Niedziela, 7 kwietnia 2024 r.

Albert Rudé: - Oddalamy się od naszego celu i musimy teraz zareagować

- Cała dzisiejsza otoczka zapowiadała, że będzie to świetny mecz. Zmierzyły się dwie dobre drużyny walczące o podobny cel, ale już w piątej minucie wszystko się zmieniło. Otrzymaliśmy czerwoną kartkę, próbując grać w piłkę. I oczywiście musieliśmy na to zareagować, a po kilku minutach straciliśmy bramkę, co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację pod względem psychicznym i emocjonalnym - mówił po przegranym przez Wisłę meczu z Motorem trener Albert Rudé.

- Przeciwnik był agresywny po naszej lewej stronie. Dawid Szot miał już żółtą kartkę i popełnił kilka fauli, więc postanowiliśmy zabezpieczyć drużynę zmianą, żeby nie stracić kolejnego zawodnika. Ich plan na mecz polegał na dośrodkowaniach i atakowaniu pola karnego, więc wprowadziliśmy trzeciego środkowego obrońcę, Łasickiego. Miki ustawiony był bardzo ofensywnie, bo oczywiście graliśmy u siebie i chcieliśmy wygrać mecz. Tak więc pomimo czerwonej kartki i straconej bramki, próbowaliśmy, szliśmy do przodu, strzeliliśmy gola i skończyliśmy pierwszą połowę dużo lepiej niż oni. Więc to, co powiedzieliśmy w przerwie, to po prostu by byli odważni, szli dalej do przodu, tak samo jak w pierwszej połowie. Potem jednak straciliśmy dwie bramki. Wszystko stawało się coraz trudniejsze, zmianami chcieliśmy zmienić sytuację. Zdecydowanie więcej trzeba było dać z serca, drużyna miała problemy, bo graliśmy w środku tygodnia ważny mecz. Do samego końca próbowaliśmy atakować. Jedyne co mogę powiedzieć to jest to, że jestem dumny z moich zawodników. Bardzo się staraliśmy, ale nie udało nam się wygrać. Teraz musimy zrozumieć, jaka jest nasza sytuacja i musimy pracować jeszcze ciężej, bo naszym celem jest awans - dodał Rudé.

Opiekuna Wisły zapytano, czy nie było błędem, aby postawić w tym meczu na taką samą "jedenastkę", jak w spotkaniu pucharowym z Piastem.

- Nie zgadzam się. Myślę, że chłopaki wykonali niesamowitą pracę w środku tygodnia. Chciałem, żeby znowu zagrali dzisiaj. Dobrze się zregenerowali. Wszystkie informacje, które otrzymaliśmy, mówiły, że są gotowi. I oczywiście byli gotowi. Ale kiedy tracisz zawodnika w piątej minucie i od niej grasz w dziesięciu, to jest to trudne - stwierdził Hiszpan.

Kolejne pytanie dotyczyło Álvaro Ratóna i jego kolejnego błędu. Przypomniano też sytuację z meczu z Widzewem, gdy jego podobny kiks "uratował" VAR.

- Myślę, że to inna sytuacja, ponieważ to było wznowienie gry z "piątki", a teraz było to z gry. Zawodnicy popełniają błędy. Na przykład, przy niektórych bramkach, które dzisiaj straciliśmy, nie kryliśmy odpowiednio w polu karnym, a mimo to o tym teraz nie rozmawiamy. Musimy to również naprawić, bo jeśli zablokujesz dośrodkowanie, nie musisz bronić pola karnego, więc musisz być przy zawodniku dośrodkowującym. Chcę przez to powiedzieć, że zawodnicy popełniają błędy, każdy z nich. I musimy być z nimi, bo to są nasi zawodnicy. Nie mamy innych zawodników. Musimy ich wspierać. Chcemy awansować. Cel się nie zmienia. Oczywiście, z naszej strony, jako sztabu szkoleniowego, zawsze będziemy z nimi i będziemy próbowali pomóc im być lepszymi i naprawić wszystkie te błędy, które czasami, jak dzisiaj, uniemożliwiają uzyskanie ważnych punktów - mówił szkoleniowiec.

Trenera zapytano także o kluczowe dla meczu decyzje sędziowskie.

