Niedziela, 7 września 2025 r.

Eliminacje MŚ: Polska ‑ Finlandia 3‑1

Całkiem udanie piłkarska reprezentacja Polski zrewanżowała się Finom za czerwcową porażkę 1‑2 w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Świata. W rewanżu "biało‑czerwoni" ograli bowiem zespół narodowy Finlandii 3‑1.

6. kolejka Eliminacji Mistrzostw Świata 2026, grupa G:
Polska ‑ Finlandia 3‑1 (2‑0)
1‑0 Matty Cash (27.)
2‑0 Robert Lewandowski (45.)
3‑0 Jakub Kamiński (54.)
3‑1 Benjamin Källman (88.)

Polska: Łukasz Skorupski ‑ Matty Cash (46. Paweł Wszołek), Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Nicola Zalewski (67. Kamil Grosicki) ‑ Sebastian Szymański, Bartosz Slisz (68. Bartosz Kapustka), Piotr Zieliński, Jakub Kamiński (80. Adam Buksa) ‑ Robert Lewandowski (67. Karol Świderski).

Finlandia: Jesse Joronen ‑ Nikolai Alho, Matti Peltola (64. Adam Ståhl), Miro Tenho (35. Robert Ivanov), Ville Koski, Jere Uronen ‑ Robin Lod, Kaan Kairinen, Adam Marchijew (64. Glen Kamara), Oliver Antman (64. Benjamin Källman) ‑ Joel Pohjanpalo.

Sędzia: Rade Obrenovič (Słowenia).

Aktualna tabela Eliminacji Mistrzostw Świata 2026, grupa G:

1. Holandia 4 10 14 ‑ 3
2. Polska 5 10 8 ‑ 4
3. Finlandia 5 7 6 ‑ 8
4. Litwa 5 3 5 ‑ 7
5. Malta 5 2 1 ‑ 12


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Jarek

Po meczu
Grali solidnie i skutecznie przez godzinę a po pojawieniu się hamulcowych z Legii Warszawa i z bezproduktywnym Sliszem z peryferii piłki nożnej z MLS mogli stracić kilka goli, Wiśniewskiego od drugiej żółtej kartki i karnego uratował VAR i spalony a gol Ivanova byłego piłkarza Warty Poznań w doliczonym czasie nie mógł być uznany poprzez faul w ataku. Ogólnie to przyklepany jest udział w barażach. Na awans bezpośredni nie ma szans poprzez regulamin eliminacji, który zamiast preferować bezpośrednie pojedynki to liczy się bilans bramkowy przy równej ilości punktów. Polska musiałaby by wsiąść przykład z Hiszpanii i strzelić 9 bramek łącznie z Litwą i na Malcie i oczywiście ograć Holandię u siebie by cudem na bramki być pierwsza. A tak mecz sparingowy za miesiąc z Nową Zelandią jest bardzo ważny bo o koszykach barażowych decyduje ranking live UEFA a na tą chwilę Polska jest drugą i pierwszy mecz gra u siebie a o finale baraży i miejscu rozgrywania decydującego spotkania rozstrzyga losowanie. Także sytuacja w grupie jest zabezpieczona i tylko podwójne straty punktowe, wyjazdowe mogą to zmienić a na dziś czwarty koszyk barażowy stworzą Rumunia Macedonia i Irlandia Północna ekipy które jeśli nie będą drugie w swojej grupie eliminacyjnej mają dzikie karty poprzez ton, że wygrali swoje dywizji w poprzedniej edycji Ligi Narodów.

10            -16
GrzegorzS

By Polska reprezentacja mimo problemów wróciła do rzędu
średniaków Europy, czy zespołów z miejsc 8-20, które maluczkich i słabych leją średniaków ogrywają lub z nimi remisują a potęgom od czasu do czasu urwą jakieś punkty wystarczyło zatrudnić trenera. Ten mecz nie tyle określił nasze szanse na awans, czy pokazał jak będzie wyglądać gra reprezentacji za Urbana to po prostu podsumował okres pseudo trenera Probierza i pokazał ile czasu zmarnowano. Polska grała wreszcie na poziomie z okresu Brzęczka, czyli po prostu świat sał na nogach a nie na głowie. I tak trzymać, czy będzie awans nie wiem bo w barażach można trafić na potęgi i to na wyjeździe, ale można też dostać średniaka u siebie, wiec trzeba dograć fazę grupową eliminacji do końca, w których dzięki pokonaniu Finów można przy pudzie albo dwóch szczęścia wyjść nawet z pierwszego miejsca w grupie. Potem będzie losowanie fazy finałowej i zobaczymy co ono nam przyniesie.

20            -7
~~~Jaki

Wisła
Wygrać na Litwie i mamy 2 miejsce(wygrana z Maltą obligatoryjna więc nawet o niej nie piszę)mecz wreszcie zagrany z walką i zaangażowaniem wiec sukces jest zasłużony oby tak dalej.

17            -3
~~~10-ka

Jedna jaskółka wiosny nie czyni
Tak czy inaczej nie będąc zwolennikiem polskiej myśli szkoleniowej twierdze że Urban to inny poziom selekcjonera niż niejaki Probierz..

27            -2
~~~Za

GrzegorzS
Pseudo trenera probierza masz plusa i pomyśleć że kiedyś to cuś ,,trenowało" Wisłę

2            -4
~~~Kolego

Jarek
Nie męczą cię jeszcze te nieustanne czerwone łapska? Kibice ci je pakują a ty dalej swoje - może zgłoś się do TVP to tam dasz radę tym bardziej że szpakowski bredzi gorzej od ciebie

0            -1