Piątek, 19 kwietnia 2024 r.

Z piekła do nieba. Znicz - Wisła 2-3

Po katastrofalnej pierwszej połowie Wisła przegrywała w Pruszkowie ze Zniczem aż 0-2. W drugiej połowie "Biała Gwiazda" zagrała już jednaj skutecznie i ostatecznie po golach Michała Żyry, Alana Urygi i Ángela Rodado wygrywa to spotkanie 3-2.

Potyczka ze Zniczem to był dla nas pierwszy mecz z serii czekającej nas właśnie rywalizacji z zespołami z dolnych rejonów tabeli. I rozpoczął się on dla nas najgorzej jak tylko mógł. Już w 5. minucie dobre podanie do Krystiana Tabary posłał Radosław Majewski. Nasi środkowi obrońcy zdecydowanie się nie popisali, bo Joseph Colley "sędziował" próbując wskazać, że napastnik Znicza był na spalonym, a Alan Uryga ruszył za Tabarą na tyle wolno, że nie mógł go doścignąć, więc napastnik Znicza wyszedł sam na sam z Álvaro Ratónem i pewnie go pokonał. Przegrywaliśmy więc 0-1.

Wisła na gola gospodarzy mogła odpowiedzieć w minucie 17., gdy dobrze z rzutu rożnego dogrywał Kacper Duda, ale celny strzał głową Urygi pewnie wyłapał Miłosz Mleczko. Za to po kolejnych pięciu minutach przegrywaliśmy już 0-2... Kolejna asysta Majewskiego, który zagrał na dalszy słupek do zamykającego dośrodkowanie Pawła Moskwika i sytuacja Wisły zrobiła się nie do pozazdroszczenia.

Tym bardziej, że do końca pierwszej połowy nie stworzyliśmy sobie choćby jednej groźnej sytuacji podbramkowej. Bo trudno za taką uznać zablokowaną próbę Ángela Rodado z 35. minuty, po dobrej akcji Dudy. Groźniej mogło być za to po drugiej stronie boiska dwie minuty później, bo tylko nieznacznie nad poprzeczką uderzył z rzutu wolnego Majewski.

Cóż więc z tego, że po pierwszej połowie Wisła miała... 80-procentowe posiadanie piłki, skoro nic dobrego z tego dla nas nie wynikało. O wszystkim mówił zaś wynik.

Na drugą połowę trener Albert Rudé posłał do gry dwóch nowych zawodników, bo na murawę weszli David Juncà i Michał Żyro i to ta dwójka przyniosła nam gola kontaktowego już w 53. minucie. Juncà dobrze piłkę w pole karne wrzucił, a Żyro z tego jak należy skorzystał i było już tylko 1-2 oraz sporo czasu na dalsze odrabianie straty.

Zresztą już po kolejnych czterech minutach znów w roli głównej wystąpiła ta właśnie dwójka zawodników, ale tym razem po zagraniu Hiszpana Żyro uderzył głową zbyt lekko. Wisła złapała jednak wiatr w żagle i zaraz potem nieznacznie niecelnie uderzył sprzed szesnastki Rodado. W 67. minucie mamy znów kolejne dogranie Junki do Żyry, który próbował się odwrócić i oddać strzał, ale tym razem Michałowi nieznacznie zabrakło precyzji.

Wisła wciąż jednak atakowała i w 70. minucie było już 2-2. Kolejne dośrodkowanie Junki daje nam rzut wolny za zagranie ręką obrońcy. Ze stojącej piłki Juncà wrzucił idealnie na głowę Urygi i w Pruszkowie był już remis! Ten nie przetrwał zresztą długo, bo po kolejnym dla nas w tym meczu rzucie rożnym i zagraniu ręką Daniela Stanclika sędzia dyktuje "jedenastkę", a tę na gola zamienia Rodado. Od 78. minuty było więc 3-2 dla "Białej Gwiazdy".

Końcówka spotkania to już rozważna gra Wisły, która starała się jak najdłużej utrzymać na połowie Znicza, a zmęczeni pruszkowianie nie byli już w stanie zagrozić naszej bramce, aby postarać się jeszcze o choćby wyrównanie. Mimo więc katastrofy w pierwszej połowie piłkarze trenera Rudé wykazali się po przerwie skutecznością, ale i cierpliwością oraz w końcówce spokojem, a to owocuje powrotem do Krakowa z kompletem punktów. Dziś za styl nikt Wiśle punktów nie przyzna, ale za bramki mamy ich jednak cenne trzy.


Piątek, 19.04.2024 r. 20:30:

2 Znicz Pruszków

3 Wisła Kraków

1-0 Krystian Tabara (5.)
2-0 Paweł Moskwik (22.)
2-1 Michał Żyro (53.)
2-2 Alan Uryga (70.)
2-3 Ángel Rodado (78. k.)

