
~~~Zdzis?aw Dyrman, zasadniczo
Brawo za kolejne zwycięstwo!
Ale... Po strzeleniu bramki na 1:0 gdzieś ulotniła sie zadziorność i właściwie kazda piłka w środku pola była wyłuskiwana przez graczy Tychów. Juz się obawiałem, ze tacy drwale, jak Tychy wywiozą przynajmniej 1 punkt... PS. Dostałem wiele minusów gdy napisałem, ze niezrozumiały dla mnie był wystep Fernandeza w środowym meczu. PO CO?? Niby tylko 30 minut ale to zakłóciło mikrocykl i widać było, ze Louis w końcówce dzisiejszego meczu gonił resztką sił.

36            -6
TSW-PRZY ARCE
Mic333
nie masz pojecia o pilce Rodado bardzo ciezko pracuje dla druzyny. A bramkarz mial swoj dzien. Ale to sie juz oglada z przyjemnoscia. Odradzam ludzia z chrym sercem hahahaha

136            -13
felo-tsw
~~mic333
masz rację. Ja też już tutaj kiedyś o tym pisałem. Nie wiem, czemu Sobol nie wystawi Żyry od 1 minuty w ataku. Rodado, mimo że się odblokował w K-cach, jakoś nie przekonuje. Myślałem że dziś na zawał zejdę, ale jest zwycięstwo. Wyszarpane, ale w pełni zasłużone

32            -75
~~~tom88
fuks
perwszy raz od niepamiętnych czasów mieliśmy szczęście. Dwa takie fuksy w na wiosnę i byśmy nie spadli... czasem to po prostu kwestia farta

78            -11
gamber
Czasem
tak jest ,że nie chce wpaść. Sztuka jednak taki mecz wygrać. Brawo, passa trwa.

59            0
~~~Janko Buszewski
Dzis Opatrzność czuwała nad nami
i nie pozwoliła zgubić punktów.Trochę nieskuteczności z naszej strony i dzien konia Jałochy i niewiele brakowało,zebysmy zamiast 3 oczek zapisali o 2 mniej.No ale,moze miec farta w ostatniej minucie jakies Podbeskidzie ,moze etatowo miec go Ruch,dlaczego i do nas szzęście nie mogło się dziś uśmiechnąć!? Mamy 4 lokatę na ten moment ,pniemy się w tabeli,upragniony efekt tuż tuż.Jest dobrze,ale nie ma co popadac w euforię,bo jest jeszcze trochę do zrobienia w tym zespole.Nie czas to jednak i miejsce,by teraz o tym wieszczyć.Teraz najwazniejszy jest piątkowy mecz ze Skrą i tylko na tym się oecnie koncentrujemy.Z kazdym dniem bedzie lepiej,bo team zacznie się zazębiać a i murawy będą coraz to lepsze,co dla naszych Hiszpanów winno być sporym handicapem.Tymczasem,do piatku cieszmy sie z kolejnego zwycięstwa i miejmy nadzieję,na ogranie Skry.Jest to jak najbardziej do wykonania,bo to zepół ustępujący nam,na kazdym polu.A ze łatwo nie będzie,pokazał nam dzisiejszy mecz,gdzie na papierze byliśmy zdecydowanym faworytem a zdobyliśmy zwyciąską bramkę w ostatnich sekundach gry.No ale.....PIĘĆ obecnie zwycięstw z rzędu...!? Toż ja tego od czasów Bogusia nie widziałem.zapomniałem powli,ze mozna w taki sposób... Brawo chłopaki i Jazda Biała Gwiazda !!

61            -5
~~~maroc2
Ofensywa
Nawiązując do krytykantów ROdado, dziś zagrał zdecydowianie lepiej niż Fernandez, jego walka i pożytek dla drużyny jest spory choć zgodze sie że fajnie jakbyśmy mieli jeszcze jednego napastnika. Niekoniecznie za niego, po prostu przydałby się trzeci, jakiś inny typ. Taki bardziej potrafiący się znaleźć gdzie trzeba, dołożyć noge/główke i myślę że wtedy byłoby kompletnie z przodu i bez nerwów.

