Sobota, 17 lutego 2024 r.

Razem po awans... Przed wiosenną inauguracją Wisły w Rzeszowie

To już koniec zimowej nudy piłkarskiej, bo już w niedzielne południe zespół krakowskiej Wisły czeka pierwsze spotkanie ligowej wiosny. W nim przyjdzie nam się zmierzyć w Rzeszowie z tamtejszą Stalą. I dyskusji tutaj nie ma specjalnie dużej. Jeśli wiślacy chcą zrealizować swój cel, jakim jest powrót do Ekstraklasy, nie mogą pozwolić sobie już od pierwszego spotkania na stratę jakichkolwiek punktów!

Nasz zespół do wiosennej rywalizacji startuje z hasłem "Razem po awans" i przyznać trzeba, że jest ono jak najbardziej "chwytliwe", więc wśród kibiców powinno się przyjąć. Tyle tylko, że warunek jest tego ten sam, co we wstępie - Wisła musi wygrywać!

Wszyscy przeciwko nam!

Przyznać też trzeba, że piłkarze, kibice i wszyscy związani z Wisłą mają też wspólny mianownik, a mianowicie - zrobić w tej rundzie coś na przekór niemalże wszystkim. "Biała Gwiazda" idzie bowiem "pod wiatr" i działa dość niestandardowo - o czym poniżej, a co nie wszystkim się oczywiście podoba... Jednocześnie - kibicowska hipokryzja i absurdalna zmowa sprawiają, że fani z ulicy Reymonta zostali niejako wyrzuceni poza "wyjazdowy" nawias. Zima nic nie zmieniła w tym aspekcie, więc tak jak kibice z Krakowa nie mogli uczestniczyć w spotkaniach naszego zespołu poza Reymonta jesienią, tak nie mogą tego też robić wiosną. W Rzeszowie zorganizowanej grupy "Armii Białej Gwiazdy" zabraknie i nie zanosi się na to, żeby ta mogła zjawić się w tej rundzie... gdziekolwiek. To jednocześnie powinno tym bardziej zmotywować piłkarzy, aby złośliwość kolejnych gospodarzy swoich wyjazdowych spotkań - karać. Czy to się im uda? Zobaczymy, ale faktem jest, że Wisła wręcz musi "nauczyć się" wygrywać poza Reymonta, bo w rozpoczynającej się dla nas w Rzeszowie rundzie zagramy w delegacji aż dziewięciokrotnie! Przy zaledwie sześciu meczach domowych. A to spora dysproporcja...

... no i ten trener... "z komputera"...

Pisaliśmy już, że Wisła poszła "pod wiatr"? No cóż - to fakt niezaprzeczalny, bo prezes Jarosław Królewski swoją jasną deklaracją i decyzją wbił solidny patyk w szprychy i zaprzęgając komputery do wyboru nowego szkoleniowca dał wielu "do myślenia". Ale też to kolejny powód, żeby "udowodnić" temu całemu Królewskiemu i spółce, że nie mają racji! Wszak to nie może być tak, że komputery mają zastąpić czy to układy, czy to inne znajomości, albo zwyczajny "nos" piłkarskich fachowców...
Są oczywiście tacy, którzy za pomysł "Królewskiego na Wisłę", mocno trzymać będą kciuki, ale tych, którzy liczą na to, że "trener z komputera - to nie może się udać" - jest bez wątpienia więcej. I to nie tylko dlatego, że "nie lubią Wisły". Ewentualny bowiem sukces Alberta Rudé może w przyszłości wywrócić do góry pewne utarte schematy. A tego wielu na pewno by nie chciało...

Dla nas będzie to bez wątpienia bardzo ciężka runda i jeśli ktoś spodziewa się, że Wisła przejdzie przez nią w jakikolwiek sposób bezboleśnie i "suchą stopą", to wypada przypomnieć sobie to jak wyglądaliśmy jesienią, bo choć wspomniany Albert Rudé ma na grę własne pomysły i zapewne od pierwszego meczu będzie chciał je wdrażać - to jednak... po pierwsze - i co warto przypomnieć - kadra zespołu pozostała w praktyce bez zmian i nie zawsze nawet najlepszy pomysł uda się przełożyć na murawę... No i po drugie - pierwsza liga brutalnie potrafi zweryfikować nawet najśmielsze plany i nadzieje. Nieobliczalność tych rozgrywek na pewno nie jeden raz nas wszystkich zaskoczy i chciałoby się dodać - oby nie w niedzielne popołudnie w Rzeszowie...

Oczywiście w rywalizacji ze Stalą zdecydowanym faworytem jest Wisła, ale podobnie była, gdy pojechaliśmy tam w poprzednim sezonie, kiedy to przegraliśmy 1-2... Oczywiście inna to była Wisła, inna to była Stal, ale już jesienią w lidze przy Reymonta i w obecności niemal 32-tysięcznej widowni - był zaledwie remis 0-0. Punktów przed meczem nikt więc niech nie dopisuje, bo wyrwać je trzeba na murawie. A jak wypadnie trenerski debiut Alberta Rudé? Też nie możemy się, aby to zobaczyć, już tego doczekać!