- Moje zdanie nie ma znaczenia, bo nie jestem sędzia, ale oczywiście mam prawo się wypowiedzieć. I dla mnie, kiedy próbujesz grać w piłkę i gdy trafiasz w nią, a dostajesz za to czerwoną kartkę, to jest to ciężkie do zaakceptowania. Nie będziemy w tym jednak szukać żadnego usprawiedliwienia - mówił Rudé.

Na zakończenie trenera Wisły zapytano o to, czy nie został popełniony błąd i drużyna za bardzo skupiła się nie na lidze, a na rozgrywkach pucharowych.

- Nie zgadzam się. To co zmieni sytuację klubu i naszych karier to awans. Oczywiście, miło jest być w finale Pucharu. Będziemy to celebrować, ale w lidze przytrafiły nam się właśnie dwie porażki z rzędu. Oddalamy się od naszego celu i musimy teraz zareagować. Więc w tej chwili zapomnijmy o finale, zapomnijmy o wszystkim. Ten finał dopiero za miesiąc, przed nami wiele ważnych meczów i to na nich musimy się skupić - zakończył trener Wisły.


 KK

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


37    Komentarze:

~~~Mr. Kibic
Pogubiony dzisiaj trener
Dzisiejszy mecz pokazał że sztuczna inteligencja potrafi się mylić i to bardzo podobnie jak nasz trener w dzisiejszym meczu. Fakt sędzia "ustawił" mecz ale trener swoimi decyzjami wspomógł aby był taki a nie inny wynik tej konfrontacji.

41            -42
~~~kibiczesł upska
Podanie się do dymisji
Najlepsze rozwiązanie to podanie się do dymisji. Niwch przejmie ją Jop i może uda mu się coś jeszcze uratować.

48            -59
~~~Ambroży
Rude
Rude raz na wozie raz pod wozem .. poniekąd za dobrze ci to nie idzie trzeba powieki na nowo otworzyć...

47            -10
~~~wujek29
Dużyna jest słaba i
Żaden trener nic z tego nie zrobi, plan minimum to załapać się na baraże i zagrać 2 dobre mecze, czy to zbyt wiele...? W kazdym normalnym klubie zawodnik po mniejszych wpadkach siada na ławce a u nas raton nadal gra...

80            -12
~~~Brave
Od zeszłego sezonu i ,,zadziwiającej" jego końcówki
- należałoby najpierw jawnie przedstawić ten cel - bo może wcale się od niego nie oddalamy - mówiąc sarkastycznie....

43            -3
~~~Japycz
Był do wzięcia trener Myśliwiec...
i trzeba było się z nim dogadać i go brać, Widzew szorował po dnie tabeli a jest już 8,ale my zawsze wolimy wyważać otwarte drzwi, wzięliśmy trenera który wciąż się uczy tylko postępów na razie nie widać, budżet prawie 30 mln złotych to spokojnie czołówka ekstraklasy pomijając Legię i Lecha i wszystko krew w piach, jeśli nie wejdziemy teraz to z całą pewnością w przyszłym sezonie taki nie będzie, pytanie co w ogóle z nami będzie...

48            -22
~~~WNH
Oni
Trenerzy są jak księża mowic potrafią,nie czyny a słowa niech Pan trener zobaczy jaką drużyna ma średnia punktową na wiosnę ta średnia plasuje na poza 10 w pierwszej lidze. A PAN TYM OKRETEM DOWODZI.

47            -11
~~~Antoni
Jedyna reakcja
To. Dowidzenia.

39            -17
~~~Wi?lackie Serce
amator/dylatant
amatorze..to nie twoja wina ze zatrudnil cie binarny królewski..puchar polski zaciemnił oczy... jestes złym trenerem, słabym, bez warsztatu i szacunku . ale to nie twoja wina ze tu jestes...kabaret. znam kilka tysiecy meczów gdzie gospodarz grajac w dziesiatke cały mecz...dominował i wygrywał. ten amator sie usprawiedliwia ze od 5 minuty gralismy w 10.....przeciwko MOTOROWI LUBLIN [...]!

41            -39
~~~Tss
To jest straszne co on mówi
,, Więc to, co powiedzieliśmy w przerwie, to po prostu by byli odważni, szli dalej do przodu, tak samo jak w pierwszej połowie. Potem jednak straciliśmy dwie bramki.,, Grasz w osłabieniu i zamiast zagrać z kontry zabezpieczyć tyły to oni idą do przodu. Zrozumcie działacze i trenerzy Wisły! My kibice Wisły Kraków nie chcemy ofensynej gry. My chcemy topornej taktyki która nas wprowadzi do ekstraklasy. Chcemy się bronić przez 90 min i wygrywać mecz strzelając bramkę dupą w ostatniej minucie!