Znicz Pruszków:
Miłosz Mleczko
Marcel Krajewski
(81. Kaito Imai)
Dmytro Juchymowycz
Filip Kendzia
Mateusz Grudziński
Paweł Moskwik
(81. Jakub Wawszczyk)
Wiktor Nowak
(62. Tymon Proczek)
Jurij Tkaczuk
Shuma Nagamatsu
Radosław Majewski
(74. Jakub Wójcicki)
Krystian Tabara
(62. Daniel Stanclik)
Wisła Kraków:
Álvaro Ratón
Igor Łasicki
(46. David Juncà)
Alan Uryga
Joseph Colley
Dawid Szot
Miki Villar
(46. Michał Żyro)
Marc Carbó
Kacper Duda
(90. Mariusz Kutwa)
Ángel Rodado
Jesús Alfaro
(85. Patryk Gogół)
Szymon Sobczak
(65. Dejvi Bregu)
28. kolejka Fortuna I Ligi.
MZOS, Pruszków.
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń).
Widzów: 1 672.
Pogoda: 5°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


68    Komentarze:

~~~Robert
Rude
Rude won

81            -160
~~~ziomek
Mecz
Gdzie z taką grą chcemy się pchać do esa...

150            -51
~~~Jarek
Po meczu
Pruszkowska remondada

93            -11
~~~Dpas
Wniosek
Wniosek jest taki - taką grą nie mamy co szukać nawet w barażach. Większość do poprawy.

152            -34
~~~Dziki
omg
Nie mozna zagrac dwoch połowek tak samo? Brawo Żyro. Sam go skreśliłem jak pewnie wiekszość ale okazuje się, że się przydaje.

175            -3
~~~komato
Brawo!!
Po koszmarnej, a wręcz żenującej pierwszej połowie nastąpiło istne odrodzenie w drugiej części. Gracz meczu? Pan Profesor David Junca, który zagrał kapitalne zawody - był pewny w obronie, a jego genialne centry przypomniały Nam za co pokochaliśmy Davida. Dziękuję David, dziękuję drużyna, mamy cenne 3 punkty po walce! I błagam, oby nigdy więcej (przynajmniej w tym sezonie) takich blamaży jak w pierwszych 45 minutach...

222            -4
~~~Rav23
Tęsknię za WISŁĄ Żurawskiego
Szymkowiaka, Frankowskiego, Kosowskiego ....

221            -19
~~~obiektywn y
tego się nie da oglądać!
Ta gra to jest jeszcze gorszy poziom niż Sobolewskiego i to jeszcze przeciw komu .. przeciw beniaminkowi który wyląduje wkrótce ponownie w 2 lidze .. dno

136            -41
~~~Nostradam us
Zmiany...
Zmiany uratowały ten mecz.. Junca - dobrze Cię znowu widzieć!

234            -3
~~~Piopas
Zwycięstwo
Ale niesmak duży. Gra iście podwórkowa. Mecz z tak dysponowanym zespołem jak dziś Znicz powinniśmy wygrywać 3-0 już po pierwszej połowie.

105            -14
~~~Ugabuga
Jednak dali rade
Po pierwszej połowie chyba wszyscy zwątpiliśmy... Doczłapać jakoś do tych baraży i je wygrać.

115            -8
~~~uważam że
sedzia
Sędzia wyznaje zasadę że 4 ręki =karny

208            -6
~~~Angol
Komediodramat
Ale zwycięstwo najważniejsze, czyż nie? Ciężki mecz.

101            -4
~~~fabio
Brawa za wynik
Jednak Żyro się przydał. Z czym do tej Esy się wybieramy to ja nie mam pojęcia.

103            -16
~~~Kwadrat
Wygrana
Wymeczona ale jest wygrana 3 punkty nasze! Musimy punktować nieważne jak ale musimy ciułać te punkty!

107            -2
~~~kiki
trener mem, miąższu go beniaminek
Skąd oni go wzięli

51            -64
~~~Bylo
Dwa różne światy..
I połowa to jakiś dramat, myśleli że na stojąco wygrają na masakra.. W drugiej chyba Rude ich konkretnie z...bał i powiedział że nie tylko Puchar Polski jest ważny i nie tylko nim się żyje bo II już lepsza, była jazda na tyłkach nawet.. MVP meczu dla mnie Junca no po prostu gdyby nie on.. Ogólnie gra nie jest dalej zadowalająca ale fajnie utrzeć nosa ekipie która nie chce wpuścić na swój stadion Wisły.. jak to śpiewali kibice Znicza: "Taki ch..j, taki ch.j i punktów Znicz nie ma..

94            -3
~~~mła
Junca
Jedyny chłop co umie u nas zacentrować , trochę smutne.

