Szymon Grabowski: ‑ Nie przystoi nam taka gra
‑ Idąc tutaj na konferencję zastanawiałem się w jakie słowa ubrać to moje podsumowanie. Cokolwiek bym nie powiedział, to myślę, że nie odda tego co ja czuję, co czują zawodnicy ‑ powiedział po przegranym 0‑5 meczu z Wisłą trener ŁKS‑u Szymon Grabowski.
‑ Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy wszystkich dookoła, a przede wszystkim siebie. Nie przystoi nam taka gra, nie przystoi nam takie prezentowanie się i już to sobie w szatni powiedzieliśmy. I teraz wyjdzie nasza mądrość, nasz charakter, wyjdzie to co chcielibyśmy żeby nas charakteryzowało. Jednym meczem sami sobie w głowach nie pomogliśmy, ale też wiem że jest to dopiero początek i ta ambitna grupa ludzi, która teraz siedzi ze zwieszonymi głowami, wiem że jeszcze da nam dużo radości ‑ dodał trener łodzian.
Sami sobie nie pomogliście tym wynikiem. Jak duże to będzie wyzwanie, aby się podnieść po takim rezultacie?
Szymon Grabowski: ‑ Zobaczymy, myślę że czas pokaże, ale naprawdę znając tych chłopaków wiem na co ich stać. Od samego początku, już od rozgrzewki, czuliśmy że możemy mieć problemy. Do tego pierwsza interwencja naszego bramkarza po faulu i niestety doznaje kontuzji i ta pewność zostaje trochę zatracona. Mam nadzieję, że chłodna, krótka, ale dosadna analiza pozwoli nam podnieść się już w poniedziałek. I od poniedziałku zaczniemy normalną wytężoną pracę.
Analizował Pan na pewno mecz Wisły ze Stalą, czy nauczyliście się czegoś na błędach Stali? Czy czegoś uniknęliście, a co Stal zrobiła źle? Bo Wasz występ był równie zły, co Stali w pierwszej kolejce.
‑ Nie wydaje mi się, że tutaj możemy teraz odpowiadać rzeczowo na to pytanie, bo nas dzisiaj nie było. Dziś czy analizowalibyśmy Stal Mielec, czy innych rywali Wisły w okresie przedsezonowym, to zupełnie nic by nam to nie dało. My musimy zacząć od siebie, odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań, ale skierowanych w naszym kierunku, a nie szukać Mielców, czy innych jeszcze rzeczy.
Redakcja
Tagi:
Zobacz także:
- « Debiut Szymona Kawały w Wiśle Kraków
- « Oceń grę wiślaków (i nie tylko) w meczu z ŁKS-em Łódź
- « Koncertowo! Wisła - ŁKS 5-0
- « Juniorzy młodsi przegrali z Rakowem
- Mariusz Jop: - Zapachniało czasami trenera Kasperczaka »
- Kamil Broda: - Każde trzy punkty są tak samo ważne »
- Mariusz Kutwa: - Byliśmy lepsi! »
- Frederico Duarte: - Jestem szczęśliwy, że zdobyłem te trzy bramki »
Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:
- « Podsumowanie 18. kolejki Betclic I Ligi
- « Wstydliwe pożegnanie z Pucharem Polski... Zawisza - Wisła 4-1
- « Wyniki 1/8 finału Pucharu Polski
- « Jednostronne widowisko. Wisła - Stal Mielec 3-0
- « Wisła gra z Zawiszą! Zapraszamy na relację tekstową live!
- « Mariusz Kutwa: - Wypadek przy pracy
