Środa, 25 czerwca 2025 r.

Wiosną Wieczysta może zagrać przy Reymonta

Wisła Kraków oraz Wieczysta Kraków opublikowały wspólne stanowisko dotyczące ewentualnego rozgrywania meczów obydwu klubów na Stadionie Miejskim przy ulicy Reymonta.

Oto treść dokumentu:


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


23    Komentarze:

~~~hajduk

gl hf
jak Puszcza chciala to sie pluliscie, nagle wam pasuje graty hipokryci - gdzie taki sam odsetek jest kibicow Wisly jak w wieczystej...

28            -100
~~~kibicc

kluby będą współpracować pfff
A co majado tego kluby? Stadion jest miejski i to miasto ma go wynajmować tak żeby przestał przynosić straty

124            -35
~~~Dawid

Do kibic
Stadion może i miejski ale murawa należy do Wisły, a wynająć stadion bez murawy chyba nie ma sensu co ?

94            -65
~~~kibicc

Odpowiedź do ~~~Dawid
Co za bzdury. Murawa nie jest własnością Wisły tylko jest dzierżawiona przez TS od miasta a za jej wymianę zaplaciła nie Wisła tylko Spółka Igrzyska Europejskie.

75            -51
tttt

niema wieczystej na Wiśle
ani innego klubu tylko Wisła ma grać u siebie

45            -90
~~~GURULI76

A gdzie przedstawiciele klubu Wieczystej Kraków Kraków!!
Widzę tylko Sponsora..... oraz Prezesa Wisły Kraków dziwne to wszystko....

44            -58
~~~Marek

Wiosną
Dlaczego wiosną mogą, a jesienią nie mogą ?

70            -23
~~~Kroolik

Wieczysta
Szczerze mówiąc to dziwię się, że Wieczysta chce grać na 33 tysięcznym stadionie. Przecież oni mają ze 300 kibiców. Jak przyjedzie zorganizowana grupa gości, to ich zakrzyczą. Atmosfera będzie jak w covidzie, gdy się grało przy pustych trybunach, na które po znajomości wchodziło trochę vipów. Nawet się raz przejdę zobaczyć jak to wygląda, ale to tylko z ciekawości, bo ten projekt Kwietnia mam za chory od samego początku. Takie kluby nie powinny być na siłę promowane na poziom najwyższych lig, bo to są sztuczne twory, bez żadnej historii, ani tradycji

54            -78
~~~tim

hajduk
boli ? ma boleć

67            -24
~~~TK

Wieczysta to nie Puszcza
Wieczysta to klub osiedlowy ale te osiedla są wiślackie więc nie dziwne że Wiślacy patrza przychylnym okiem na Wieczystą. Wielu z nas w młodości kopało piłkę na boiskach wieczystej i ma sentyment do tego klubu.

122            -7
~~~dddddkkkkk

Dawid ma Racje
Dawid ma Rację odnośnie murawy. Kibice jest w błędzie

18            -63
~~~Rav23

Kibicować Wiśle
Zaraz będziecie na ekstraklasę przychodzić na Wieczystą dla ciekawości? Tylko Wisła

43            -68
~~~kazek

A mnie to cieszy
Drużyna z Ukrainy ma grać na Reymonta, a dla Krakusów miałoby nie być tu miejsca? Ja myślę, że musimy się nauczyć współpracować z drużynami stąd, a przecież chyba nie z Cracovią, prawda? :D

89            -15
~~~bodzio

Współpraca z Wieczystą?
W audycji ,,Studio Reymonta" na kanale Goal.pl na temat zaangażowania Wojciecha Kwietnia w Wisłę wypowiedział się natomiast dziennikarz Grzegorz Wojtowicz z Polskiej Agencji Prasowej. Przez długi czas wydawało się, że konkretna współpraca zostanie nawiązania. - Wojciech Kwiecień bezpośrednio medialnie aktywny nie był, ale przekazywał to, co chciał, przez innych. Zachował się nie do końca fair - mógł tę sprawę przeciąć wcześniej, jeśli uznał, że w Wisłę nie wejdzie. Niemniej bawił się, trochę łudził kibiców i właściciela - rzekł żurnalista w rozmowie z Marcinem Ryszką i Michałem Knurą. - Do tego zaczęła się zupełnie niepotrzebna i bezsensowna awantura o wynajęcie stadionu. Dla mnie oświadczenie, które wydała Wieczysta, jest poniżej wszelkiej krytyki. To zachowanie było tak nie w porządku, że ja po czymś takim jako sympatyk Wisły nie chciałbym, żeby Wojciech Kwiecień jakkolwiek angażował się w klub - dodał Wojtowicz.

47            -64
~~~Koni

