Niedziela, 21 września 2025 r.

Wymęczone, ale cenne! Górnik Łęczna ‑ Wisła 1‑2

Grająca do końca krakowska Wisła wywozi z Łęcznej komplet punktów! Po fatalnym błędzie w obronie przegrywaliśmy w tej potyczce od 9. minuty, a wyrównaliśmy dopiero gdy zaczęliśmy grać w przewadze, po czerwonej kartce. Najpierw w 77. minucie gola z rzutu karnego strzelił Ángel Rodado, a w doliczonym czasie gry fantastycznie z dystansu przymierzył Darijo Grujčić, zapewniając nam jakże cenne zwycięstwo.

Cóż z tego, że Wisła bardzo ofensywnie rozpoczęła to spotkanie i od początku to "Biała Gwiazda" zaczęła tworzyć sobie sytuacje podbramkowe, skoro od 9. minuty to gospodarze wyszli na prowadzenie! Prosta strata po złym wybiciu piłki Kamila Brody, którego podanie tylko obiło nogi Wiktora Biedrzyckiego sprawiła, że dośrodkowanie na głowę Bartosza Śpiączki i jego strzał "po długim" przyniosło Górnikowi wynik 1‑0. I tę bramkę zdecydowanie rywalom sprezentowaliśmy.

I choć Wisła próbowała oczywiście jak najszybciej odrobić straty, to poza niecelną próbą Juliusa Ertlthalera z 27. minuty ‑ w trakcie pierwszych dwóch kwadransów tego spotkania nie mieliśmy żadnych poważniejszych okazji do zmiany wyniku! Zresztą w 35. minucie to gospodarze mieli kolejną okazję, po której Branislav Spáčil obił boczną siatkę naszej bramki. Wisła przed przerwą stworzyła sobie jeszcze jedną okazję, ale choć futbolówka dotarła w polu karnym gospodarzy do Ángela Rodado, to ten przy asyście obrońców nie zdołał oddać strzału, zresztą sędzia odgwizdał faul wiślaka. No i jakby to nie zabrzmiało ‑ do przerwy "Biała Gwiazda" ‑ dając gola w prezencie ‑ przegrywała. No i nie oddała choćby celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Dawida Olszaka.

Drugą połowę rozpoczęliśmy bez zmian w składzie i wciąż szukaliśmy pierwszego celnego strzału, ale tego nie udało się oddać Kacprowi Dudzie w 50. minucie, bo został zablokowany. Minutę później przed obrońcą gospodarzy zatańczył z kolei Maciej Kuziemka, tyle że 19‑latek trafił w poprzeczkę! Na kolejną okazję przyszło nam poczekać do 57. minuty, ale po rzucie rożnym i zamieszaniu Biedrzycki sfaulował bramkarza gospodarzy. Po kolejnych czterech minutach głową strzał oddał Frederico Duarte, ale Mateusz Broda też głową wybił tę lecącą w stronę bramki futbolówkę. W 62. minucie przed bramkę dogrywał z kolei Duda, ale ofiarna interwencja bramkarza gospodarzy uprzedziła możliwość oddania strzału przez Rodado.

Od 68. minuty Górnik grać musiał w "dziesiątkę", bo za drugą żółtą kartkę ‑ po zbędnym ataku wślizgiem na Kamila Brodę ‑ murawę opuścił Kamil Orlik. No i można się było mocno zastanawiać, czy Wisła będzie w stanie to wykorzystać? I pierwsza ku temu okazja nadarzyła się w 74. minucie, ale debiutujący w naszych barwach Raoul Giger nie zdołał wykończyć dośrodkowania Duarte.

Dwie minuty później Duarte dogrywał jeszcze lepiej, bo dośrodkowując trafił w wystawioną rękę Davida Ogagi i mieliśmy "jedenastkę"! Z niej precyzyjnie przymierzył Rodado i od 77. minuty w Łęcznej był remis 1‑1.

W 78. minucie to jednak znów zespół gospodarzy zagroził naszej bramce, ale po dograniu z rzutu wolnego Mateusz Broda uderzył ponad bramką, a dodatkowo próbujący skakać do piłki Śpiączka doznał wydaje się że poważnej kontuzji.

Co zrozumiałe grający w osłabieniu gospodarze jeszcze mocniej zaczęli celebrować każdą nadarzającą się okazje do tego, by to robić. Zresztą w 85. minucie gospodarze... mogli znów wyjść na prowadzenie, ale strzał Jakuba Bednarczyka zablokował ofiarnie Darijo Grujčić, z kolei poprawka Bekzoda Ahmedova ‑ obiła nasz słupek! Wisła odpowiedziała na to już po minucie, ale znów nieznacznie pomylił się Ertlthaler. Austriak huknął też z dystansu w 90. minucie ale i tym razem zrobił to niecelnie.

Warto dodać, że sędzia doliczył aż... 11 minut i w dodatkowym czasie gry wiślacy przechylili ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Fantastycznie z dystansu huknął bowiem w 95. minucie Grujčić, zapewnił nam wygraną 2‑1, i jednocześnie jakże cenne trzy punkty!


Niedziela, 21.09.2025 r. 14:30:

1 Górnik Łęczna

2 Wisła Kraków

1-0 Bartosz Śpiączka (9.)
1-1 Ángel Rodado (77. k.)
1-2 Darijo Grujčić (90.)

Górnik Łęczna:
Dawid Olszak
Jakub Bednarczyk
Kamil Kruk
Mateusz Broda
David Ogaga
(90. Szymon Krawczyk)
Kamil Orlik
Bekzod Ahmedov
(90. Oskar Osipiuk)
Adam Deja
Dawid Tkacz
(90. Solo Traoré)
Branislav Spáčil
(86. Dawid Kroczek)
Bartosz Śpiączka
(80. Szymon Doba)
Wisła Kraków:
Kamil Broda
Julian Lelieveld
Wiktor Biedrzycki
Darijo Grujčić
Jakub Krzyżanowski
(64. Raoul Giger)
Maciej Kuziemka
(87. Szymon Kawała)
Marc Carbó
(64. Ervin Omić)
Kacper Duda
Julius Ertlthaler
(90. Ardit Nikaj)
Frederico Duarte
(87. Olivier Sukiennicki)
Ángel Rodado
10. kolejka Betclic I Ligi.
Stadion Górnika, Łęczna.
Sędzia: Piotr Urban (Warszawa).
Widzów: 2 860.
Pogoda: 28°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


89    Komentarze:

~~~stint

dramat
To jest tragedia co gramy. Poza strzałem nawet 30 min grając w przewadze nie mamy celnego strzału. To jest kryminał. Po fenomalalnym początku ligi teraz to jest poziom Łecznej. DRAMAT

226            -36
~~~Mince

Ufff
Straszne męki, żeby wycisnąć 3 punkty z tak upośledzonym rywalem. Górnik bez wygranej od 19 meczów z rzędu, grający przez 30 minut grający w osłabieniu. I strzał życia Grujcica w końcówce ratuje kolejny po meczach z Miedzią i Odrą bardzo słaby występ drużyny Wisły. Pobudka, bo wygląda to źle, a Grujcic nie będzie oddawał strzału życia w koncowce w kolejnych meczach.