62            -5
~~~Angol
Alleluja i do przodu
Szczerze mówiąc nie bez kozery obawiałem się tego meczu. Tyszanie po prostu nam ,,nie leżą". Wiślacka dominacja była jednak niepodważalna i zasłużenie wygraliśmy ten ciężki mecz. Na duży plus zasłużyli wg. mnie Igbekeme, Moltenis, Jaroch i Łasicki, który zaczyna uczyć się fachu od Hiszpanów. Junca i Tachi czekają na ekstraklasę. Jazda w górę tabeli!!

47            -1
~~~Ona
Skuteczność
Do poprawy bo do przerwy powinno byc po meczu. Trzeba trafiać bo następny raz sie moze nie udać a bykoby szkoda bo naorawde gramy ladnie.

45            -2
~~~Żółwik
Chcę pożyć jeszcze trochę...
Mam 53 lata ale jak będzie więcej takich meczy jak dziś to do 60tki ciężko będzie dociągnąć. A jeśli chodzi o mecz. Nawet najlepsi mają gorsze mecze. Ważne żeby pomimo słabszego dnia zainkasować 3 pkt i to się udało. Za tydzień powinno być łatwiej. No i mam nadzieję że ten słabszy mecz na baaardzo długi czas mamy już za sobą...

49            -6
~~~Uncle Grga
Z perpektywy stadionu
Dopiero obejrzę nagranie, ale na świeżo kilka refleksji. Mecz z cyklu nic nie chce wpaść. Mnóstwo okazji, dobra gra, a wynik więcej niż szczęśliwy. Gdybyśmy stracili dziś punkty, o co było wcale blisko, futbol poraz kolejny pokazałby, że nie jest sportem sprawiedliwym. Na szczęście dziś fortuna dopisała lepszej drużynie czyli Wiśle. Punkty mega ważne, również dla morale, również dla atmosfery. Indywidualnie: najsłabszy jak dotąd mecz mojego ulubieńca czyli Davida. Kilka niecelnych podań i karny do jego koszyczka. Nie pokrył swojej strony, na usprawiedliwienie chwilę wcześniej skręcił kolano, kulał i nie nadążył za akcją. Jaroch z liczbami, choć o nim zdania raczej nie zmienię. Genialny Igbekeme, kto tego chlopaka znalazl. Głowa na tranzystorach, cały czas do góry, świetnie antycypuje, pressuje, dogrywa. Szkoda ze niecelnie strzelił, gdy miał swoją szansę. I to podanie zewniakiem. Taki nasz lokalny Edgar Davids.. ;). Super uzupełniają się z Tachim w środku. BTW. Tachi ma głowę do wybijania piłek, nie do myslenia-nie przegral chyba ani jednej główki w środku pola. Tyle.. emocji sporo, wynik dla nas, punktu i udany wieczór. Nic więcej nie potrzeba. Ps. W wywiadzie dla Marci David się przedstawił.. no i proszę: nie Hunka, nie Zunka a.. Junka. No i badz tu mądry...:)

