Piątek, 31 października 2025 r.

Mariusz Jop przed meczem z Chrobrym: ‑ Poruszamy się w swoim modelu gry

Chyba dość niespodziewanie rywalizacja Wisły w Głogowie to będzie prawdziwy szlagier 15. kolejki w piłkarskiej I lidze. Głogowianie ‑ po czterech zwycięstwach z rzędu ‑ awansowali do ścisłej ligowej czołówki i w konfrontacji z "Białą Gwiazdą" również szukać będą niespodzianki. Oto co przed czekającym nas w niedzielę spotkaniem mówił trener Mariusz Jop.

Czy Ángel Rodado jest w pełni do dyspozycji i może być brany pod uwagę nawet do podstawowego składu na mecz z Chrobrym?

Mariusz Jop: ‑ Tak, jedzie z nami do Głogowa, jest gotowy do gry.

Chrobry to jedna z takich miłych niespodzianek. To zespół uchodzący za średniaka, gdzieś tam bronił się przed spadkiem w poprzednich sezonach, no a w tym radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Gdzie główne atuty ma wasz najbliższy rywal?

‑ To prawda. Chrobry to zespół, który jest na pewno teraz w wysokiej dyspozycji. Cztery mecze z rzędu wygrali w lidze. Zespół, który na pewno jest solidny na defensywie, bo poza nami jest drugą drużyną, która straciła najmniej bramek. I to też widać w innych statystykach ‑ ile prób oddania strzałów mają zespoły przeciwne. Dużo jest tych strzałów zablokowanych. Generalnie jako zespół nieźle bronią. Na pewno są groźni w ataku szybkim, na pewno mają trochę wzrostu, jeżeli chodzi o stałe fragmenty gry. To są główne zalety tego zespołu. I to, że wygrywają to też dodaje piłkarzom pewności siebie, dodaje im takiego większego spokoju z piłką. To widać w ich meczach, że to jest zespół, który na pewno dobrze funkcjonuje.

Wspomniał Pan już o tym, że dobrze bronią. Czy to oznacza, że będziecie szukać jakiegoś zaskoczenia? Czymś nowym, taktycznym, będziecie chcieli zaskoczyć Chrobrego, żeby znaleźć receptę na zdobywanie bramek w tym meczu? Czy oprzecie się na tych schematach, które widzieliśmy do tej pory, no i które przyniosły Wam mnóstwo bramek?

‑ Poruszamy się w swoim modelu gry. Oczywiście są tam pewne niuanse, które dostosowujemy do tego jak rywal broni, jakie przestrzenie chcemy wykorzystać. Generalnie nie planuję jakichś radykalnych zmian, jeżeli chodzi o fazę atakowania.

Trochę zmieniła się linia pomocy w ostatnim czasie. W drobny sposób są pewne przesunięcia, bo w podstawowym składzie miejsce stracił Federico Duarte, a ustawiany jest tam Julius Ertlthaler. Duarte miał bardzo dobry początek sezonu. teraz jest w niższej formie. Z czego to wynika i jakie są szanse na to, żeby ta jego lepsza gra wróciła? Myślę bardziej może nawet o konkrety, bo w tym ostatnim meczu z Hutnikiem dochodził do sytuacji, ale coś się zacięło z tą finalizacją.

‑ To prawda, że "Dua" w wielu spotkaniach miał takie momenty, w których był blisko zdobycia bramki, nie udało mu się i to sprawia też, że trochę piłkarz tę pewność siebie gubi. Natomiast to jest też naturalne, że są momenty, gdzie ktoś jest w bardzo dobrej formie, są momenty, że jest troszeczkę w niższej formie i to nie tylko "Duę" spotyka, ale myślę, że jakbyśmy to przeanalizowali, to większość piłkarzy miało takie momenty, że byli w trochę lepszej dyspozycji lub w trochę gorszej. Jest to całkiem naturalny proces. "Dua" ciężko pracuje na treningu. To jest bardzo ambitny chłopak i wierzę, że już w najbliższym meczu pokaże, że ta forma wraca.

Zaczynacie już listopad, październik bardzo dobry był w waszym wykonaniu. Miesiąc szybko minie i za chwilę będzie już w ogóle koniec grania w tym roku. Wy do zakończenia roku stawiacie sobie jakiś cel punktowy, że dobrze by było mieć "tyle i tyle", kiedy udacie się na urlopy, czy raczej tak, jak to do tej pory Pan tu zawsze podkreślał ‑ mecz po meczu i nie patrzycie za daleko w przyszłość?

‑ Oczywiście jakieś tam wewnętrzne mam swoje założenie, ale też nie chcę o tym mówić publicznie. Natomiast zawsze nasze nastawienie jest takie, że najważniejsze jest to, co nas czeka w najbliższej kolejce, czy w najbliższym meczu pucharowym. Tak do tego podchodziliśmy do tej pory i nie zamierzamy zmieniać tego sposobu myślenia.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

~~~Aligator

Kontuzje
A co z Uryga i Mikulcem? Jak wygląda sytuacja z nimi?

29            -7
~~~Wislak1974

M.J. - poruszamy się w swoim modelu gry ...
Wisla musi podejść do tego meczu specjalnie skoncentrowana i zawalczyć w nim z wielką determinacją od początku do końca na 120 % ... Tylko zwycięstwo Wiselko ! Jazda , jazda , jazda - Biała Gwiazda ! !

53            -2
~~~Jaki

Wisła
Mecz ciężki remis byłby ok ale celujemy w 3 pkt jakość mamy trenerze zagrać odważnie z szacunkiem dla rywala ale to my jesteśmy liderem i to zobowiązuje wygrajmy i uciekajmy rywalim

43            0
~~~Optyk

Do Aligator
Co do Mikulca to też chciałbym aby wrócił jak najszybciej. Uruge też szanuje, ale Jego czas w Wiśle raczej się skończył. Od kiedy kapitanem jest Rodado to w moim odczuciu ten zespół inaczej reaguje i się zachowuje. Dodatkowo, Biedrzycki obecnie jako lider obrony jest dobry, a powrót Urygi w moim odczuciu mógłby zaszkodzić - nie pomóc. Warto po tej rundzie zrobić rachunek dla zawodników i czesci z Nich dać wolna rękę na szukanie, a Ci którym się kończy kontrakt, a raczej nie zgrali się, to Im podziękować. Potrzebujemy obecnie dobrego wysokiego napastnika i młodego perspektywicznego na środek obrony.

31            -4