Czwartek, 3 sierpnia 2017 r.

Polskie kluby w pucharach. Lech i Arka za burtą

Po wczorajszym odpadnięciu z rozgrywek kwalifikacji Ligi Mistrzów warszawskiej Legii, która grać będzie jeszcze w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy, do tej fazy europejskich rozgrywek awansować chciały także Lech oraz Arka. I nie udało się to nikomu... Arka po zwycięstwie u siebie z duńskim FC Midtjylland 3-2, na wyjeździe pechowo przegrała 1-2. Lech odpadł natomiast na własne życzenie, bo też poznaniacy po bezbramkowym remisie w Holandii z Utrechtem, u siebie zremisował również, ale 2-2, co oczywiście wyrzuca ich z pucharów.

Lech Poznań - FC Utrecht 2-2 (1-1)
0-1 Gyrano Kerk (1.)
1-1 Christian Gytkjær (26.)
1-2 Cyriel Dessers (89.)
2-2 Christian Gytkjær (90.)
Rewanżowe spotkanie z Utrechtem Lech rozpoczął najgorzej jak tylko mógł, bo bramkę stracił już po 45 sekundach spotkania! A to oznaczało, że do awansu poznański zespół potrzebował zwycięstwa. I choć szybko i szczęśliwie Lechowi udało się doprowadzić do wyrównania, bo gol na 1-1 padł ze spalonego, to potem "Kolejorz" był raczej bliżej straty kolejnej bramki, niż jej zdobycia. I to nawet wtedy, gdy Holendrzy zaczęli grać w "dziesiątkę". Zresztą wtedy było momentami nawet jeszcze gorzej, bo atak pozycyjny Lecha mocno kulał. Kontratakiem i serią koszmarnych błędów obrony gospodarzy odpowiedzieli więc goście i znów wyszli na prowadzenie! Nawet jednak pomimo tego - Lech mógł jeszcze awansować. Sędzia doliczył bowiem aż siedem minut, padło wyrównanie i poznaniacy mieli jeszcze okazje do tego, aby zwyciężyć. Strzał Gytkjæra obronił jednak bramkarz i Lech o europejskich pucharach może już zapomnieć.

FC Midtjylland - Arka Gdynia 2-1 (0-0)
0-1 Dawid Sołdecki (59.)
1-1 Tadeusz Socha (77. sam.)
2-1 Alexander Sørloth (90.)
Gdynianie bardzo dzielnie i ambitnie walczyli w rewanżowym meczu z faworyzowanymi Duńczykami. I gdy wręcz sensacyjnie wyszli na prowadzenie wydawało się, że mogą przywieźć do Gdyni awans. I było tego bardzo blisko, ale pechowa interwencja Sochy, a potem wykorzystanie zamieszania podbramkowego przez gospodarzy - już w doliczonym czasie gry - pozbawiło Arkę awansu. Krótka była więc przygoda gdynian z kwalifikacjami Ligi Europy, ale też bez wątpienia sprawili Duńczykom sporo problemów.


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


29    Komentarze:

~~~WisłaNaZa wsze
szkoda
życzyłem im awansu. Szczególnie Arce. Coś czuje, że i Legia da dupy w 4 rundzie, jak wszyscy to wszyscy. Dla Arki i tak kapelusze z głów.

44            -39
~~~Kiko Hemingway
smutna prawda
To niestety mówi dużo o sile naszej ligi. Polskie zespoły odpadają z coraz gorszymi drużynami.Niedługo nawet reformy nie pomogą...

62            -4
azor1979
Brawo
Brawo pucharowicze pokazaliscie wielkosc normalnie duma mnie rozpiera za wasz wyczyn z Wisly smiali sie w przeszlosci a sami pokazali klase odpadajac z elita europejska haha a w szczegolnosci legla odpadajac z ligi mistrzow z druzyna swiatowej czolowki jeszcze raz wielkie BRAWA HAHAHAHAHA:lol:

57            -4
zyga
Walczyli
Ale skonczyli jak frajerzy do golenia

51            -3
edgar
"trzej muszkieterowie"
Poodpadali. CWKS,wąskotorówka. i tylko Arki szkoda. Niechże już Wisełka zagra w Pucharach. Zbyt długo NAS tam nie ma.

