Środa, 29 listopada 2023 r.

Radosław Sobolewski przed meczem z Bruk-Betem Termaliką: - Bardzo ważny moment

W swoim ostatnim w tej rundzie meczu wyjazdowym piłkarzy krakowskiej Wisły czeka spotkanie wyjazdowe w pobliskiej Niecieczy. Oto co na konferencji prasowej, przed tą rywalizacją, powiedział opiekun zespołu "Białej Gwiazdy" - Radosław Sobolewski.

Na wstępie konferencji prasowej i po odczytaniu aktualnego raportu medycznego okazało się, że gotowy do gry już na najbliższy mecz będzie Ángel Rodado, a pierwotne diagnozy przewidywały, że w tym roku już nie zagra!

- Ángel bardzo mocno walczył o to, żeby jak najszybciej wrócić do zdrowia. Diagnoza przewidywała dłuższe leczenie, natomiast teraz wygląda to naprawdę bardzo dobrze i cały ten mikrocykl można powiedzieć, że Ángel już na pełnych obciążeniach trenował razem z zespołem. I mogę tutaj zdradzić, że będzie w dwudziestce meczowej. Jest w stu procentach gotowy, a chłopcy go na treningach mocno przetestowali. Noga wytrzymała i to na pewno cieszy, więc czuje pewność i sam rwie się do gry. Pokazuje mocny charakter i widzę jak bardzo chce pomóc jeszcze w tej końcówce zespołowi - przyznał trener Sobolewski.

Na pewno natomiast zabraknie w piątek pauzujący za żółte kartki Josepha Colleya, a także przeziębionego Igora Łasickiego, stąd też spodziewać się należy, że pod ich nieobecność wraz z Alanem Urygą parę stoperów tworzyć będzie Eneko Satrústegui.

- Wszystko ułożyło się tutaj naturalnie i za Colleya przewiduję Eneko i on jest tym wyborem - potwierdził szkoleniowiec, który jednocześnie zdradził, że więcej roszad w defensywie nie przewiduje, stąd też na lewej obronie ponownie zagra Dawid Szot. - Jeśli chodzi o personalia, to mamy jeszcze środę, ale nie będziemy zbytnio kombinować, jeśli chodzi o linię obrony. Nasz zakres manewru jest ograniczony czy to przez choroby, czy dolegliwości.

Jeśli zaś już jesteśmy przy dolegliwościach, to po meczu z GKS-em Katowice na problem z mięśniem dwugłowym narzeka niestety Goku.

- Robimy wszystko, żeby zdążył, by Goku był w stu procentach gotowy na to spotkanie, natomiast na chwilę obecną nie mogę przekazać pozytywnych wiadomości. Na razie nie jest jeszcze gotowy, więc działamy tutaj z dnia na dzień i patrzymy jak jego organizm reaguje. Jutro będziemy wiedzieli więcej i jutro będzie decyzja odnośnie tego kto wybiera się na mecz w Niecieczy - przyznał trener.

Kolejny temat konferencji to gole strzelone ekipie z Katowic w poprzedniej kolejce. Bo były to trafienia poprzedzone czy to długimi podaniami z własnej połowy, czy też kontratakiem. Zupełnie więc dla Wisły nietypowo, bo na ogół zmuszona jest ona grać w ataku pozycyjnym.

- Oczywiście każdy wie, jak patrzę na piłkę i jestem bardziej za taką grą, w której piłkę kontroluje się poprzez jej posiadanie. Natomiast nie można zarzucić mi, że jestem jednowymiarowy, bo to nie pierwszy mecz, w którym szukamy wyciągnięcia przeciwnika z własnej połowy, żeby otworzyć sobie przestrzenie za linią obrony. Również przy otwarciu - jeśli chodzi o pierwszą połowę - to parokrotnie Álvaro Ratón można powiedzieć, że posługiwał się tym bezpośrednim dłuższym podaniem. Szukaliśmy lewej strony, na którą miał też schodzić Sobczak i Goku. Na pewno patrzymy na to tak, że nasza gra wygląda skuteczniej i strzelamy więcej bramek, gdy mamy więcej przestrzeni. Trudniej jest nam być skutecznym, gdy zespół przeciwny faktycznie ustawi się w obronie niskiej dziesięcioma zawodnikami we własnym polu karnym. Wtedy gdzieś tam tę piłkę wepchnąć do bramki jest nam trudno, ale mimo tego stwarzamy sobie sytuacje. Kwestia później tej zimnej głowy i po prostu odpowiedniego trafienia w bramkę. Zobaczymy też jak zagra Nieciecza i tutaj będziemy szukali rozwiązań na różne fazy i momenty gry. Bo wiadomo, że tutaj mecze mają różne te fazy. Musimy być przygotowani na każdą z nich - powiedział trener wiślaków.

