Wtorek, 21 marca 2023 r.

Mecz Ruchu z Wisłą w Gliwicach

Jak poinformował Ruch Chorzów nie udało się dojść do porozumienia w sprawie organizacji spotkania ligowego "Niebieskich" z Wisłą Kraków na Stadionie Śląskim. Tym samym mecz odbędzie się w Gliwicach, gdzie w bieżącej rundzie Ruch rozgrywa swoje domowe mecze.

Od początku rozmów zarówno Klub, jak i Stadion Śląski, wykazywały się dużą chęcią wzajemnej współpracy, by mecz z Wisłą mógł odbyć się na chorzowskim gigancie. Stadion Śląski wyszedł naprzeciw oczekiwaniom Ruchu, a złożona oferta najmu została zaakceptowana przez Zarząd Klubu. Niestety Strony nie były w stanie osiągnąć kompromisu w zakresie rozkładu ciężaru odpowiedzialności związanej z ewentualnymi uszkodzeniami Stadionu Śląskiego, które mogłyby zagrozić organizacji wcześniej zaplanowanych imprez lekkoatletycznych, co w konsekwencji rodziłoby konieczność poniesienia potencjalnie wielomilionowych kosztów związanych z przeniesieniem tychże imprez. Ani Ruch, ani Stadion Śląski nie są w stanie przyjąć na siebie takiego ryzyka i takiej odpowiedzialności. Ruch od kilku lat jest mozolenie odbudowywany, dlatego narażanie Klubu byłoby wielką nieodpowiedzialnością - czytamy w komunikacie Ruchu Chorzów.

Aktualnie nie jest jeszcze znana dokładania data tego meczu, ale odbędzie się on w dniach 21-23 kwietnia br.


Źródło: Ruch Chorzów

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


24    Komentarze:

~~~t
Czekamy na złote myśli
grzegorza

56            -25
~~~as
Śląski
Szkoda ...bo frekwencyjnie to przykrylibyśmy wiele meczy ekstraklasy.

109            -11
~~~Piotrek
Szkoda
Myślę, że 15tys biletów lekko byśmy zjedli.

90            -11
~~~Jaki
Wisła
Na pewno szkoda byłby wielki mecz.Można było to przewidzieć że Ruch nie będzie w stanie pokryć ewentualnych strat.Mam nadzieje że dojdzie do tego meczu w esie w następnym sezonie jeśli obie drużyny awansują oczywiście z 1 Wisła.

88            -13
~~~Tw Bolek
...
Zamiast święta sportu bardzo prawdopodobne mogło być tam święto wariactwa. W głowie się to nie mieści normalnym ludziom żeby bać się o tartan tak jakby o szynkę pozostawioną przy psach lub kotach. Niestety wielu ludzi nie dorosło do tego żeby nie porównywać ich ze zwierzakami którymi rządzą instynkty zamiast rozumu i mamy takie efekty.

83            -38
~~~Obserwato r
Stadion Śląski
To w jakim celu przebudowano Stadion Śląski? Dla obywateli kibiców, czy dla szpanu? Dlaczego wynajmujący ma zabezpieczać bieżnię, przecież to obowiązek właściciela, który kasuje spore pieniądze. Paranoja. Lekkoatletyczny szpan z 3 tysiącami widzów ma pierwszeństwo?

96            -34
~~~Lolek
Q***
Wielka szkoda bo mogło dojść do wydarzenia które zapisało by się w annałach historii polskiego futbolu

108            -12
MISIEK_BIS
Święto sportu ?
Bo przecież wiemy że regulamin stadionowy to abstrakcja. I to nie od wczoraj. A najbardziej ucieszy się dostawca pirotechniki.

39            -29
kazo73
Telebim
A gdyby tak na stadionie u nas, zorganizować oglądanie meczu na telebimie? Co wy na to ? Myślę że była by to akcja na skale światową, Jestem pewien że to by wypaliło.

70            -33
~~~Olek
Mecz
To w takim razie mogli by na jeden mecz otworzyć wszystkie sektory i na Wiśle zagrać

52            -18
~~~kibic 1968
załatwili Nas!
Pirotechnika i garstka jej wielbicieli wygrała jeszcze przed meczem z kilkunasto- tysięczną grupą fanów futbolu w barwach Wisły i Ruchu. Dziękujemy, jesteście najlepsi.

76            -29
~~~Alf kibic Wisły
Miało być święto piłkarskie , takie jak na R22
Może grupy kibicowskie dadzą gwarancje i mecz się odbędzie. Wisła i Ruch dymów nie zrobią, nawet piro można na jeden mecz sobie odpuścić.

49            -18
~~~ANDYANDY
Problem!
Murawa w Gliwicach nie będzie nam pomagać. Tam jest "piaskownica". I to jest największym ból!

98            -7
~~~sebaskw
kalkulacja
Ruchowi bedzie łatwiej z nami w Gliwiach na tej piaskownicy i wbijali ..... na ten mecz z nami na slaskim.