195            -13
~~~Rav23

W naturze nic nie ginie
To co zabrał nam Broda oddał Olszak. Panie trenerze tego się nie da oglądać. Tu się nic nie broni.

205            -14
~~~Garrow

Podziękowania
Największe podziękowania należą się zawodnikowi Górnika, a mianowicie Orlikowi. Na szczęście pozazdrościł Brodzie [...]nych decyzji i uznał, że przyrówna swój poziom inteligencji do poziomu aparycji, wydatnie przyczyniając się do naszego zwycięstwa.

117            -13
~~~Rd

Gra Wisly
dzięki Bogu wyciągnęli to. Martwi, że atak się rozpędza po czym klops bramkarza lub obrony, co wybija zespół na kolejne 10-15 min... no tak nie można

116            -8
~~~Mic333

Co to było?
Oczy bolą, a słabszego przeciwnika już w tej rundzie nie będzie. Czarno to widzę

138            -17
~~~Nowy28

Cud nad Wisłą
Oczy bolały od gry naszej Wisełki , niech się Jop bierze do pracy , bo żadnej gry w tym meczu nie było poza kopaniną . Zero akcji tylko rwana gra i bez mózgowo bite piłki na oślep w pole karne i żadnego porządnego strzału na bramkę z dalszej odległości poza bramką . Bramkarz potrzebny na wczoraj

129            -13
~~~Misio

Meczyk
Antyfutbol kontra futbol takie drużyny jak łeczna nie powinny mieć miejsca w pierwszej lidze nie mogłem nic postawić przy ciągłym przerywaniu meczu , panowie z łecznej powinni grać w 8 .v

70            -25
~~~Siara

....
MJ nas do ekstraklasy nie wprowadzi.... Każdy trener który ma doświadczenie prowadzenia klubu w ekstraklasie bez żadnego kłopotu czyta jego zamiary. Na dzień dzisiejszy ,co było widać, kluby z dołu tabeli stanową dla nas olbrzymi problem. Oczywiście trzeba docenić grę do końca i za to brawa dla piłkarzy.

107            -31
~~~Piopas

Rzutem na taśmę
Musimy się nauczyć grać z takimi zespołami jak trzej ostatni rywale a dobry bramkarz to wręcz konieczność.

108            -9
~~~Ten

Tak zwany trener
Stolarczyk zmałpował taktykę Odry no i akurat nie wyszło. Myślałem że ten pan ma lepszy warsztat ale widać to żaden trener

42            -57
~~~TSW

Z Brodą w bramce
to może awansu nie być :(

126            -10
~~~grabaż1906

"ło matko Bosko.."
.... co to było.... tu chyba TYLKO modlitwy KIBICÓW pomogły... bo taktyki to tu żadnej nie widziałem... jedna wielka kupa szczęścia..

115            -7
~~~inek

doceniam
Doceniam trzy punkty, takie mecze trzeba przepychać. Ale jestesmy cieniem z początku sezonu.

112            -7
~~~Mr Kibic

Bramo za punkty reszta milczeniem...
Tylko wynik się liczy na resztę trzeba spuścić zasłonę milczenia, martwi to że nie jest to pojedynczy mecz ale trzeci pod rząd słaby mecz gdzie Wisła nie ma przygotowanych wariantów innego grania.... Tylko sędzia stanął na wysokości zadania i doliczył całe leżakowanie Górników.

116            -8
~~~fabio

Najważniejsze wygrana
Gra beznadziejna ale czasami tak bywa zobaczymy jak zareagują na tą wygraną w następnym meczu

82            -7
~~~Batowitz

Są 3 punkty z leżakami
Gratulacje za wynik, powtarzam kolejny raz, w ubiegłych latach takie mecze przegrywaliśmy, widać teraz mamy lepszą jakość indywidualną. Zapomnieć jednak ten mecz jak najszybciej, dopisać punkty, wymazać video i do widzenia. Poziom jest obecnie słaby. Niektórzy mają formę jak sabotażyści. To co gra bramkarz to absurd. Co z formą Kacpra Dudy? Po co na boisko wchodzi po raz szósty Sukiennicki? Gramy wtedy w 10.. . Może lepiej dać szanse Olejarce, przynajmniej będzie straszył strzałem. Dlaczego nie ma super mobilnego i utalentowanego Staszaka a szanse dostaje egosistycznie grający Nikaj? Kawała nie dostaje podań - od nikogo, co jest granre?! Dobrze, że wyszedł strzał życia Grujciciowi. Powtarzam punkty są ważne ale mecz z Wieczystą może być traumatyczny, oby rywal nas zmobilizował.

110            -14
~~~WiR

I tak kończy się
po raz kolejny gra na czas Łęcznian.

68            -10
Kwadrat

Kwadrat
Nie wiem co o tym myslec wynik cieszy ale gra to tragedia po stracie bramkie nie bylo zadnej gry ze strony Wisły to byla padaka. Jak zawsze bronilem Brode to chyba czas na wstrzas i kolego na laweczke zapraszamy. Potrzeba tez sie odniesc do tego co wypisuje do kibicow Pan migrena ,: nie mozesz k...wa ublizac kibica i proponowac zeby przestali kibicowac Wisle bo ty tez nikim nie jestes ten klub istnial bez Ciebie i bedzie istnial dlugo pontobie wiec niestrasz 5 liga bo Co ty z wisla jako wlasciciel osiagnoles. Spusciles nas do 1 ligi i jakos od paru lat nie potrawisz tak zbudowac zespolu zeby awansowal! Udajesz najmadrzejsza osobe w swiecie Wislakow a tak naprawde to sloma z butow ci wylazi! Dzięki za akcjevratunkowa ale mysle ze jak by cie nie bylo i bys mybdo 4 ligi spadli to teraz bylibysmy w tej samej lidze albo juz w esie wiec nikogo nie strasz i wiecej pokory maly czlowieku. Ave Wisla nigdy nie zginie!

73            -40
~~~Toretto

Wygrana
Nikt nam nie da za darmo punktów ..wygrana się liczy.. tylko Wisła

75            -7
~~~TS_Maciek

Odpuśćmy Puchar Polski...
... albo grajmy drugim składem inaczej będzie to kiepsko wyglądać. Skończyło się piękne granie, zaczyna się 1-ligowa siermięga.

