Sobota, 8 listopada 2025 r.

Czarne Koszule wygrywają w Krakowie... Wisła ‑ Polonia Warszawa 1‑2

Po raz trzeci z rzędu krakowska Wisła przegrywa spotkanie z Polonią Warszawa. Po dwóch wyjazdowych porażkach, które zanotowaliśmy z "Czarnymi Koszulami" jeszcze w grudniu ubiegłego roku, tym razem zaliczamy porażkę 1‑2 na własnym stadionie. Pierwszą domową w bieżącym sezonie.

Od początku rywalizacja Wisły z Polonią była otwartym widowiskiem, ale jako pierwsi okazję do zdobycia gola mieli gospodarze już w 3 minucie. Dogrania pod bramkę od Raula Gigera nie zdołał jednak dopełnić Julian Lelieveld i po tej sytuacji mieliśmy tylko rzut rożny.

W 10. minucie to już jednak Polonia miała swoją chwilę radości, bo bezpośrednio z rzutu wolnego celnie przymierzył Robert Dadok i "Czarne Koszule" prowadziły 1‑0. No i niewątpliwie przy tej bramce swój udział zapisać można Darijo Grujciciowi, bo to głównie on zrobił lukę w murze.

Polonia z prowadzenia przy Reymonta nie cieszyła się jednak długo, bo tylko do 16. minuty. Chwilę wcześniej dośrodkowanie Juliusa Ertlthalera na głowę Wiktora Biedrzyckiego skończyło się uderzeniem naszego stopera w głowę przez Mateusza Kuchtę oraz rzutem karnym. Z tego mocno i precyzyjnie uderzył Ángel Rodado i było 1‑1.

Już trzy minuty później piłka drugi raz znalazła się w bramce Polonii, bo sytuację sam na sam wykorzystał skutecznie Kacper Duda, ale jednak sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej wiślaka. W 22. minucie Rodado bliski był z kolei dubletu, tyle że jego uderzenie po dograniu od Lelieveld było nieznacznie niecelne.

Polonia nie zamierzała się jednak w Krakowie tylko bronić i w kolejnych minutach sporo pracy miał Biedrzycki, wygrywając górne piłki podawane do Łukasza Zjawińskiego. Tego dobrze obsłużyć próbował w 30. minucie Dani Vega, ale najlepszy strzelec Polonii na nasze szczęście nie doszedł do piłki. Nikt nie wepchnął jej też do bramki po drugiej stronie boiska, po ogromnym zamieszaniu po naszym rzucie rożnym. Końcówka pierwszej połowy to już jednak dwie groźne akcje gości. Najpierw Patryk Letkiewicz musiał się wykazać przenosząc nad bramkę piłkę po "centrostrzale" Vegi, a już w doliczonym czasie gry I połowy było groźnie po strzale głową Souleymana Cissé. Piłka przeleciała jednak nieznacznie ponad naszą poprzeczką.

Od początku drugiej połowy więcej sytuacji zaczęła stwarzać sobie Wisła, ale też wychodząc z kontratakami miała momentami więcej miejsca pod bramką Polonii. W 50. minucie akcję i podanie Ertlthalera nie zdołał jednak skutecznie zakończyć Rodado, bo został zablokowany. Z kolei dwie minuty później Ertlthaler już sam strzelał, ale Kuchta zdołał próbę wiślaka sparować. Z kolei w 54. minucie i po kolejnym dużym zamieszaniu Rodado aż dwukrotnie uderzał na bramkę gości, ale za każdym razem Kuchta zdołał piłkę odbijać. Bramkarz gości dobrze spisał się również w minucie 56., broniąc strzał z dystansu Jamesa Igbekeme. Nie musiał za to interweniować w minucie 61., bo po próbie Dudy futbolówka przeleciała ponad bramką. W 64. minucie znów wykazał musiał się z kolei Biedrzycki, który "ściągnął" z buta piłkę, która nieuchronnie zmierzała w naszym polu karnym do Zjawińskiego. Na kolejną groźniejszą okazję przyszło nam poczekać do 75. minuty, kiedy to miękko w pole karne gości piłkę posłał Marko Božić, ale tego świetnego dogrania nie zdołał wykończyć Biedrzycki, źle dostawiając nogę! Dobrze dostawił za to Wiktor głowę trzy minuty później, ponownie zbierając piłkę dogrywaną do Zjawińskiego.

W 79. minucie jeden z nielicznych w tym okresie spotkania wypadów gości zakończył się dla nich w najlepszy możliwy sposób, bo rozklepana defensywa Wisły została zaskoczona, a strzał Davea Gnaase w sytuacji sam na sam z Letkiewiczem dał prowadzenie Polonii 2‑1...

Wisła miała jeszcze całkiem sporo czasu na to, aby postarać się odrobić tę stratę, bo około kwadrasna, ale grała na tyle schematycznie i chyba wydaje się, że na wysoką obronę gości zbyt często próbowała wrzutek, że do końca spotkania stworzyła sobie tylko jedną okazję do wyrównania, ale tej - już w doliczonym czasie gry - nie wykorzystał Ervin Omić, bo choć wyszedł na wydawało się dobrą pozycję do oddania strzału, to uderzył obok bramki. Polonia jest więc pierwszą w tym sezonie drużyną, która wygrywa przy Reymonta...


Sobota, 08.11.2025 r. 14:30:

1 Wisła Kraków

2 Polonia Warszawa

0-1 Robert Dadok (10.)
1-1 Ángel Rodado (16. k.)
1-2 Dave Gnaase (79.)