55            -22
~~~PS
Wislackie Serce - dobre
To dawaj byku , zakladam sie z toba o 50 tys zl , ustawiamy sie i szukasz mi tych ,, kilka tysiecy,, meczow gdzie do 10' ktos dostaje czerwień , dominuje w meczu i go wygyrwa :) Dawaj , wyslij namiary :gronna72@wp.pl

14            -9
~~~PS
Tsss
Nie , nie chcemy czegos takiego. W DNA Wisły , jesli znasz jej historie , OD ZAWSZE jest kreowanie gry i narzucanie swojego stylu. Juz byla gra z kontry za poznego Kiko i bylo jojczenie niebotyczne. Juz widzę peplanie jakby tak bylo jak piszesz hehe. PS. Tak jak ktos mądrze napisał - to nie jest czerwona , gosc zagrywa piłke , nie ma intencji , nie jest w stanie cofnac nogi , rywal na agresji wchodzi pod stope. Żółta i tyle. Młody sędzia zobaczył stopklatke , pojechal po powierzchni jak co poniektórzy tutaj i mamy co mamy :)

16            -11
~~~ENDRIU
zwolnić nieudacznika
Awans ale do 2ligi trener fajtłapa niech spada dawać JOPA NATYCHMIAST

19            -9
~~~marek
bla bla bla
2 mecze , zero punktow, bzdety to wpisuj w komputer dla sztucznej inteligencji, masz cel wyznaczony, gowno robisz zeby go osiagnac, moze ty potrzebujesz dobrego kopa to sie obudzisz. i pamietaj TY odpowiadasz za wyniki

20            -5
~~~Janko Buszewski
Jak ja kocham te tytuły
wywiadów a w nich,te same buńczuczne i oderwane od rzeczywistości frazesy....!! Wciąz "chcemy","potrafimy","mu simy" a w tabeli do lidera.....już 10 punktów straty i wypad poza strefę barażową a w perspektywie kilka trudnych wyjazdów.Żałośc !!

25            -5
~~~Borowik
Bajkopisarz nie trener
Pieprzyć na okragło to on potrafi ale wniosków nie wyciąga.

20            -7
~~~Borowik
Jop na ratunek
Gramy na boisku nie online. Nasz trener pobawi się z Prezesem.

21            -4
~~~Jaki
Wislay
Trenerze powinieneś zmienić trochę skład ofensywa dramat ale Twoja wina jest wpuszczenie Omraniego a Raton tu racja nie ma nikogo innego serio dalej wierzycie w awans???o defensywie i grze z bramkarzem przemilczeć nie chce być wulgarny pytanie co z klubem?bez kasy się nie da awansować i bez jakości smutek wielki wygrac w Płocku jak??

15            -3
~~~Marek krakow
Trener
Ostatnia szansa żeby ten gość odszedł. Nie ma miejsca na kolejne porażki a kalendarz gier jest wielce niekorzystny. Gramy teraz 3 mecze na wyjeździe i z tym panem 4 punkty będą sukcesem a potrzebujemy 9.

15            -7
~~~fabio
Szczerze to liczyłem
Że trener dziś wystawi z pięciu zmienników w stosunku do meczu z Piastem ze względu na bardzo ciężki mecz pucharowy.No ale stało się inaczej.Mozna było przewidzieć, że nie dadzą rady zwłaszcza przy tej pogodzie.Warsztat trenerski dziś nie zadziałał.

