Sobota, 8 listopada 2025 r.

Mariusz Jop: ‑ Rywal był bardzo, bardzo skuteczny

‑ Na pewno dzisiejszy mecz był bardzo wyrównany, z mojej perspektywy. Rywal widać, że w dobrej dyspozycji, że nieprzypadkowo wszedł na tę falę zwycięstw, bo ostatnie dwa spotkania, nie licząc dzisiejszego, wygrali ‑ powiedział po pierwszej domowej porażce w bieżącym sezonie, bo Wisła przegrała 1‑2 z Polonią Warszawa, trener Mariusz Jop.

‑ No i dzisiaj na pewno były bardzo trudne warunki dla nas. Natomiast na pewno przy pierwszej bramce zbyt łatwo straciliśmy tego gola. Chodzi mi o zachowanie w murze. To jest coś, co na pewno możemy szybko poprawić i taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Później, tak jak mówiłem, było dużo walki, sporo faz przejściowych. My mieliśmy swoje momenty, swoje sytuacje, w których mogliśmy się lepiej zachować, lepiej rozwiązać te sytuacje, na które zapracowaliśmy po dobrych odbiorach. A tak rywal był bardzo, bardzo skuteczny, bo w zasadzie poza tym rzutem wolnym sytuację, którą stworzyli, zamienili na gola. Więc pod tym względem byli od nas lepsi i zwyciężyli to spotkanie. Na pewno nie lubimy przegrywać, nie chcemy przegrywać, ale takie mecze też się czasami zdarzają. To nic nie zmienia w naszym sposobie pracy. Teraz zawodnicy będą mieli trochę czasu na odpoczynek i dalej ciężka praca przed nami ‑ dodał trener Jop.

Na pomeczowej konferencji prasowej trenerowi Wisły zadano tylko jedno pytanie, a mianowicie o dzisiejszą niedokładność zespołu w rozegraniu, bo było takich zagrań, które można było ‑ jak sam wcześniej szkoleniowiec wspomniał ‑ lepiej rozwiązać, zdecydowanie za dużo.

‑ Myślę, że tutaj też trzeba oddać rywalowi, że oni byli w fazach przejściowych i w defensywie bardzo agresywni, byli blisko siebie i tego czasu nam nie zostawiali dużo na działania z piłką. Natomiast tak, szczególnie gdzieś tam w drugiej połowie, kilka razy takie proste zagrania i przy próbach dłuższego podania, gdzieś ta piłka wychodziła na aut. Czasami tak to niestety bywa. Chcemy to eliminować, natomiast to są takie można powiedzieć rzeczy podstawowe. Czasami trochę stres, czasami trochę zmęczenie, czasami gdzieś inne przyczyny sprawiają, że te niedokładności się pojawiają ‑ przyznał trener Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


20    Komentarze:

~~~stint

aa
stała gra stała taktyka zero zmian. W końcu ktoś odkrył grę trenera który nie potrafi przed meczem wstawić do składu Omica Duarte tylko dojeżdza zawodników a jak widzi co sie dzieje przed 45 min to gra dalej to samo z tyłu rozgrywki nie zmieniajace nic w oczach Polonii. Tregedia taktyczna

86            -32
~~~Marck

Mecz
Chyba jednak Kuziemka i Duda byli już jednak na zgrupowaniu kadry u21 i z tym należało coś zrobić.