73            -23
~~~TSwiślak

GRAJTA tak dalej ,a nie będzie znowu Ekstraklapy,WISŁO.
Pozytyw 3 pkt. Fundnijcie jakąś nagrodę dla Darijo Grujčica,bo uratował od blamażu.

72            -10
~~~Qumulus

Załamka
Gratulacje dla zwycięzców i to wszystko co mogę z siebie pozytywnego wymusić. Boje się napisać coś negatywnego bo cham który jest prezesem mógłby mi nawrzucać nie patrząc na moją siwą głowę i to że mógłbym być jego ojcem. Straszne że do żyłem takich czasów że prezes zniża się do takiego poziomu. Ale za to wywołam pana Bartosza Karcza, jeżeli widział coś pozytywnego w grze Wisły dzisiaj to przysięgam że kupię panu nowe okulary w prezencie.Kieyś umrę na zawał podczas meczu mojej kochanej Wisły....

75            -29
~~~KibicRepry

Ten mecz mógł inaczej wyglądać
Świetnie weszliśmy w ten mecz, Górnik nie bardzo wiedział co się dzieje, bramka dla Wisły wisiała w powietrzu i sądzę gdzieś w 15-20 min w końcu strzelilibyśmy na 1:0. Niestety po drodze sami sobie strzelamy bramkę (bo to bardziej bramka na konto Wisły, niż Górnika) czym dajemy pewność siebie i tlen Górnikowi. Mecz zmienia się o 180%. Momentami wychodzi u nas frajerstwo piłkarskie na poziomie maksymalnym. Co się tyczy trenera Jopa to chyba nie ma zbyt wielu koncepcji na gre Wisły i opowiadanie bajek, że potrafimy zagrać różne koncepcje nikogo już nie przekonuje. Zmiany w bramce konieczne. Pytanie tylko co grają zmiennicy Brody?

73            -10
~~~Angol

Ależ padaka
To było straszne. Stracony gol przy niepotrzebnym podaniu Carbo, niecelnym podaniu Brody, braku refleksu Biedżyckiego i braku refleksu Grujcicia wyglądał niczym cyrkowy pokaz. Gra w przewadze i w ten sposób wymęczone zwycięstwo to policzek dla kibiców. Straszny mecz do oglądania, przywołujący najgorsze koszmary, zakończony niezasłużonym zwycięstwem. Wielu piłkarzy było pod grą, zmiany natomiast były opóźnione. Wszyscy zawalili, więc należy wyciągnąć wnioski i do przodu w kolejnych starciach.

56            -20
~~~Wbolu

Wymęczone
Wymęczone, okropne do oglądania, zwycięstwo. Wiele złego można (i trzeba) powiedzieć o postawie grajków ale takimi meczami wygrywa bądź przegrywa się ligę. I oby tak było

34            -9
edgar

Słabość
Nie będę przynudzał Moich Braci Wiślaków kawałami z Brodą. Bo nie tylko o niego tu idzie. mnie najbardziej martwi jakiś dziwaczny spadek formy Naszych piłkarzy. Zjazd zaliczyli praktycznie wszyscy. Chociaż mnie najbardziej boli forma, raczej foremka Erltherthalera. Duarte! Co się dzieje? Leliveld, Kuziemka, Rodado (?) Nie wiem, o co cho. Wygraliśmy. Mawiają, że zwycięzców się nie sądzi. Wszyscy widzieliśmy co się działo. A węgrzyn. A jechał go. Pozdrawiam Wszystkich. Brawo dla Grujcica. Brawo dla Rodado. Są 3 punkty. JJBG!

55            -5
~~~Zalamany

To nie jest to
Jop trenerem jest ale taktyki w drużynie żadnej . Proszę mi pokazać druga drużynę grająca przed swoją bramka w dziada był Brzęczek, Skowronek. Moskal i żaden z nich tego nie wyeliminował i Jop też. Bramkarz bez ambicji widząc że jest bardzo słaby sam powinien sam zrezygnować. Z taką gra bedzie ciężko walczyć w barażach.

55            -13
~~~kemorek77

Odpowiedź do ~~~stint
dramat to jestes ty , kopanie dokładnie nie jest tak proste jak tobie sie wydaje i tyle w temacie

7            -30
azor1979

Przemyślenia
Ostatnio gra lepsza niż wynik dziś wynik leszy niż gra co się zacieło bo wejściu smoka w tym sezonie.

28            -8
~~~Omerta

Jop taktyka.
Mariusz ja Cie proszę. Jedż na jakiś staż z taktyki. Taktykę trzeba zmieniac na mecz i w trakcie. Nie można zawsze grac tego samego. Jak nie idzie to zmienić. Na Miedzi trzeba było zagrać defensywnie. Raz Ci sie to udalo w zeszłym sezonie w Tychach. Trzeba powtórzyć czasem na wyjeżdzie, czasem w domu. Tylko obrona musi być do tego bezbłędna.

65            -6
~~~Mawashi

Wisła to jest potęga
Trochę na wyrost ta potęga... Nie wiem co się dzieje ale taka niedokładność w rozgrywaniu piłki to aż kuje w oczy. Fred co mógł zepsuć to zepsuł... Nie mamy bramkarza, bo skoro po kiepskim występie z Odra dalej został w bramce w której w meczu z Łęczna nie był silnym punktem to jest bardzo niepokojące.... Myślę że mecze z Bytomiem i Wieczystą bedą bardzo trudne.

56            -7
~~~Jedrek

Mecz
Do kompromitacji brakowało niewiele . Samograj się zaciął i to poważnie. Stracona bramka na konto Jopa jego filozofia gry z piątki , bez bramkarza i z drugo ligowymi obrońcami .Mecz beznadziejny wynik cud !

58            -13
~~~vanklomp

fart
limit fartu wykorzystany,nastepnych nie bedzie,Wisla grac k.mac!!

46            -8
~~~darioh

Źle...
...sie to oglądało. ...męka... niestety 3/4 tej ligi tak bedzie z nami grało. To jedno. Drugą ręczą jest rozpoczynanie akcji tysiącem podań od bramkarza do obrońców.... sami sobie robimy gnój!! Dobrze że dziś udało sie odkręcić sytuację, była ambicja i chęć walki... ale niestety Rodado, Erthaler pod formą... Wierzę że to w końcu ten sezon!!