21            -6
~~~Brck
Trener
Ja osobiście wbrew wszystkim uważam że trener jest najmniej winny obecnego stanu..z naszego składu tak na serio to może 4-5 zawodników widać że chce,starą się i potrafi choć trochę zagrać tego co się od nich wymaga (Colley,Uryga,Alvaro,Sob czak i Rodado)..reszta to tragedia! Boki obrony elektryczne,pomoc nie dojeżdża,nasz niby największy gwiazdor Goku robi więcej strat niż pożytku (bramka dziś zakrzywia obraz caloksztaltu)..Dudę broniłem ale już nawet mnie jednak przestało przekonywać to co on robi..więc kim ten trener ma tu próbować cod zdziałać? Komu ma wpoić swoją wizję gry? Uważam że trener ma mega pojęcie merytoryczne,taktyczne i ogólnie ogromną wiedzę ale nie ma (oprócz wymienionych wczesniej) wykonawców tego co powinno być robione na boisku! Zawsze wszyscy winia trenera..gdyby wrocil Jop i przegrał dwa mecze też byście na niego pluli że amatpr bez doświadczenia..tu problem są zawodnicy którzy chyba po prostu są odporni na wiedzę albo uważają że są mądrzejsi niż sztab szkoleniowy więc graja po swojemu a nie tak jak powinni to robić

20            -14
~~~Twuj nik
Zwolnić now!
Zwolnić tego amatora póki czas!

16            -14
~~~`jja
~~~PS
Będziesz mial DNA Wisły w 1 lidze, albo w drugiej jak tak dalej pójdzie. Dno Wisły.

12            -5
~~~lukz78TSW
efekty
balowania w środę widoczne na boisku i na ławce, Pan algorytm nawet nie jest w stanie ocenić tego kryminału który dzis odstawili jego podopieczni

16            -2
~~~Misioł
Nie zaciemniajmy obrazu
Tak naprawdę zagraliśmy na wiosnę jeden dobry mecz, z Piastem. Nawet z Widzewem mieliśmy kupę szczęścia. Lechia w dwa miesiące sklecila drużynę na awans, my nie potrafimy w dwa lata chwytając się przy tym sztucznej głupoty. Bo jeśli sztuczna inteligencja ma do dyspozycji dwóch specjalistów od awansów, a czaruje gościa z końca świata, to jest sztuczna głupota.

25            -4
~~~`jja
~~~Brck
Uryga jest najsłabszy na boisku. Zagral jeden poprawny mecz z Piastem. Jeden.

20            -4
~~~kibic62
zareagować...
tzn zmienić trenera na Jopa

8            -11
~~~Ja
PS
Jesteś nadwornym d****izem królewskiego, to oczywiste, pytanie tylko czy bezpłatnie czy masz jakieś profity z tego? A może pan prezes czasem po główce pogłaszcze?

12            -6
~~~tabaluga
Haha
Uryga dobrym zawodnikiem xD może w Płocku, chłop elektryczny masakrycznie, podobnie jak Raton, inni popełnią błędy - Olejarka, chłopa nie ma, choć młody i grał nieźle to zniknął. Ale takie kloce jak powyżej będę grać zawsze. Niech Stępak sobie zagra mecz, Dragowski tak zaistniał, jak i wielu innych.

8            -4
~~~Robert
Gra
Rude adios

7            -6
~~~marek
mecz
dedykowane grajkom, gieksa pokazala ze w 10;ciu da sie wygrac poprostu trzeba chciec, wnioski nauwaja sie same

9            -4
~~~Tss
DO PS
Ty mi piszesz o późnym Kiko, a ja z Wisłą jestem od czasów gdy jej mecze w tv oglądali nieliczni. Reszta była na stadione albo słuchała relacji w radiu. I ty mi piszesz o DNA Wisły? Człowieku DNA Wisły o którym piszesz było za czasów wczesnego Cupiala gdzie trenerzy tracili posady za przegrane derby. Te czasy minęły 15 lat temu ale przez takich typów jak ty ta bajka trwa mimo że ani Cupiala ani jego kasy już nie ma. Żyj sobie chłopcze wielkością Wisły, jej ofensywa gra pięknymi bramkami ale podziwiaj je na You tube. Piłka nożna się zmienia i kibice i nowi działacze też powinni. Ciągle życie przeszłością do niczego nie prowadzi. Ech szkoda gadać.