Tylko Wisła
Urwa jeszcze sracowie wpuście.Tylko Wisła. Albo kibicujecie Wisełce albo wypad. Nie da się być kibicem dwóch drużyn z tej samej ligi. I co przyjdziecie w liczbie 20 tyś na mecz wieczystej w koszulkach Wisły i co będziecie śpiewać. Paranoja

30            -83
Mario

Jeżeli z korzyścią dla Wisły to czemu nie ??
Jest wiele przykładów gry 2 klubowo na jednym stadionie. U nas robi się z tego nie potrzebna aferę

33            -5
~~~Toretto

Wisla
Teraz to już będzie po ptaszkach i po zamiatane.. kto ostatni zamyka drzwi..

10            -20
~~~stary zgred

Stadion miejski.
Do "kibcca" i kolegów argumentujących, że stadion jest "miejski". No jest "miejski" nie "osiedlowy". O jego miejskości świadczy jego historia. Gdy Ukraina (pewnie wiadomymi sposobami) załatwiała sobie organizację Mistrzostw Europy w piłce nożnej, dla poprawienia swoich szans na przyznanie mistrzostw, na współorganizatora dobrała sobie Polskę. W Polsce na organizację meczów wyznaczono Warszawę (stolica) i trzy inne miasta. Miasto Kraków, swoim zwyczajem, przespało ustalanie lokalizacji i nie załapało się na organizację. Nie zrażając się liczyło że, wprawdzie po czasie, jednak się załapie ze względu na swoją wyjątkowość, królewskość i tradycje. Więc wprawdzie z opóźnieniem, ale wybudowało stadion. Taki "nie pies ni wydra"; w miarę duży może na polską Ekstraklapę, ale nieco za mały na organizację meczów reprezentacji czy międzynarodowych. Wybudowało go na pustych (nieprawdaż ??) nieużywanych (ma się rozumieć) działkach położonych przy Błoniach, za Parkiem Jordana, pod adresem Reymonta 22. Gdy okazało się, że jednak jak się spóźnili ze staraniami to się spóźnili i nikt im mistrzostw nie dał, szukali sposobów wykorzystania stadionu, aby nie stał pusty. Tak się przypadkiem złożyło że, na peryferiach Bronowic, działał sobie od pewnego czasu lokalny klubik sportowy o nazwie "Wisła" na dodatek noszący w nazwie miejscówkę "Kraków". Nie był wprawdzie tak znany jak słynniejsze imienniczki w rodzaju Wisły Tczew, Wisły Sandomierz, Wisły Puławy czy nawet pobliskiej Wisły Jankowice ale, ponieważ lepsze to niż pusty stadion, Miasto zaproponowało temu klubikowi rozgrywanie meczów na R-22. Oczywiście nie za darmo, tylko za odpowiednio wysoką opłatą. Ten klubik, zamiast docenić łaskawość Gminnej Rady, nieustannie strzela fochy. Nieładnie z jego strony, nieładnie. Szanowny "kibiccu"; zdaje się, że tak było, chyba niczego istotnego nie pominąłem? Nie przejmuj się przy tym za bardzo; ponieważ to Królewskie Miasto, Historyczna Stolica Polski ma już 7 MILIARDÓW długu i zadłuża się radośnie w tempie pociągów budowanego metra, więc za chwile i tak wszystko, co w nazwie ma "miejski", przejmą i tak komornicy i sprzedadzą. Jeżeli sprzedadzą deweloperom, to Gmina Rada będzie szczęśliwa i ogłosi kolejny sukces polityki Miasta, czyli swój.