45            -4
~~~Jarobuc

Mecz
Kupa szczęścia mecz do zapomnienia kiedy się obudza nasze gwiazdy może pałą po łbach

25            -8
~~~Grzegorz

Można marudzić, ale w
realu w takich meczach przełamując siebie i ogrywajac slabszych rywali wygrywa się ligę. Nie zawsze da się wygraci 3-0 trzeba umieć wykorzystać problemy rywala i wygrać 2-1

31            -10
~~~krzysiek 1906

do Angol
nie pisz o Biedrzyckim ,bo został nabity pi lką przez tego głópka Brode

63            -4
~~~Tw Bolek

Do kemorek 77
Stint ma sto procent racji a jeśli uważasz że za takie pieniądze można odwalać seryjnie takie jaja to im płać sam ze swojej kieszeni adwokacie za piątkę. Weź się rozpłacz jeszcze no normalni ludzie piszą prawdę. Miałam nic nie pisać ale jak widzę takich obrońców jak ty którzy ewidentnie źle życzą Wiśle to niestety nie wytrzymuję!

14            -14
~~~Burczga28

...
Najważniejsze 3 punkty styl taki sobie. Taka lekka męczarnia ale takich meczów może być więcej. Plus że sędzia nadąży za leżakowaniem przeciwników.

35            -5
~~~Kokad

Broda
Broda w Wiśle jest już od zawsze. Dostał naprawdę wiele szans, grał naprawdę wiele minut. Swój poziom już nam pokazał i nie jest to poziom Wisły.

66            -8
~~~Kiko

Bramkarza cza na JUŻ!!
Znowu bramkarz, a właściwie jego brak...

47            -7
~~~old boy

podziekowania
Prezesie JK, dziekuję za jednoznaczną postawę po meczu Odra i otwartą,uczciwą,jednozna czną krytykę nieprofesjonalnego zachowania sędziów.Głównie za tolerowanie złodziei czasu! Czemu dziś o tym? Bo dziś sedziowie policzyli uczciwie i dodali aż 11 minut,a my je wykorzystaliśmy Uczciwość wygrała! To krzepiące. A mecz? Z rywalem na poziomie 3 ligi+- wypadliśmy tragicznie.

67            -6
~~~Nick

Fick
Nasza gra dramat.

35            -9
~~~Arni

Co z tego, że
Wisła zgarnęła 3 punkty, jak one zostały bardzo wymęczone grając w przewadze jednego zawodnika. Gdzie się podziala Wisła ta z początku sezonu? Gdzie się podziala skuteczność, gdzie się podziala forma Panie trenerze Jop. Ja pisałem po meczu z Odrą Opole, żeby Prezes Królewski zwolnił trenera Jopa, bo to może się skończyć tym, że po raz kolejny nie będzie awansu. Przecież trener miał 2 tygodnie szlifować formę i co i jak zwykłe nic. Wisła gra tak jak w poprzednim sezonie czyli nijak. 1 problem to bramkarz, jak wiem nie było wzmocnień na tej pozycji, bo nie mamy żadnego dobrego bramkarza. Brakuje również co najmniej dwóch dobrych obrońców. Przecież pierwsza bramka padła po dziecinnych zagrań bramkarza z obrońcami. Panie Królewski proszę się obudzić i zrobić coś z trenerem. Puki co mamy 3 punkty i tyle i tylko tyle. Powodzenia.

25            -17
~~~RR90

Wow
Tak fatalnie grającej Wisły dziś się nie spodziewałem, rywal słaby ale my jeszcze bardziej. Nawet 11 na 10 nie byliśmy lepsi od nich, oni przegrali przez głupi faul na drugą żółtą i równie głupią ręke w polu karnym. Gdyby nie te błędy to by dowieźli wygraną do końca. Na plus dziś Giger i Omić bo widać, że coś potrafią i może być z nich pożytek. Gramy bez bramkarza bo to co Broda ostatnio wyprawia to jest kabaret. Jop ze sztabem muszą coś wykombinować bo długą metę tak się nie da.

46            -5
~~~1906wisla

3 punkty na Reymonta22 pojadom
jest 2-1 dobra wszytko na ligę a nie jakieś puchary

13            -9
~~~Eoeo

ZADYSZKA
Powiem tak Każda druzyna będzie mieć zadyszkę, Jeśli my mamy ja teraz i mimo wszystko w miarę regularnie punktujemy to nie róbmy z tego tragedii. Teraz odpocząć bo ważne i trudne mecze przed nami 7-9 punktów w trzech meczach trzeba zdobyć. Utrzymać przewagę nad grupa pościgową. Wiem że nie będzie łatwo o punkty z PB Wieczysta i Ruchem ale liczę na przełamanie i zwycięstwa. Rok dwa lata temu takie mecze jak dzisiaj przegralibyśmya dzisiaj wymęczone ale jednak 3 punkty. Trzeba zmienić bramkarza a najlepiej w zimie sprowadzić nowego.

43            -5
~~~Arni

I jeszcze jedna rzecz.
Panie Prezesie to co Pan napisał do kibica to jest żenujące. To jest mniej niż zero. I Pan jest Prezesem? Czy to znaczy, że wprowadza cenzurę? Używa Pan słów nie godnych Prezesa. To tak Pan traktuje kibiców z, których utrzymuję Pan również klub. Wstyd.

61            -20
~~~-piotie

Zero zaskoczenia
Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził. Kolejna "młócka" z drużyną, która nie chce grać w piłkę. Kolejna bramka podarowana przez Brodę we "współpracy" z obroną. Kolejna fatalna murawa (pomimo dobrej pogody). Okropnie się na patrzyło. Najgorsze jest to, że nasi zawodnicy nie mają pomysłu ( slabość Jopa) jak grać z takimi rywalami i co mecz wygląda to gorzej. Jasne punkty to Grujcič i Giger. Mogą się okazać takimi boiskowym "chamami", których nam brakowało w tej przepełnionej technicznymi "karzełkami" drużynie. Mecz "przepchany" bez stylu do szybkiego zapomnienia. Najśmieszniejsze jest to, że dziś "ugraliśmy" tyle samo puntktów ile w meczach z Łks i Śląskiem.

35            -7
~~~Marion

Brawo drużyna
Są 3 pkty,reszta się nie liczy w tej lidze. A Łęcznej życzę teraz już tylko zwycięstw zaczynając od najblizszygo rywala w PP.

30            -6
Jazz

.
zawsze może nie wyjść mecz... tak juz jest.Ale to jest trzeci mecz z rzędu, wygląda na to, ze rywale rozpracowali taktykę Wisły i wiedzą jak się na nas ustawiać, Ertlthaler dociśnięty już sobie trak dobrze nie radzi, Rodado ciągle za wolny lub spóźniony - albo jest dobrze kryty albo podaje złe podania. Kuziemka - już go znają teraz już nie bedzie mieć tak łatwo. Carbo chyba był niewyspany dziś. Kwestię sterów i bramkarza juz pominę, bo o czym tu gadać, Duarte po świetnym początku gra chaos. Trzeba to od nowa poukładac bo tak grając nigdzie nie dojdziemy. Dobrze, z epoczątek sezonu był dobry, bo jesteśmy w stanie przetrwać zadyszke, o ile ona nie potrwa zbyt długo.

