Piątek, 29 września 2023 r.

Igor Łasicki: - Zasłużenie wygraliśmy

- Byliśmy źli na pewno, bo wydaje mi się, że mieliśmy ten mecz pod kontrolą, ale też wiadomo, że wszedł Luis, Conrado i inni zawodnicy i zrobili trochę wiatru - powiedział o konieczności gry dogrywki w pucharowym meczu z Lechią Gdańsk kapitan krakowskiej Wisły - Igor Łasicki.

- U nas jednak dwa niepotrzebne błędy w polu karnym. Nie możemy się tak zachowywać i gdzieś ten mecz wymknął nam się spod kontroli, ale też mam wrażenie, że w tej dogrywce byliśmy lepsi i stworzyliśmy sobie więcej sytuacji, żeby strzelić. Wydaje mi się, że zasłużenie wygraliśmy - dodał wiślak.

- Nasi zmiennicy też weszli i dali nam jakość. Fajnie weszli w mecz, zatrzymywali Luisa i tak naprawdę nie mógł nic zrobić. My się cieszymy z awansu, dziś dużo zmian w składzie, rywalizacja jest naprawdę duża, ale wyjdzie nam to tylko na dobre i już myślimy o meczu z Wisłą Płock - powiedział ponadto Łasicki, który na zakończenie został zapytany o to, czy znając Luisa Fernándeza - który nie miał łatwej przeprawy z kibicami Wisły, wiedział że po tym jak nie wykorzystał pierwszej "jedenastki" podejdzie też do kolejnej?

- Znając Luisa to właśnie wiedziałem, że podejdzie. No niestety strzelił, ale koniec końców to my przeszliśmy dalej, my się cieszymy. A Luis? Takie jest życie piłkarza - zakończył obrońca Wisły.


Źródło: Polsat Sport

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

~~~Dec
Jak na ten moment
Colley jest wyżej niż Ty ale warto mieć cie na ławce, może jeszcze forma pójdzie w górę.

20            -4
~~~FanatykWi sła
Igorowi przerwa od 1 składu wyszła na dobre
W drużynie musi być rywalizacja. Z jednej strony musi być pewna stabilność w składzie(częste rotowanie na chybił trafił to też droga do nikąd), a z drugiej powinno być przeświadczenie u zawodników, że jak ktoś łapie formę i zaczyna grać lepiej niż gracz podstawowy to wskakuje do 1szego składu. Igor w pewnym momencie obniżył loty, a mimo to plac gry miał zapewniony. To do niczego nie prowadzi. Nic za darmo, szczególnie w takim klubie jak Wisła. Póki co jest Colley i Uryga ale Łasicki dzisiaj pokazał, że nie składa broni w walce o 1szy skład.

19            -1