Sobota, 13 maja 2023 r.

Dawid Szot: - Cały czas solidnie pracowałem

- Dostałem szansę, długo nie grałem, ale przez cały ten czas się nie załamywałem, solidnie pracowałem i byłem cały czas w treningu i do dyspozycji trenera. Tak się złożyło, że prędzej, czy później, była ta szansa - powiedział nam zadowolony ze swojego występu przeciwko Bruk-Betowi Termalice Dawid Szot.

- Pamiętam, że w zeszłej rundzie była identyczna sytuacja i mecz z Zagłębiem Sosnowiec. Wtedy też długo nie grałem, też czekałem na szansę. I wtedy też wszedłem i myślę, że wtedy tę szansę wykorzystałem i tak samo jest teraz. Myślę, że to podejście mentalne jest najważniejsze, bo jak się dobrze trenuje, to później wychodzi się na mecz i nie ma się żadnych obaw. To co się trenuje, to później pokazuje się w meczu, więc na pewno było mi łatwiej. Jestem zadowolony, bo myślę, że fajny występ z mojej strony, bo choć to nie jest moja pozycja, to też myślę, że sobie poradziłem. Jestem także zadowolony z wyniku - stwierdził 22-letni defensor Wisły.

- Na pewno jest znaczenie - odpowiedział Szot zapytany przez nas, czy ma to dla niego duże znaczenie, czy gra na prawej, czy na lewej stronie obrony. - Na lewej stronie bardziej operuje się lewą nogą, ale też ja przez ten czas wiedziałem, że trener w treningach i w mikrocyklach przed kolejnymi meczami patrzył na mnie pod kontem lewej obrony za Davida Junkę. Też czasami jak wchodziłem na boisko to występowałem na tej pozycji, więc szlifuję tę lewą nogę i myślę, że jest coraz lepiej. Jest różnica na której gra się stronie, ale jak się trenuje, to jest ok. Nie ma żadnych obaw - dodał.

Spotkanie z rywalem z Niecieczy w pewnym momencie stało się takim "meczem walki", w którym Wisła mocno się jednak rywalowi postawiła.

- Dla mentalu jest to dobre, bo cały czas jesteś "w meczu" i nie ma takiego momentu, w którym się za wiele na boisku zastanawiasz, bo cały czas jest ta walka, bo czujesz że przeciwnikowi też zależy, a wynik jest "na styku", więc ta koncentracja w Tobie jest również. Widać to było u nas, że niezależnie od tego czy była to 20 minuta, czy 40, czy 90 - to cały czas ta koncentracja była. I to jest fajne. Oczywiście Termalika też chciała wygrać, bo byli przed nami w tabeli i nie chcieli żebyśmy ich przeskoczyli, ale na szczęście zrobiliśmy swoje, strzeliliśmy jedną bramkę więcej i myślę, że zasłużenie wygraliśmy - mówił Szot.

Wisła w rywalizacji ze "Słoniami" miała dużo sytuacji, których jednak nie wykorzystała, ale na nasze szczęście - nie wpłynęło to na fakt zdobycia trzech punktów.

- Najważniejszy na sam koniec jest wynik, co cieszy. I nie jest ważne, czy byłoby 3-1, 5-1, czy 2-1. Najważniejsze, że są te trzy punkty, ale musimy popracować nad tą skutecznością, bo mogą być też mecze, w których będziemy mieli jedną, dwie sytuacje i musimy je wykorzystać. To jest taki punkt na przyszłość, żeby nad tym pracować i żeby tych okazji wykorzystywać więcej. I żeby spokojniej też się grało, bo wiadomo - ta końcówka była nerwowa - zakończył wiślak.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

~~~Dec
Mnie zdecydowanie nie przekonuje
Na boku obrony jest bardzo statyczny i wg mnie za mało agresywny w obronie.

17            -53
felo-tsw
Jak dla mnie
jeden z naszych najjaśniejszych punktów. Zagrał bardzo dobrze. Pewniak na mecz z podbeskidziem

51            -18
~~~Jaki
Wisła
Panie Szot jest Pan za wony i dość surowy technicznie.Bierz przykład z Jarocha jak się rozwija.