162            -3
~~~Nick
Śpik
Mówią, że nieważny styl ważne 3 pkt. Ale jeśli styl kiepski to można tsk wygrać niewiele spotkań. Wolę czasem przegrać w dobrym stylu grając bo to wpadka była a za to są perspektywy. Z naszą drużyną jakoś trudno o opymizm.

60            -28
~~~OldTS
Ha ha ha
Przepiękna gra ręce same składają się do... pokazania palca, TEGO palca brawo królewski i spółka

52            -58
~~~asd
dramat
To jest właśnie PATOLOGIA takiego gówno zespołu jakim jest znicz. Totalny antyfutbol, który (na szczęście) został skarcony przez Wiesełkę. Nagle zaczęło im się spieszyć na koniec meczu... a konsekwentna gra dala zwycięstwo i to najważniejsze. zNICZ ZGASZONY - dobranoc!

99            -14
~~~Mr Hope
Dobre zmiany
Dobre zmiany Junco i Żyro. Dobra reakcja trenera w szatni, bo tak grać nie wypada. To wstyd

120            -4
~~~Nick
Oby tak do końca tylko bez tych nerwów i jeszcze sporo do poprawy!
Cieszy że Wisła dominuje w grze, martwi że tracimy takie bramki (Alan szybkością nie grzeszy ale się zrehabilitował golem) i że ta dominacja nie przekłada się na tak czyste pozycje bramkowe. Ale pamiętam kiedy byliśmy lepsi, prowadziliśmy a potem w piz..u. Więc cieszy, że potrafimy WYWALCZYĆ zwycięstwo. W tej lidze zwycięstwa się WYSZARPUJE. I przynajmniej widać że ławka coś wnosi. Jest rywalizacja. Ale widać, że Rude wk... schodził po meczu. I dobrze.

89            -3
~~~Zajo
Gdybyśmy przegrali to bym tego nie napisał.
Sędzia nie gwizdnął dwóch ewidentnych karnych na początku pierwszej połowy oraz na początku drugiej te dwie sytuacje były bardziej ewidentne niż sytuacja w której sędzia ostatecznie odgwizdał. Druga sprawa to zachowanie kibiców znicza, ilością wyzwisk w naszą stronę mogliby zawstydzić cracovię, zdecydowanie można ten klub nazwać fan klubem legi.

139            -5
~~~Ooo
Ojej
Dlaczego zawodnicy nie wychodzą na mecz z taka motywacją, zaangażowaniem, wola wałki...tylko po przerwie coś się zaczęło dziać.. to pytanie otwarte. Ten trener nie pasuje do tej ligi, on jest z innego świata, nie zna realiów tych rozgrywek. Im wcześniej się to pozbędziemy tym lepiej dla drużyny, klubu..

48            -42
~~~kk1
Przyszłość
Ja tylko mam nadzieję, że wejdą pod koniec sezonu w zwycięski rytm meczowy. W zeszłym seoznie dobrze rozpoczęliśmy wiosnę a później pod koniec siły stracili i nie przeszli baraży.

82            0
~~~Zawszewie rzący
Ufff.
Ufff....... Zwycięstwo !!

59            -1
~~~Alfer_77
Masakra
Po takim meczu to nawet nie wiadomo czy śmiać się czy płakać... Mamy 3 punkty to najważniejsze ale wątpliwości na przyszłość jest tak dużo że aż trudno się dziś cieszyć z tego. Ciężko jest być kibicem Wisły.

68            -3
~~~Janko Buszewski
O krok od kompromitacji
i mimo tego,że wynik summa summarum korzystny,ciśnie się na usta pytanie " ile jeszcze"...!? Ile jeszcze razy przeżywać będziemy takie coś, jak w pierwszej połowie? Celowo pisze "coś"',bo graniem tego nazwać nie sposób.Jak może pretendent do ekstraklasy, zagrać taka padlinę z cieniasem pierwszej ligi ? Znów opatrzność czuwała nad nami i nie dostapiliśmy apogeum wstydu,szczęśliwie wygrywając.Nie mam zamiaru pastwić się tu nad zespołem,bo zaraz jakiś mądrala pouczy mnie,że zwycięzców się nie sądzi,lub o zgrozo wyślą mnie,na drugą stronę Błoń,ale jedno wiem na pewno-z taka grą jak dziś w pierwszych 45 minutach meczu,nawet baraży nie dostapimy,lub skompromitujemy się w nich,jak w meczu z Puszczą.Tak nie może grać zespół CHCACY UCHODZIC ZA FAWORYTA DO AWANSU.Owszem,dziś w mega- szczęśliwych okolicznościach ograliśmy całą pulę,ale pamiętajmy o jednym,że w końcowym rozrachunku suma szczęścia zawsze równa się zeru !! Dzięki tym punktom,nadal jesteśmy w grze,ale od patrzenia na styl tego zespołu bolą zęby i ciśnienie skacze na maksa a optymizm dotyka,chyba tych najbardziej odpornych bądź naiwnych,którzy wciąż liczą na " podnoszenie z murawy" w dalszych grach ,tych naprawdę w żałosnym stylu ugrywanych oczek.Wstyd.Nie takiej Wisły wszyscy chcemy i nie na taką Wiśle wciąż czekamy.Ci ludzie,biegający dziś w Pruszkowie w naszych barwach,na szczęście nie zepsuli nam totalnie weekendu,ale powiedzieć,ze swą gra dali nam choć trochę radości i mistyki futbolu,to jak cieszyć się z wolnej jutrzejszej soboty i niedzieli,gdzie na zewnątrz tylko parę stopni i wiatr zimny niczym w lutym.No ale jak się nie ma co się lubi ..!? Szkoda że mówimy już tak,od ponad 10 lat.Jeszcze płyniemy,ale kra nad nami coraz grubsza.Udanego weekendu mimo wszystko bracia Wiślacy i siostry Wislaczki.

65            -20
~~~TK
3 pkty i mecz do zapomnienia
Mogą tak męczyć te mecze z tym dołem tabeli co będziemy grać byle kończyły się wygraną. Jak doczłapiemy do baraży to będziemy się martwić jak wygrać te dwa mecze... A kto wie może się na nie zepną jak na te pucharowe...oby.