39            -4
~~~Kk1

Poprzedni sezon
Gramy obecnie dokładnie to samo co w poprzednim sezonie. Żadnego pomysłu na grę, zmiany 85. Minucie, brak taktyki w ofensywie, upośledzone rozgrywanie piłki od bramki... ten trener nie umie od roku nic nowego zaserwować

46            -7
~~~Ten

Angol
Zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone nie pitol od rzeczy, wygrywa ten kto walczy do końca a nie ten kto leży przez 30 minut na boisku i marzy o końcowym gwizdku - czasem zwycięstwo rodzi się w bólach, choć tu winny akurat bramkarz Wisły, więc co takiego te wsioki dokonały że ujmujesz triumfu Wiśle?

26            -14
~~~Jaki

Wisly
Nie wierzyłem w wygranayale udało się to cud przy takiej grze brawa za walkę do końca na plus Grujcic za odwagę przy strzale i giger widać że grał wyżej bardzo ważne 3 pkt oby coś się zmieniło do Bytomia mamy szansę odskoczyć rywalom 3 mecze u siebie Broda na ławkę takiego nabola możemy nie odrobić z Bytomiem czy wieczystą wiele emocji ale szczesliwie pchepchelismy oby tak dalej

24            -4
~~~Marek.

Bramkarz dla Wisły.
Bartłomiej Gradecki bez klubu ostatnio Wisła Płock. 25 lat, 194 cm wzrostu, 22 mecze 10 czystych kont. Nasz Broda nie potrafi grać nogami wiedzą o tym wszyscy tylko nie trener, kto to wymyślił takie ryzykowne granie od bramki. Do tego nie mamy odpowiednich wykonawców . Obecnie wszyscy pod formą, dalej brak strzałów zza pola karnego, a mogą przynieść gola tak jak dzisiaj. Strach się bać co będzie dalej. Korzyści to pomogła interwencja Królewskiego bo sędzia doliczył 11 minut.

38            -4
~~~Kirkor

Tragedia
Zwycięstwo cieszy, ale gra defensywy to tragedia. Jak dlugo jeszcze Broda będzie udawał bramkarza, a Biedrzycki udawał środkowego obrońcę? Gra obu tych panów to tragedia. W każdym meczu zawalają stracone bramki. Letkiewicz powinien wrócić do bramki, a za Biedrzyckiego grać Kutwa, lub Colley. Jeśli nie wzmocnimy pozycji w bramce I na środku obrony, to czarno widzę mecze z Polonią Bytom i Wieczystą.

31            -10
~~~gwardia wareska

Tak napiałem w przerwie meczu:
"Tylko cudem mozemy ZREMISOWAC! Pisałem juz wiele razy: bezsensowne klepanie piłki od własnej bramki w sytuacji twardego pressingu kończy sie powaznymi kłopotami! Minutę przed utratą gola było ostrzezenie, z udziałem śpiączki. Wtedy JESZCZE się udało, w 7 minucie juz nie. Przeciez mozna, do cholery, od czasu do czasu posłać długą piłkę od bramkarza, szczególnie gdy rywal szykuje się do wysokiego pressingu! Dobrze wyglądaliśmy do 7 minuty. Poźniej Górnik dostał wiatr w zagle, poparty znowu grą na czas przy kazdej okazji. Remis będzie cudem! Niech jeszcze przypląta sie jakiś rykoszet, jakaś ręka na p. karnym a wówczas...chcesz sie przełamać, zagraj z Wisłą!" I cud sie zdarzył! Najpierw ręka i karny a później petarda Grujcicia. Nie zmienia to faktu, ze przepchnęliśmy mecz kolanem i przy duzym szczęsciu. A propos bramki na 1:2. Czy naprawdę nie mozna takich petard wypracować 5 - 6 i zamienić na bramkę 1 - 2 w ciągu meczu, tylko pchać sie do bramki, gdzie jest tłum obrońcow?

28            -4
~~~Kuba

3 pkt i tyle się liczy
W tej lidze nie liczy się nic więcej niż 3 pkt w kolejnym meczu. Kibice Wisły muszą się w końcu nauczyć, że awans robi się przepychaniem takich meczów, 5:0 u siebie to miły dodatek. Ale kluczem jest tylko i wyłącznie wynik.

27            -5
~~~Szczypior

Jakby
Sędzie nie wykonał pracy uczciwie, nie wiem czy były by 3pkt. Prezes niepotrzebnie wdaje się przepychanki słowne Jeśli coś jest czarne białym nie będzie. Jeśli mówi o katorżniczej pracy mówi przede wszystkim o sobie i wielu wspaniałym ludziom chwała Wam za to. Lecz niektórzy zawodnicy nie wykonują o czym mówi prezes. Trener jest od weryfikacji poczynań poszczególnych zawodników. Działać by usuwać przeszkody w osiągnięciu lepszych wyników. Celebrowanie trwa już 4 lata i to przy publice 30 tys.Nie jest tak, że nie widzą co się dzieje, gorzej gdyby nie widzieli i pokrywali po plecach.Można przegrać,zremisować po walce dającej z siebie wszystko. Tego nie było ani z Miedzią ani z Odrą. Weźmy też pod uwagę poziom przeciwnika, byle jaki. Pozdrawiam p. Prezesa oraz widzących więcej niż się komu zdaje.

19            -7
~~~gwardia wareska

Musimy pierwsi strzelać bramki.
A najlepiej dwie. Poza tym strzały z DALEKA, 18 - 20 metr. Poza tym, zaprzestać rozgrywania piłki od własnej bramki, klepania w sytuacji wysokiego pressingu. To rodzi tylko powazne kłopoty. Bramek po takim klepaniu straciliśmy w ub. sezpnie z 10 i nadal nie wyciagnęto z tego wniosków. Nie chodzi mi o walenie przez bramkarza "na pałę" za kazdym razem ale naprawdę, mozna to zróznicować, szczególnie widząc, ze przeciwnik jest wysoko i przymierza sie do wysokiego pressingu. Daleki wyrzut czy daleki wykop, gdy obrona rywala jest rozrzedzona byłby w niektórych sytuacjach bez porównania lepszym wyjściem, niz uciązliwe i ryzykowne klepanie od bramkarza.

28            -5
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~Kiko
Wczoraj pisałem, ze warto byłoby się przyjrzeć Olewinskiemu z Poloni Bytom.

14            -4
~~~Spartiata

Mecz padaka
Wszyscy widzieli ale co wyprawia człowiek prezes to się w G-L-O-W-I-E nie mieści. Być prezesem najstarszego klubu w Polsce i wyzywać ludzi na tt to jakiś absurd. Czy ten człowiek nie powinien skorzystać z konsultacji specjalisty. Spuścił drużynę z ekstraklasy. 4 lata kopie się po głowie że Zniczem a zachowuje się jakby co roku kosił mistrzostwa. Teraz straszy odejściem to jest kabaret bo bez niego też byśmy już byli w I lidze bez tego nawisu długów. BEZCZELNOSC tego człowieka nie zna granic ale jest symptomatyczna dla tych wszystkich nerdów od AI którzy uważają się niemal za Bogow. Koszmar.