Sobolewskiemu wspomniano jednocześnie, że wygrana z GKS-em była pierwszą w tym sezonie można powiedzieć przez Wisłę "przepchniętą", z ostrą pogonią za wynikiem.

- Cały czas wpajam to zespołowi, że musimy grać "do końca". Piłkarz Wisły musi pokazywać "mental" na najwyższym poziomie. Bardzo cieszy mnie to, że udało nam się w końcówce przechylić losy spotkania na naszą korzyść. Można powiedzieć, że to pierwszy mecz w tej rundzie, w którym to szczęście nam tak naprawdę dopisało. I to mnie cieszy, ale powtórzę i podkreślę, że jest to dopiero pierwszy mecz, bo mieliśmy też mnóstwo remisów. Zwłaszcza odnotowanych u siebie, które są obciążające i dla mnie i dla mojego zespołu. Graliśmy naprawdę dobre spotkania, stwarzaliśmy sytuacje, ale brakowało wykończenia. Tej "kropki nad i", brakowało zwycięstwa. Cieszę się, że tutaj - w tej końcówce - udało się to właśnie uczynić. I na pewno takie wyszarpane zwycięstwo w ostatnich sekundach meczu, gdzie tak naprawdę już większość przestała w to zwycięstwo wierzyć, to na pewno dla zespołu jest bardzo ważny moment. I mam nadzieję, że będzie to taki impuls, gdzie ta pewność siebie oraz to co robimy jeszcze będzie na wyższym poziomie - mówił trener.

Nasz piątkowy rywal z Niecieczy jest wydaje się mentalnie na odwrotnym biegunie od Wisły, bo w 16. kolejce "Słonie" od prowadzenia 2-0, same zaliczyły "zjazd" i ostatecznie przegrały 2-3, tracąc gole na finiszu spotkania rozgrywanego w Tychach. Dodatkowo podpytano, czy może mieć znaczenie fakt, że Wisła swój mecz grała w sobotę, a niecieczanie w poniedziałek.

- Mikrocykl poniedziałek-piątek to jest wystarczający czas, żeby się zregenerować. Jeśli chodzi zaś o takie przegrane, to zostają one w podświadomości, ale nie patrzyłbym na takie rzeczy. Wiem, że zespół z Niecieczy będzie maksymalnie zmobilizowany na mecz z Wisłą Kraków - uważa Sobolewski.

Na zakończenie wskazano jeszcze, że "Słonie" słabo spisują się w tym sezonie w meczach na własnym stadionie, bo na 7 spotkań wygrali tylko dwa. Trenera zapytano ponadto o atuty i wady naszego najbliższego rywala.

- Zespół z Niecieczy lepiej czuje się w ataku. I tutaj liczba zdobytych bramek to jest drugie miejsce w lidze, zaraz po nas. Również liczba dośrodkowań, podań progresywnych... Widać, że jeśli chodzi o fazę ataku, to ten zespół wygląda naprawdę dobrze i jest groźnym dla każdego w tej lidze. Natomiast ma swoje problemy, ale te problemy zostawię dla siebie - zakończył Sobolewski.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


15    Komentarze:

~~~paweł
prawda Sobol
Sobol, zapomniałeś wspomnieć jak to ostatnio bywa, że przeciwnicy "wyżsi są " ... jaja w łapę i orać to pole kukurydziane w piątek ! Jazda !!

52            -13
~~~Daniel190 6
Trener
Do Grudnia i żegnamy bez żalu. Niech przyjdzie nowy Trener i poukłada to wszystko,bo na papierze jest dużo zawodników i to na tyle dobrych by taką 1 lige łyknąć spokojnie.

69            -35
~~~Jaki
Wisła
Musimy szukać punktów na wyjeździe przez te irytujące remisy u siebie.Liczę na wygrana Trenerze nie możemy już tracić punktów ko końca jesieni.Poczekajmy na rywala i ukąśmy go kontrą.Nie warto cały czas klepać i nic z tego nie mieć.

61            -8
~~~Rujen
Zniszczyc za podporzadkowanie sie propagandzie legii
Konieczne zwyciestwo i wysylamy beton do 2 ligi

31            -6
GrzegorzS
Na zły mental czy słabość Niecieczy bym
nie liczył. Pewnikiem zagrają najlepszy mecz w sezonie. Inna sprawa, że przy braku naszych kibiców w co nie do końca wierze bo na pewno tam będą choć nie w formie zorganizowanej to atmosfera będzie smętna. Młyn Niecieczy to w porywach grupa 30 osobowa więc będzie szał zorganizowane dopingu na poziomie ....... . Głupota działaczy paru klubów, którzy uwierzyli w magiczny wpływ naszych kibiców na grę naszego zespołu na wyjazdach jest śmieszny. Przed nami trudny mecz, ale w tej lidze łatwych meczy nie ma. Jeśli uda się w nim zdobyć punkty to mogą to być punkty na wagę awansu i to nie tylko w na teraz tabeli. Tak się to układa, że rywale tez maja pod górkę i pora to wykorzystywać.