61            -3
~~~tez stary..
?!
no Ojrzynski to chyba dokona gwałtu na jakiejś rzeczy... Jeszcze nie czas na Polska drużynę na salonach !! Wisła się dopiero zbliża !;-)

51            -3
Crescendo
Nihil novi
właściwie co roku jest to samo, szacunek dla Arki, reszta naszych ekip się skompromitowała, tak to trzeba powiedzieć i nie interesuje mnie, że Astana w Lidze Mistrzów rok temu.Legia też i co?nic nie pokazali w dwumeczu wyglądali jak kopacze z B-klasy bez pomysłu na akcje.Lech ze zdziesiątkowanym Utrechtem nie potrafi wygrać jednego meczu, traci bramkę grając w przewadze, Bjelica-chyba najbardziej przereklamowany trener w Polsce z najwyższym kontraktem, wykonuje numer godny Wernera Liczki-wie że musi strzelić gola żeby awansować bez karnych, wychodzi duetem Trałka-Tetteh. Wcześniej ledwo przechodzi pasterzy z Norwegii, teraz farta brakuje.Jagiellonia-odpada z Gabalą, niby grali w LE 2 razy, ale kurna, to wciąż Azerowie i Panathinaikos pokazał im miejsce w szeregu.Piłkarze Jagi byli fatalnie przygotowani mentalnie do rewanżu.Jeszcze Legia trafi na kogoś kto w miarę umie grać w piłkę(Freiburg na przykład) i puchary kończą się nam w wakacje.Po prostu kpina, ta liga jest coraz słabsza, co pokazuje też "fantastyczny" kontrakt z Lotto.Dla niewtajemniczonych, trochę ponad 6 mln ZŁOTYCH rocznie.Brawa dla zarządu Ekstraklasy SA, ryba psuje się od głowy, więc przyczyny takich a nie innych występów upatrywałbym przede wszystkim w zarządzie naszej najwspanialszej ligi, która nawet nie umie wspomóc polskich drużyn solidną kasą od tytularnego sponsora i jedyne co ma do zaoferowania, to coraz głupszy regulamin rozgrywek.

19            -4
~~~Omon
Szkoda
A co z naszymi transferami tydzień się kończy.widac ostatnio ośmieszył się mogą a teraz knura

6            -11
Robert.
Szkoda
Znaczy Lecha to nie szkoda mi ani trochę. Szkoda Arki, bo gdyby jako jedyna awansowała do Ligi Europy to skończyłoby się to głupie gadanie, że tylko Lech i Legia mogą coś ugrać w europejskich pucharach. I dlatego to oni powinni wygrywać (i to im muszą sędziowie i PZPN pomagać).

17            -6
~~~Mruk
Ech.....
Leją nas wszyscy... Mamy stadiony, wypełnione trybuny głośny i żywiołowy doping, zadowoloną z siebie warszawską centralę ..... odstaje zaś najważniejsze...... poziom piłkarski co decydenci związkowi zdaje się nie dostrzegają. Ech w przyszłym roku znów w czerwcu zaczynamy grę w pucharach.

24            -2
~~~tss
chyba inny mecz oglądałem
bo Lech dominował i gra przypominał mi chwilami Wisłe Kasperczaka. Przeciwnicy zrobili kilka bardzo groźnych kontr to fakt Ale pisanie że Lech zagrał tragicznie delikatnie mówiąc mija się z prawdą.

34            -18
~~~FanWisły
do tez stary
Inteligentny komentarz. Nie czas na polski zespół na salonach? Hmm rok temu legia awansowała do LM więc o czym Ty chłopie gadasz? Poważny jesteś?

10            -15
taki tam
Potwierdziło się
Frajerstwo pyrhahaha wypuszczają cwelke na mistrza bo oni marzą o pucharach...a ich już tam nie ma hahaha

19            -6
~~~Arka swinka
nie wazne
Nie ważne puchary tu przecież mamy zacięty bój o mistrzostwo najlepszej ligi świata, ekstraklapy, tak to znowu były by eowki ze dużo graja

