Wtorek, 21 listopada 2017 r.

Wisła przegrywa w sparingu z Puszczą

W spotkaniu towarzyskim, rozegranym w Myślenicach, krakowska Wisła przegrała z beniaminkiem pierwszej ligi, Puszczą Niepołomice, 2-3. W spotkaniu tym po raz pierwszy w barwach "Białej Gwiazdy" wystąpił zakontraktowany przez nasz klub przed kilkoma dniami obrońca, Marcin Wasilewski, który zagrał w nim niewiele ponad godzinę. Bramki dla ekipy Kiko Ramíreza zdobyli w tej potyczce Tibor Halilović oraz Kamil Wojtkowski.

Wisła na sparingowe spotkanie z Puszczą Niepołomice wyszła w mocno eksperymentalnym ustawieniu. W związku z tym pierwszy kwadrans przebiegał pod dyktando niepołomiczan, którzy raz po raz stwarzali zagrożenie pod bramką Juliána Cuesty. Ich przewaga została zresztą udokumentowana w 16. minucie, kiedy to strzałem zza pola karnego piękną bramkę zdobył testowany przez niepołomiczan zawodnik, Alexander Christovão.

Na pierwszą groźną sytuację w wykonaniu "Białej Gwiazdy" trzeba było czekać aż do 25. minuty. Kamil Wojtkowski podszedł do piłki ustawionej na osiemnastym metrze od bramki Puszczy, a jego strzał do boku sparował golkiper niepołomiczan. Po chwili jednak kolejny raz naszej bramce zagrozili goście. Znany z ekstraklasowych boisk Dawid Nowak, w dziecinny sposób ograł Kacpra Laskosia, ale ostatecznie, w sytuacji sam na sam, napastnik gości bardzo się pomylił.

Szybkie tempo pierwszej połowy dało o sobie znać już 120 sekund później. W 28. minucie spotkania w fantastyczny sposób z piłką "zabrał się" Jakub Bartosz, dośrodkował w pole karne, a tam dobrze zachował się Denys Bałaniuk. Ukraiński napastnik w efektowny sposób wycofał piłkę do Tibora Halilovicia, a chorwacki pomocnik naszej drużyny mocno i precyzyjnie - uderzając z tzw. "pierwszej piłki" - doprowadził do wyrównania!

Wisła mogła objąć prowadzenie już trzy minuty później. Kolejny raz z dobrej strony pokazał się Bartosz, ale jego strzał głową okazał się być niecelny. Następna groźna sytuacja w wykonaniu "Białej Gwiazdy" to 38. minuta i strzał Bałaniuka. Były napastnik Dnipro Dniepropietrowsk otrzymał podanie od Patryka Małeckiego i podcinką spróbował przelobować bramkarza Puszczy. Ten jednak nie dał się zaskoczyć i efektownie interweniując, wybił piłkę na rzut rożny.

Aktywny w tym meczu Bałaniuk kilkukrotnie znajdywał się w dogodnych sytuacjach do zdobycia gola, co mogliśmy zobaczyć choćby w minucie 41., kiedy to strzał ukraińskiego napastnika został wybity z linii bramkowej. Z kolei w samej końcówce pierwszej połowy Denys dobrze wpadł w pole karne, jednak w stykowej sytuacji z obrońcą Puszczy nasz napastnik padł na murawę, łapiąc się za staw skokowy. W kolejnym więc spotkaniu sparingowym jeden z naszych napastników nabawił się poważnie wyglądającej kontuzji!

Na przerwę "Biała Gwiazda" zeszła i tak z prowadzeniem, bo zanim Bałaniuk doznał urazu zaliczył drugą w tym spotkaniu asystę, po której ładnym uderzeniem popisał się Wojtkowski i było 2-1.

Drugą połowę spotkania Wisła rozpoczęła z kolei w ustawieniu z trzema środkowymi obrońcami, a do naszej linii defensywnej został przesunięty Laskoś. Zawodnikami "wahadłowymi" byli Bartosz oraz Rafał Pietrzak, a w środku pomocy zagrał Tomasz Cywka.