Wisła Kraków:
Patryk Letkiewicz
Raoul Giger
(87. Jakub Krzyżanowski)
Wiktor Biedrzycki
Darijo Grujčić
Julian Lelieveld
Maciej Kuziemka
(63. Frederico Duarte)
Marc Carbó
James Igbekeme
Kacper Duda
(72. Marko Božić)
Julius Ertlthaler
(87. Ervin Omić)
Ángel Rodado
Polonia Warszawa:
Mateusz Kuchta
Diogo Brasido
Hajdin Salihu
Souleymane Cissé
Patryk Janasik
Dani Vega
Bartłomiej Poczobut
(82. Aleksander Buksa)
Dave Gnaase
Oliwier Wojciechowski
(72. Mykyta Wasin)
Robert Dadok
(90. Przemysław Szur)
Łukasz Zjawiński
16. kolejka Betclic I Ligi.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Mateusz Piszczelok (Katowice).
Widzów: 27 613.
Pogoda: 6°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


85    Komentarze:

~~~stint

kicha
Ale słaby mecz zero klarownych sytuacji o tempo za wolno zero doskoku zero dokładności brak pominiecia ławy na naszej połowie Polonii odpowiedzią na ich skuteczny doskok powinno być ich wydymanie grą na A-klasową afere żeby to przenieść na ich połowę a nie granie tego co nie idzie czyli ty do mnie ja do ciebie i odbiór Polonii. S

81            -13
~~~Kajs

Tragedia i dno
Bez polotu i pazura, a przede wszystkim pod względem technicznym było tragicznie ze strony Wisły (niedokładność, bylejakość, niechlujność i elektryczność aż raziło po oczach - kwintesencją tej nieporadności był piłkarz Wisły, który z odległości 20 cm nie trafił do pustej bramki, po czym Polonia zdobyła gola na 1-2 lub Ervin Omic w końcówce, który oślepł w trakcie oddawania strzału.) Piłkarze Wisły grali na własnym stadionie, są 3x lepiej zarabiającymi piłkarzami od piłkarzy Polonii, którzy plasują się na 12. miejscu w tabeli i piłkarze Wisły muszą takie mecze wygrywać, a tutaj nawet remisu nie było... słowem podsumowania - kompromitacja piłkarzy Wisły, i tylko kibiców znów żal..

144            -22
~~~Kcin

Byli lepsi
Jedziemy dalej...

93            -17
~~~Siara

....
Żenada, tracimy pkt u siebie.... jeśli w zimie nie będzie wzmocnień w ofensywie to o awans będzie ciężko... tyle

97            -46
~~~Rd

No coz
Totalnie nie leży nam ten przeciwnik. Z drugiej strony... może to i dobrze. Ostatnie mecze były wymęczone. Zawodnicy wychodzi jak po swoje ale nie pewni tego że są lepsi i pokonają przeciwnika, a że te 3 pkt same przyjdą. Może taki kubeł zimnej wody na ich arogancje i w kolejnych meczach lecimy po swoje.

123            -9
~~~miki

kolejny mecz na tragicznym poziomie
Ten zespol nic nie gra jak za takie pieniadze, wiekszosc punktow zdobyte z przypadku.

65            -84
Mario

Ciężki mecz dla nas.
Niby gramy swoje , ale nie potrafimy grać z takimi przeciwnikami. Polonia zagrała dobry mecz. Waleczna dobrze ustawiona, a my niby gramy swoje , jednak zabrakło kroki nad i. Wielka szkoda tego meczu uważam , że remis byłby sprawiedliwy , a tak daje to nam wiele do myślenia. Na pewno z przodu dziś Rodado miał bardzo ciężko.

59            -2
~~~Marko

Żenada
Co tu się rozpisywać.Poprostu piłkarzom Polonii chciało się grać dzisiaj w piłkę nożną ,a piłkarze Wisły za jak dawnych czasów zostawili "klejnoty" w szatni. Nie ma wyniku jak się nie dyktuje na własnym terenie swoich warunków gry.

102            -7
~~~Lenin

Wracamy
Wracamy na normalne tory sodowa uderzyła zeby wygrać trzeba oddawać strzały na bramkę chyba że się mylę ps trochę balonik napompowal królewski a tu zonk trochę trzeba przestać być pewnym swoich możliwości a poza tym bez walki

67            -16
~~~Kibic

Stało się
Masakra od pierwszych minut nic nie wychodziło, cała drużyna słabo. Boże oby to nie była czarna seria, bezradność porażająca

63            -7
Niewierny Tomasz

Zgasła iskra przy Reymonta
Nie pierwszy to raz, gdy Wisła potrafi rozgrzać serca kibiców nadzieją, by potem jednym meczem zrzucić nas z powrotem na ziemię. Polonia Warszawa przyjechała bez kompleksów i zrobiła to, co powinna - wykorzystała nasze błędy. A my? Jakbyśmy wciąż nie wierzyli, że trzeba walczyć o każdy metr, każdą piłkę, każdy punkt. To nie był mecz do zapomnienia, to był mecz do przemyślenia. Bo Wisła Kraków to nie jest zwykła drużyna - to zobowiązanie wobec tradycji, wobec ludzi, którzy od dekad siadają na tych samych miejscach przy Reymonta, wierząc, że jeszcze przyjdą te lepsze dni. A więc głowa do góry, Panowie. Bo Wisła zawsze podnosiła się po upadkach. Ale też - niech pamiętają: serca starych kibiców biją coraz wolniej, a cierpliwość ma swoje granice.

65            -11
~~~Mink

Bolesna porażka.
Szkoda przegranej, zwłaszcza u siebie. Za dużo niedokładności, za mało determinacji.

67            -3
~~~John

Jak Królewski stwierdził...
że Wisła ma 90 procent szans na awans bo tak mu wyszło z obliczeń,to wiedziałem że dziś przegrają.Balon jest nieprawdopodobnie napompowany .

94            -5
~~~Nick

Trick
Wisła nie umie grać przeciwko drużynie fizycznej i wybieganej. Jest bezradna. Polonia była szybsza w doskoku do piłki i z piłką. Wisła zagrała dobrze tylko pierwsze pięć meczów. Potem już słabł jej impet. Dobrze, że przerwa na reprezentację.