90            -8
~~~Albert

niestety
Ale dzisiejsza porażka to brak decyzji trenera o usunięcia z boiska bezproduktywnych zawodników Kuziemka i Duda powinni się już nie pojawiać po przerwie byli beznadziejni , Erthaler został przesunięty kosztem gry na środku Igbeckeme na lewe skrzydło i tam nie funkcjonuje należycie , Duarte zesłany na ławkę zamiast gry na lewym skrzydle . A przy 2 bramce dla Polonii nasi obrońcy stali wryci i oglądali mecz zamiast blokować szarżującego przeciwnika z połowy boiska . Na dodatek sędzia aptekarz reagujący na symulki polonistów , nie pozwolił na grę , ale chyba tak miał beznadziejnie sędziować .

51            -18
~~~Marek

Na temat
Chyba Jop i kobiece byli na innym meczu. Reakcja trenera na tak grający zespół, żadna, a zmiany to parodia

68            -12
~~~gapa

niekumaty trener
jak zespól gra dobrze nie zmienia się składu,to się zgadza,ale jak przychodzi grac z drużyną z którą sie przegrało dwa ostatnie spotkania to sygnał do zmian ;korekty ustawienia jakiś niekonwencjonalnych ustawień ,tego nie przepracowano;poza tym trener nie odczytał formy Kuziemki i Dudy dwóch młodych chłopców którzy mają prawo odczówać trudy sezonu,ogólnie brak koncentracji i odpowiedniego podejścia do spotkania

54            -8
mati21

kolejny słaby mecz
kolejny słaby mecz Wisły, o ile poprzednie dało się przepchać to teraz się nie udało. Albo zmęczenie materiału, albo drużyny nauczyły się gry Wisły. Spóźnione zmiany (Kuziemka najgorszy mecz), Duda nie lepszy( pomocnik bez bramki w lidze), bezsensowne wrzutki na pole karne na rosłych obrońców Polonii. Bardzo słaby mecz, bez agresji, Polonii chyba się bardziej chciało grać. Zamiast spokojnej przewagi punktowej, będzie nerwowa końcówka sezonu.

51            -8
~~~Wqrwiony

marazm
Ech panie Jop,po kilku pochwalach od kibicow i kilkunastu punktach zdobytych dosc latwo na poczatku rundy ,uwierzyl pan w swoja nadprzyrodzona "pilkarska inteligencje" .W Miedzi trener rywala probowal juz pokazac panu ,jak bardzo przecietnym jest pan "dyrygentem".Nie zareagowal pan..Nastepne spotkania troche zamazaly obraz panabraku taktycznych umiejetnosci-bo Wisla ma dobry sklad i pilkarzy naprawde potrafiacych na tym poziomie grac w pilke bardzo dobrze.Wiec rywale grali przeciwko Wiselce w miare przyzwoicie-dopuki nie stracili bramki i ....powietrze z Nich schodzilo.Jednak pomalutku,im blizej konca rundy zaczynala robic sie z gry Wisly taka "szara bezjajowa masa"-jakos te mecze udawalo sie przepychac,punkty wpadaly na konto a pan nadal tkwil w swoim "matrixie" o swojej nieomylnosci .Nie zmienial pan w grze nic.W Glogowie lampka kontrolna,zwiastujaca marazm zespolu, juz zaczynala swiecic na czerwono.Jeszcze udalo sie ja jakos zgasic.Az dzisiaj pan Pawlak z twarza pokerzysty upokorzyl pana i panska taktyke na naszym stadionie.Wygladalo to tak,jakby profesjonalista dawal lekcje gry amatorowi.Drogi panie-to juz trzeci mecz,w ktorym Polonia pod batutem trenera Pawlaka,pozbawia nas zludzen i punktow.TRZY RAZY POD RZAD.Wyciagnal pan jakies wnioski po jednej czy drugiej porazce?WIERZE,ZE NIE.I po tej tez pan nic nie zmieni-bo .....albo sie to COS MA-ALBO SIE NIE MA : czyli umiejetnosc ustawiania zespolu pod danego rywala.Niestety,pan tej umiejetnosci nie posiada.Ja naprawde sie obawiam,ze juz za swojego zywota ( z takimi prostymi bledami jakie pan popelnia) nie zobacze w Krakowie Ekstraklasy.Chlopie-rob cos,ja juz mlodszy nie bede,ja juz skonczylem 71 lat i sie nieciepliwie.