63            -3
~~~hm
sędzia powiedział
że 3 ręki karny

77            -3
~~~GURULI76
Dramat......
Trener w szatni zrobił swoje..... panienki zaczęły coś grać ....! Radek Majewski szacunek gral w 3 lidze a teraz pokazał klase dwie asysty palce lizać Duda ucz się jak gra środkowy pomocnik pierwsza pila, prostopadle podanie zmysł do gry a nie klepanie do obrońców i na skrzydło. Radek Pan piłkarz, super gość zawsze chciałem żeby grał w Wiśle szkoda, teraz by się przydał w środku byłoby pięknie..... Brawo Junca, Zyro, Rodado, Alfaro reszta dno.... Tak nie można grać....!! Nie potrafimy dokładnie wrzucić piłkę Duda, Szot!! Junca ma to bo ma jakość.

79            -11
~~~Mentzen
Obrona
Uryga i Łasicki - pierwsza połowa to kryminał! Junca dzisiaj kot.

77            -7
~~~gustaw
No, gratulacje i "5"
za grę do końca i PAŁA za kryminalne błedy w obronie! Pierwsza bramka zawalpna przez Urygę w skandaliczny sposób! Na co czwkał i o czym dumał Alan, gdy zawodnik Znicza dostał piłkę?? Myśał, ze jest spalony? Przeciez Uryga gra w piłkę juz ze 20 lat i powinien wiedzieć, ze o tymdecyduje sędzia. Gdy ruszyłwreszcie za graczem Pruszkowa, było za późno. Druga bramka to robora Mikiego. Wyra źnie nie czuje się dobrze w grze obronnej. Identyczną zawalił bodajze w meczu z Chrobrym. Na plus kondycja i powrót Juncy, który wreszcie przypomninał siebie z poprzedniego sezonu (dośrodkowania|).Poza tym, moim zdaniem, powinny byćdla nas jeszcze 2 karne. Przypuszczam, ze gdyby te nastrzelone ręki były pod nasza bramką, byłby cały cyrk z VARem i dwa karne dla rywali.

74            -2
~~~Władek Starościak
?
Pierwsza połowa dramat druga ciut lepiej dokąd zmierzasz trenerze. Na razie bardziej Quo Vadis niż Vamos Wisło.

30            -13
~~~Pol
Ufff...
Różnie można gadać i oceniać, ale co jak co, trzeba pochwalić chłopaków za wynik. Oby jakoś doczłapać do tej Ekstraklasy. Co do głosów, że nie mamy tam czego szukać, to przypominam naszą drogę do finału Pucharu Polski, a poza tym przecież przy ewentualnym awansie na pewno się wzmocnimy... Wspierajmy naszą Wisełkę! Co do głosów, że nawet za Sobolewskiego było lepiej, to moim zdaniem (nie mam nic do Sobolewskiego), po prostu przeciwnicy nauczyli się grać przeciwko nam, niestety. Dla mnie w tej chwili najważniejsze jest znalezienie dobrego sponsora! Pozdrawiam. :)

55            -7
~~~gustaw
Znicz, jak było do przewidzenia,
nie popełnił błędu z jesieni, gdy chciał nas zaskoczyć otwartą grą, dostał 6 goli i po prostu zamurował bramkę czychając na kontry i nasze błędy, co przyniosło skutek po dwóch trampkarskich wręcz błędach, najpierw Urygi a poźniej Villara. Przypuszczam, ze Resovia zagra podobnie.

49            -3
~~~Kokad
Junca
Klasa, tylko tacy piłkarzy mogą dać nam awans

80            -2
~~~Kiku78
Kamień z serca.
Wielki kamień z serca

46            -4
~~~Onomatope jus
Następny przystanek - Podbeskidzie
Stawmy się na trybunach i zadbajmy o motywację od pierwszej minuty!

48            -3
azor1979
??
Dotarliśmy do dna ale w móle jeszcze niekopiemy.Od dna można się odbić.Pytanie czy ta drużyna i ten trener dadzą radę.

