Piątek, 17 marca 2023 r.

Cel niezmiennie ten sam! Wisła gra dziś ze Skrą

W bieżącej rundzie piłkarze krakowskiej Wisły mierzyli się z różnymi zespołami. A to z takimi, których jedynym na ten sezon celem jest utrzymanie, jak Resovia i Odra, ale też z takimi, dla których liczy się wyłącznie gra o awans, jak Arka Gdynia. Byli też tacy, którzy potrafią napsuć krwi faworytom, jak obydwa "GKS-y", ale bez względu na to z kim wiślacy grali - zwyciężali. Teraz czas na kolejnego rywala, który gra o utrzymanie, a więc częstochowską Skrę.

Do niedawna nasz dzisiejszy przeciwnik był wyłącznie dostarczycielem punktów i okupował ostatnie miejsce w tabeli. Do meczu z nami częstochowianie przystąpią jednak mocno podbudowani. Piłkarze niedawnego outsidera pierwszoligowych zmagań swoje dwa ostatnie mecze zakończyli wygranymi - solidarnie po 1-0 z Podbeskidziem oraz z sosnowieckim Zagłębiem. I to niewątpliwie ciekawostka, bo dokładnie takie same wyniki Skra osiągnęła w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to również pokonała najpierw 1-0 Podbeskidzie, a następnie 1-0 Zagłębie. Częstochowianom wyraźnie "leży" więc gra z innymi ekipami z województwa śląskiego, bo mierząc się z bielszczanami i sosnowiczanami zapisali na swoim koncie łącznie aż 12 punktów, na 21 wszystkich dotychczas zdobytych! Dwie kolejne wygrane, po serii aż tuzina spotkań bez zwycięstwa - jaka to passa przytrafiła się Skrze od września ubiegłego roku, do końca lutego roku bieżącego - musiała podnieść morale zespołu spod Jasnej Góry. Można się więc spodziewać, że częstochowianie nie wyjdą na murawę stadionu w Bełchatowie, gdzie rozgrywają swoje "domowe mecze", nawet naprzeciwko faworyzowanym wiślakom jak na "ścięcie".

I choć na co dzień "bezdomny" zespół z Częstochowy może liczyć w swoich "domowych" meczach najczęściej na grę przy niemalże pustych trybunach, to dziś atmosfera, która panować dziś będzie na bełchatowskim stadionie, będzie zupełnie odmienna. Z Krakowa na to spotkanie wybiera się bowiem ponad tysięczna grupa kibiców "Białej Gwiazdy", więc to Wisła czuć będzie się tak, jakby "grała u siebie". Wsparcie trybun będzie więc wyraźnie po stronie krakowian, ale też warto nadmienić, że podobne warunki potrafią dodatkowo zmotywować piłkarzy Skry! Gdy do Bełchatowa zawitał Ruch, a frekwencja przekroczyła tysiąc osób, to częstochowianie bliscy byli zgarnięcia kompletu punktów. "Niebiescy" do remisu doprowadzili bowiem dopiero w doliczonym czasie gry!

To wszystko składa się na obraz, który krzyczy wyraźnie, że w żadnej mierze nie można lekceważyć zespołu z Częstochowy! Oni również mają swój plan na ten mecz, a także nadzieję na to, że znów uda się zapunktować. Nie zmienia to oczywiście faktu, że faworyt tej potyczki jest tylko jeden. I jest nim oczywiście ekipa z ulicy Reymonta, która także ma na to spotkanie jeden i tylko jeden cel. A tym jest co zrozumiałe - odniesienie szóstego w tym roku zwycięstwa!

Trener Radosław Sobolewski nie ma - co ważne - powodów do zmartwień przy ustalaniu składu, bo jedyny, który może mieć, to jak sam przyznał na przedmeczowej konferencji prasowej - ten pozytywny, a związany z konkurencją w zespole oraz wysoką formą poszczególnych zawodników. Sobolewski postawi zapewne na swój "żelazny" ostatnio skład, który powinien zrobić co do niego należy, ale też w obwodzie Wisła ma kim straszyć z ławki rezerwowych - co w konsekwencji daje pożądany efekt. Przed tygodniem decydującą akcję, która przyniosła nam "jedenastkę" i zwycięstwo, przeprowadzili bowiem rezerwowi, a mianowicie Michał Żyro i Vullnet Basha, bo też obydwaj weszli na murawę z mocnym nastawieniem, aby pomóc drużynie. I to im się udało. Na pewno też swoją dobrą postawą chcą zwiększyć wspomniany "ból głowy" trenera, bo to oczywiste, że każdy ambitny piłkarz chce dołożyć "cegiełkę" do swojego sukcesu, a co za tym idzie - zespołu. Przed tygodniem ta dwójka dodała swój wkład, oby i dziś - jeśli nie oni - to ktoś inny dołożył kolejny! Najważniejsza zaś będzie koncentracja całej drużyny i konsekwentne dążenie do następnego zwycięstwa. Tak jak widzimy to od początku bieżącego roku.