29            -37
~~~kazek
Ma pewne braki techniczne, czasem się źle ustawi, nie zawsze daje wsparcie w ataku
I wczoraj momentami też to było widać. Ale ogólnie, to mecz z Termaliką zagrał naprawdę dobrze i, mając świadomość nad czym jeszcze trzeba pracować, to z tego jednego meczu naprawdę powinien być zadowolony. Może właśnie takich meczów trzeba, by stopniowo budować pewność siebie. Za wczoraj - brawo!

47            -4
~~~Rico
Do kopacza
Zobacz w tv swój występ kopaczu. Cały czas do tyłu zero dryblingu. Zobacz na drugą strone

10            -59
~~~Wiślak
Brawo Dawid
Brawo Dawid tak trzymaj

45            -5
~~~Greg25
Brawo!
Jeden z najjaśniejszych punktów na boisku, to dla wszystkich frustratów i impotentów, którzy wylewają kubły pomyj na Dawida! Surowy technicznie?! Jest dużo lepszy od Jarocha i Gruchy!

24            -16
~~~t
Dawid
Jak nie idzie z przodu to skup się na obronie agresywności

5            -8
~~~Zdzis?aw Dyrman, zasadniczo
Szot zagrał poprawnie,
ale widaćbyło, ze mało gra, więc jest w nim duzo niepewności. W I połowie za duzo zagrań do tyłu, w II nieco lepiej. Podobny brak ogrania widać u Cisse, chociaz pozytyywnie mnie zaskoczył i w II połowie wyraźnie rozkręcił się,przeprowadzając kilka rajdów skrzydłem.

27            -4
~~~Janko Buszewski
Hmmm...to są własnie takie sytuacje
gdy trzeba się mierzyć z ambiwalencjami w rozwoju młodego piłkarza.Wczoraj bardzo dobre zawody,ale bywało zgoła odwrotnie w innych meczach.Nie kazdy rozwija się w tempie błyskawicznym i zdobywa miejsce w druzynie w wieku kilkunastu lat.To są wyjątki.Dawid ma zadatki na przyzwoitego grajka,ale trafia mu się zagrac ponizej oczekiwan.Musi pracowac mocno (co podobno czyni),bo po awansie (zakładam ze się uda) trzeba będzie wzmocnic kadrę i poczynic korekty.Jesli nie dasz rady-wypadasz z gry.Szkoda młodego chłopaka,zeby walczył o miejsce w składzie przez iles tam lat i tak naprawde go nie osiągnął.Tu musi albo wóz,albo przewóz.No chyba, ze zadowoli go rola zmiennika? Podobnie ma się sprawa z Gruszkowskim czy Kacprem.Praca przy dobrych trenerach i obserwacja doswiadczonych i ogranych zawodników.Martwi trochę sytuacje Piotrusia,bo on już chyba na dobre wypadł z orbity w nszym klubie.Cieszy,ze od jesieni wracają rezerwy,b to miejsce gdzie naprawde mozna sporo zyskac.Techniki to sie tam nikt nie nauczył,ale walki,agresji,boiskowej mądrosci to i owszem.Trafiasz na takiego rywala jak wczoraj i masz to poukładane.Termalika bazuje własnie na mocno agresywnym stylu,przekładanym piłkarzami o przyzwoitej technice.Zreszta nie tylko oni.mecze wyjazdowe które przerżneliśmy gralismy własnie z t akimi toporami.Puszcza i Ruch nie bawi się w finezję.Łks tez nie ma jakichs mega wirtuozów.Kazdy "kto nie gra w piłkę" stanowi dla nas obecnie zagrozenie,bo my dobrze czujemy sie w grze technicznej i poukładanej.Rąbanka nam wyraznie nie słuzy.Trzeba nam awansowac,bo w ekstraklasie jest wiecej zespołów,które grają w piłke a nie tylko ją kopią lub polują na kości.3 mecze-3 finały i....mamy to.

20            -9
~~~Britney
Mimo poprawnego meczu
nie jest to poziom ekstraklasy.

8            -5
~~~Onomatope jus
Gratulacje
Dał radę, a teraz głównie to się liczy.

13            -4
~~~TSwiślak
Bardzo pozytywnie.
To był Twój mecz-na TAK! Wielkie thanks!

8            -3
~~~Kibic20
Dawid
Nawet sobie nie zdajesz sprawy,jak mnie wczoraj ucieszyła twoja dobra gra.Chłopak, pracuj dalej ciężko a w przyszłości będziesz wartościowym zawodnikiem.Jestes młody, wszystko jeszcze przed tobą

8            -2
~~~GURULI76
Do JankoBuszewski
Witam nic dodać nic ując dodam że ja bardziej stawiałem na Gruszkowskiego z tym że on równiez nie jest w rytmie meczowym co zreszta było widać ciezko jest wejsc po dłuzszym czasie z ławki tym bardziej jak grasz o przysłowiowe 6 pkt, dla mnie Dawid również ma problemy z technika uzytkowa , Gruszkowski gra bardziej ofensywnie. Wczoraj na początku Dawid grał asekurancko ale z upływem minut czuł się coraz lepiej i mi bardzo zaimponował jak zaczął w koncu grac do przodu jak przy akcji gdzie przebiegł z pilka i zagrał do Rodado który zabrał mu ładną asyste ( gra Rodado zaczyna mnie irytować ... w dwóch sytuacjach powinien bramkarza nawinąc zwodem i wpakowac dwa gole do pustaka byłoby 2-0 a tak to zaraz dostalismy na remis)koncząc Dawid zaskoczył mnie pozytywnie, trener widzi go jak walczy na treningach możliwe że może zostać mocnym zmiennikiem na ekstraklase ale zależy to w głównej mierze od samego piłkarza, pozdrawiam.