57            -6
~~~Marek

Mecz
Co to było? Strajk wloski bo meczem tego nazwać niestety nie można oczywiście w wykonaniu Wisły. Trudno było się dziś doszukać 3 dokładnych podań, gdzie był trener, pytań jest jeszcze wiele najgorsze za koniec zalosny

64            -2
~~~TK

i nie przepchnęli...
Słaby mecz dzisiaj, panowie trzeba się wziąć do roboty bo awans sam się Nir zrobi:)

56            -3
~~~Guruli76

Brawo Polonia
Tak jak pisałem wcześniej mecz pułapka dobrze ze nie oglądałem 1 połowy bo w drugiej nie dokładne proste podania, Duda i Igbekeme strzelają z nie przygotowanych pozycji ogółem Duarte wszedł i chłop nie potrafi wrzucić piłkę w pole karne weźcie się do biegania bo inaczej będzie dlabo. Na plus gra taktyczna Poloni Warszawa, Vega i Zjawinski pasiwaliby fo Wisły.

29            -18
~~~Optyk

Brak ruchu
Wisła grała dzisiaj bez aktywności. Zawodnik z piłką biegł, a reszta stala. Tak się nie da wygrać. Do tego dawno nie widziałem tak duzej ilości nie dokładnych podan. Poloni się dużo bardziej chciało i tyle. Szkoda bo mecz był do wygrania. Liczę że w rewanżu zagrają dużo bardziej aktywnie. Miejmy nadzieję że to był taki słabszy mecz.

60            -5
~~~TSW

Znowu wrócił
"dobry, stary" Duda. Erthaller nie dawał tyle co zawsze , to i sam Igbekeme nic nie zrobi.

64            -8
~~~Angol

Ależ padaka
Skala niedokładności, czasem niechlujności lub wręcz olewactwa była zatrważająca. Polonia zagrała dobre zawody, to trzeba im przyznać, przegrana jednak na własne życzenie.

52            -5
~~~Alejandro

Gruicic i lLelieveld
2 dotychczas świetni obrońcy tym razem błąd na błędzie. Ertlthaler Też bardzo dużo niedokładności. Jak do tego dodamy nieobecnego praktycznie Kuziemkę to trudno o dobry wynik. Praktycznie poza Igbekeme i Gigerem wszyscy znacząco poniżej swoich możliwości. Pytanie dlaczego. Bo szkoda by było końcówką jesieni zepsuć tak pięknie wypracowany wynik na przestrzeni całej rundy.

60            -3
~~~Z trybuny

Co to było?
Ktoś może wie?

50            -5
~~~10-tka

mecz
Oceniająć całościowo to byli lepsi ..agresywny doskok i wykonczeńczenie akcji my tak bez przekonania i to jest ta różnica jednej bramki..

32            -4
~~~Jaki

Wisła
Szkoda kibiców którzy przyszli najgorszy mecz przy r 22 połowa obawiam się że ma stal nie przyjdzie straszna indolencja strzelecka dopadła naszych graczy tak wolno grającej dawno nie widziałem a już niektórzy myśleli że w marcu będziemy w esie mają dołek widać to już było w Głogowie oby przerwa na reprezentację dobrze podziałała bo i w Siedlcach nie wygramy grając stojanowa nigdzie i z nikim się nie wygra oby ten zimny prysznic pomógł wszystkim masa pracy przed Jopem szkoda że mijają nie było nie wiem czemu on nie gra

30            -5
~~~John

Syndrom "pechowca" Jopa...
właśnie się zaczyna .

36            -34
~~~dr.K

Bylejokość
Dziś kulminacja bylejakości. Niestety Polonia to za mocny zespół na takie granie. Niestety brak zmienników. Powoli sprawdzają się moje słowa że Bozić i Omić to będą spore niewypały.

31            -14
~~~RR90

Słabo
Bardzo słabo tracić punkty z Polonią, która nie grała dziś nic czego nie moglibyśmy rozczytać ale nasi pokazali, że da się przegrać z tak przeciętną drużyną. Za wolno, za dużo strat i niedokładności, fatalne stałe fragmenty i dośrodkowania tak się nie da wygrać.

38            -7
~~~Przemek

Idzie zima...
Dobry mecz Polonii w defensywie. Nasi wolno, niedokladnie, schematycznie. Aż 3 na Rodado. Bardzo slaby mecz Dudy. Kuziemka gasł od kilku spotkań. Dziś go w ogóle nie było. Ikbekeme mniej podań do przodu i przechwytów. Widać niestety różnicę między pierwszym składem Wisły a rezerwą. Co roku to samo. Idzie końcówka jesieni, robi się zimno i Wisła traci punkty.

41            -7
Niewierny Tomasz

Wypadek przy pracy
Wisła przegrała z Polonią 1:2, ale spokojnie - to tylko wypadek przy pracy. Lider też ma prawo do słabszego dnia. Piłka nie chciała wpaść, rywal wykorzystał swoje szanse, i tyle. Nie ma sensu dramatyzować. Ta drużyna już nie raz pokazała charakter i na pewno szybko wróci na właściwe tory. Nadal jesteśmy na czele tabeli, nadal wszystko zależy od nas. Więc głowa do góry, Wiślacy. Czasem trzeba potknąć się po drodze, żeby później wygrać jeszcze pewniej. Jeszcze pokażemy, kto tu rządzi!

