Piątek, 5 maja 2023 r.

Igor Łasicki: - Nie dźwignęliśmy tych meczów, ale na pewno się nie poddamy

- W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, to my prowadziliśmy grę. W drugiej połowie niepotrzebna ta bramka z rzutu rożnego. Musimy to zobaczyć, ale to gdzieś nam podcięło skrzydła i później próbowaliśmy robić to, co było w pierwszej połowie, ale już nam to nie wychodziło - mówił po porażce 2-3 w Łodzi z ŁKS-em kapitan zespołu Wisły - Igor Łasicki.

- Trzeba powiedzieć prawdę. Przegrywamy kolejny ważny mecz i na pewno to boli, bo chcieliśmy dziś urwać tutaj punkty ŁKS-owi, ale nie udało się. Przegrywamy z Ruchem, przegrywamy z ŁKS-em... Nic, musimy dalej ciężko trenować i dalej wszystko w naszych rękach. Zobaczymy co będzie dalej - dodał Łasicki.

- To są nasi bezpośredni rywale, ale my gdzieś nadal wierzymy w ten bezpośredni awans. To jest piłka, wszystko może się wydarzyć, ale jeśli przegrywasz z czołówką, to na pewno będzie ciężko. Nie dźwignęliśmy tych meczów, ale na pewno się nie poddamy. I tak jak dziś pokazaliśmy, że umiemy grać, że pressowaliśmy na całym boisku ŁKS i mieli problemy. Trener nam na pewno powie co nam nie wyszło w drugiej połowie, bo czegoś na pewno zabrakło i nie graliśmy już tak, jak w pierwszej. Ale tak jak mówię - my jesteśmy Wisła, myślę że pokazaliśmy to w pierwszej połowie i w kolejnym meczu pokażemy to też w drugiej. Na pewno wierzymy w awans i musimy to zrobić, nie ma innego wyjścia - mówił kapitan Wisły, którego zapytano o ewentualną grę "Białej Gwiazdy" jednak już tylko w barażach o Ekstraklasę.

- Na razie musimy się skupić, bo mamy jeszcze cztery mecze i choć mamy ciężki terminarz, to wiemy o tym, ale musimy zacząć wygrywać z tymi najsilniejszymi zespołami, pokazywać swoją klasę z tymi najlepszymi drużynami, bo jeśli nie będziemy wygrywać, to nie awansujemy - zakończył Łasicki.


Źródło: Polsat Sport

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


26    Komentarze:

Mario
Igor nie chcę się nad Tobą i cała obrona pastwić i napiszę krótko
Nigdy mnie nie przekonywałeś zarówno jako kapitan, czy też obrońca. Dziś po tym meczu już wiem, po prostu jesteś słabym obrońcą. To co Wy mówicie mnie już nie interesuje.

84            -26
~~~TK
A kiedy z tymi najsilniejszymi chcecie zacząć wygrywać?
Z najsilniejszymi już graliście i nie daliście rady. Zostały już tylko słabsze drużyny z tych najlepszych ale pewnie i z nimi sobie nie poradzicie... A tak pozatym to jak zwykle mowa trawa i żadnych wniosków nie wyciągnięcie ani wy ani wasz trener...

91            -7
~~~Loża Szyderców alias Ciemny Średniowiecz
To ja podpowiem
Teraz jest modne mówić, że się to ,,bierze na klatę"

82            -7
~~~Krystyna
Nie mogę....
Nie mogę czytać tego bełkotu mam odruchy wymiotne. Skończ waść pier.......

87            -9
~~~WNH
Prawda
Jest taka że w pół roku nie da się zbudować samograja,gramy średnio z przepłaconymi zawodnikami i nawet ta 6 nie jest pewna.obrona to kryminał i decyzje sobolatez