Sama zaś druga odsłona spotkania nie porywała. Potwierdzeniem tych słów był fakt, że na pierwsze ciekawe sytuacje trzeba było czekać aż do 68. minuty. Po dwóch dośrodkowaniach z rzutów rożnych w wykonaniu Pietrzaka, najpierw dobrze w górę wyszedł Zé Manuel, który na boisku pojawił się zaraz po przerwie. Po chwili w podobnie dobry sposób zachował się Piotr Świątko, jednak w obydwu przypadkach uderzenia naszych zawodników okazywały się być niecelne.

Przez trzydzieści minut drugiej połowy Wisła spokojnie utrzymywała się przy piłce. Wtedy jednak, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z bocznej strefy boiska, Puszcza wykorzystała nieporozumienie w naszej młodej i niedoświadczonej defensywie, a bramkę wyrównującą zdobył Kacper Górski. W tej sytuacji najbardziej zawinili jednak nie Ci młodzi, ale ten najbardziej doświadczony element naszej defensywy, a więc Cuesta, który niepotrzebnie wychodził z bramki do piłki.

Co gorsze w ostatniej akcji meczu Wisła straciła trzeciego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Adrian Zarzecki i wpakował piłkę do siatki.

We wtorkowe popołudnie Wisła przegrywa więc z Puszczą Niepołomice, ale końcowy wynik, w obliczu poważnie wyglądającej kontuzji Denysa Bałaniuka, schodzi jakby na dalszy plan. Tym bardziej, że zwłaszcza po przerwie, w składzie naszego zespołu wystąpiło kilku piłkarzy, którzy na co dzień grają w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów.


Wtorek, 21.11.2017 r. 13:00:

2 Wisła Kraków

3 Puszcza Niepołomice

0-1 Alexander Christovão (16.)
1-1 Tibor Halilović (28.)
2-1 Kamil Wojtkowski (43.)
2-2 Kacper Górski (75.)
2-3 Adrian Zarzecki (90.)

Wisła Kraków:
Julián Cuesta
Tomasz Cywka
Piotr Świątko
Marcin Wasilewski
(63. Błażej Skórski)
Rafał Pietrzak
Jakub Bartosz
Kacper Laskoś
(63. Szymon Jeziorski)
Tibor Halilović
(46. Martin Košťál)
Kamil Wojtkowski
(46. Dawid Malik)
Patryk Małecki
Denys Bałaniuk
(46. Zé Manuel)
Puszcza Niepołomice:
Andrzej Sobieszczyk
Jakub Zagórski
(46. Kacper Górski)
Damian Lepiarz
Adrian Zarzecki
Łukasz Furtak
(46. Rafał Mikulec)
Alexandre Cristóvão
Longinus Uwakwe
(46. Serhij Skrypkar)
Bartosz Gęsior
(82. Bartosz Kaszubowski)
Robert Ziętarski
(46. Marquinhos)
(63. Michał Mikołajczyk)
Rafael De Fex
(46. Mateusz Leleno)
Dawid Nowak
(46. Dominik Zawadzki)
Spotkanie towarzyskie.
Ośrodek treningowy Wisły Kraków, Myślenice.
Sędzia: Mateusz Czerwień (Kraków)
Pogoda: 3°.