2            0
~~~Janko Buszewski
Hej GURULI, pełna zgoda
... ja takze typowałem Gruszkowskiego jeszcze calkiem niedawno na grajka niezłej klasy.Dawałem mu rok dwa na to,zeby stał sie czołowym obrońcą w lidze i nie była to bynajmniej liga pierwsza.Nie ja jeden zresztą,bo kilku ludzi na forum,tez widziało u niego spory potencjał.Niestety,Konra d gdzies się zatrzymał i w pewnym momencie widzac jego nieporadnosc na boisku,zaczął mnie normalnie wnerwiac.Ma niezłą technikę i kapitalne warunki fizyczne,powinien to wykorzystac.Szocik wczoraj zas,jak obaj zauwazamy zagrał naprawdę fajne zawody.Zapunktował u trenera,jak dwa razy dwa.Co do Rodado,to tez mamy podobne zdanie.Bardzo nieskuteczny facet.Owszem,walczy i pomaga,ale od gościa na jego pozycji,winno się wymagac goli i skuteczności.Pierwszy z baboli,jakby był skuteczny dawałby nam wynik 2 do 0 i zupelnie inne granie,kolejny na 3 do 1 uspokoiłby grę i zamknął mecz a tak to,do konca drżeliśmy o wynik.Miki wczoraj tez zawalił dwie setki,przy czym ten drugi strzał wykonał bardzo dobrze,niestety za mocno.Pierwszy........ni e ma co komentować.Dobrze z młodych rozwija się Kacper i mimo mikrych warunków,walczy za dwóch.Piotrus jak już pisałem,chyba definitywnie stracił miejsce w kadrze a patrzac na to pod kątem dalszych ewentualnych transfrów,moze byc z regularną grą u niego jeszcze gorzej.Słabe postępy robi Biegan i mimo,ze naprawdę go lubię uwazam,ze powinnismy na pierwszego kipera poszukac innego zawodnika.Ma słabe warunki i beznadziejnie gra nogami.Jego jedyny atut to instynkt i głownie refleks,ale chyba to zbyt mało jak na zespół z takimi aspiracjami.Generalnie uwazam,ze nasza młodzież rozwija się słabo i rokuje niezbyt dobrze,Zaden młody (prócz Dudy) dostając szansę,nie potrafi jej wykorzystac.Wczoraj błysnął Szocik,ale na jak długo...? Nie czas na takie jednak rozwazania teraz,bo mamy aktualnie awans na głowie.Zróbmy go a potem,bedziemy się matwic młodziezą i ich przydatnoscią do kadry w ekstraklasie.Zagrajmy te 3 finały,jak na faworytów ligi przystało a potem przyjdzie czas na zamykanie kadry i ocene poszczególnych jej elementów.Tzrym się Guruli.Takze Cię pozdrawiam.

5            0
~~~GURULI 76
3 finały najprawdopodobniej 5....
Ciężko będzie bez Fernandeza w Bielsku mają dość dobrze ułożona grę szybko się przemieszczają z i bez pilki, ciezko bedzie utrzymac 3 miejsce chociaz chcialbym zeby skonczyli na 2 miejscu. Oglądałem Arkę z Ruchem liczyłem na zwycięstwo Arki bo walczyła o 6-ke ale grają słabo, Ruch musi stracić 4 pkt liczę że Odra remisuje w Chorzowie bo walczą o utrzymanie i GKS Katowice może u siebie wygra w derbach ostatni mecz Ruch gra u siebie z Tychami oni mają zgodę z Cracovią i raczej im puszczą chcialbym się mylić. My mamy ciężki mecz w Bielsku i Łęcznej a Brukbet rowniez będzie walczył chcialbym wierzyć w komplet punktów ale z doświadczenia wiem że jeżeli musisz wygrać wszystko to niestety bywa wręcz na odwrót a margines błędów już wynosi równe zeru.

3            0