35            -39
~~~Damkib

Szkoda
Porażka na własne życzenie. Moment przełomowy: zmarnowana setka Biedrzyckiego. Ale to tylko jeden element. Mnóstwo niechlujności, które niszczyły dobre sytuacje. A to złe przyjęcie, a to złe podanie. Duda, Kuziemka, Rodado (poza karnym), Enthraler - wszyscy zawodzili. Niby przewaga duża, ale szkoda oddawania punktów. Ten zespół wcale nie gra tak dobrze, jak wskazuje tabela. Ostatnio mało błysku, czegoś na miarę meczu ze Śląskiem. Za dużo za to było rozważań, czy awans już w kwietniu. Co się łatwo zyskało nad rywalami, to można łatwo stracić.

43            -7
~~~BOXFOX

wsyd
wstyd i jeszcze raz wstyd,27 kola ludzi zrobiona w bambuko

36            -6
~~~Janko Buszewski

Trudno pluć na zespół
który jest liderem tabeli z 10 punktami przewagi, nad drugą drużyną. Porażka kiedyś przyjść musiała, co nie znaczy,że nie należą się Wiśle słowa krytyki. Mecz bardzo slaby,bez pazura, bez mądrze konstruowanych akcji, bez strzałów z dystansu a takiej niedokładności w grze i podaniach jak dzisiaj, to dawno przy R 22 nie widzieliśmy. Polonia bronila się bardzo mądrze, skutecznie kontratakowała a akcja przy drugim golu- mistrzostwo świata. To było coś, czego my dziś nie byliśmy w stanie rozegrać. Szkoda straconych punktów, ale przegraliśmy dziś niestety zasłużenie. Nic nie mieliśmy z gry a suma błędów jakie zrobiliśmy dziś, nie mogła dać nam zwycięstwa. Szkoda ostatniej akcji Omicia, bo mogła dać nam choć jedno oczko, za to mur który bronił bramki przy pierwszym golu, zorganizowany gorzej jak w meczu trampkarzy. Facet strzela w środek zapory, na wysokości pasa i.... znajduje tam dziurę. Szkoda słów. Cóż, straciliśmy dziś komplet punktów o który powalczyć będziemy musieli w następnym meczu. Życie dalej trwa, liga toczy się nadal a my w niej wciąż, jesteśmy niekwestionowanym liderem !

45            -3
~~~Marck

Mecz
Po takim meczu, naszło mnie jedno pytanko. Z czym i po co do ekstraklasy, po spadek, to nie ma sensu.

25            -17
~~~Nesquik43

Mecz vs mecz
Mecz przeciętny , za dużo brazyliany, niedokładność a zmiany za późno i bezbarwne.Duda dzisiaj to się pałental po boisku .Bozić to jakby tylko na sztukę , szkoda ostatniej akcji Omnicia, Duarte cieniutki jak nitka.Jest lekcja pokory i dobrze , jeszcze do awansu szmat czasu, a już co poniektórzy nadmuchali balonik, że awans już pewny , nic nie jest pewne , nie w tej lidze.

31            -4
~~~nawig

Ławka rezerwowych
Jak zobaczyłem skład ławki rezerwowych to zadałem sobie pytanie gdzie są nasi ofensywni piłkarze. Ten mecz pokazał niemoc w ofensywie bo nie było na ławce żadnego nominalnego napastnika, a Nikaj z swoją walecznością mógł się przydać na twardych obrońców

36            -2
~~~PlaszowStar y

O_o
Mialem sie nie odzywac , ale przeczytalem pare wpisow i to bylo tak pewne , co tu zobacze , jak to , ze pasy nigdy nie zbliza sie do poziomu Bialej Gwiazdy w niczym oprocz H. Czy niektorym ,, sufit sie na leb spadl,, ? Czesc to na pewno trolle , ale czesc to 100% osoby mieniace sie kibicami Wisly. Nikt tak nie punktowal w tej lidze z awansujacych na tym etapie, a jakis chlop pisze o sprowadzeniu na ziemie po takiej serii, inny , ze bez wzmocnien w ofensywie ( 42 bramki w 16 meczach, nie pozwalanie nikomu na wiecej niz kilka jakichs tam okazyjek co mecz) bedzie ciezko o awans? Poczatek czarnej serii? Dalej nie zjezdzam bo jeszcze zobacze , ze ktos zwalnia Mariusza. Ostro to malo powiedziane , wspolczuje :) współczuję bo z takimi stanami lekowymi i paniką to zycie musicie miec klawe :) Wam nie mozna popuscic takich wpisow bez zwrocenia uwagi bo to jest za gruby hit , zeby cos takiego potrafic tworzyc , jak w ogole? Jak w takiej sytuacji?

30            -24
~~~tomtom

Rotacje
Pisałem przed tym i innymi meczami o braku rotacji składu. Ewidentnie nasz pierwszy skład potrzebuje tlenu i świeżości a trener ich dojeżdża co tydzień... Nie dajemy zmian, a później liczymy że rezerwowi coś wniosą w 10minut i jedziemy po rezerwowych że słabe wejście.. tu trzeba dać świeżej krwi od poczatku, 1-2 zmiany w wyjściowej 11 nawet dla rywala będzie utrudnieniem. A tak to Duda piach, Kuziemka piach, Julius ewidentnie nieświeży, nawet Angel poniżej swojego poziomu. I trafiamy na rywala dla którego to mecz sezonu jak zawsze, i dostajemy w łeb nic nie grając.