59            -22
~~~arex

Gra
Bardzo statyczna, bez szybkości pod bramką przeciwnika, brak dośrodkowań bocznych pomocników ( dopiero jak wszedł Duarte to posłał kilka piłek z boku). Obrońcy i środkowi pomocnicy jacyś tacy ospali, obijali się o siebie, przegrywali większość pojedynków. Nawet nasza perełka dzisiaj zagrała bardzo średnio, żeby nie powiedzieć słabo. Od początku widać było słabą postawę Grujcica, Kuziemki i Dudy to dlaczego tak długo trener czekał ze zmianami - na 5 min przed końcem meczu to paranoja. A i tak w ostatnich minutach Wisła miała więcej sytuacji niż w całym meczu. Hej obudźcie się puki nie za późno.

34            -3
~~~Mentzen

Jop
To nie Jop biega po boisku i podaje na aut. Trener widzi piłkarzy na treningu i ma dokładne dane na ich temat. Nie sądzę żeby z premedytacją trzymał Kuziemke i Dudę. Trochę pokory przyda się zarówno piłkarzom jak i kibicom (tym z sekcji komentarzy;). Pozdro

31            -18
~~~Name

Kilka razy sie udało ale nie można bez końca mieć farta
Jop ogarnij sie, fajnie ze zabetonowales środek pomocy ale pozbawiłeś nas skrzydeł i gra Wisly jest strasznie czytelna.

24            -9
~~~Albert

Odpowiedź do ~~~Mentzen
Jaki dyrygent taka orkiestra , od tego ma zmienników na ławce żeby zmienić słabe ogniwa (czytaj: Kuziemka i Duda ).

22            -5
~~~Jakby

Pan Trener Jop
Zakochał się w Polonii cały czas komplementuje warsiaeuakuf jakby miał kompleksy

18            -4
~~~Młodszy troche

Wqrwiony
110% racji ale to nie jop decyduje ze jest trenerem jop jest tylko narzędziem ai pod batutą tzw prezesa problem jest głębszy i to czy Wisła awansuje bezpośrednio jest sprawa otwarta ja sądzę że w ogóle z tym może być duży problem jop gasi Wisłę niestety

18            -8
~~~Tw Bolek

Sponsorzy
Piszecie że obrońcy stali jak wryci a jeszcze w innym miejscu że "mur" dziwnie się zachował a może tak właśnie miało być? Jestem coraz starszy i zaufanie do wszystkiego z wiekiem maleje ale te rozbuchane wszechobecne firmy bukmacherskie to dawno już działały mi na nerwy.Wykluczyć takich rzeczy się nie da. Do dziś pamiętam zdziwionego Geriera jak strzelił bramkę w Niecieczy bodajże gdy koledzy się nie cieszyli a później bramkarza którego nikt nie krył. "Pokroić" za piłkarzy od dawna bym się nie dał.

17            -3
~~~UcheJ

Trolls
Wysyp mądrości troli

11            -14
~~~Marek.

Nikaj.
Dlaczego Jop odstawił Nikaja, to walczak silny fizycznie. Właśnie w rezerwach strzelił 2 bramki.

13            -2
~~~Pyciak

..
Wg mnie brak silnego rosłego napastnika to problem Jopa w tym meczu.

3            -1
~~~gwardia wareska

Duda nirch wreszcie przestanie strzelać!
Albo przejdzie POWAŻNY trening, a właściwie naukę podstaw, zaczynając od ułozenia ciała, elementarz trampkarza. Zauwazcie, ze przy kazdej próbie strzału jest odchylony do tyłu, więc prosta fizyka podpowiada, ze trafi panu bogu w okno.

7            -5
~~~Mewa z Albatrosa

Uche
Pokaż cwaniaku swoją mądrość?! A może się boisz że okaże się głupotą?

4            -1
~~~dobrze wiem

jest i nasz eseista, Grzesiu-UcheJ
"tworzy" kolejny esej, bedzie tempa murawa i voks populi. "Do puki piłka w grze"!

6            -2