21            -10
~~~Tss
Do kazo73
Tak, twój pomysł jest rewelacyjny. Zróbmy to! Zapłaćmy miastu za wynajęcie stadionu, sprzedajmy bilety po 20 dyszki i oglądajmy mecz w kilkadziesiąt osób, bo więcej nie będzie. Była by to akcja na skalę światową.

24            -11
~~~Mortal
Ultrasi...
Może ultrasi obydwu klubów mogli by zapewnić, że nie będzie żadnej pirotechniki przynajmniej w dolnych sektorach. Pomyślcie... Naprawdę szkoda, bo mogło by być niezłe widowisko

23            -17
~~~Zniesmacz ony
czy sie stoi czy się leży
Skoro żerująca na SŚ dyrekcja dostaje zapewne nie małe wypłaty co miesiąc za sam fakt, ze ten stadion stoi, to co się będą wysilać by jeszcze coś na nim organizować. Niech więc nadal funkcjonuje jako muzeum.

47            -12
GrzegorzS
Jak mogą być moje złote myśli
no to je zapiszę. Fajna inicjatyw urodzone w kręgu kibiców została sprytnie zamieciona pod dywan. Dlaczego. Bo wydano duża kasę na remont obiektu przed ważnymi wydarzeniami. Ale Ci co wydali grosz publiczny na wyremontowanie tego stadionu zrobili to nie wiadomo po co. Bo nie chcą gościć na tym obiekcie i na nim zarabiać, bo boja się że zostanie coś tam zepsute. Więc lepiej nie zarobić w końcu ich pensje zarobki i byt nie zależy od zarabiania pieniędzy. Obiekt i tak jest dotowany z kasy publicznej ich pensje i to dobre tez. Po co więc podejmować ryzyko by zarobić jak nie trzeba. Wystarczy prowadzić to muzeum. Ale jest problem trzeba tak odmówić by nikt się nie doczepił, ktoś musi znaleźć powód by to muzeum zamknąć i jeszcze wykazać troskę bo mogło się stać to co gdzieś się dzieje i był by problem a tak problemu nie będzie i rączki czyste i pierś do medali wystawiona. Ale jest i druga strona klubowa, która podjęła wielkie negocjacje wyszła na wprost żądaniom środowiska i chciała no ale ma usprawiedliwienie, ze się nie udało. No chcieli zarobić chcieli grac zrobili wszystko, ale nie stać ich na ubezpieczenie od ewentualnych szkód, które zakładają, że mogą być bo kibice to są fajni ale wredni i na pewno zniszczą a oni nie chcą odpowiadać więc lepiej nich zniszczą w Gliwicach bo tam oczywiści nie ma problemy z odszkodowaniem. I znowu mamy czyste rączki to widzicie kibice nie udało się bo jesteście niegrzeczni i my wam nie ufamy niby jesteście potrzebni ale w sumie może się bez was obyć, bo tylko szkody przynosicie. Dlaczego tak uważam bo jest i trzecia strona sprawy właśnie kibice, którzy znaczy część z nich w sumie niewielka zakochała się w racach i ewidentnie żyć nie może jak sobie racy nie zapali petardy nie odpali no bo jak tak jak ma być wiejski odpust to trzeba go oświecić. I nawet jak by był zakaz to wymiarem ich wolności jest przemycenie racy nawet w dupie i odpalenie ich na złość reszcie i na pohybel prawu, byle pokazać szczyt swojej wolności i wrodzonej lub nabytej głupoty. Nie patrzą na to że są fajnym wyciąganym jak pasi władzom (klubu, sportu, PZPNU, kraju, samorządu) elementem i problemem, którego "nikt" nie jest w stanie rozwiązać , ale jest alibi dla wszystkich by nic nie robić i mieć na co zwalić. Więc Ci kibice sami sobie odwołali imprez bo są nieładni i w mniemaniu władzy wszelkiej maści w tym władz klubu Ruch Chorzów zbędni niech dają kasę i spadają. Tak naprawdę w Chorzowie nikt nie chciał tego meczu poza kibicami na tym stadionie. Ruch tez nie bo w małych Gliwicach im się wydaje, że łatwiej będzie zdobyć te trzy punkty niż na Stadionie Sląskim, bo Wisła ma zawodników, którzy już wiele widzieli i nie zesrają się w portki a umiejętności mają. Zaś klub tak naprawdę wie, że ich piłkarze grają nad stan i jak im zrobić takie granie przy 30 tysiącach to może być problem. W efekcie pozwolono inicjatywie umrzeć śmiercią naturalną wszyscy maja czyste ręce a kibice no co kupią sobie bilety na stadionik Piasta i mecz się odbędzie. Dlaczego tak uważam, bo gdyby było inaczej to władze Ruchu wystąpiły by z apelem do kibiców własnych i Wisły by Ci po prostu nie zrobili wiochy nie niszczyli obiektu jak już muszą odpalić te race to zrobili by to bezpiecznie. Co więcej można było poprosić by tych rac nie było. Pewnikiem Wisła zrobiła by to samo. jak by kluby zapytały o to kibiców to Ci co race odpalają byli by na widelcu i musieli by po prostu podjąć jedyną słuszną decyzje i zagwarantować, że rac odpalanych w ramach oprawy i zbiorowo nie będzie bo inaczej nie będzie meczu na stadionie. Co więcej można było poprosić by kibice coś wpłacili w ramach zabezpieczenia lub podjęli się inicjatyw np. posprzątania stadionu, itd. Wiele można było zrobić gdyby tak naprawdę ktoś poza kibicami tego meczu chciał na Stadionie Śląskim. Inna sprawa, że środowiska kibiców Ruchu i Wisły okazały się głupie i bierne, bo wystarczył postawić organizatorów i klub przed faktem dokonanym i zrobić samoograniczenie w temacie rac i poinformować media, że dla dobra ogólnego i by ten mecz zagrać przy 30 tysiącach widzów zbiorowego racowiska nie będzie, ale nie zrobiono tego. Więc dano władzy argument by nic nie musiała tylko z czystymi rączkami przy obopólnym zadowoleniu uwaliła temat. To uwaliła i wszyscy szczęśliwi. I tyle w temacie moich przemyśleń

28            -29
~~~z za oceanu
Fajna jazda oplem na plaży
Fajnie jeździ się limo Maybacha i zaprasza do niego kumpli. Ale gdy kumple lekko [...] i ci go niszczą - to już nie. Wisła i Ruch nie posiadają Maybacha, chcą go wynająć. Można. Problem w tym że wszyscy znają tzw. kibi(U)ców i chcą ubezpieczenia finansowego. Jest bardzo drogie - z różnych względów ( Stadion Śląski to firma z podpisanymi kontraktami z ogromnymi klauzulami karnymi za nieudostępnienie obiektu w stanie przewidzianym umowami). Ktoś z ubezpieczenia policzył wymianę na cito tartanu ( szybko się topi pod wpływem rac), ewentualnych odszkodowań za niewykonanie umów i pokazał rachunek :) I skończyło się Maybachowanie. Jak cię nie stać i masz walniętych kumpli, to pozostaje ci stary zapiaszczony opelek z Gliwic i jazda w piaskownicy. Kolejny raz "mołojecka sława" szkodzi. Gdyby policzyć wszystkie kary nałożone na oba kluby to można by stadion w Mediolanie wynająć i dowieźć tam wszystkich Kibiców. Ale co tam ... przynajmniej będą mogły drużyny zwalić wynik i styl gry na stan boiska. Norma. Opowieści z cyklu że to ci Brzydcy, Źli i Ńiedobrzy ze Śląskiego są winni można sobie wsadzić w Klechdy. Tematu piłkarzy widzących i umiejących (najlepsze ligi, światowe kluby i imponujące osiągnięcia) nie chcę poruszać - mecz zweryfikuje która drużyna jest lepsza i jak gra. Pozostaje mieć nadzieję, że w tej piaskownicy to Wiślackie grabki, łopatki i wiaderka dadzą nam wygraną.