Piątek, 17.03.2023 r. 20:30

Skra Częstochowa
Wisła Kraków

24. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Miejski GIEKSA Arena, Bełchatów.
Sędziuje: Patryk Gryckiewicz (Toruń).
Transmisja TV: Polsat Sport Extra HD, Polsat Box Go.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach ze Skrą 3 razy. Wszystkie spotkania wygrała. Bilans bramek to 17-1.
» Od poprzedniego oficjalnego meczu obydwu klubów, który odbył się 20 sierpnia 2022 r., upłynęło 209 dni.
» Nasz bilans oficjalnych rywalizacji ze Skrą Częstochowa na przestrzeni ostatnich pięciu lat to: 1-0-0 oraz bramkowy 3-0.
» Poprzednie zwycięstwo Wisły nad Skrą Częstochowa miało miejsce 20 sierpnia 2022 roku. Wygraliśmy wtedy na własnym stadionie 3-0.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Igor Sapała (kontuzja);
→ Patryk Plewka (kontuzja);
→ Konrad Gruszkowski (kontuzja);
→ Kamil Broda (rekonwalescencja);
→ Jakub Błaszczykowski (rekonwalescencja);
→ Zdeněk Ondrášek (rekonwalescencja);
» Jeśli zagrają muszą uważać na kartki:
→ Kacper Duda;
→ Vullnet Basha;
→ Dawid Szot;
→ Joseph Colley;
→ Luis Fernández;
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ zachmurzenie małe;
→ temperatura: 4°
→ opady: 0 mm.
» Mecz możesz również obejrzeć w cenie 10 PLN na dedykowanej stronie Statscore do transmisji PPV »

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
Spotkanie z gatunku wygrana albo kompromitacja. Skra to ekipa typowo Śląska trenowana przez najlepszego kolegę Michała Probierza ale grają inny nowoczesny futbol . Na trzech stoperów , opakowani doświadczonymi Mesjasz, Olejnik Babiarz pauzuje za kartki , rywalizują o wygraną w Pro Junior co mecz czterech młodzieżowców, dwóch z Nich w kadrze U- 20 Baranowicz , Lukoszek, współpracują z Gornikiem Zabrze, mają innych zdolnych z Zabrza jak Jan Flak robiący furorę na prawym wahadle, Sangowski z Warty w debiucie zaliczył asystę . W bramce drugi bramkarz Pogoni Szczecin Bursztyn. Mogli wyrównać z ŁKS , na Termalice mieli setki przy 0-0 Słonie wybiły z pustej bramki po godzinie. Na jesień prowadzili do 95 z Ruchem a ostatnio ograli zasłużenie Bielsko które poniosło pierwszą porażkę od września a w Sosnowcu tak ustawili strefę że gospodarze przez godzinkę nie oddali celnego strzału. Mecz w Bełchatowie będzie ich pożegnalnym bo 8 kwietnia wracają na Loretańska i zagrają bez kibiców , trybun u siebie z Resovia. To klub bez kasy ale z wizją ograli przy sporym udziale Biegańskiego w barażach Kalisz do których dostali się rzutem na taśmę remisując na Garbarnii 4-4 strzelając gola na wagę barażu w 97 minucie. Podsumowując Wisła musi uważać ale powinna zrobić swoje i wygrać kolejne spotkanie bo ma większy potencjał.

49            -4
~~~fabio
Nieważne jak
Ważne tylko trzy punkty.

25            -3
~~~Bydam
Statystyka
Ostatnie 9 meczów Skry u siebie i.. 1 wygrana. Bilans katastrofalny. Także zrobić dziś swoje. Ku chwale Wisły!

27            -2
~~~Kathi Kibice z Bremen
Wislaki
Do boju po trzy punkty

21            -1
~~~Jaki
Wisłą
Mega ważne 3 punkty dziś do zdobycia. Spokojnie wygrać i odpocząć przed decydującymi meczami w kwietniu i maju.Tylko zwycięstwo.

11            -2