56            -6
~~~kibic62
przerwa na reprę
przydała by się Wiśle!

20            -7
Jazz
.
Ludzie piszą o fuksie... no tak prawie trzydzieści strzałów, kilka sytuacji 100-procentowych to jest fuks? A że bramka w ostatniej minucie? Czasem tak jest, ale to było wywalczone, plus Luis, który zachował koncentrację do końca. Jak dla mnie to atakowaliśmy sensownie, próbując różnych sposobów, a nie było to ślepe bicie piłek w pole karne jak dawniej. Szczęście to mieliśmy z Arką, bo tam przeciwnik był mocny i drobiazgi zadecydowały o wyniku. Nie pamiętam jednak kiedy ostatnio oglądałem spokojnie jakiś mecz Wisełki, zawsze są nerwy do samego końca, czy nadejdą w końcu czasy jak Wisła zacznie dokumentować swoją przewagę strzelaniem 4-5 bramek i będzie można spokojnie oglądać końcówkę? Co do Rodado, to gość całkiem fajnie pracuje dla drużyny, ale może warto byłoby dać szansę Żyro albo Benito, a Angel mógłby dwa, trzy mecze spróbować wejść z ławki na podmęczonego rywala, być może właśnie przez ten jego intensywny sposób gry brakuje potem "oddechu" przed bramką rywala, a przecież właśnie po to przyszedł do Wisły - by strzelać gole. Najsłabszym ogniwem jest póki co obrona, jak zaczynamy się bronić to nie mam poczucia, że w pełni kontrolujemy mecz, chwila prawdy przyjdzie jak zmierzymy się z ŁKS, Ruchem, czy Termaliką, ale jak chcemy grać w Ekstraklasie to takich drużyn nie możemy się bać.

71            -4
Mario
Ufff udało się
Mały włos , a zemściło by się zachowawcze granie po 1do0. Swoją drogą gramy dużo lepiej niż rywale

36            -6
~~~Jaki
Wisła
Super wynik gra do końca charakter drużyny.Są takie meczy gdy nic nie chce wpaść do bramki przeciwnika.Bramkarz Tychów miał dzien konia.Mecz można było przypłacić zawałem z ogromu emocji,prosimy wcześniej strzelać bramki.Jeśli chodzi o Rodado nie wiem ale nie ma on tego czegoś co musi mieć napastnik instynktu strzeleckiego stara się widać że mu zależy ale 1 bramka na wiosnę nie powala.Nie wiem czemu tak jest ale dziś powinien trafić. Poza tm gratulacje i oby tak dalej a będzie nagroda(czyli awans).

30            -5
~~~TSwiślak
Kruszyli
Ufff! Rąbali,kruszyli i mur tych z Tych Wiślacy w końcu,dosłownie w końcu, bo w doliczeniówce, rozkruszyli.A obrona wiślacka na dodatkowe treningi,ale najważniejsze 3 punkciaki!

23            -2
~~~Kibic29
Po meczu
Gratulacje dla drużyny i wytrwałość do końca meczu. Nie rozumiem tych krytyk co do Rodado. Nie trzeba znać się fachowo, żeby widzieć, jak ten chłopak pracuje na całym boisku dla drużyny. Gdyby bramkarz przeciwnika nie miał dzisiaj tak świetnego występu, to i Rodado miałby zdobytą bramkę. Dla mojej przyjemności niech zdobywa bramki każdy piłkarz po kolei, najważniejsze w tym wszystkim, żebyśmy punktowali i pięli się w górę tabeli. Dzisiaj każdy z piłkarzy zostawił trochę zdrowia a i serducha na boisku. Oby tak dalej!!

55            -5
~~~Kolor1982
Jałocha
Taki bramkarz jak Jałocha mógł by być w Krakowie tyle wybronił a Mikołaj bez rewelacji ale 3 punkty zostały dobrze że jest Luis Fernandez

23            -32
~~~Zajo
Szef
James Igbekeme totalny szef mvp tego meczu mimo że nie miał udziału w bramkach to co ten gość robi w środku pola to wywiera na mnie duże wrażenie.

82            -4
~~~Kibic20
@Kibic29
Chciałem skorygować pomyłkę. Pisałem jako kibic29, zamiast 20,wybaczcie.

11            -18
~~~TYLKO WISŁA
wygrana
zwycięsców się nie sądzi

20            -4
~~~Inek
Brawo
Brawo

23            -1
~~~kris7
Piłkarskie szczęście....
Ile to punktów straciliśmy w ostatniej minucie lub akcji ostatnimi latami.....Może wreszcie los do Nas się uśmiechnie i szczęście będzie po naszej stronie.