35            -9
~~~Zielony
Brawo Trenerze
Ten mecz wygrał nam Pan Trener Rude. Brawo! Tak trzymać!

51            -22
~~~gustaw
Były takie sytuacje.
ze az prosiło sie pójść do przodu ale zamiast pchać piłkęw kierunku bramki rywala, wstrzymanie akcji, podanie do tyłu, w porywach w poprzek boiska. Kiedu to się zmieni?? Szczególnie w I połowie byliśmy mało ruchliwi, co przy autobusie przed polem karnym Pruszkowa czyniło nasza grę po prostu zupełnie nieefektywną. Pisałem juz kilka tygodni temi, ze cały dół tabeli będzie grał z nami w ten sposób. i COŚ trzeba wymyśleć a jedną z takich rzeczy jest większa ruchliwość, szczególnie w rodkowej strefie boiska.

44            -2
~~~Ryan
tragedia
brak schematów, powtarzalnosci, opracowanej taktyki, wszystko z przypadku, tak nie da sie walczyc o cos wiecej, to meczarnie. Czekamy na powrot Jopa!

39            -27
~~~Pierro1
Prosta Gra
Czasami nie wiem o co chodzi ale według mnie to naprawdę prosta gra ? ja mówię kopnij i biegnij tyle jak zagrasz biegnij daj opcję ? i decyzyjność drybling 1-1 max potem graj najlepiej klepkę to znaczy znowu kopnij biegnij jak będziesz w ruchu i ci kolega odegra to napędza akcję itp. Tak naprawdę w 2giej połowie gra była prosta i to jest właśnie 1liga Polska, ma być prosta gra jak chcemy grać jak Real 1-4-2-3-1 to niestety nie czas i miejsce pozdro dla normalnych

27            -3
~~~Batowitz
Za wiarę i walkę - duży plus
Trudno było patrzeć na I połowę, to było niepojęte jak można tak bezproduktywnie grać. II połowa to już inny świat. Szacunek, że powrócili i odwrócili spotkanie, bo zapierniczali naprawdę mocno. Widać było, że chcieli, nawet jak nie wychodziło. Nikt nie odstawiał nogi. Szkoda tylko, że po 3-2, gdy mieli przewagę kondycji nad Pruszkowem, cofnęli się dając tamtym szanse. Ja już nie wiem jak, ale trzeba doczołgać się do tych baraży a czy coś w nich wyjdzie zobaczymy. Najgorsze, że trener z algorytmu AI po prostu nie zbudował dotąd nawet fragmentu zespołu. Nie mamy rozgrywania od tyłu, nie ma skutecznej fazy obrony, nie umiemy bronić stałych, nie ma szybkiej kontry, nie ma szybkiej wymiany piłki i pozycji w ataku pozycyjnym, nie ma autów, które precież dzisiaj robią za niebezpieczny, stały fragment. Po prostu niewiele działa. Jeśli nie ma indywidualnego błysku jak np dzisiaj Junca to po prostu niewiele jest. Naprawdę wolałem Wisłę Jopa, nawet z jego trzech meczy. Grali bardziej kompaktowo, formacje się uzupełniały, widać było walkę, sensowne podwajanie, zamykali rywalom boki, coś się naprawdę tworzyło. Tutaj cholera tego nie ma.

33            -3
~~~Pan Królewski
Gdybyśmy wygrali gładko...
Gdybyśmy wygrali gładko 2-0 lub 3-0 przeszlibyśmy nad tym do porządku dziennego i czekalibyśmy na następne zwycięstwo... Myślę że na początku serii meczy ze słabszymi rywalami to wymęczone zwycięstwo ze Zniczem jest dla naszych grajków bardzo dobrą nauką. Oni zawsze potrzebują kopa w 4 litery by zagrać dobrze w następnym meczu... Byś może to 2-0 do przerwy dla Znicza w efekcie da nam baraże z 3go miejsca.

34            -4
~~~RR90
Słabo to wygląda
Znicz do 65 minut miał siły do gry a później padali na pysk a mimo to nasi za dużo pod ich bramką niezdziałali. Baraże może będą ale na awans szanse małe.

29            -4
~~~Jaki
Wisła
Wygrana jest ale niesmak pozostał Junca super jak w jest zdrowy i w formie czemu nie gral od początku 3pkt jedziemy dalej teraz Resovia i oby bylo podobnie w kwestii wyniku resztę graczy nie oceniam za 1 polowe powi nni oddac 2 miesięczna wypłatę

