Niedziela, 24 sierpnia 2025 r.

Ante Šimundža: ‑ Chciałbym przeprosić naszych kibiców

‑ Przede wszystkim chciałbym przeprosić naszych kibiców, ponieważ dzisiaj nie byliśmy na tym wymaganym poziomie, który jest potrzebny w tego typu spotkaniach. Być może powodem jest to, że graliśmy trzeci mecz, w przeciągu ośmiu dni, a oni drugi, ale oczywiście to nie jest żadna wymówka ‑ mówił po meczu Wisły ze Śląskiem, zakończonym wygraną "Białej Gwiazdy" 5‑0, trener zespołu z Wrocławia ‑ Ante Šimundža.

‑ Byli lepsi w każdym elemencie, czy to technicznym, taktycznym, czy to czysto sportowym i zdecydowanie zasłużyli na zwycięstwo. Musimy na pewno to przepracować, by dalej rywalizować i być na wysokim poziomie w pierwszej lidze ‑ dodał Ante Šimundža.

Co działo się z waszym atakiem oskrzydlającym, bo bardzo słabo wyglądaliście na bokach. Właściwie nie kreowaliście zagrożenia dla bramki Wisły.

Ante Šimundža: ‑ Zmieniłem już po pierwszej części Szaraburę na Marjanaca. No ale nie uważam, żeby problemem byli akurat skrzydłowi. Raczej to, jak słabo radziliśmy sobie z ustawieniem Wisły Kraków i to jak się przygotowaliśmy. Nie wykorzystaliśmy tego podczas spotkania.

Tak na gorąco po meczu, czy Pana zdaniem to był najgorszy mecz Śląska Wrocław za Pana kadencji, czy może Pan się zgodzić z takim stwierdzeniem?

‑ Być może jest to jedno z najgorszych spotkań Śląska, od kiedy tu jestem. Oczywiście nie jestem zadowolony i nie jest to nic miłego, ale mimo wszystko myślę, że lepiej jest przegrać razy 0‑5, niż pięć razy 0‑1.

Wydaje się, że najbardziej przegraliście ten mecz z krakowską Wisłą w środku pola, tu było najwięcej problemów. Patryk Sokołowski zaczął to spotkanie na ławce, wydawało się po początku sezonu, że wygrał sportową rywalizację o miejsce w składzie, a teraz chyba ją przegrywa? Czy patrząc z perspektywy teraz tego spotkania, zacząłby Pan z Patrykiem od pierwszej minuty?

‑ Tak, zgadzam się z pana tezą, że mamy problem w środku pola. Mamy też myślę problem pod kątem stricte fizycznym, bo zarówno Patryk Sokołowski, jak i Jorge Yriarte po prostu dołączyli do zespołu nieco później. I z tego względu podczas tych trzech spotkań w krótkim okresie, postanowiłem dokonać kilku rotacji na tej pozycji. Ale jak widać nie było to udane, nie udało się. Chciałbym jednak powiedzieć, że to nie jest duży problem w tym spotkaniu. Największym problemem w tym spotkaniu było to, że nie graliśmy tak, jak trenowaliśmy i przygotowywaliśmy się do tego meczu. W momencie, w którym udało nam się wykreować sytuację w ten sposób, w którym przygotowaliśmy do tego meczu wyglądało to dobrze. Ale oczywiście trzeba być szczerym i przyznać, że Wisła była dzisiaj na naprawdę wysokim poziomie.

W tym krótkim okresie mierzyliście się z trzema rywalami, każdy z nich prezentował trochę inny styl gry. Czy może Pan powiedzieć, że dla Pana i zespołu to będzie taki ważny etap w procesie uczenia się przez Śląsk tej ligi?

‑ Oczywiście analizujemy każdego rywala, przygotowujemy się w ten sposób, by być jak najbardziej skutecznym. I w tym meczu nie było inaczej. Oczywiście powtarzając, nie graliśmy w ten sposób, w jaki się do tego meczu przygotowywanych. I oczywiście też błędy indywidualne.

Jaką drużynę zastał Pan w szatni? Była widoczna złość, czy jednak bardziej smutek?

‑ Nikt nie był oczywiście zadowolony.