38            -3
~~~John

Trzeba było uregulować....
zobowiązania wobec sponsora -bukmachera.Wczesniej zrobiono to w Legnicy,teraz padło na mecz z Polonią .Sponsor płaci ale i wymaga .Proste .

27            -5
~~~Arni

To co zrobił Biedrzycki i spółka przy rzucie wolnym
To jest karygodne i zakrawa na ustawkę. Nigdy nie widziałem, żeby przy wykonywaniu rzutu wolnego przez przeciwnika mur obronny się rozsypał. To jest karygodne. Od tego jest ustawiony mur, żeby pomóc bramkarzowi a nie przeciwnikowi. Co z tego, że Wisła miała przewagę nad rywalem, co z tego, że Rodado strzelił gola na 1:1 jak Wisła nie potrafiła strzelić gola i doprowadzić do wygranej. Meczu nie wygrywa przewagami i liczbami tylko bramkami,ale chłop z długimi nogami jak Biedrzycki nie potrafi z jednego metra wepchnąć piłki do siatki przeciwnika to tak wygląda taki mecz. Rozumiem, że drużyna jest już w extraklapie i nie musi wygrywać. To jest jakiś pomysł. Duda wypad do rezerw. Jop to jest extra trener zmienia Kuziemke na chłopa, który jest bez formy. Zresztą nie ma dobrych zamienników. Nawet jeśli jakimś cudem udało by się awansować do extraklapy to nie z tym trenerem i nie kilkoma kopaczami tej drużyny.

25            -13
~~~Mark

Są zawodnicy brak druzyny
W meczu z Polonią słaba gra II lini dość samozadowolenia szanujcie kibiców ogromny spadek formy czyżby idziemy po PP.Brak arytmi gry błędy w defensywie.Zenada

21            -2
~~~WisłaNaZaws ze

Wisła-Polonia
Szczerze mówiąc, zimny prysznic jak najbardziej potrzebny. Bo wszystkim na się troszkę w d poprzewracało. Widać wąską kadrę, brak zmienników. O ile obrona wygląda solidnie (no w tym meczu troszkę średnio), to skrzydła i napad wymaga wzmocnienia. Ten czarnoskóry stoper (przepraszam nie pamiętam jak się nazywa) dziś wsadził Dudę i Rodado do kieszeni, dziś było brak siły i centymetrów w ataku.

31            -1
~~~-piotie

Kondycja...
Obym się mylił, ale cała drużyna wyglądała fatalnie pod względem fizycznym, i boję się, że tak może to wyglądać do końca rundy. Ciągła gra tym samym składem się kłania. Kuziemka i Duda "oddychali rękawami". W ich przypadku dochodzą jeszcze wyjazdy reprezentacyjne. Trzeba jakoś dokulać do zimy minimalizując straty.

34            -1
~~~Mawashi

Mecz
Dzisiaj nawet chłopcy do podawania piłek razili niedokładnością i ospałością...Proste straty, niedokładne, niechlujne podania, dla zdecydowanie większości naszych piłkarzy to nie był ich dzień. Mam nadzieję, że to wypadek przy pracy...

26            -1
~~~old boy

Oj,oj-jak mnie boli ta porazka.
Niestety,od poczatku zapowiadało się nieszczęście.Wróg wiedział,jak grac z naszymi chłopakami-agresywnie i biegać więcej i szybciej.Jak ,tfu,Miedź L.Widzę na gorąco dwa problemy,stare jak swiat: KDuda-zwalniający i tak wolne rozegranie(a wydaje się niemożliwe...) i brak reakcji trenera,za późne zmiany i za asekuranckie. Kurde,niech mi to bedzie już ostatni raz!

31            -2
~~~John

Polonia przegrywa po ..
dogrywce z IV ligowym Gryfem w PP,a teraz wygrywa z Wisłą.Tylko frajer uwierzy że te mecze były grane na serio .

33            -2
~~~vanklomp

pyta
i stalo sie co musialo sie stac,w tej lidze trza zapier...ć a nie patrzec przeciwnikowi w oczy,grali bez zaangazowania i dostali po dupie,wisialo to juz od kilku meczy.Czy ten mecz to jednorazowa wpadka,czy rownia pochyla?? czas pokaze

28            -1
~~~Werden

Buksa
Mecz meczem, ale ja się pytam czemu nie było ŻADNEGO Je***** buksy??

19            -12
~~~Curro

Styl
wszyscy już styl nasz rozwiązali..muszą być zmiany coraz gorzej nam to wychodzi następny mecz jest słaby .te wygrane mecze to tylko są przepychane

26            -2
~~~Asd

To ja tylko dodam
Że straszna [...] ten wojciechowski

7            -5
~~~Curro

Wypadek przy pracy
Kto mi odpowie na to pytanie: -Mecz u siebie przy prawie całym stadionie a na dodatek LIDER..to przypadek przy pracy...porażki porażki takie najbardziej bolą a szczególnie gdy pojechało się na mecz.. pozdrawiam

21            -1
~~~TS_Maciek

Trzeba pogratulować Polonii...
wypunktowała nas. Pachniało tym golem na 1:2 od jakiegoś czasu. Ewidentnie potrzebna jest przerwa i dobrze, że jest właśnie teraz. Mecz do zapomnienia. Chwila odpoczynku i nacieramy na Siedlce.

23            0
~~~Batowitz

liderzy zmęczeni
Zabrakło świeżości, dokładności i po prostu szybszego rozgrywania. Nieco słabszy mecz Angela, Kacpra i skrzydeł - i zarówno w pomocy jak i w obronie no i się skwasiło popołudnie. Trudno, nie da się wygrać wszystkiego, trzeba czekać na kolejne mecze. Obiektywnie trzeba jednak przyznać, że Polonia zagrała cholernie ambitnie, nie odpuściła ani jednej piłki a ponieważ my rozgrywaliśmy albo niedokładnie albo za wolno to nie było ich jak rozklepać więc wykorzystali wszystko co mieli i wywieźli komplet punktów. To co niepokoi na końcówkę rundy to słabi zmiennicy. Liderzy są zmęczeni a nie mamy jakości lub formy w rezerwowych. Ani Fred ani Bozić czy Omić nie wnoszą wiele, znikli z radarów Staszak, Baniowski i Kawała. To nie jest mocna ławka. Może dojście Jarocha i Mikulca na wiosnę da impuls. Żałowałem też dzisiaj, że ok 80 minuty widząc tyle wrzutek bez efektu, trener nie zaryzykował i nie wpuścił dodatkowego stopera a Biedrzyckiego nie przesunął na stałe do ataku. Wiktor miałby większe szanse na wygranie głowy po wrzutkach i zgranie albo strzał. Dodatkowo odciągałby uwagę od Rodado. Może kiedyś trener wypróbuje ten manewr, nie jest to jakieś odkrywanie Ameryki a cholernie skuteczna metoda, gdy bijesz głową w mur a w ataku nie masz wieżowców

25            -3
~~~bombardier_ k