8            -3
~~~WisłaNaZa wsze
Wisła
rozumiem radość niektórych ale to z jakimi drużynami odpadamy w pucharach (Legii w ogóle nie żałuje) świadczy również o naszym poziomie sportowym. Ludzie, piszecie, że czas na Wisłę w pucharach. I co myślicie, że my dalej zajdziemy? Niby z jakiego powodu skoro w lidze Ci co odpadają z ogórami regularnie nas pykają? Nie ma z czego się śmiać. Chce aby Wisła wróciła do rozgrywek europejskich ale w tym momencie taki Utrech rozwaliłby nas jak chciał. A w ogóle kiedy osiągneliśmy jakiś dobry wynik w Pucharze Polski? Podsumowując, w środę byłem uchachany, czwartek jest pewnym zawodem dla mnie.

44            -3
Lajos
Jazda w dół
Z sezonu na sezon coraz gorzej a tym samym z powodu braku punktów drabinka coraz trudniejsza, grę w europejskich pucharach bihaterowie ekstraklapy rozpoczynają w Azji już w czerwcu i zanim poważne kluby w ogóle przystąpią do rozgrywek po naszych gigantach nie ma już żadnego śladu, jak tak dalej pójdzie to wszystkie polskie kluby zaczynac będą jako nierozstawione już w pierwszej rundzie stawiane w jednym szeregu z amatorami grającymi na szkolnych boiskach. Animatorzy rozgrywek ligowych stawiają dosyć wysokie wymagania licencyjne jeśli chodzi o infrastrukturę klubową, jakość boisk, finanse itp, szkoda że nie ma sposobu aby zadbać również o jakość sportową, bo każdy kto tylko trochę lepiej kopnąć w piłkę potafi już szuka nowych wyzwań w lepszej lidze, nawet jak ma 17 lat.

6            -2
~~~simsoonek
Lech i Arka
w sumie zagrały cztery przyzwoite mecze w tej rundzie, legła jeden tragiczny wyjazd i jaga jeden tragiczny u siebie.. Myślę że tegoroczne puchary strasznie pechowe dla Polskich klubów, ale pech sie nie bierze z nikąd. Myślę że prócz Arki wszyscy równo zlekceważyli swoich rywali. Mania wielkości kreowana przez media, jakieś niezrozumiałe dla mnie budowanie formy na jesień? ..i komu tę formę zaprezentują? Jak olali własnych kibiców na początku sierpnia? Nie szkoda mi tych klubów specjalnie, bo specjalnie to ich nie lubię. Jeden fakt natomiast rzuca się w oczy..Europa środkowo wschodnia gruby minus, Bałkany i południe Europy gruby plus..może czas szukać piłkarzy z tamtych rejonów?

7            -2
~~~Tw bolek
zapomnijcie
O Wiśle w pucharach. Co poniektótzy z kibiców tego niestety nie dożyją. Nawet rundy wstępnej czy przedwstępnej może prędko nie być.

6            -25
stary wiślak
Puchary weryfikują poziom polskich klubów!
Kiedy słyszę głosy,że poziom ligi się podniósł,to mnie ogarnia śmiech! Ludzie! Poziom się wyrównał,ale nie podniósł! Najlepsi polscy piłkarze grają za granicą,a nie podkupuje się nam wyłacznie gwiazd,tylko też dużo młodych perspektywicznych graczy. Kim gramy? Głównie trzecim sortem cudzoziemców i polskimi przeciętniakami.Praca z młodzieżą? Jak najbardziej! Rzecz w tym,że co zdolniejszy 18-latek już zaczyna wieżgać o kasę,podpuszczany przez rodzinę czy menedżera,a możniejszy klub zagraniczny daje czesto propozycję nie do odrzucenia.Liga polska,bez wielkiego skoku budżetowego,nie bedzie nigdy mocną ligą. Żadne systemy rozgrywkowe,systemy szkolenia, nic nie dadzą,skoro nie będzie nas stać na zatrzymanie w Polsce najlepszych piłkarzy,albo sprowadzenie piłkarzy zagranicznych,lepszego sortu.Zatem pozostaje nam emocjonować się krajową rywal;izacją,derbami,czy meczami z Legią i tyle.Na Europę jesteśmy ,niestety za słabi!

21            -6
~~~Uber
Legia i Lech
to jeszcze powinny dostać ujemne pkt w lidze za to co wyczyniały w pucharach