25            -16
~~~Janko Buszewski
Bardzo ważny moment
jak głosi tytuł...!? A czy są dla nas w tej chwili,jakieś momentu nieważne ? Jeśli chcemy by pociąg o nazwie 1 liga,nie odjechał nam już na tym etapie rundy,musimy przytargac punkty z wioski spod Tarnowa.Kolejna ich strata,może szybko nas wykluczyć z walki.Powtorka z poprzedniego sezonu ( 7 wygranych z rzędu) już się nam raczej nie trafi ? Mamy niezłych pilkarzy i najlepsza publikę w lidze.Czemu nie idzie !? Swoją drogą,ta sekowana przez swoich kibiców,cieniutka piłkarsko Arka,która wróciła od nas z piątką w koszu potrafi pokazać charakter i zdobywać punkty.My nadal.meczymy bułę a wygrywamy fartownie,jak w ostatnim meczu,gdzie śmiało ( gdyby nie na mogą Urygi) mogliśmy wrócić na tarczy,grając na własnym stadionie z zespołem o niższym,od naszego potencjale.Ten wyścig żółwi wciąż trwa a my,mimo że teoretycznie "faworyt",wciąż nie potrafimy tego udowodnić.Z kasa u nas jest bardzo,ale to bardzo krucho i tylko awans może dać nam jakieś szanse na poprawę kondycji klubu,tak na niwie sportowej,jak i finansowo-organizacyjnej .Na razie jednak,o awansie możemy co najwyżej pomarzyć !

36            -8
~~~GURULI76
Jezeli nie zdąży Goku to Gogol lub Olejarka
Panowie doświadczenie i pewne sytuacje powinny nas nauczyć pokory do zespołów z "wiosek" sam jestem z wioski i wiem że właśnie to bardziej Cię nakręca i mobilizuje żeby dac z wątroby i zrobić niespodziankę na zespole który jest niby faworytem spoglądając na tabele...! szacunek i pokora a boisko i zaangażowanie oraz roznica w operowaniu pilki czyli gra techniczna po meczu się okaże kto wyjdzie zwycięsko oglądałem mecz i gdyby nie to że sędzia doliczyl i grali ponad 100 minut Tychy by nie zdobyły kompletu punktów w drugiej połowie Brukbet gasł z minuty na minutę ale oni w ataku grają dobrze.

23            0
~~~Kathi Kibice z Bremen
Mecz
Trenerze tylko trzy punkty

13            -6
Mario
Ja postawiłem na Termalica
Nie duże $ ,ale jednak . Nie wierzę , że Wisła to wygra , baaa nawet przegra. Niestety tak to już gramy w kratkę.

11            -12
~~~kp
Z niecieczą na wiosnę?
Jest opcja , że zapowiadane na piątkowy wieczór duże opady śniegu mogą storpedować rozegranie meczu. Jak myślicie, czy taka ewentualność będzie korzystniejsza dla nas? Czy nie? Bo ja uważam , że nie.

2            -8
~~~Arturo
Pogoda
Oby na kartoflisku nie było śniegu,oby nie sypało,a o resztę się nie martwię. To raczej będzie otwarty mecz. Beton nie zrobi autobusu. Tylko obawiam się czy nasi Hiszpanie poradzą sobie jeśli będzie śnieg. Pozdrawiam.

5            -3
~~~wbmw
Sobol
trzymam kciuki aby dzisiaj było przekonujące zwycięstwo. Ja już nie wiem, czy z tobą, czy bez ciebie.

4            -2
~~~kola
@mario
jak smakuje zarabianie u buka na porażkach Wisły - klubu, za którego kibica się uważasz?

2            -2
~~~Żółwik
Radek chciałeś prawdy, masz prawdę...
Zgadzam się z Tobą Radek. Masz dziś mecz prawdy. Nie ma że boli. Nie ma że pada. Chcesz prawdy, będziesz ją miał...

1            -2
Mario
Naprawdę to nie smakuje
Ale ileż można się użalać i lamentować. Przynajmniej coś wpadło.

0            -1