Mecz przekręcony przez sędziego -
- i tyle w temacie. Przerywanie rozwijającej się gry Wisły, żebyśmy mogli wykonać rzut wolny za jakieś nieistotne przewinienie albo dlatego , że jakaś czarna koszula zaległa na trawie. Gwizdanie każdego kontaktu fizycznego naszym zawodnikom, a puszczanie gry po identycznych przepchnięciach polonistów. Ten sędzia robił wszystko, żeby Wisła nie rozwinęła dziś skrzydeł. Fakt, że Wisła zagrała dziś bez pomysłu i bez reakcji po przerwie na swoje niepowodzenia w pierwszej połowie. Niemniej sędzia ma poważny udział w tej porażce.

7            -26
~~~Qumulus

Dzwon
Może nie dzwoń ale dzwonek alarmowy się włączył. Po Wiśle widać zmęczenie sezonem. Wolniejsze poruszanie się, brak agresywności i presingu , dużo niedokładnych podań , niedbałych i nieprzygotowanych zagrań. Jeszcze cztery mecze ...mało ale też i dużo. Bo puchar i punkty są istotne. Mam nadzieję że przerwa na reprezentację da możliwość odpoczynku i złapanie oddechu przed końcówką sezonu. Zagrajcie jeszcze mocno tak żeby na zimę mieć spokojną głowę.

25            -2
~~~Anty jude

Marudy
1 2 3 startujemy z wypocinami wielkich znafcow piłki kopanej!!

11            -18
~~~Kiko

Cóż, jedziemy dalej!
W końcu musiał przyjść słabszy mecz. Kuziemce dzisiaj nic nie wychodziło. Za to Rodado zapierdzielał na dupie w obronie, pomocy i ataku - szacun!

22            -4
~~~Dyrektor

mecz
Profesorowie chyba uwierzyli, że są nie do pokonania, takie nasze galaktikos, a tu taki zoonk, Wystarczy, że przyjedzie drużyna która się nie wystraszy i mamy wielki problem. Teraz będzie trudno bardzo, Pogoń i ŁKS. Tym bardziej szkoda punktów, jak uczy historia już zdarzało się, że drużyny potrafiły roztrwonić taką przewagę. I jeszcze jedno, nie Zjawiński a Dani Vega to piłkarz warty zainteresowania.

21            -3
~~~Albert

Odpowiedź do ~~~Arni
Piszesz że Duarte bez formy , a to on centrował i Biedrzycki nie wepchnął piłki z metra do pustaka , i stworzył swoim podaniem setkę dla Omicia w ostatniej akcji , zrobił więcej sytuacji niż podstawowy skrzydłowy Kuziemka . No ale Kuziemkę postanowiono promować , nawet gdy jest pod formą , bo kogoś w styczniu trzeba sprzedać żeby załatać dziurę finansową .

24            -7
~~~Rafal

Nie szlo
Dzisiaj ewidentnie nic nie wychodziło. Podania nie dokładne półka się nie kleiła. Wszystko wolno i czytelnie. Kuziemka do zmiany już w przerwie. Nie rozumiem dlaczego trener nie daje szans Nikajowi tylko wysyła go do rezerw wiedząc że nie mamy za wielu zmian wnoszacych coś do ofensywy.

24            -2
~~~Tw Bolek

Do Płaszów Stary
Nie płacz już. Może chciałbyś wprowadzić cenzurę co? To by ci pasowało? Napiszę ci coś bo widzę że jesteś zafiksowany na jeden punkt widzenia jak małolat i się stresujesz strasznie. Obraz całego sezonu niby jest dobry i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zaneguje ale dalej nie mamy pewności że ten stan utrzyma się do maja a już tylko jakiś gigant może stwierdzić że na sto procent w tej ekstraklasie będziemy się tak rozcierać jak np Płock. Trzeba czekać i to sprawdzić bo innego wyjścia nie ma, wiem to doskonale bo bo mnie też zdażały się takie myśli o potędze tego składu i trenera ale niestety ostatnie lata tak mnie zachartowały że zimna krew wraca szybko. Trzeba czekać i tyle zostało.

24            -5
~~~Kirkor

Co to za zmiany??
Lieleveld był słaby, do zmiany, już w przerwie należało wprowadzić Krzyżanowskiego. Wprowadzanie Freda to sabotaż. Był na boisku 30 minut i zagrał jedną dobrą piłkę. Dał Fred piękną prostopadłą piłkę do Omića, a ten będąc sam na sam z bramkarzem nie trafił w światło bramki. Jak na razie Omić rozczarowuje, a był bój o sprowadzenie tego pilkarza i miał być wzmocnieniem ataku. A co do straconej drugiej bramki, to wstyd dla środkowych obrońców. Biedrzyckiego po meczu w Głogowie niektórzy określali profesorem. W tej sytuacji dał się rozklepać jak junior.

10            -13
~~~fabio

Pełna zgoda
Z Janko Buszewski i Niewierny Tomasz.

9            -3
~~~Adam

Nie można tego czytać ,co Wy wypisłujecie
Ludzie ,toż to jeden mecz przegrany u Siebie, w sierpniu byście brali taki stan tabeli w ,,ciemno" bez obrazy kiedyś musi przyjść przegrana ,byłoby za dobrze ?