Niedziela, 18.02.2024 r. 12:40

Stal Rzeszów
Wisła Kraków

20. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Miejski, Rzeszów.
Sędziuje: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Transmisja TV: Polsat Sport HD, Polsat Box Go.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach ze Stalą 30 razy. 14 spotkań wygrała, 9 zremisowała oraz 7 przegrała. Bilans bramek to 44-28.
» Od poprzedniego oficjalnego meczu obydwu klubów, który odbył się 7 grudnia 2023 r., upłynęły 73 dni.
» Nasz bilans oficjalnych rywalizacji ze Stalą Rzeszów na przestrzeni ostatnich pięciu lat to: 2-1-1 oraz bramkowy 8-4.
» Poprzednie zwycięstwo Wisły nad Stalą Rzeszów miało miejsce 7 grudnia 2023 roku. Wygraliśmy wtedy na własnym stadionie 4-1.
» Poprzedni wyjazdowy mecz Wisły ze Stalą Rzeszów, który zakończył się naszym zwycięstwem, odbył się 25 listopada 1981 roku. Wygraliśmy 2-0.
» Po raz ostatni remis w meczu obydwu klubów padł 5 sierpnia 2023 roku. Spotkanie rozegrane na naszym stadionie zakończyło się wynikiem 0-0.
» Poprzednia porażka Wisły ze Stalą Rzeszów miała miejsce 10 września 2022 roku. Przegraliśmy na wyjeździe 1-2.
» Wyniki ostatnich meczów Wisły ze Stalą Rzeszów: 4-1 (d), 0-0 (d), 3-1 (d), 1-2 (w).
» Zawodnicy nieobecni:
→ Kamil Broda (kontuzja);
→ Bartosz Talar (kontuzja);
→ Patryk Gogół (kontuzja);
» Jeśli zagrają muszą uważać na kartki:
→ David Juncà;
→ Dawid Szot;
→ Vullnet Basha;
→ Marc Carbó;
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
→ piłkarzami Stali są nasi byli zawodnicy: Krystian Wachowiak (20/0) i Gerard Bieszczad (2/0), a w kadrze tego klubu są jeszcze nasi byli juniorzy - Patryk Warczak i Piotr Chrapusta.
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ pochmurnie;
→ temperatura: 3°
→ opady: 0 mm.
» Mecz możesz również obejrzeć w cenie 10 PLN na dedykowanej stronie Statscore do transmisji PPV »

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Mateo
Mecz
Czołówka tabeli wygrała i odskoczyła jutro tylko 3 punkty!!

45            -3
~~~Badacz
Laik
Mateo miał być laik na plus!!

13            -3
~~~TomB
trener
"z komputera"...a kto teraz nie korzysta z komputera ??

21            -3
~~~Wqrwiony
mecz ze Stala.....
Po sparingach w Turcji- po obejrzeniu gry-co tu duzo mowic:slabej i takiej czesto "bezjajowej",jaka tam pokazywala Wiselka,to bardzo boje sie jutrzejszego spotkania w Rzeszowie.Wiem,co zaraz zarzuca mi huraoptymisci : "co to jest ta "Stalowka z Rzeszowa"?przestan panikowac,itp teksty.Moze i beda mieli racje?Ja mam swoje obawy i bardzo obawiam sie tego spotkania.po pierwsze,juz przed spotkaniem zrodzila sie "wredna sytuacja" z odmowa udzialu naszych kibicow w tym meczu-czy to nie odbije sie na poziomie gry naszych pilkarzy?po drugie-mimo wielu "pieknych slow "wypowiadanych przez naszego trenera,nie widzialem pokrycia tych wypowiedzi w spotkaniach,jakie Wiselka rozgrywala w Turcji.Oczywiscie,to byl inny poziom przygotowan,nogi ciezkie po ciezkich treningach.ale..... pamietacie te "dziwne "zapasci w grze"-szczegolnie zaraz na poczatku II pol.?Czy taki stan, to juz temat-przeszlosc,czy przywara,ktora trudno bedzie "wyleczyc"w rundzie wiosennej.?Jak zwykle postawie na Wiselke.ale to tylko dlatego,ze tak mowi:serce,w glowie rodza sie jednak obawy.

14            -18
~~~Wqrwiony
kopanina w Rzeszowie....
Kopanina a nie gra w pilke.Jednak mialem racje,martwiac sie o wynik tego meczu : "cudowne " sa tylko 3 punkty.Ta kopanina w Rzeszowie nie zasluguje na nazwe:granie w pilke

3            0