67            -5
~~~Anacharsi s scythae
Koniec rundy a defensywa nie istnieje
My nawet we czworke bylismy z tylu slabi, a teraz zajezdzamy na LKS TROJKA(sic), w tym Colley-Moltenis. Bez obrony nie ma co marzyc.

68            -7
~~~Rekinos
Powiedzmy prawde
Igor jestescie poprostu słabsi. I tyle w temacie. Pogodzic sie z tym trzeba. Wyżej niż tyłek jak to mówia nie podskoczysz. Jeśli ma byc wielka WISŁA to niestety też bez Ciebie (najwyżej rezerwa)

72            -7
~~~inek
Szkoda
Nie tylko obrona, ale takze inne linie rozczarowują. Nie zdaliście egzaminu, trzy mecze z silnymi drużynami w plecy

67            -4
gb3
mario
dokładnie się z Tobą zgadzam! cytując : - Na razie musimy się skupić, bo mamy jeszcze cztery mecze i choć mamy ciężki terminarz, to wiemy o tym, ale musimy zacząć wygrywać z tymi najsilniejszymi zespołami . CHŁOPIE od wielkanocnej soboty powinniście wygrywać z zespołami z czołówki!! teraz okaże sie że baraż zagramy ze Stalą Rzeszów i nas rozjedzie !! a ja ze wstydu , nie pojadę tam służbowo...Bo to ogladam z kołkami z puszczy , ruchu ...ŻENADA , ZE PRZEGRYWAMY Z TAKIMI KOŁKAMI. lks, inna bajka , ale i tak w plecy...

53            -4
~~~OMG
Joseph Coley
MVP !!

54            -6
~~~TSwiślak
Lot nad kukułczym gniazdem.
Podcięło Wam skrzydła i git,świetnie,superowo,bo macie grać NOGAMI,a nie latać,szczególnie W CHMURACH,Panie kapitanie.Pewien IKAR zabrał się kiedyś za latanie i marnie skończył.Nie lećcie tą drogą,Panowie!Zatem NOGI przy piłce,piłka przy NOGACH i Wisełko,do boju,marsz!

28            -3
~~~Janko Buszewski
W meczach z przeciwnikami
grającymi jak my o awans,zebraliśmy baty.3 mecze ,3 porażki. No może jeszcze Arka, ale tego meczu dziś juz byśmy nie powtórzyli i będąc gorszym zespołem jak wtedy, dostalibyśmy w czapkę.Od kilku spotkań gramy sinusoidę a tak się awansu zrobić nie da.Mamy jeszcze 2 teoretycznie trudnych rywali i co...z jednym i drugim będzie w pałę ?? Fajnie obijać ogórków,ale na nich to my tej promocji nie zaliczymy.Żeby awansować trzeba ograć jednego czy drugiego mocnego rywala.My ogrywamy tylko tych słabych.Szanse na awans bezpośredni są juz praktycznie iluzoryczne a w barażach z taką grą jak np dziś. ...polegniemy z kretesem.Zawalilismy jesień i zbyt szybko zachlysnelismy się ta nasza dobra seria.Grając dobrze ze słabeuszami, wyłożylismy karty na stół. Jak mocny zespół mówił "sprawdzam"...okazało się, że samym blefem całej puli nie zgarniemy. Przykre to,ale szansa na awans staje się mocno dyskusyjna a bez owego awansu,rozwój sportowy i finansowy klubu,padnie na łapy,bez dwóch zdań. PR owe gadki Łasickiego, trzeba między bajki włożyć.Pozostały 4 mecze i tylko 4 zwycięstwa dają nam jakaś szanse na końcowy sukces.Tylko kto jeszcze w te 4 zwycięstwa chce uwierzyć? Powiem szczerze, po.beckach od Puszczy liczyłem na komplet w Gliwicach,po laniu tam,wierzyłem w zwycięstwo w dniu dzisiejszym. Znów baty...- mam wierzyć w zwycięstwo w Bielsku ? Próbuje,ale głowa mówi nie.Nie bądź juz dalej tak naiwny,twój klub jest tylko.papierowym tygrysem a takich zwierzaków ,groźny zwierz się nie ulęknie. Smutne ale prawdziwe a awans odjeżdża. Tyle o tym.