25            -4
~~~TSW
Gdyby nie David Junca
to nic by z tego nie było.

53            -3
Maxi
Wygrajmy kolejne trzy mecze ze spadkowiczami
Bo myślę że te trzy drużyny są już jedną nogą w 2 lidze dostańmy się do tych baraży . Jestem wierzący tak że w cuda wierzę bo z obecną grą to tylko cuda nam mogą pomóc w ewentualnych barażach

31            -4
~~~Obserwato r
Spostrzeżenia
Po tym meczu mam kilka spostrzeżeń: 1. Wstyd dla całej drużyny za 1 połowę.. Przyćmiła ich najsłabsza drużyna jaką widziałem w tej edycji 1 ligi. Piłkarze robią z kibiców [...]ów.. Skandal! 2. 2 połowa to dobre zmiany. Junca z fajną centrą, Żyro.. Można powiedzieć już, że nasz chłopak.. Niewątpliwie coś stało się w szatni i dostali energii.. Oddaję szacunek za powrót, ale nie byłoby konieczności gonienia wyniku gdyby nie kompromitująca 1 połowa! 3. Całokształt - na ten moment z taką grą nie mamy czego szukać, ani w 1 lidze na szczycie tabeli, ani tym bardziej w ekstraklasie. 4. Stać nas na dobrą grę, co pokazały mecze w Pucharze Polski. Nie wiem gdzie jest recepta. Czy terminowe wyplaty, czy przewodnia rola Jopa na ławce, czy widzimisię naszych hiszpańskich zawodników... 5. 2 kluczowe mecze z zespołami w dole tabeli.. zwycięstwa podbudują pozycję w tabeli, morale i jedziemy na Warszawę pełni energi.. w przeciwnym wypadku tam dojdzie do ogromnej kompromitacji i cała Polska to zobaczy.. :(

30            -3
~~~widz
Trener RUDE
Moim zdaniem trener pokazal juz ktorys raz ze potrafi zarzadzac meczem ,kolejny raz dobre zmiany i bramki rezerwowych . Problemem jest to co dostal w szatni , NIE JEST WINNA TRENERA ze NASZE GWIAZDY Uryga,Krzyzanowski ,Szot czy Villar POPELNIAJA JUNIORSKIE indywidualne bledy konczace sie bramkami. Ktory to raz zaczynamy mecz od 0:1? Uryga to wolgole dramat: wolny jak woz z weglem i do tego rozgrywac to on nie potrafi !! zawsze przyjecie 3x poprawienie i podanie do najblizszego i zespol przeciwnika 3x zdazy przesunac, Lasicki podobnie , Ilosc strzelonych i straconych bramek pokazuje gdzie jest problem , po sezonie obojetnie jak zakonczonym CALA LINIA OBRONY DO WYMIANY.

23            -10
~~~Tomtom
Awans
Jeśli mamy doczlapac do awansu w takim stylu to jestem na tak. Nie interesuje mnie styl, tylko awans!