10            -5
~~~Fan
Wiem że zostanę zminusowany, ale...
moim zdaniem jedynie Legia dała ciała. Czy wstydem jest nie przegrać meczu i odpaść z 4 drużyną Ligi Holenderskiej? Arka grała z drużyną która z MU remisowała i też sumarycznie zremisowała. Niektórym trzeba przypomnieć że Arka ledwo się utrzymała w lidze, więc to wstyd dla Duńczyków. Lech odpadł bo za dużo zmian personalnych. Porażki (w zasadzie 1 porażka Arki) były pechowe, no ale cóż. Przypomniał mi się APEOL czy PAO. Wisła miała większe wpadki z większą "elitą" więc radze powstrzymać ten śmiech. Zwłaszcza że u nas na Puchary prędko się nie zanosi.

21            -9
GrzegorzS
Umiejętności
gry taktycznej polskich zespołów na tle poukładanych taktycznie rywali wygladaja dokładnie tak jak to pokazały trzy ostatnie mecze naszych zespołów w ciągu dwóch ostatnich dni. Arka dopracowała się modelu ataku pozycujnego na zasadzie doprowadzić do autu na wysokości pola karnego rywala i zawodnik wrzuca piłke na aferę. Lech poznań dopracował sie wariantu taktycznego ataku pozycyjnego doprowadzić pilke pod pole karne wyrala podac do Majewskiego on wrzuca piłkę na aferę. Legai dopracowała się wariantu taktycznego wszyscy wrzucaja piłke na Kucharczyka jak nie ma Kucharczyka wszyscy wrzucaja piłkę byle wrzycić. Ot i pomysły. Do tego biegamy walczymy staramy się mamy ambicję. Znaczy Arka biega sie i stata. Lech biega i ma ambicje. Legia ma ambicje. Co do gry obronnej to sprowadza się to wszystko do tego, że walczymy i robimy błedy jak stodoła w kluczowych momentach. Popatrzcie jak Polskie zaspoły straciły bramki. Ano jak ostatni frajerzy po błedach indywidualnych. Co trzeba zrobić zacząc od przejęcia sprawdzonych wzorców organizacji z Bundes ligi i zorganiazowac system ligi na wzór angielski. Nie może byc tak, że wszyscy walcza ze wszystkimi i moga wygrac. Liga musi się uspokoić. Musi byc te oswiem zespołów walczących i tytuł i puchary, te osiem pracujących i nie walczących o tytuły, ale robiących niespodzianki lecz nie zagrozonych spadkiem. A na zapleczu musi byc kilka zespołów np. osiem, które biją sie co roku o spadek z ligi i o awans do ekstralkasy. Liga zawodowa to powinny być trzy grupy po 18 zespołów grających w systemie 34 spotkań rozłozonych równo w sezonie. Musi byc zapisane wpisowe jak chcesz grac w najwyższej klasie musisz na dzień dobry wpłacić wadium np. 5 milionów złotych i mieć zrównoważony budżet np. drugie minimum pięć milionów w drugiej lidze, 8 w pierwszej i 10 w ekstraklasie. Nie ma tu się co wywnętrzać Myślę, że na dzień dzisiejszy zagralibyśmy w pucharach lepiej niz Legia, ale czy był by lepszy wynik nie wiem oim zdaniem nie.

8            -7
TTT
Winien - LIS
To wszystko wina tego kędzierzawego lisa w naszym ... PZPN. Cały czas sędziowie karcą Wisłę a reszta nie ma doświadczenia w grania w Pucharach.W dodatku w naszej lidze nie ma walki bo Legię z Lechem sędziowie ciągną na siłę za uszy jak osła. Tak się niestety kończy co rok. Jakaś Jagiellonia nawet dwóch rund nie potrafi rozegrać .

10            -4
stary wiślak
TTT!
Oczywiście winien Boniek! A jakże! I oczywiście pewnie jeszcze Tusk! Chłopie nie pisz głupot,bo akurat przyczyny słabości polskich klubów to nie wina PZPN. One są bardziej złożone. Nigdy nie mieliśmy mocnej ligi i klubów,a pojedyncze sukcesy są tylko potwierdzeniem reguły! Żaden działacz nic nie wydziała bez kasy.

6            -11
~~~Five
...
"...A na zapleczu musi byc kilka zespołów np. osiem, które biją sie co roku o spadek z ligi.." hmmm niesamowity byłby to bój.

5            -1
~~~simsoonek
No to chyba stary wiślaku
PZPN po to jest żeby pozyskiwać bogatych sponsorów tytularnych do ligi. Teraz sponsor jest bogaty ale nie płaci, tzn klubom nie płaci, ale komuś widocznie płaci, może PZPN-owi? Boniek ma łeb do interesów, ale swoich. Na bank trzepie kasiore na tym PZPNie

7            -4
stary wiślak
somsonek!
Ty też jesteś spiskoman? PZPN ma utrzymać kluby? A kiedy tak było i gdzie tak jest?Przed Bońkiem kluby były bogatsze,a reprezentacja była potęgą? Weż się zastanów. Boniek ma swoje wady,ale bez jaj,że PZPN ma być winiony za finanse klubów.

5            -6
~~~Miron
Znowu przewiało
Dużo wiatru,a efekt co roku taki sam.

2            -2
~~~simsoonek
A kto mówi o utrzymywaniu?
Są dwie strony, które powinny żyć w symbiozie bo jedna nie może istnieć bez drugiej, więc rozwój klubów powinien być w gestii PZPN-u. Powiem tak, Pan Boniek jest/był twarzą jednej z większych sieci zakładów i kasyn na rynku, to za jego kadencji wypłynęło i wciąż wypływa sponsorowanie klubów właśnie z firm bukmacherskich, które lepiej bądź gorzej stoją na rynku i w końcu sponsor tytularnych to też po niekąd instytucja hazardowa. Oczywiście wszystko jest legalne, z podatkami itp. Ja nie mam informacji kto ile i za co dostaje, ale jest ogólny fakt że liga należy do słabych, kluby klepią biedę, z licencjami na grę mają sporo kłopotów. Czyli wychodzi że branża hazardowa która "trzęsie" ligą wcale może tak dużo kasy nie pompuje wzamian za reklamy na banerach, koszulkach..nawet Wisły sponsor koszulkowy wiadomo jaki widocznie tak sporo kasy nie daje skoro szukamy głównego sponsora a na wypłaty dla piłkarzy nie ma..Więc pytam gdzie jest ta kasa? I może tu jest problem tej ligi i jej słabości?

5            -1