9            -5
~~~`jja
wina
Dlaczego każdy zwala winę za porażkę na bramkarza? To on dostał czerwoną kartkę? To on z uporem maniaka każe podawać do siebie każdą piłkę, którą mamy na swojej połowie? Kolejna sprawa, nie nadaje się do gry kombinacyjnej tak samo jak reszta zespołu a trener z uporem będzie budował każdą akcję od bramki krótkimi podaniami, gdzie ma do dyspozycji elektrycznego szota, wolnego i drewnianego urygę i bramkarza, który nie umie grać nogami. No litości. Winę za porażkę ponosi cała drużyna, trener i sztab. Należało wytłumaczyć hiszpańskim torreadorom, że ważniejszy jest awans do ekstraklasy a nie jeden mecz finałowy w warszawie, który prawdopodobnie przegramy. Niestety, hiszpanie się pokazali, ktoś ich na pewno powyciąga z tej 1 ligi, Wisła dalej się będzie tu kisić bo przecież im na tym nie zależy.

8            -1
~~~SMOK
Nie zgodzę się z tobą
Albert nie wspomógł klopsa nawalonego na naszym stadionie przez Ratona choc zawsze można tak pomyśleć bo mógł go nie wystawiać do gry. Hmmmm, no ale kogo?

2            -4
~~~alak
@PS
A idź Ty z tym mitycznym dna Wisły. Tak można grac jak się ma do tego zawodników. A my mamy półzawodowców póki co. Celem jest AWANS a nie ładny styl. Zgadzam się w 100% z użytkownikiem tss w tej kwestii. Kibice chcą awansu byle jak byle byłby.

0            0
~~~Tom1906
Po co krytyka trenera?! XD
Ludzie, po co krytyka trenera za ten mecz? Miał jakieś plany i założenia, ale wszystko wywalił mu Jaroch z Ratonem. Nie jest jego winą, że Jaroch popełnia idiotyczny błąd, bo ma braki koncentracji. Nie jego wina, że kręcą nas sędziowie, nie jego wina, że Raton gra beznadziejnie. Chłop nie ma innego bramkarza to gra tym który jest dostępny. Szykował Brodę na jedynkę to oczywiście ten inwalida znowu się połamał (Broda do rozwiązania kontraktu, liczenie na bramkarza, który nie jest w stanie być zdrowy jedną rundę to nie granie na ten poziom). Trener Rude dobrze diagnozuje problemy drużyny. Widzi że chłopaki mają umiejętności na odpowiednim poziomie, ale brakuje mentalu. Nie jest jego winą, że Krzyżanowski jest młody i zawala dwie bramki w Głogowie, nie odpowiada za to, że Jaroch nie pomyśli czy Raton coś odwali. Widział, że Szot ma problemu to go zmienił, potem chłopaki niestety zmiękli fizycznie po meczu trzy dni temu. Motor szykował się na nas cały tydzień i niestety było to widać. Puchar Polski to pocałunek śmierci dla Wisły w tym sezonie. Taka Lechia odpadła z nami w pierwszej rundzie i na spokojnie gra sobie raz w tygodniu, są zawsze sfokusowani na 100% na jedne konkretne wydarzenie, jedne konkretne rozgrywki. Pogoń Piast i Jaga też zgubiły punkty w tej kolejce co świadczy o tym, że łączenie ligi z pucharem to strasznie ciężka sprawa. Mecz zawalony przez duet Jaroch&Raton (no i sędzia), a Rude niestety nie wyjdzie za nich kopać piłki po boisku

2            -6
sk04
Bez zmian
Nie ma się co łudzić, że prawie prezes przyzna się do błędu i zmieni trenera. On już wybrał i zdecydował. Z faktami się nie dyskutuje. Rudé zawodzi na całej linii. Już wiemy, że tylko przez baraże Wisełka może awansować do Esy, ale żeby w nich zagrać, trzeba załapać się na któreś z miejsc premiowanych. Tymczasem w lidze zjazd totalny. Jeżeli będzie w czapkę w Płocku, to obawiam się, że drużyna pójdzie w rozsypkę. A mental będzie można szukać na poziomie... poniżej morza. Dzisiaj Wisełka przypomina zlepek piłkarzy, którzy nie tworzą drużyny. W decydującym nomencie sezonu Wisełka nie wygląda jak zespół walczący o powrót do Esy, ale jak zespół chcących dograć sezon. W tym klubie nikt nie wyciąga żadnych wniosków, albo robi to samo i oczekuje innych rezultatów. Koszmar!

5            0