30            -26
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~Angol
No, nie przesadzaj z tym "niezałuzonym zwycięstwem". Fakt, nawet grając w 10-kę Łęczna mogła wyciągnąć remis lub nawet wygrać ale przez cały mecz bezczelnie kradli minuty.

28            -5
~~~Szczypior

Panie Królewski
To nie tak, że 30tys ludzi przychodzi bez powodu.Jednym jest pan i za pana myślą podążają Ci wspaniali ludzie. Oni też wymagają uwagi i zrozumienia. Wszyscy chcemy dobrze, a to, że ktoś czasem nie wie jak artykułować myśli nie znaczy,że się nie nauczy

27            -10
~~~wbmw

Wisła
wydaje się, trener przedobrzył z obciążeniami, brakuje świeżości, spóźniony refleks, podania z pierwszej piłki często niedokładne, atak w zwolnionym tempie. O bramkarzu nie wypowiadam się.

29            -5
~~~##gb3##

Odpowiedź do ~~~Batowitz
widziałeś co gra OLEJARKA w rezerwach?

11            -7
~~~Name

Słabości Wisły
Wiśle na dziś brakuje 4 elementów, aby być pewniakiem do awansu. Zmiennika za Rodado (ale to nierealne, gdyż trzeba by płacić pewnie jak Wieczysta, aby na ławkę do 1 ligi przyszedł zawodników o dużej jakości), lepszego bramkarza (to już błąd do naprawienia ale nie wiem czy nas na to stać), zmiennika na skrzydło (szkoda Zimmermana, ale jest jeszcze okienko w zimie, a może Baniowski też pozytywnie mnie zaskoczy) i niestety lepszego trenera. I tu uwaga, uważam, że Mario nie jest wystarczająco elastyczny jeśli chodzi o pomysł na grę, Wisła stała się drużyną nietrudna do rozczytania i przeciwdziałania. Nie dodaje drużyny wartości swoją osobą. Napisałbym, że marzy mi się Tomczyk z Bytomia czy Misiura z Płocka na ławce Wisełki, ale oczywiście mam nadzieję, że Mario obroni się wynikami, doprowadzi do awansu, więc to takie marzenie, które mam nadzieję, nie będzie miało pretekstu do realizacji. Pozytyw? Super, że przepchnęliśmy słaby mecz, bo w zeszłym sezonie taki mecz gwarantował stratę punktów.

18            -14
~~~tomiszonts

Broda
Kiedy w końcu kupią jakiegoś bramkarza nie da się na to patrzeć. Ten gość co chwilę sabotuje grę ( a nie ma kogo za niego dać bo Letkiewicz nie lepszy). Bez dobrego bramkarza nie da się awansować do ekstraklasy, a my gramy bez bramkarza. Nawet Kozioła mogli z Kołobrzegu przejąć nie byłby od Brody gorszy na pewno. Gostomski gra w rezerwach Płocka (solidny bramkarz).

24            -7
~~~gwardia wareska

21 strzałow i tylko 2 celne, w tym z karnego.
Tak to my tej ligi nie wygramy...

19            -7
~~~Batowitz

Do ##gb3##
Hej! No widziałem, staram się oglądać rezerwy, częściej na YT niz w realu ale w miarę jestem na bieżąco. I uważasz, że Olejarka miałby gorsze występy niż Sukiennicki? Dostał jakąś szansę? Ja widziałem i widzę jak realnie potrafi uderzyć z 18-24 metrów. I widzę, że ciągle nam tam spadają drugie piłki po centrach i rożnych a my nic bo jakie alternatywy wtedy mamy? Widziałeś Ty strzały Kacpra Dudy czy Igbekeme? Ich uderzenie z trawy to albo blok albo piłka z głodu zdycha zanim dotrze do szesnastki. To co Olejarka jest rozwiązaniem na wejście na ostatnie 20 minut jak gonimy wynik i może postraszyć strzałem czy nie jest? Daje możliwości dodatkowego rozwiązania czy nie daje? Co do Staszaka to nie będę się rozwijał bo po prostu szkoda mi gościa. Nigdy nie dał ciała jak wchodził a zawsze coś wnosił. Mało tego nieraz uspokajał grę mądrym zagraniem jak nie umiał tego zrobić pod presją ani Duda ani Duarte nie wspominając o Biedrzyckim Nikaju czy Sukiennickim. Ma papiery na kozaka ale coś czuję, że go przemielimy i skończy na wypożyczeniu w Wislanach albo Hutniku jak będzie miał szczęście. Dlatego się o tych chłopaków upominam bo oni realnie mogą kiedyś być dobrze sprzedani. Kolejna kwestia to Kutwa, jeżeli jest zdrowy a decyzją trenera Jopa podstawowi stoperzy to Biedrzycki i Grujcic to Kutwa powinien być wprowadzany na szóstkę! Ma świetne warunki, dobrą technikę bardzo dobry odbiór, jest wydolny fizycznie i umie podać przez dwie strefy. Po co szukać kwadratowych jaj jeśli jeszcze ma uderzenie z dystansu? Tyle tutaj ludzie jojcą o braku opcji w ataku a nie mając uderzenia z dystansu sami sobie opcje odbieramy. Jak inaczej odparkowac te autobusy z pola karnego przeciwnika jeśli nie wyciągać ich do asekuracji strzału na 18-22 metr?

24            -3
~~~Toretto

Powiem krótko
Pisałem wcześniej to jest Wisła i nikt nam za darmo punkty nie da a wy dalej to i tam to.. przestańcie już k...a płakać.. liczy się wygrana.. bardzo się cieszę że mamy 3 punkty..

15            -10
Mario

Poraz kolejny na własne życzenie pakujemy się w kłopoty.
Rude tak grał , Moskal czasami też , Jop kolejny magik próbuje zrobić z nas super technicznie klasowa drużynę niczym Barcelona lub MC tylko jedno ,ale jesteśmy dobrzy technicznie , ale nie bardzo dobrzy , nasz bramkarz jest po prostu nie pewny i słabo grający nogami, więc skąd pomysł aby często rozgrywać poprzez niego ? To są błędy powtarzane już poraz kolejny Panie Jop. Druga sprawa to piękna bramka dla Grujcica i pomimo średniej gry naprawdę ta decyzja i gol sprawia , że ten Facet zasługuje na solidne 8 może nawet 9. Chciałbym jeszcze się odnieść do chamskiego i opryskliwego zachowania Pana Królewskiego. Dziękujemy za wszystko , ale musi Pan wiedzieć , że kibic ma prawo pochwalić , ale i zganić . Ma prawo w jednym meczu bić w brawo w innym zabuczec. Od tego jesteśmy. My się często bardziej denerwujemy niż trenerzy piłkarze niż Pan. Trochę szacunku do nas. Proponuję wypić meliske zanim Pan coś napiszę. Po prostu nie wypada Panie prezesie. Na koniec bardzo ważne 3 pkt.