44            -4
~~~Jaki
Wisla
Igor daj sobie spokój z tłumaczeniem nie zasługujecie na awans i tyle ogrywają was jak dzieci drużyny po prostu przeciętne i tyle szkoda że bramkarz nic nie pomaga a Volley to teraz parodysta i tyle Trener znowu zawdlil taktykę oby w ogóle były baraże jesteście nawet w stanie ta gra przegrać wszystko do końca...

48            -3
~~~Daniel190 6
Kapitan
Już kiedyś pisałem że gość ani nie pasuje na kapitana ani nie jest stabilny w obronie. Awans nam uciekł i zostały baraże, z takimi grajkami jak nasz "kapitano" może być ciężko.

25            -2
~~~stary wiślak 47
dedykacja dla...
Rozumiem rozgoryczenie,też jestem-ale-przypomnijcie sobie powiedzenie p.Kasperczaka- krytyk i eunuch....

11            -5
~~~stary zgred
"Janku"
Teoretycznie to mamy nie, jak napisałeś, nie dwu, a czterech trudnych rywali. Z układu tabeli wynika, że Zagłębie i Łęczna mogą do ostatniej kolejki bardzo potrzebować punktów w walce o utrzymanie, więc raczej z nami nie będą grali "na pół gwizdka", a nie są to ligowi kelnerzy. Przynajmniej na tę ligę (dla zmyłki nazywaną "pierwszą") w której gramy (raczej; walczymy) i też nie jesteśmy w niej potęgą wdeptującą przeciwników w trawę. Czekają nas nie dwa, a cztery ciężkie mecze. Możemy w nich zdobyć 12 punktów (oby bozia dała), ale trzeba być psychicznie przygotowanym, że mogą to być nawet tylko 2 punkty (napisałem i zaraz wyplułem te słowa).

17            -1
~~~Dec
Dla mnie Sobol to zawalil
Jak mógł wyjść Tachi skoro Duda i Basha byli na ławie... W środku była dziura i nikt tego nie stabilizował. ŁKS kontrował i miał autostradę. Jestem zdruzgotany :(((((

13            -8
~~~Janko Buszewski
Kurcze,stary zgredzie
masz oczywiscie rację,ale gdzieś założyłem ze z tymi teoretycznie słabszymi, to sobie damy rade.Gorzej nam idzie w meczach o punkty na boisku rywala,gdzie rywal prezentuje określony poziom.Nawet jeśli nie gra wielkiej piłki, po umówmy się i w Niepołomicach i Gliwicach nie zostaliśmy jakiś szczególnie zdominowani a poleglismy od własnej broni.Jeśli Nie oddajesz na bramkę rywala,JEDNEGO dobrego uderzenia...? Wczoraj w pierwszej połowie zagraliśmy całkiem przyzwoicie,ale cóż z tego skoro Ikbekeme zamiast strzelać ,podaje do bramkarza a odstawiony na bocznicę w poprzednich meczach Colley,robi dwa wielbłądy ? W mojej ocenie (jak i Twojej) musimy wygrać 4 MECZE by móc myśleć o awansie a szanse na to marniutkie.Najbardziej boje się meczu w Bielsku,bo rywal słaby nie jest i nie da sobie od razu narzucić naszego stylu grania.Nim się ogarniemy, może być już piła w sieci jak w Gliwicach,na Puszczy czy w meczu wczorajszym a Goku i Bilinski to jednak gwarancja siły w ofensywie.Przynajmniej jak na warunki 1 ligi.