15            -28
~~~TS_Maciek

Panowie ogarnijcie się !
Wisła na dealu z Szachtarem zarobi spore pieniądze. Warunkiem umowy z Szachtarem jest zachowanie w miarę świeżej murawy. Jasne, że to warunek Szachtara... a ekonomia jest nie ubłagana. Z jednej strony chcecie super zawodników i awansu i pucharów, z drugiej strony wkładacie w klub 40 zł kupując bilety. I Ci którzy kupują bilety po takiej cenie najbardziej się plują. Włóżcie w ten klub pieniądze konkretne, dopiero się wypowiadajcie. Krolewski świetnie zoptymalizował. Jesienią będzie konkretna kasa od Szachtara, a wiosną jak już Szachtara nie będzie w pucharach - kasa od wieczystej. Tak się robi interesy ekonomiczni ignoranci !

27            -18
~~~GrzegorzS

Porozumienie podpisane miedzy trzema Panmi
kończy problem, który de facto wywołali niespełnieni działacze Wieczystej, sporo tam kibiców z drugiej gorszej strony Błoń. Oni na prawdę myślą, że złapali Pana Boga za nogi i będą budować potęgę. Dla kogo i z czym. Wieczysta to klub miejsca pochodzenia moich dziadków i rodziców. Do mniej więcej lat 50 dziesiątych była to ciekawa wyodrębniona społeczność związana z Młynem, Rakowicami, pracownikami wojska, kolejarzami plus trochę rolników i w tym środowisku działał klub sportowy zrzeszający piłkarzy, działaczy z tego regionu Krakowa. Rywalizujący wcześniej z Rakowiczanką (kto pamięta gdzie było boisko tego klubu bo ja wiem), Dąbskim, Grzegórzeckim, Prądniczanką, Spartą. Gdy z Niemcy podzielili dzielnicą nowym szlakiem kolejowym a od lat 50-dziesiątych zaczęto budować bloki dzielnica się podzieliła na w sumie trzy odrębne byty znikła Rakowiczanka a Wieczysta w sumie ograniczyła się do okolic z przyległościami ulic Pilotów, Ułanów, Mogilskiej, nasypu kolejowego z centrum w okolicy ulicy Majoraj i tam sobie klub funkcjonował między 6 a 5 ligą. Pierwsza, drużyna rezerwy, trochę młodzieży, dwóch trzech pracowników, działacze, kilku trenerów w sumie może wraz z zawodnikami wszystkich kategorii maksymalnie 200 osób całe środowisko z kibicami może 500 osób z rodzinami i tak było przez lata dziesiątki lat. To co wyróżniało Wieczystą to zawsze fajna w związku z fajnym podłożem i dobrym drenażem płyta boiska. Wisła tam zawsze chętnie grywała na przestrzeni lat sparingi w różnych czasach, czasem grywały tam rezerwy. I stąd pomysł Kwietnia na sponsorowanie tego klubu bo w sumie to się tylko do tego sprowadza. Kwiecień podsypuje kasę dla pierwszego zespołu, oraz rezerw i na tym to się to kończy a klub działa obok tego i firmuje to jego hobby. W sumie nikt nie wie jaki ma do końca pomysł, bo Wieczysta i jej środowisko nie są w stanie na dłuższą metę unieść roli i chodzić w butach w jakie ją włożono. Kwiecień nie inwestuje w klub jako taki to nadal jest i będzie maksymalnie 50 działaczy, trenerów, pracowników, środowisko 500 osób. I tu mamy kilka planów na przyszłość. Bo Środowisko Wieczystej pewnie by chciało by coś po tym hobby Kwietnia trwałego zostało, ale to on by musiał wejść w to jako właściciel i sprowadzić działaczy i całe środowisko do roli jego pracowników a ta rola mu nie pasuje. I środowisko (pewnie pomysł paru osób) chce go pociągnąć w tę stronę, ale pewnie by chcieli zachować swoja pozycje a ta jest słabiutka i zależna od kaprysu i zadowolenia sponsora. Czy oni w realu chcą być satelita Wisły z tego co wiem paru wolałoby być satelita Srakovi i to oni wydumali granie w Niepołomicach bo spotykają się na loży z Prezesem Puszczy na Kałuży. I tu mieliśmy wystrzał tej niezależności i wykwit pomysłów na konfliktowanie się i dystansowanie z Wisłą. Jest to o tyle chamskie, że to nasz klub im pomagał na kolejnych poziomach by choćby zrobili wnioski licencyjne bo nie mają do tego aparatu. W realu Kwiecień jest tu ciut ofiarą własnego niezdecydowania, bo z jednej strony fajnie być nad prezesem z racji sponsorowania jakiegoś klubu i się tym cieszyć jak pajacyki skaczą na wolę i rozkaz w zależności od humoru nad prezesa, który wyznacza jak król zadania i oczekuje realizacji a jak nie to zwalnia przestawia pionki na szachownicy. My już to przerabialiśmy na inną skale z Cupiałem. I z całym szacunkiem dla niego i jego w Wiśle osiągnięć dla każdego Polskiego klubu to droga donikąd owszem jak są duże pieniądze i dobry czas to są sukcesy, ale nic przy okazji się nie tworzy i poza wspomnieniami i medalami nie zostaje. Wisła S.A. do tej pory nie ma własnego stadionu, ośrodka treningowego, w sumie nie ma majątku, itd. Ale zostawmy to na boku. W sumie działacze Wieczystej chcą przerobić w swoich wizjach wielkości te sama drogę co my z Cupiałem przy czym Kwiecień nie chce być właścicielem tylko sponsorem drużyny nie klubu, klub ma tylko to firmować. Nie wiem czy działacze Wieczystej zdają sobie sprawę z faktu, że jak np. miasto postawi im ten stadion to stanie się jego właścicielem a jak Kwiecień się wycofa to teraz mają stadionik a po inwestycji miasta tego stadionu mieć nie będą, a że nie mają zaplecza kibiców, tradycji i paru innych tematów to skończą jak parę dzielnicowych klubów z domku wędkarskim i zostaną klubem tenisowym. Dla miast inwestowanie w Wieczysta to takie wchodzenie do d.... bogatemu sponsorowi bez zasadne. Kwietnia zaś trzeba wręcz namówić by wreszcie zaczął reklamować swoje Apteki jako sponsor Wisły i niech się bawi budowanie jej pierwszej drużyny. Klub bym jednak zostawiał Królewskiemu bo on czuje czutkę. Dogadali by się wreszcie i zrobili holding z podziałem na role i zadania. Może wiosną zobaczymy eksperyment. Miasto na pewno przez następne lata nie będzie budować nowego stadionu dla nikogo może będzie remontować, poprawiać infrastrukturę więc wieczystej stadionu nie postawi bo i po co.