30            -1
~~~Cinefun
Szczęście
to miał GKS. My to raczej mieliśmy ,,nie-szczęście".

35            -2
~~~Zdzis?aw Dyrman, zasadniczo
Teraz Skra
ale przestrzegam przed huraoptymizmem: wcale nie musi być lekko w Częstochowie... Skra walczy o zycie.

38            -1
GrzegorzS
Gramy z meczu na mecz lepszą piłkę
mimo naprawdę trudnych warunków pogodowych bardzo ciężkiego boiska, które z każdą minutą było coraz pełniejsze wyktorów i dziór naprawdę było trudno biegać w wietrze śniegu i starać się przebić mur obronny rywala. A mur ten był nprawdę potężny. 7 wysokościowców kupionych na metry z bramkarzem na czele blokującym w obrębie pola karnego skupionych na wybijaniu, przeszkadzaniu, odbijaniu i to ze sporą masą szczęścia. Ten cały bramkarz to ma więcej powierzchni obronnej niz umiejętności, wypluwał te piłki praktycznie przy każdej okazji, machał rękami i miał przy tym naprawdę dużo szybkości, ale i masę farta jak np. przy strzale z woolnego Fernandeza i dobidce Rodado głową. Tychy chciały od 1 minuty przetrwać i trwały. Wisła chciała moim zdaniem ciut za szybko i za intuicyjnie ciut brakowało spokoju, bo nie chciało wpaść i to się tak nakręcało. Wisła nakręcała się dobra grą, ale i nakręcała się spirala nerwowości bo przynajmniej kilkarazy trzeba był uderzyć z większym spokojem i w drugie tempo. Jak się czyta co wpisane to widac, że głownie to opinie z telewizora a nie z boiska. Takiej dominacji na placu Wisła nie miała jeszcze w żadnym meczu, ten toczył się napołowie rywala, który ofensywnie zaistniał w pierwszej połowie sporadycznie Biegański pierwszą interwencję to miał w 31 minucie spotkania, Wisła przerywała wszystko na połowie rywala. Paru tu pisze, że po strzelonym golu cos tam odpuściliśmy. Nic nie odpuszczono Tychy po prostu szły na żywioł na wariata na dzika w każda piłkę a Wisła przezmoment popełniła błąd bo poszła na ten chaos zamiast grac piłką spokojnie rozgrywac to za szybko chcieliśmy podawałc do przodu. W sumie niewiele by z tego wynikało dla rywala, gdyby nie niepotrzebna spózniona interwencja Villara skutkująca karnym wsumie przypadkowym. Na szczęście Sobol ma kim zmieniac by utrzymac konsekwencję i tempo grania i presję. Te czynniki dały nam punkty nie szczęśliwe jak tu pisza znawcy tylko wypracowane i zapracowane. Tychy mogły szczęśliwie ugrać remis, były by to punkt zdobyty cudem, ale w końcówce oni się posypali po głupawym zachowaniu swoich zawodników, bo jeden złapał dwie głupie kartki a drugi wyciął Bashę. Bramki padaja imeczesię wygrywa i przegrywa w pierwszej i ostatniej minucie i owszem czasem bywa to szczęśliwe, ale ja napisze Wisła wygrała zasłużenie bo była konsekwentna od początku do końca i trzymała rywala pod presją swojej gry cały czas. Wisła jest powtarzalna w każdym elemencie i nawet jak nie idzie jak nie chce wpaśc jak jest trudno to gramy swoje wykorzystując to czym przeważamy cała ligę jakością grania i wiarą, że to się w końcu przełozy nawynik. W końcu przydzie seria meczy, które będziemy wygrywać łatwiej. Mamy trudno bo nasi przeciwnicy po prostu przy R22 jak i na swoich stadionach ustawiają się 9 zawodnikami za linią piłki na 40 metrach i walcza podwajają potrajają i chca aktywnie przetrwać. Trzeba ich szybciej przełamywać będzie łatwiej. Ale z drugiej strony to co idzie trudniej lepiej smakuje i w końcu będzie coraz łatwiej bo cały czas Wisła rozwija swoją grę i tak trzymać. Przed nami dwa kolejne mecze z zespołami z którymi trzeba wygrać, jeśłi to zrobimy to nie tylko będziemy wyżej w tabeli, ale po prostu będziemy od prowadzonej dwójki w tablelu bliżej punktowo i nasz oddech na ich plecach będzie mocno odczuwalny. A moim zdaniem mecze z czubem tabeli, których tak wielu się tu boi będa dla tj drużyny łatwiejsze nim się wszystkim wydaje, bo to będzie inna liga.