19            -19
~~~Inek

Jedziemy
Jedziemy dalej. Jeśli z tej porażki wyciągna wnioski to bedzie dobrze. Msm nadzieje ze to nie początek kryzysu. Najbardziej razily niedokładne podania.

19            -2
~~~Klozapol 100

Piękna akcja polonistów, uznanie.
Akcja i bramka na 2:1 dla Polonii dosłownie stadiony świata! Ale ... tp przecież "techniczna" Wisła powinna takie gole strzelac.

17            -3
~~~Szczypior

Dlaczego wielu
d.pa lata,świat się nie wali.Takiego meczu można było się spodziewać po ostatnich spotkaniach. Niema co ujadać, psuć atmosfery,obwiniać to są ludzie i mogą miec dzień gorszy. Nikt się do końca nie spodziewał, że tak wystrzelimy. Wierzę,że trener uspokoi sytuację. Polonia naprawdę dobrze zagrała, my Im to umożliwiliśmy, tyle.

17            -5
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~Arni
Mnie tez wydaje się, ze pierwasza bramka, to ustawka. No, bo w jakim celu Grujic zrobiłby wyrwę w murze w chwili strzału?? I te drobne i ciągłe niedokładności w podaniach, szczególnie tych w końcowych chwilach naszych akcji... Za badzo w bok, za krótko, za długo...Jasne, ze normalnie się takie rzeczy zdarzają ale dzisiaj to było wprost masowe...

15            -4
~~~Pawelo84

Mecz
Pierwsza liga jest wyjątkowo wyrównana i często o wyniku decyduje dyspozycja dnia. Dzisiaj np ewidentnie gorszy dzień mieli Kuziemka i Duda, czy Julian. Zawsze taki może nastąpić. Zresztą wyjatkowo nam się gra dziś nie kleiła. A na potwierdzenie moich słów. ŁKS który w poniedziałek u siebie ograł Śląsk dziś przegrywa z przeciętną puszczą w Łodzi już 0:3. My mamy mocną kadrę natomiast nie przerasta ona ligi aż na tyle by wygrywać wszystko z każdym rywalem. Dzisiaj Polonia miała dużo szczęścia, a nasi zagrali ewidentnie słabiej stąd porażka. Natomiast jest to dobry materiał do przemyśleń dla trenera. Pamiętam jak chyba w 1999 roku też przegraliśmy u siebie z Polonią Warszawa chyba 1:3 na początku rundy wiosennej a potem zdobyliśmy mistrzostwo z chyba 18 pkt. przewagi nad drugą drużyną w tabeli. Tak więc wtedy wyciągnięto wnioski i mam nadzieję że tym razem będzie tak samo.

13            -4
~~~Boowates

Przerwa
Nie jesteśmy Arsenalem z sezonu 03/04. Każdy zespół będzie tracił punkty, tracimy i my. Fakt, że mecz był słaby w naszym wykonaniu, ale Polonia zagrała niezłe zawody. Mam nadzieję, że przerwa reprezentacyjna, a wkrótce zimowa dobrze zrobi drużynie.

13            -3
~~~TSwiślak

Wstydzior
Nie wleziemy do tej Ekstraklapy z taką grą. Wstyd i hańba. Gonią nas.

13            -26
~~~gwardia wareska

Odpowiedź do ~~~Pawelo84
Polonia zagrała dziiaj na 120%. Widać było pod koniec, ze gonią resztkami sił i gdyby mecz trwal 10 - 15 minut dłuzej nie dowieźliby dobrego dla nich rezultatu. Nie wiem, z kim grają następnie ale nie zdziwię się, jeśli dostaną baty.

18            -3
~~~Grso Skw

..
Sami znawcy dramat

10            -19
~~~Rojst

Zawsze aktualne słowa
,,Kto z was nie czuje się na siłach, aby w drugiej połowie meczu wydać z siebie wszystkie siły dla zmazania hańby, jaka w tej chwili wisi nad nami - to niech lepiej nie wychodzi na boisko. Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki".

23            -4
~~~Dudimark

Niesamowita
jest powtarzalność trenera Jopa. 3 mecze z Polonią - 3 porażki (jedna w pucharze), 3 mecze z Miedzią - 3 razy w d..ę (jedna bolesna w barażach). Na 10 porażek, ma 6 z tymi dwoma drużynami. Szacun panie trenerze. Jak to jest, że grając akurat z tymi dwoma zespołami piłkarze Wisły nagle mają zjazd formy?

24            -3
~~~Pawelo84

Odpowiedz do ~~~Dudimark
Rzeczywiście tak jest. Polonia i Miedź nam wyjątkowo nie leżą. Ciężko wyjaśnić dlaczego bo w tej lidze jest wiele lepszych drużyn z którymi bez problemu wygrywamy lub gramy znacznie lepiej niż w meczach z Polonią i Miedzią.

11            -1
~~~gapa

potknięcie
ten mecz z Polonią był odwrotnościa meczu z Chrobrym,Wisła została wypunktowana,z tym że rękę w tym przyłożył własny sztab szkoleniowy

21            -2
~~~zb

Odpowiedź do ~~~Tw Bolek
zahartowały.........

7            -1
~~~Guruli76

Czas na porażkę Śląska
Polonia Bytom powinna wygrać ten mecz oby.....

