Poniedziałek, 29 września 2025 r.

Maciej Kuziemka: ‑ Dobrze, że zaczynamy to z trzema punktami

‑ Bardzo nas cieszą te trzy punkty, tym bardziej, że był to pierwszy z tych trzech meczów, jak wiadomo, ciężkich i w krótkim odstępie czasu, więc dobrze, że zaczynamy to z trzema punktami. I to dobry prognostyk na następne mecze ‑ powiedział po wygranej 1‑0 potyczce z Polonią Bytom Maciej Kuziemka.

Dobrze zacząłeś to spotkanie, oddałeś trzy strzały, w tym jeden z nich naprawdę bardzo ładny. Miałeś takie zadanie dzisiaj, żeby uderzać z dystansu?

Maciej Kuziemka: ‑ Nie, to nie było jakieś specjalne zadanie. Po prostu tak sytuacja boiskowa się potoczyła. Jak widziałem okazję, że mam trochę miejsca i czasu to próbowałem. Następne ‑ miejmy nadzieję ‑ że wpadną, bo będę próbował dalej.

Trener zmienił Cię po około sześćdziesięciu minutach gry, czy to brak sił, czy po prostu decyzja taktyczna?

‑ Taka decyzja trenera, siły jeszcze miałem i też w drugiej połowie czułem się dużo lepiej, niż w pierwszej, ale z siłami nie miało to nic wspólnego, więc taka decyzja po prostu.

Teraz trzeba trochę te siły oszczędzać, bo teraz dwa kolejne mecze zagramy w przeciągu kilku dni, więc myślę, że te siły będą potrzebne.

‑ No tak i na pewno te dwa mecze będą tak samo wymagające fizycznie, albo nawet i bardziej, bo wiadomo, wszyscy wiemy, że to dobre drużyny, ale nie boimy się niczego i wiemy, że grając swoją piłkę damy sobie radę.

Teraz właśnie przed nami Wieczysta, ale myślę, że macie dobrze rozpracowywania tego rywala. Lokalny rywal, beniaminek, ale jednak z ambicjami.

‑ No tak, to dobra drużyna, wiadomo, ale tak jak mówiłem przed chwilą, my będziemy grali swoją piłkę, będziemy starali się realizować wszystkie założenia. I wiemy, że jeśli będziemy robić to, co sobie zaplanowaliśmy, to nie ma mocnych na nas.

Cieszą te zwycięstwa nawet takie skromne. 1‑0 dzisiaj z Polonią Bytom, 2‑1 w Łęcznej. Tak się raczej robi awans, takimi nawet przepchanymi w cudzysłowie spotkaniami i takimi wynikami, gdzie nawet jak nie wszystko się układa, to wynik na koniec jest korzystny.

‑ No pewnie, nie zawsze uda się wygrać pięcioma, czterema, czy trzema bramkami. Nawet jeżeli mamy przewagę na boisku, to najważniejsze jest to, żeby tę jedną więcej od przeciwnika zdobyć.

Trener zawsze mówił o konsekwencji. Dzisiaj ona też była potrzebna, żeby tego jednego gola strzelić. To był taki główny przekaz szatni, czy bardziej szukanie, jak można Polonię zaskoczyć? Ta pierwsza połowa to taki klincz, mało sytuacji, tak jakby dwie drużyny świetnie się znały i chyba tak było?

‑ W przerwie to było raczej tak jak zawsze ‑ jakieś drobne korekty taktyczne. A wiemy, że w tej lidze mecze często wyglądają tak, że właśnie ta cierpliwość i konsekwencja jest bardzo ważna i żebyśmy się nie podpalali do końca. Nawet jak nie chce wejść ta bramka, to żebyśmy grali swoją piłkę, bo w końcu jak dzisiaj się to potwierdziło ‑ w końcu wpadnie.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

~~~Batowitz

To jest Kozak!
Wszedł z drzwiami w sezon! Uśmiech jest jak banan jak widzisz gdy kiwa stare wygi albo odlatuje im jak odrzutowiec. Najbardziej mnie cieszy jednak że ma strzał. Matko Bosko jak on go jeszcze skalibruje to Wisła ma skarb na parę lat a może i kiedyś na dobry transfer

47            -5
~~~pawelkaper1

Maciek...
Ja bym do tych wszystkich plusów Kuziemki dodał (przynajmniej ja mam takie odczucia?)...głowę. Widać, że chłopak ma poukładane w głowie i to słychać choćby w tym jak się wypowiada. Oby tak pozostało u oby nie pojawiła się u Niego nigdy "sodówka" a na 99% kiedyś zagra w 1szej reprezentacji Polski. Czego Mu z całego serca życzę.

38            -2
~~~Eoeo

Lod na glowe
Spokojnie niech zagra cały sezon a później utrzyma formę i statystyki w kolejnym Pamiętamy Sukiennickiego z początku poprzedniego sezonu też był turbo kozakiem już wieszczono mu transfer itd. Kuziemka ma super start oby tak dalej ale nie zaglaskajmy go. Czekam na kolejne asysty i bramki.

15            -1
~~~old boy

Jaka miła,a pożądana...
...niespodzianka! Maciek Kuzi trzyma poziom,trzyma psyche i trzyma prawe skrzydło,po stracie Baeny tak osierocone.Przypomina mi tamte lata złote,70-te,z takimi chłopakami jak on-Lipka,Nawałka,Kapka,M ichał Wróbel... A jak im dorówna?!On dotad więcej grał na innych-duzo asyst i to dokładnych, do nogi,na głowęmnie w kierunku kogoś...-w meczu z Bytomiem spróbował więcej sam.Jego strzał jest dynamiczny,podoba mi się.

9            0