39            -28
~~~kibic ze słupska
Efektywny czas gry
Nie mogę się doczekać, kiedy w piłce zostanie wprowadzony efektywny czas gry. Wszyscy przeciwnicy Wisły wydłużają każde wznowienie, czy to z autu, od bramki itd. Bramkarze trzymają piłkę w rękach po interwencji po 15 sekund a zgodnie z przepisami mogą ją trzymać 6 sekund. Żaden sędzia tego nie egzekwuje! Efektywny czas wyeliminuje jęczenie, leżenie, zwalnianie gry, symulowanie do minimum i autobusy będzie ciężej zaparkować we własnym polu karnym. Nie pamiętam takiego stanu posiadania piłki przez Wiślaków od blisko 5-6 lat a i mecz ogląda się przyjemnie lecz z dużym dreszczem.

46            0
~~~Marcelo_3 5
Trzeba sprzedać Luisa
Kasa to podstawa, a napastnik sie znajdzie za lat 5-8.

4            -87
~~~Piterbill
Ekstrawiełka
Żuraw....po tylu latach komentaż.. niestety Wisła strzeliła drugą bramkę.....żenada.

39            -9
~~~Lando
TSW1906
James Igbekeme nowy Pol Llonch!! Szacun...

61            -3
~~~nor
Narcyz?
Myślę, że Biegański mógłby być lepszym bramkarzem gdyby bardziej skupił sie na grze, a mniej na zerkaniu czy jest pokazywany na telebimie. Takie moje spostrzeżenie.

33            -12
~~~KacperoKa c
3 pkt
Najważniejsze 3 punkty, mecze czasem tak wyglądają, że pomimo dominacji mozna nawet przegrać. Jałocha miał swój dzień, bo bronił wszystko co leciało w bramkę a i tak udało się strzelić 2 gole. Szacunek dla naszych piłkarzy i bramkarza z Tychów też trzeba pochwalić, poza tym kawał chłopa z niego.

31            -3
~~~widz
mecz
Nieastety jest przepasc miedzy pierwsza 11 a reszta, wejscie mlynskiego i zyry nic nie daly , basza ok, Bieganski jest gorzy niz Buchalik, jak mozna sie non stop rzucac w jeden rog bramki przed oddaniem strzalu, to jest kolejny karny oddany zanim napastnik zrobi cokolwiek. Ogolnie dobry mecz,szczesliwy wynik ,ale tak to teraz bedzie wygladalo ,ktokolwiek przyjedzie postawi autobus albo autobus pietrowy, moze benito powinnien dostac szanse od pierwszej minuty.

19            -19
~~~KRZYCHOO
Wisełka
Dawno nie graliśmy tak fajnej piłki wróciła wielka frajda z oglądania swojej ukochanej Wisełki :) Bardzo podoba mi się gra Vilara bardzo dobrze porusza się po prawej stronie mniej widowiskowy niż Mula al moim zdaniem daje o wiele więcej.