30            -1
~~~GrzegorzS
Czytam wszędzie jak to wygladała ta pierwsza połowa, jak źle grała Wisła
i jak to wróciła do meczu i z piekła do nieba. Mecz ma formalnie dwie połowy plus przerwę, ale nie formalnie ma i to zawsze tak bywa trzy fazy w każdej z dwóch odsłon. Początek pierwszej połowy czyli otwarcie spotkania potem ten 25 minutowy fragment środka i końcowe parę minut z ewentualnie doliczonym czasem gry. Potem mamy te 15/18 minut przerwy i znowu otwieramy połowę, walczymy przez te 20 minut i zamykamy trzecią fazą z doliczonym czasem gry całe spotkanie. Wygrywa często ten, który w tych fazach potrafi zachować podkręcić utrzymać ciągłość, tempo, pomysł, założenia taktyczne, spokój i wykazać się skutecznością oraz mieć w kluczowych momentach potrzebny fart lub potrafić dołożyć do szablonu coś dodatkowego czy to w kontekście rozegrania jakiegoś fragmentu gry, indywidualnych umiejętności, czy wreszcie trenerskiego nosa i umiejętnie wykorzystać zaplecze w postaci tego co czeka na ławce rezerwowych. Wisła we wczorajszym meczu zagrała bardzo równo taktycznie, motorycznie przez całe 95 minut. Wisła nie zagrała lepszej i gorszej połowy, to rywal po prostu zaczął motorycznie i taktycznie z wysokiego "C" na jakie go było stać i dzięki temu, że miał w swoich szeregach Majewskiego wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Ale Czy Znicz grał otwarty mecz nie zagrał jednak jak wszyscy do tej pory defensywnie i wyprowadzając kontry. Nasz rywal potrafił taka grę utrzymać przy otwarciu i środkowej części pierwszej połowy, czyli ok. 25/30 minut, ale nawet w tej początkowej fazie meczu to Wisła prowadziła grę realizował swoje założenia taktyczne i starała się strzelić gola. Znicz nie prowadził gry nie prowadził meczu skupiał się na tym by paraliżować naszą grę, odcinać od piłki naszych napastników skrzydłowych, asekurować się i bronić, a każda przejęta piłkę kierować do aktywnego Majewskiego i dwóch w ciemno wychodzących na jego szybkie prostopadłe podania napastników. Tak kiedyś z Wisłą grał np. Polonia Warszawa mająca Olisabebe i tak zdobyła tytuł. Proste i skuteczne, ale wymaga żelaznej kondycji, konsekwencji w taktyce mocnych defensywnych szóstek mogącego wytrzymać narzucone tempo grania zawodnika na pozycjach 8 i 9 oraz solidnego zaplecza na ławce rezerwowych. Znicz tego nie ma wiec gra toczyła się do skutku czyli do opadnięcia z sił rywala. Znicz tę swoją grę przy narzuconym tempie grania przez Wisłę i intensywności ataku potrafił utrzymać ok. 30 minut potem Wisłą już dominowała i kwestią czasu, konsekwencji i skuteczności było czy padną i w jakiej licznie bramki dla Wisły. Trener Wisły dysponował zmiennikami i wprowadzał ich na boisko utrzymując siłę własnej gry i dyktowania jej warunków. Gran Zzicz oparta o Majewskiego musiał słabnąc. Znicz potrafi wykorzystać tworzone okazje i trafił dwa razy, ale poza tymi fragmentami w 25 minutach pierwszej połowy praktycznie nie stanowił zagrożenia. Oni przez cały mecz mieli dwie wykorzystane okazje jeden wywalczony rzut rożny a nasi stoperzy grali na ich połowie. Wisła przy takim ustawieniu rywala musi mieć problemy do momentu, aż on potrafi konsekwentnie bronić i ma siłę by to czynić, gdy tempo naszego grania wzrasta akcje się powielają rywal zaczyna mieć kłopoty i problemy. Wisła przez 95 minut grała to samo Znicz był w stanie utrzymać swoje granie 25 minut i potem jeszcze coś tam podrygiwał w konwulsjach. Pytaniem było czy Wisła go wynikowo dogoni i przegoni. Zrobiła to i pokazał swoją siłę. Dawno nie widziałem u nas takiej dominacji popartej determinacją. Oczywiście pokazał się klasa Juncki bo to on wreszcie zaczął podawać z boku tak jak to powinno wyglądać. Zdecydowała jakość Żyro, który ma wszelkie warunki by dominować rywal przed i w polu karnym. Decyduje siła ataku zespołu. Rude wykorzystał w tym spotkaniu atuty swojej drużyny i zdołał wreszcie rozmontować skutecznie zasieki rywala. Oby tak dalej. Z drugiej strony Duda zobaczył na czym polegają jego problemy. Powinien się uczyć od Majewskiego jak grać a nie holować piłkę, oby to była dobra lekcja z której wyciągnie wnioski. To był przez całe 90 minut bardzo solidny występ naszego zespołu nie widzę różnicy po stronie Wisły w pierwszej i drugiej połowie. Była ona po stronie rywala, który po prostu nie był w stanie dotrzymać kroku naszemu zespołowi. Znicz zapłonął wypalił się a Wisła go zgasiła zdobyła 3 punkty i musi się przygotować do następnego spotkania z zespołem, który ma słabsze wyniki od Znicza będzie grał lub starał się grać tak samo,a le nie ma atutu posiadania w swoich szeregach kogoś na miarę Majewskiego. Rude zaś wie, że ma do dyspozycji trzech strzelających gole napastników. Co więcej wreszcie zespół zagrał bez osłabienia na bokach obrony. Bez Majewskiego Znicz nie był by w stanie wczoraj trafić dwa razy do siatki. Pokazuje to nam jakiego zawodnika na już potrzebujemy, by Wisła mogła grac o wyższe cele. Czy Duda będzie w stanie wskoczyć w te buty? Oby.

21            -27
GrzegorzS
Ps.
1. Gdyby byli kibice Wisły to by la by atmosfera a tak był piknik z obelgami jak na wiejskiej potańcówce. 2. W meczach Wisły są inne przepisy dla rywali inne dla Wisły. Dawnie było trzy rogi karny, teraz jest cztery zagrania ręka i karny. Ot taka uroda.

33            -10
~~~Wislak 1974
Z piekla do nieba ...
Najwazniejsze zdobyte 3 punkty.Jeśli chcemy nieba na koniec sezonu to musimy wygrać wszystko do końca i liczyć na potkniecia rywali.Tylko tak Wisła awansuje do e-sy.

17            -2
~~~Spartiata
Alan Uryga
To prawdziwy demon szybkości. Przy nim Tabara to TGV albo inny Mbappe.

27            -3
~~~Jalapeno
Trzy
W grze na podwórku była zasada "trzy rogi - karny", w komentowanym meczu sędzia ją zmienił na "trzy zagrania ręką -karny". Mniejsza z tym, grunt że baraże jeszcze całkiem realne.