18            -4
~~~Mark
Ble ble ble
Frazesy jak po każdym przegranym meczu!Panowie my na wyjazdach prezentujemy poziom Chojniczanki.Brak elastycznej taktyki i słaby poziom trenerski panów Ri Z.Czarno to widzę!Tak grając możemy już nie wygrać meczów!

9            -1
~~~567
~~~Dec
Duda i Basha wyszli ale jak zwykle wnieśli chaos w środku i same straty , zresztą Duda ma w głowie maturę a nie treningi i grę , wczoraj biegał po boisku bez ładu i składu. Basha to jakaś pomyłka , kto tego grajka na powrót do Wisły ściągał na ,,na podgrzewanie ławki'' i leczenie kontuzji .Coley miał wczoraj dzień asyst dla przeciwnika wogóle był jakiś elektryczny .Gdyby Wiśle udało się wygrać baraże to obrona do wymiany , do pozostania tylko Jaroch i Junca o ile wyzdrowieje , jest jeszcze Gruszkowski ale nagle przestał grać z jakiegoś powodu .

11            -3
~~~GURULI 76
Dość tego powiedzenia.....!
Przestań w kółko gadać te bzdury mieliście się udźwignąć po Puszczy potem po Ruchu a teraz znowu zagraliscie żałosny futbol więc powiedz w końcu prawdę że jesteście żałosni oraz co najważniejsze macie słabą psychikę i umiejetnosci bo to nie jest przypadek że przegrywacie z Puszczą z beniaminkiem Ruchem oraz LKS-em który tak naprawdę nic nie gra są słabi a wy jesteście jeszcze slabsi.Nie spodziewałem się takiego meczu dramat człowieka krew kur..... zalewa jak goście zarabiają jak w Ekstraklasie a grają taka hu.....nie!!BRAK SLOW jako piłkarzowi wstyd by mi było pokazać się na mieście!