11            -2
~~~jeŻ

Euforia !
Wygrywamy, ok 30-40 komentarzy, przegrywamy, od razu drugie tyle ... I od razu lament że wszystko beznadziejne . Nie pojmuje tej mentalności. Ten sezon wreszcie jest cudowny, na 16 meczów tylko 2(!!) porażki.. przecież to jest coś pięknego, o czym marzyli tylko kibice. Oby tak dalej i upragniony awans na wyciągnięcie ręki. Wiadomo, kilka remisów , czy porażek się przytrafi, aczkolwiek jakiej drużynie na świecie się nie zdarzają potknięcia. Ja osobiście jestem mega zadowolony i dumny z mojej kochanej Wisełki i trzymam kciuki by po meczu w Siedlcach było 41 oczek w naszym dorobku :D

14            -3
~~~Ironmike

Szacunek dla Polonii
Uszanowanie dla rywala i jego kibiców. Drużyna Polonii świetnie się zaprezentowała, zagrali bardzo dobry mecz i prawdę mówiąc to dobrze, że Omič nie trafił w bramkę w końcówce, bo remis zamieniłby tylko obraz sprawy. Wczoraj byliśmy trochę słabsi i przegraliśmy zasłużenie, ale to jest piłka i to jest normalne. Nikt nigdy nie wygra wszystkich meczów w sezonie, porażka powinna podziałać na nas trochę orzeźwiająco, bo ostatnio trochę przepychaliśmy mecze i piłkarze mogli pomyśleć, że na stojąco też można. Nic się takiego nie stało, trenujemy i gramy dalej. A dla Polonii i jej kibiców gratulacje, bo zarówno drużyna jak i jej fani stanęli wczoraj na wysokości zadania

14            -5
~~~Jarobuc

Mecz
Nasza ławka to kaplica jak wejdą to wszystko siada niestety im dalej w las to...

11            -6
~~~Kibic

Porażka
Porażki sie zdarzają - w następnym meczu będzie lepiej .

7            0
~~~WSPower

Druga porażka
Wisła mogła spokojnie wygrać ten mecz. Niestety, kolejny raz była nieskuteczna. Doping też kulawy. Mam nadzieję, że nasz gniazdowy szybko wróci, bo ten sobotni jakiś taki bez charyzmy i wyczucia - Polonia prowadzi, a ten o legii śpiewa, zamiast naszych wspierać... Porażka zdarzyć się może. Głowy do góry! Jedziemy dalej!

14            -4
~~~GrzegorzS

Wisła w sobotę zagrała dobre 20 minut pierwszej połowy
w pierwszych 6 minutach miała najmnie jedną 100% okazje i kilka pozycji, które powinna rozwiązac inaczej. I nagle dostała gola po błędzie do tejpory nie myulącegp się Grujcica. Odpowiedzią była zdominowanie Poloni gol wyrównyjący i dwie kolejne okazje ktre powinny się zakończyć prowadzeniem, po nie wykorzystanej okazji Rodado popadliśmy w trwający, aż do straty gola klincz gry dla samej gry w polu. Tak jak w innych spotkaniach po prostu trzymaliśmy się przy piłce przy inicjatywie i czekaliśmy na to aż padnie gol dla nas. Było kilka okazjie, ale przeważały walka, straty piłki, źle wyprowadzane akcje własne, nicelene p[odana za plecy kolegów to się nie kleiło, grało czasem dwóch zawodników czasem jeden,czasem trzecha reszta oglądał film. Szkoda, że Jop nie zareagował wcześniejszymi zmianami, które zmobilizowały by drużynę w ofensywnie. Trwanie w tym klinczu trwało do momentu straty gola. Napiszmy to sobie otwarcie ten klincz fundnęliośmy sobie sami, bo wiem Polonia w nimbyła i im to niczego nie przynosił, aż do straty gola, bo nasi obrońcy i środkowi pomocnicy przeważnie aczkolwiek zrywami radzili sobie z grę rywala aż do feralnej akcji gdy przyspali wszyscy. Polonia Wisły nie zaskoczyła niczym po prostu żła na żywioł na rympał do gry bezpośredniej a Wisła w niej trwała i zamiast po prostu mijać rywala podaniami i klepać go wdawaliśmy się w indywidualne pojedynki. Nie zrozumiałe było unikanie grania przez Kuziemkę zawodnicy zamiastgrac w szybkim ataku bokami pchali się środkiem, presja na obronie rywala czasem była na alibi. Tak naprawdę dopiero strata bramki zmobilizowałaWisłe do przejęciacałkowitej kontroli nad meczem i to powinno się zakończyć wyrówaniem. W sumie szkoda, żetego gola nie straciliśmy kwadrans wcześniej bo możebysmy to wygrali. To już drugi mecz z rzędu w lidze, gdy Wisła czyms się zadawala i wychodziz założenia że w końcu i tak wygramy bo jesteśmy lepsi. To to los nampokazał, że tak się nie da, że tak grając minimalistyznie można przegrać. A my gramy minimalistycznie od meczu z Puszczą, rozumię ekonomiczne podejście do tematu, ale minimalizm ma prawo się zdarzyć gdy prowadzimy 3-0 a nam się zdarza ta pewnośc siebie już przy 1-0 wychodzimy z założenia, że rywale sąsłabsi. Bo są. Napiszę tak Wisła była w sobotę silniejszym zespołem, grającym na 50% potencjału kótry przegrał mecz bo za bardzo uwierzył w swój geniusz. To powinno być zbawczym otrzeźwieniem dla zawodników, ktorzy jużuwierzyli w swojąwielkoćś w tej lidze. To że są najsilniejszą drużyną to oczywiste, ale to trzeba udawadniac a nie na tym jechać jak na alibi, bo potem to sięw końcu skończy zawodem. W realu mieliśmy przynajmniej 6 oczywistych okazji bramkowych w ktorych brako szczęścia koncentracji zdecydowania. Polonia miała przez cały mecz jedną takaokazjęi skończyła to golem, który dał im wygraną, była ona szczęśliwa i zasłużona, bo zrobili co mogli. Ale wygrali z Wisłą, ktora była od samego początku meczu rozkojarzona, nie skoncentrowana na swoim zadaniu czakająca na toco się ma stać. Ta strata punktów mam nadzieję, że nas obudzi i pozwoli wygrać kolejne 4 mecze.

8            -10
~~~Zawszenadwa mi

Odpowiedź do ~~~Kajs
Całkowita racja

5            -1