22            0
~~~Koziusz
Tylko raz !!
Się mogło udać to co się stało. Mam nadzieję że to będzie nowy początek w końcówce sezonu. Sytuacja nie jest tragiczna baraże są obowiązkiem. Z większością rywali po prostu trzeba wyjść i zrobić swoją robotę na boisku nie trzeba żadnych dodatkowych fajerwerków. Bieganie, koncentracja i celne podania. Teraz się bierzemy w garść albo nigdy. Tu nie ma miejsca na wymówki kadra jest na tyle mocna że miejsce trzecie nic mniej.

33            -1
~~~Verc
2 bramka dla Znicza
2 bramka dla Znicza to wypadkowa kilku rzeczy. Wszyscy piszecie ze wina Villara, ale zwróćcie uwagę ze Majewski miał mnóstwo czasu na zagranie piłki. Nikt go nie krył nikt do niego nie doskoczył po prostu odpuścili, stad miał sporo czasu na zagranie piłki palce lizać a wiadomo, że to potrafi

21            0
~~~×sexy×
Zwalnianie trenera
Witam chciałbym się wypowiedzieć, co do zwalniania trenera i jednocześnie zadać pytanie "czy was [...]ało?", gościu robi dobra robotę w PP jesteśmy w Finale i mamy szansę na europejskie puchary jako zespół z 2 ligi (bo defacto nazwa 1 liga jest mylna , tak naprawdę to druga liga ) ,trzeba spojrzeć prawdziwe w oczy nie jesteśmy hegemonem jak za Cupiała i nie będziemy golić wszystkich 6:0 , kadra składa się z Hiszpanskich 2go i 3 ligowców wspartych Polakami którzy nie opuścili tonącego okrętu , i tutaj stanu rzeczy nie zmieni nawet Jose Mourinho , Rudę jak narazie robi dobra robotę, wyciska ile się da , styl może momentami nie przekonuje , ale lepsze 3 pkt lub 1 pkt w marnym stylu niż 0 grając z finezyjna i polotem tyle w temacie.

23            -8
~~~Gammay
SZKLANY SUFIT
oglądałem jak wielu z nas ostatnie mecze ligi mistrzów. Duża przyjemność z oglądania doskonałych zawodników i ...zero emocji, bo wisiało mi kto wygra. Oglądałem też ostatni mecz Wisły i odczucia odwrotne: umiarkowana przyjemność z obserwowania gry i bardzo dużo emocji bo obstaję za Wisłą i chciałbym aby znowu była najlepsza w Polsce. Wisła będzie kiedyś znowu MP, ale to wszystko na co mogę optymistycznie liczyć, bo Reralu Wisła nigdy nie przeskoczy. Nie te pieniądze. Szkoda, że sport wyczynowy to byznes i nawet bieda kluby podążają tymi samymi koleinami co Real, tylko daleko za nim. Real kupuje zawodników z całego świata i my też kupujemy z całego świata tylko, ze nie jest to naśladownictwo Realu ale raczej parodia, bo tylko na to nas stać. To nie ma sensu. A dlaczego własciwie nie jest tak, że w krakowskich drużynach grali by chłopaki z Krakowa, w poznańskich - z poznania, w śląskich - ze Śląska itd. Ktoś powie, że poziom by się obniżył. Zamiast ustawek poza stadionami kibole mieliby szanse zmierzyć się na boisku. A jak chodzi o poziom sportowy - nie trzeba zapominać, że nasze obecne namiastki Realu mogą toczyć dzielne boje wyłącznie z podobnymi sobie "Realami: dla ubogich, czyli np. z Levadią lub Olimpiciem Wyspy Owcze. Wyżej d...nie podskoczysz, więc lepiej byłoby dać pograć chłopakom z Krakowa niż tym, na ogół przypadkowym przechodniom z całego świata. To tak na marginesie wczorajszej naszej Victorii nad Pruszkowem

9            -9
~~~Ruu
Trzeźwym okiem
Rozumiem że w przerwie meczu ktoś poinformował zawodników że poszły przelewy. Inaczej tego nie tłumaczę

3            -6
~~~Mentzen
Dwa równe
Najważniejsze to oddać dwa równe skoki ;) Nie można zagrać 2x45 normalnie? Osiwieć można przy takich meczach. W relacji brakuje informacji o zagraniu ręką w polu karnym chwilę przed utratą gola, oraz o ręce zaraz przed rzutem karnym. Skończyło się dla nas szczęśliwie ale sędziowanie to kryminał. Po co jest var skoro sędzia od razu puszcza grę nie czekając na analizę varu?

9            0
~~~i
Dobrze ze w drugiej polowie
zagral Junca on ma super dosrodkowania i strzaly z rzutow wolnych jak dojdzie Goku i Omrani Wisle stac zeby zdobyc Puchar Polski i i wygrac wszystkie mecze ligowe do konca rozgrywek

6            -5
~~~Mario Rzeszów...
...
Jestem z biało-niebieskiej strony Rzeszowa....ale kibicuje Wiśle od dawna ....Szymek Żuraw Kosa...to była drużyna...we wtorek tylko zwycięstwo....powodzenia spuścić ta drużynie d 2 ligi jak najszybciej

0            0
~~~Mario Rzeszów...
Wisła
Jestem z biało-niebieskiej strony Rzeszowa....od dawna kibicuje Wiśle....Szymek Żuraw Kosa.....ale była drużyna ...powodzenia we wtorek... spuśćcie tej żałosnej drużynie łomot i przybliżcie do 2 ligi....

0            0