33            -16
GrzegorzS
Tak jak widać potwierdzenie ma teza, że za oceanem, Polaków
w epoce postindustrialnej, gdy umarły stalownie, montownie samochodów potrzebują na zmywak, do malowania obiektów, mycia szyb, zrywania azbestu, budowy drug i autostrad, ewentualnie do dreptania w roli krawężnika z pałką przy pasku, lub tani wkład do czołgu. Od myślenia mają swoich i nieźle na tym wychodzą. Ogląd zaś Polski i problemów np. polskiego sportu, klubów, kibiców ich roli z za oceanu sprawia duży problem natury poznawczej.

16            -25
~~~marcobe
Mecz Ruchu z Wisłą w Gliwicach
Tam jest "piaskownica"

16            -6
~~~inek
Stadion Śląski
Władze Stadionu Śląskiego postąpiły słusznie. Nikt nie chciał wziąc odpowiedzialności za szkody, więc meczu nie będzie. Są podpisane umowy, a częsc kibiców obu drużyn ma "problem z ogniem". Co nie uzasadnia twierdzenia, że Polscy nadają się do zbierania szparag, prostych prac budowlanych, i nikt nie obdarzy ich zaufaniem. Taka narracja jest niesprawiedliwa, bo przecież tak "kulturalni" kibice z Niemiec ostatnio zniszczyli Neapol. A Francuzi co tydzień niszczą Paryż i inne miasta. Prawie wszędzie jest problem z zachowaniem części kibiców. Ci, którzy stosują taką narracją robią to albo z głupoty, bo zostali do tego przekonani przez nieprzychylne Polsce ośrodki propagandowe. Sugerują więcej wiary w Polaków, szacunku do samego siebie.

34            -15
~~~TYLKO WISŁA
mecz
Dla Ruchu to dobra wiadomosc ich styl pasuje do kartofliska w Gliwicach

17            -7
~~~t
Brawo grzegorz
najważniejsze to dobre samopoczucie

16            -12