15            -8
~~~Kloszard
Benito
Chociaż Rodado jest bardzo pożyteczny, to moim zdaniem chociaż raz powinien dostać szansę Benito od początku meczu, a nie " ogony " bo do końca nie wiemy na co stać.

20            -5
~~~Dyrektor
Fernandez
Jest super, tylko jedna rzecz spędza mi sen z powiek, Fernandez ma kontrakt tylko do końca rundy, Legia już się zaczęła kręcić koło niego

17            -6
~~~fabio
Dyrektor
Niestety nieuniknione jest, że silniejsi i bogatsi będą już podchodzić pod Luisa.Pytanie jakie podejście ma Fernandez do tych spraw.Ale gość wciąga tą ligę jedną dziurką od nosa nawet nie dwoma.

19            -5
~~~Kroolik
Rodado
Nie wiem czego wy chcecie od tego Rodado. Facet naprawdę ciężko pracuje w odbiorze i biega na maksa. Wisła na wiosnę pokonuje kondycyjnie przeciwników i rozstrzyga mecze w drugich połowach też powodu takiej gry. Ponadto Rodado ściąga zawodników i m. in. przez to Fernandez ma znacznie łatwiej. Goli ma mało, zgoda, ale naprawdę uważacie że wczorajsze męki to tylko jego wina? Jak przypomnę sobie poprzednich parodystów i śmierdzących leni, którzy występowali u nas na 9ce w ostatnich latach, to do teraz mnie otrzepuje.

30            -2
~~~Aneta
Mecz
Wynik cieszy ale karny raczej z kapelusza.

4            -47
~~~Zdzis?aw Dyrman, zasadniczo
Taka impresja:
przy karnym dla nas, gdy Jałocha wyprostował sie w bramce, miałem wrazenie, ze owszem, stoi w bramce ale hokejowej :) Chłop, jak góra :)

9            -2
~~~Realista8 0
Kroolik
Rodado ma potencjal,ale faktem jest ze stal sie nieskuteczny, chocby dobitka po wolnym Fernandeza byla fatalna, on po przyjsciu do Wisly robil wrazenie inteligentnego goscia i w tych pierwszych meczach zdobywal ladne bramki, a teraz bardziej sie z niego zrobil zawodnik od biegow przelajowych, a to ze nie ma zadnej konkurencji na 9 jak ktos slusznie napisal tez moze byc tego powodem, troche nierozumiem dlaczego nie szukalismy wyzszego silnego napastnika ktory potrafi grac glowa i utrzyma pilke tylem do bramki, a zatrudnilismy tego Benito ktory ma podobne warunki fizyczne do Rodado i Fernandeza a jest slabszy od nich pilkarsko, Sobol nie skorzystal z niego nawet z lawki w ostatnim meczu ,bo to nie jest facet od strzelania bramek,ten transfer nie byl chyba do konca przemyslany, Fernandeza daje konkrety, co konkretnego daje Rodado? nic.Gdybysmy mieli skuteczna 9 to takie mecze jak z Tychami to bylby spacerek, musimy wygrywac, teraz Ruch ma cala serie ciezkich meczy z LKS, Bruk Betem, Podbeskidziem i z nami, musimy punktowac bo oni kreca wynik ponad stan, teraz pogubia punkty z najsilniejszymi druzynami.

7            -6
~~~kibic ze słupska
Do Aneta
Patrząc bardzo na chłodno z samego Pomorza, jezeli naprawdę jesteś kobitą to rozumiem Twój inny punkt widzenia! Dla mnie karny nie podlegał żadnej dyskusji, dziwię się, że sędzia potrzebował tak długiej przerwy na konsultacje, ponieważ był bardzo blisko całej sytuacji. Być może gąszcz zawodników sprawił , że samego podcięcia nie widział.

17            0
~~~TYLKO WISŁA
idzie dobrze
więc po co narzekac .Wygrywamy gromadzimy punkty idziemy do przodu.Zaden klub ani w ekstraklasie ani w 1 lidze nie ma takiej klasy zawodnikow żeby ogrywac co tydzien przeciwników po 2.3 do zera.CZEGO LUDZIE WY WYMAGACIE.

14            0