28            -6
~~~Obserwator

Trzy mecze
Przed nami trzy arcyważne mecze. Może lepiej, że zadyszka trafiła się w międzyczasie. Oby to był początek jej końca...

21            -3
~~~Fanfan

Pewne zwycięstwa na początku zaszkodziły niektórym kibicom...
Od czterech sezonów mamy najlepszy start ale i tak jest źle. Wymęczyliśmy to zwycięstwo ale to bardzo ważne przełamanie po słabszym okresie i dobry impuls dla drużyny. Walczymy dalej i lekko na pewno nie będzie, jeszcze dużo takich meczów w tym sezonie zagramy że nie wszystko będzie wychodziło a czasami niewiele ale grunt by takich słabszych meczach umieć punktować tak jak to zrobiliśmy dzisiaj. My wcale nie mamy z góry przypisanego pierwszego miejsca w tej lidze i wcale nie jesteśmy najmocniejsi kadrowo jak to niektórzy uważają. Taki Śląsk czy Wieczysta mają bardzo zbliżony potencjał co jest faktem a mimo wszystko mamy kilka oczek przewagi nad nimi po tym początku sezonu o oby tak dalej.

16            -13
~~~Kiko

3 punkty są!
3 punkty na wyjeździe, a [...]e psioczą! Won z wami!

15            -20
~~~Rojst

Męczarnie
Straszne męczarnie,ale najważniejsze że są trzy punkty. Takie mecze też trzeba umieć wygrywać...

11            -5
~~~Kiko

Odpowiedź do ~~~Rav23
WYNIK się broni! Do widzenia.

14            -11
~~~TK

Najważniejsze 3 pkty
Bo szczerze, myślałem, że 3 punktów dzisiaj nie będzie, zwłaszcza jak widziałem, że my ciśniemy początek, Łęczna ma jedną sytuację i ją wykorzystuje, a później nas nie było na boisku do momentu czerwonej kartki dla Łęcznej. Grujcić dobrze się dzisiaj zaprezentował, to zablokowanie strzału a później potężna bomba i bramka uratowałnam te 3 punkty dzisiaj. Zobaczymy co będzie dalej, trzeba odzyskać formę bo Śląsk już nam po piętach depcze...

12            -4
~~~tominen

Wiecznie źle...
Nie wiem po co ten cały lament. Gra w ostatnich trzech meczach jak trudno było nie zauważyć była bardzo słaba. Natomiast patrząc na tabelę ciągle mamy pierwsze miejsce. Jakiś kryzys zawsze przychodzi i jak dla mnie to lepiej że przyszedł w takiej sytuacji, gdzie mieliśmy super start i zapas punktowy niż jabyśmy po serii słabych meczów wylądowali w środku tabeli. Więcej wiary w chłopaków i trochę obiektywizmu, a nie ciągła krytyka...

14            -10
~~~Kiko

O Jezu dramat!
O Jezu, Jezu dramat! 3 punkty na wyjeździe dramat! Co tak źle, dramat, Jop do zwolnienia, 3 punkty na wyjeździe, a nie 4! Dramat! Lemingi POpierdzielone od Miszalskiego stulcie ryje!

25            -27
~~~Tom Tom Club

Jak drużyna nie może to sędzia jej pomoże.
Wstyd na całą Polskę .

3            -38
~~~Krzysztof

Bramkarz
Po raz kolejny Broda udowodnił, że nie zasługuje na grę w pierwszym składzie. Słaby na przedpolu, nie potrafi wypwowadzić piłki. Popełnia kolejne błedy i nie wyciąga z tego żadnych wnisoków. Temu Panu podziękujemy.

18            -6
Niewierny Tomasz

Taki mecz pamięta się latami!
To, co działo się w Łęcznej, to definicja meczu, który smakuje najlepiej. Prawdziwy rollercoaster emocji, od rozpaczy po euforię. Pamiętam, jak serce mi zamarło, kiedy Górnik strzelił na 1:0. To był gol Bartosza Śpiączki i na stadionie, a pewnie też przed telewizorami, zapanowała cisza. Wtedy pomyślałem: "No nie, znowu...". Przez większość meczu patrzyło się na murawę z coraz większą frustracją. Ale nasza Biała Gwiazda pokazała, że ma charakter. I nie mówię tego ot tak, na wyrost. Kiedy Rodado podszedł do rzutu karnego w drugiej połowie, odetchnąłem. Czułem, że to jest ten moment. Wyrównanie! To był sygnał, że jeszcze nic nie jest stracone. Ale co stało się później, to już magia. Trzymałem się za głowę, kiedy sędzia doliczał czas. I wtedy, w 95. minucie, stał się cud. Ta bramka Grujčicia, to było coś niewiarygodnego! Widok lecącej w dół piłki, kiedy wszyscy na trybunach już myśleli, że będzie remis... to było jak sen. Mecz, który wydawał się przegrany, nagle zamienił się w cudowne zwycięstwo. Wracaliśmy do Krakowa w niesamowitych humorach. To zwycięstwo smakuje wyjątkowo, bo pokazało nam, że Wiślacy potrafią walczyć do końca, nawet w najtrudniejszych momentach. Pokazało, że wiara w drużynę ma sens! Wielkie brawa dla całego zespołu. Naprawdę dziękuję, Biała Gwiazdo!