16            -1
~~~567
najważniejsza rzecz
Mamy utrzymanie ( po jesieni to można było drżeć o utrzymanie ) i jesteśmy blisko gry w barażach , o ile nie zawalimy teraz porażek bo w końcówkach rozgrywek już nie jedne cuda się zdarzały , trzeba zespół przygotować tak aby na termin baraży wszyscy z podstawy byli zdrowi i w odpowiedniej formie to może uda się awansować , a jak się nie uda to trudno . I jeszcze jedno , jak żadna drużyna I-ligowa mamy transmisje z każdego meczu w Polsacie sport , niezależnie czy byliśmy na miejscu 1 czy też 10 .

8            -3
~~~~ja
Rozczarowanie ale spodziewane.
Nie wiem jak to jest, że od tylu lat można przyglądać się funkcjonowaniu klubu z taką historią jak Wisła Kraków i każdy jeden zarządzający daje d..py po całości. Od pionu sportowego po sztab dalej patrząc na zawodników, podejmowane decyzje. Uporczywe stawianie na wuja brzenczka, jak gdyby nie było innych trenerów w Polsce, dobieranie sobie zawodników pod model gry, którego ciężko takimi nakładami finansowymi jest osiągnąć, zeby grać ofensywnie, strzelać co mecz o jedną bramkę więcej niż przeciwnik jak za dawnych lat, niestety to se ne vrati. Teraz wszędzie od Primera Division do 3 ligi polskiej dominuje taktyka. Taktyką wygrywa się mecze trudne, mecze nie do wygrania. My tej taktyki nie mamy nadal. Trener asystent Sobolewski, asystował już kilku postaciom ze świata trenerskiego a nadal nie potrafi zarządzać zespołem czy wyciągać wniosków z popełnionych przez siebie czy sztab błędów. Po przyjściu Zająca po cichu liczyłem, że jednak jakieś tam doświadczenie z reprezentacji zapunktuje, ale teraz widzę, dlaczego nigdzie nie podjął poważnej pracy. Snujący się za nimi jak smród po gaciach pan legenda Kazimierz Kmiecik ( do którego osiągnięć nie mam absolutnych zastrzeżeń, cenię go jako byłego zawodnika Wisły, imponuje mi ilość strzelonych bramek), spod skrzydeł którego wychodzą coraz to kolejni zmarnowani napastnicy. Stałe fragmenty u nas nie istnieją, ani ofensywne, ani defensywne. Pamiętacie, kiedy Wisła strzeliła ostanią bramkę z rzutu wolnego? Chyba z Legią Pietrzak o ile dobrze pamiętam, a kiedy to było? Wcześniejsze podpisywanie kontraktów takich jak Ondraska, Bashy czy Urygi to działanie na niekorzyść spółki i powinno być karalne. Tak wiem, Colley też jest cienki jak sik pająka i zawalił 2 bramki wczoraj, ale równie dobrze mógł okazać się drugim Guzmicsem czy chociażby Arseniciem. A Ondrasek czy Basha już niestety nie. Panowie L4 ciągną kaskę i mają się znakomicie. Z zaciągu Hiszpańskiego przy dobrym trenerze powinna powstać nieco lepsza układanka, bo potencjał mają nieco lepszy niż cały ten szrot 1 ligowy. Nie wiem czy zauważyliście, ale ekstraklasa już też powoli zaczyna przypominać szachy i wybijanie piłki na oślep, bo bardzo dużą rolę odgrywa taktyka. Nie mamy wykonawców piłkarskich do dobrej, technicznej gry w Polsce, zawodnicy polskiego pokolenia są surowi jak niedogotowana golonka dlatego nieco lepsi szkoleniowcy dostrzegają ten problem i ustawiają drużynę tak, jak im pozwala na to materiał. Czyli wszyscy podobnie. Wszystkie zachwyty nad papuszynem zweryfikowała słaba 7egia z dobrym trenerem, grając w 10 regulaminowe 120 minut i nie stracić bramki. Rakków jest drużyną surową i jakby nie Ivi Lopez, który ładuje bramki z każdego miejsca na boisku, pewnie kręcili by się koło 12 miejsca w tabeli. Do tego nie mamy bramkarza. Od kilku dobrych lat nie ma na świecie typa, któego moglibyśmy kupić, sprowadzić, żeby łapał nie tylko lecące w jego stronę piłki. Teraz po latach przypominam sobie docinki na Pawełka, czy Pawła Brożka, który potrzebował 20 sytuacji na 2 bramki. Jakież to budzi politowanie w tym momencie, że nikt nawet nie potrafi się zbliżyć do ich poziomu. Bezjajeczny bramkarz, który rzuca się w karnych poł minuty wcześniej, kapitan, który na boisku wygląda jak by się bał dołożyć nogę, czy 160cm napastnik Rodado mający straszyć Dąbrowskiego, starego wyjadacza, wirtuoza kopania do góry i gry ciałem? To nie może się udać. Dziwi mnie to wszystko, przy dzisiejszym rozwoju techniki informatycznej, technologii, a polska piłka dalej jest i będzie w dupie. Szkoda tylko tej biednej Wisły, której kibicuję odkąd pamiętam, gdzieś od 1993 roku, gdzie w pewnym momencie były jakże potężne marzenia i rokowania na przyszłość, ociupinkę zabrakło. Z drugiej jednak strony pewnie i tak pieniądze z upragnionej LM zostałyby przepite i przejedzone przez wielmożnie panujących działaczy i ich doradców. Ehh, życie.

13            -2
~~~krakowiak
Brawo!
Brawo Mario ! nareszcie ktoś widzi.

7            -2
~~~Kroolik
Prawda
Prawda jest taka, że zespół nie gryzie trawy w meczach o wszystko. W Łodzi na drugą połowę w ogóle nie wyszliście. W Gliwicach odpuściliście cały mecz. Tak się nie da awansować. Pierwsza liga, to nie popisy techniczne, ale walka do ostatniej minuty. Może Hiszpanie nie potrafią tak grać w meczach z najlepszymi drużynami. Problem w tym, że Polacy wchodzący z ławki nic nie dają. Albo się panowie ogarniecie i za tydzień na Termalikę wyjdziecie jakby nie było jutra, albo będziemy się kolejny rok kopali po czołach z jakimiś ogórkami z Rzeszowa.

6            -3
~~~Jaskółcze gniazdko
Po bandzie
Musimy .. Igor musicie to wygrać 4 mecze . Jeśli nie wygracie z Temalica na R22 to zapomnij o wygranych barażach bo za wysoko w obłokach bujacie. I nawet wspominać o awansie bezpośrednim nie powinieneś bo się chce zygac.

6            -1