19            -25
~~~B12

Długi
Wisla ma 100mln długu w tym realnie do spłaty 62 mln toniemy

33            -13
~~~KrakusTSW

Odpowiedź do ~~~Kroolik
Co to znaczy, że klub bez historii? Historia właśnie się tworzy na naszych oczach. Jeżeli kiedyś sponsor porzuci pomysł budowania klubu dalej, to dziadki z lokalnych osiedli będą wspominali z nostalgią rok 2025. Patrzmy na siebie. Mnie Wieczysta nie przeszkadza. Martwi mnie to co się dzieje w Wiśle.

34            -4
~~~Jabcanka

Szachtar
Jak się okazało Panowie Ukraińcy, pokazali na co ich stać..Szachtar będzie grał w Lublanie, Wisła zostaje bez pieniędzy, miasto bez zysku a wieczysta stadionu..Ależ ten Jarosław jest pechowy, wszystko czego nie dotknie się w kwestii finansów i Wisły, ciągła klęska! Kasę miastu trzeba będzie oddać( ciekawe skąd), miasto widać kogo preferuje(Wojciech ma kasę a Jarek pomysły:), zaś wieczysta będąc wcieleniem Groclinu nie musi grać w Krakowie, a panowie Ryszard, Marcin i Zdzich, mogą się odpłacić że ich pogoniono...A cierpi tylko kibic.

14            -4