Dzisiaj kolejny duet środkowych obrońców Serafin Szota ‑ Mariusz Malec. Nie najlepiej wyprowadzali piłkę, też nie najlepiej sobie radzili z Ángelem Rodado. Czy myśli Pan może o zmianie tych stoperów?

‑ Przed spotkaniem zastanawialiśmy się nad tym. Do tego czasu prezentowali solidny poziom, dzisiaj oczywiście nie grali najlepiej, no ale to nie tyczy się tylko ich, ale też po prostu całego zespołu.

Besar Halimi zaliczył kolejne słabe spotkanie, właściwie ma tylko jedno dobre w tym sezonie, przeciwko Ruchowi Chorzów. W zasadzie cały środek pola Śląska Wrocław, co było jak dla mnie największym problemem, zbyt wolno rozgrywał piłkę. Właśnie tak jakby ta intensywności była jak na treningu, jakby piłkarze Śląska w ogóle tego nie czuli.

‑ Mamy obecnie w składzie taką jakość zawodników. Oczywiście dzisiaj nie pokazali tej jakości, dobrej jakości. Są lepsi, niż to co zaprezentowali dzisiaj. Oczywiście gdy przegrywa się czy to dwa, czy to trzy do zera, to trudno jest grać szybko, czy też na dużej pewności siebie. Ponieważ rywal cały czas zmuszał nas do tego, żebyśmy popełniali błędy. No trzeba mieć po prostu "duże jaja" na tego typu spotkaniach, przy takiej publice i na takim stadionie.

Obsadę prawej obrony, to drugi mecz z rzędu, kiedy Krzysztof Kurowski, a więc nominalny lewy obrońca musi wchodzić za Tommasa Guercio. Nie czuje Pan, że brakuje Panu dodatkowego piłkarza na tę pozycję?

‑ Tak Tommaso Guercio miał żółtą kartkę, no i też po prostu był zmęczony. Musieliśmy wprowadzić po prostu jednego młodego zawodnika na boisko. Oczywiście rozmawialiśmy z Dyrektorem Sportowym na ten temat, żeby sprowadzić może ewentualnie jeszcze jakiegoś prawego obrońcę.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


13    Komentarze:

~~~stint

ten bojkot to juz jest
na rękę kibicom z takiego Ślaska po co jechac ogladac kompromitacje

119            -3
~~~TSW

Wypada
jedynie przeprosić kibiców. ;)

35            -4
~~~Burczga28

...
Wisła idzie jak walec teraz i wydaje mi się że nie ma znaczenia kto z tej ligi będzie z nią grał to to efekt końcowy jest wiadomy.

60            -3
~~~10-ka

..
Czasami zemsta smakuje wyjątkowo dobrze..słyszycie tam w Legnicy?

73            -2
~~~Jak by

To był Polak
I bredził cuś o meczach co trzy dni to bym wiedział z kim mam do czynienia ale to nie jest Polak a brednie podobne

50            -3
~~~Kroolik

Kibice
Trenerze, to kibice powinni przeprosić wasz zespół. Co trzeba mieć w głowie i w sercu, żeby zostawić swój zespół w paszczy smoka? Mają na co zasłużyli! Jazda, jazda, jazda...

95            -3
~~~GURULI76

Brawo trenerze
Krótko i na temat...

31            -3
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~stint
Kiepskich nie było nawet pod stadionem?

46            -2
~~~pijepiwkona miechowskiej

dlatego nie przyjechali ?
haha xDDDD

25            -2
~~~A co cię

TSW
Obchodzą obcy kibice ?

23            -3
~~~Brave

Powinien to zrobić przed meczem.
To mógłby się teraz przechwalać, że to wszystko przewidział:), a tak to gadał wcześniej, że ,,ma sposób", ,,zna swoją wartość" i że ,,nikogo się nie boi".

38            -2
~~~Antoni

Przeprasza
Się tych, którzy byli na stadionie. Was tam nie było.

43            -2
urbi

Znowu przepraszają?
Wcześniej Piłkarz Znicza przepraszał za grę z Wisła a teraz trener Śląska. Przeprosiny rywali Wisły po każdym meczu zaczyna być tradycją ?

0            -2