14            -13
~~~GrzegorzS

najsłabszym elementem klubu sa wiecznie roszczeniowi "trenerzy i eksperci", co to
mecz oglądają przy piwku przed telewizorem. Takie "alfy" i "omegi" sportów i prawd wszelakich. Wylewasz jeden z drugim swoje własne Tomciowe frustracje i kompleksy o bredzisz po stronach tymi niby opiniami formie, zawodnikach, trenerze drużynie klubie itd. Wisła wygrała ten mecz w pełni zasłużenie po 90 minutach walki o punkty na boisku rywala ustawionego by nam przeszkadzać ustawionego pod naszą grę a nie pod swoją. Wygraliśmy to spotkanie bo rywal nie wytrzymał na różnych poziomach narzuconych warunków przez całe 90 minut tego spotkania i potrafił nam dotrzymywać kroku do 60 minuty, potem nasza przewaga rosła i dopięliśmy ten mecz. I chwała nam za to. Piłkarz bezmyślnie faulujący Brode powinien już wcześniej byc wywalony z placu, bo latał po całym boisku i faulował przy każdej sposobności i to błąd Stolarczyka, który go nie zmienił. Inna sprawa, że nie za bardzo miał go kim zastąpić, ale to już problem Łecznej, której zawodnicy od mniej więcej 60 minuty mieli skurcze i fizycznie odstawali od Wisły, która miała przygniatająca przewagę. Problemem Łecznej co widać gołym okiem jest fatalne przygotowanie fizyczne, bo do póki mieli siłę to biegali za dwóch niwelując naszą przewagę bieganiem. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że dodatkowy tle dało im bezmyślne zachowania z 8/10 minuty Brody, Carbo , Biedrzyckiego, Krzyżanowskiego, którzy za wszelką cenę chcieli wyprowadzić piłkę podaniami, kiedy parę razy prosiło się o długa piłkę za plecy rywala. Po dobrym otwarciu nasi zawodnicy ewidentnie przy spali i niepotrzebnie cofali piłkę szukając lepszych rozwiązań zamiast grac do przodu grali do tyłu dając się presować zagraliśmy w tej fazie po prostu nerwowo, ślamazarnie i bojaźliwie, co pozwoliło rywalowi oddać jeden celny zakończony golem strzał na nasza bramkę. W całym spotkaniu jeszcze raz w pierwszej połowie mieliśmy taką sekwencje też zakończoną strzałem rywala, gdy nasz piłkarz kiwał we własnej strefie i po odbiorze mogąc wyprowadzić piłkę kiwał we własnej strefie obrony. W drugiej połowie jeszcze dwa razy zrobiliśmy sobie problem grając biernie i czekając na to co zrobi osłabiony rywala przy wyniku 1-1 (strzał w słupek) i 1-2 (ostatni rzut wolny). W tych sytuacjach mogliśmy mówić o szczęściu, bo na własne życzenie oddaliśmy piłkę inicjatywę i czekaliśmy co zdeterminowany w akcie rozpaczy rywal zrobi. To są indywidualne błędy niezdecydowania zawodników, którzy boją się ryzyka, i błędy ich kolegów, którzy nie podejmują inicjatywy pokazania się na pozycje i czekają co kolega wymyśli. problemem Wisły w ostatnich dwóch meczach jest brak cierpliwości i pchanie za szybkie, niechlujne, czasem nerwowe, niedokładne byle szybciej do przodu za plecy kolegi inna sprawa, że czasem mamy problemy z wyczuciem momentu podania i momentu przyspieszenia gry. Po prostu gramy za wolno w stosunku do tego co gramy na treningu bez rywala. Nie są to problemy fizyczne czy motoryczne, bo jak pokazał ten mecz i ten z Odrą mimo upalnych warunków Wisła dobrze wytrzymuje końcówki i może przycisną rywala, który opada z sił. Szybkość zawodników tez jest odpowiednia, rywale nie wygrali żadnego pojedynku szybkościowego z naszymi zawodnikami przez całe 90 minut. Więc skąd problem. Moim zdaniem to sfera mentalna zespół podświadomie wie, ze jest mocny i w meczach z przeciętnym rywalem jest za duża pewność sprawcza, że i tak wygramy, że nie trzeba iść na maksa w każdej chwili. Wisła jest zbyt uspokojona, że i tak wygra a liga jest długa za chwile kolejna okazja, kolejny mecz wiec nie ma mentalnego sprzężenia zbiorowości grającej w jednym celu. Potrzebne jest mentalne wyzwanie dla całej grupy by zadziałała jak jeden mechanizm. Dlatego w meczach z mocnymi rywalami to wygląda inaczej niż siermięga w Łęcznej, której drużyna właśnie to ma. Nasza nieskuteczność w drugiej połowie z Odra była mentalnym paliwem dla zespołu Stolarczyka nasze problemy w meczu z Legnicy napełniły nadzieja Odrę. Ważne że tym razem dzięki indywidualnej jakości zawodników wciskających Łęczna we własne pole karne między 45 a 77 minutą udało się wyrównać, bo w tej fazie meczu bramka dla Wisły była kwestia czasu. Dzięki zaś jakości Grujcica dobiliśmy rywala i mamy cenne trzy punkty. Siła Wisły w takich meczach musi być jakość zawodników, bo to ona będzie zawsze decydować o pozytywnym wyniku. Wisła przełamała w Łęcznej własne ograniczenia i nauczyła się mam nadzieję radzić sobie z zespołami ustawionymi we własnym polu karnym. Ważne by potrafiła nauczyć się nie popełniać głupich błędów nieodpowiedzialności w pierwszych kwadransach spotkań z maluczkimi, bo one ich napędzają na cały mecz. W lidze trzeba ogrywać mocnych grając bardzo dobrze i ogrywać przeciętnych i słabych grając ekonomicznie. Przypomnę wiecznie niezadowolonym koneserom, że jak Sobol przejął zespół to marzono o tym by na koniec rudny zdobyć 24/25 punków i mieć tylko 8 straty do miejsc barażowych. Na dziś mamy 22 punkty, lidera tabeli, w perspektywie 10 spotkań do zagrania z rywalami na różnym poziomie piłkarskim. Jest szansa do końca rundy podwoić liczbę tych punktów, już samo wygranie 5 spotkań pozwoli nam zamknąć rundę z dorobkiem minimum 37 punktów. Nie będzie o to w poszczególnych meczach łatwo, ale wypisywanie po wygranym meczu frustracji jakich tu powyżej pełno to po prostu głupota i pokaz nieznajomości tematu.

12            -21
~~~zb

Odpowiedź do ~~~gwardia wareska
Holewiński

2            -3
~~~grih

Litości
Ludzie kochani! Po 9 meczach mamy bilans 7-1-1 a atmosfera w komentarzach taka jakbyśmy byli w strefie spadkowej. Każdej drużynie zdarzają się gorsze okresy/gorsze mecze. My swój mamy teraz a i tak w ostatnich dwóch meczach wyciągneliśmy 4 punkty. Niech lepsza forma przyjdzie na przyszły tydzień, kiedy mamy swój meczowy maraton. Będzie dobrze, malkontenci!

26            -9
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~zb
Słusznie. Axel Holewiński.

0            -3
~~~WWW1987

Spokój, spokój i jeszcze raz spokój
"Uwielbiam" czytać i słychać tego, że po wygranym meczu jest euforia i noszenie piłkarzy i trenera na rękach, a po przegranym wszyscy chcą ich linczować. Tylko spokój i porządek nas uratuje, zarówno piłkarzy jak i kibiców. Wylewanie frustracji, a co niekiedy pomyj na głowy piłkarzy na pewno nie pomaga, a może nawet zaszkodzić.

7            -4