 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


42    Komentarze:

~~~ziomek
ziomek
Na wyróżnienie zasługują Wojtkowski, Halilovic oraz Balaniuk. Paradoksalnie mając przewagę i okazje w drugiej połowie dostajemy 2 bramki…

45            -2
mackub
Szkoda tego gola na koniec
Na plus Bałaniuk(oby to nie była poważna kontuzja),wg mnie Mały,Wasyl solidnie,gra wyglądała dobrze do czasu wejścia tych najmłodszych Wiślaków-było widać,że to juniorzy. Za to Cuesta to absolutny dramat-3 bramka to absolutny kabaret w jego wykonaniu. A Ze Manuel nawet z Puszczą wygląda słabo-odpalić w zimie a zmiennikiem Buchalika powinien byc Chorążka bo nie wierzę w Cuestę. :-(

42            -6
~~~tabaluga
niby tylko sparing
ale pokazuje, że Cuesta jest tak słabym bramkarzem, że chyba Chorążka lepiej pasowałby na ławkę. Gość nie potrafi się ustawić, rozumiem że Buchal może mieć problem z wyjściem do wrzutek na 7 metr bo nie jest bardzo wysoki a Cuesta mając 2 m wzrostu nic z tym nie robi, chodzi ospale, ma wolne reakcje i pokazuje to już któryś raz. Ten trzeci gol to kompletna porażka z jego strony. Cóż, mecz ładny do czasu jak na boisku byli "starsi" zawodnicy. Ze manuel też beznadziejnie.

31            -10
tekstyl
oby
kontuzja ukainca nie była powazna bo facet łapie rytm.niby mamy czterech napastników w kadrze a grac nie ma kto.

35            -2
~~~Maark
Bramkarz Cuesta!Czy to bramkarz?
Beznadziejnie slaby "przyspawany" do lini bramkowej!

33            -8
~~~tss
A Wasyl
Całkiem poprawnie jak na tak długą przerwę. Wydaje się trochę ociężały, ale spisał się dobrze

45            -2
szczebelek
Mecz kontrolny dla rezerw...
Na boisku ławka z ostatniego meczu plus rekonwalescenci i inni zawodnicy... Dobrze zagrali ci, którzy są etatowymi zmiennikami jak Wojtkowski, Bartosz, Halilovic czy też Balaniuk albo powracający do składu Małecki i pewnie Wasilewski pozostali wiadomo dlaczego są dalej niż bliżej 18-stki meczowej.

33            -2
GrzegorzS
Więcej niz przyzwoity występ Małeckiego
Wojtkowskiego, Bartosza. Dobrze wygladała współpraca Pietrzaka z Małeckim. Wasilewski spokojnie bez napinki pobiegał powalczył musi powoli wchodzic w obciązenia meczowe i treningowe z kolegami. Cuesta widac, ze nie gra, ale tez widac, że nie podszedł do tego meczu w pełni skoncentrowany i w czasie jego trwania myślał o widokach okalających ośrodek treningowy. Szkoda tego Bałaniuka bo jak rozegrał kilka sensownych piłek zaliczył asyste to masz babo placek. Jak się czasem co uprze i przyczepi. Niby mamy pieciu napastników i czterech leczy urazy. Szkoda, bo pojawiła się szansa by dostał te kilka minut a tu masz. Ciut lepiej niż w innych meczach pokazał się wreszcie ZeManuel. Całkiem przyzwoicie pokazuje się Laskoś a i Swiatko wyglada nie najgorzej, szkoda, że nie ma wsród młodych wiślaków jakiegos napastnika na chocby miare tych dwóch ostatnich chłopaków, bo była by dla niego szansa (przy takiej pladze urazów napastników) załapania się na treningi czy łapanie minut i doświadczenia w sparingach a może i nawet jakiś ogonów w lidze.

30            -11
~~~qazimierz
Sparing na plus
Przez większość czasu kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Wiadomo, po zmianach się trochę zepsuło. Ale ogólnie byliśmy nieźle ustawieni. Chłopaki wiedziały co mają robić. Wynik jest sprawą trzeciorzędną. Największym plusem forma Wojtkowskiego. Kamil dzielił i rządził w środku pola. Mądre i dokładne przerzuty. Duży refleks i przytomność umysłu. Dobrze uruchamiał kolegów, kiedy nadarzała się okazja na kontrę. Ma 19 lat, a gra jak doświadczony wyga. Co ważne, widać że bardzo mu zależy żeby się pokazać. Nie jest przy tym egoistyczny. Do tego technika i kiwka. Czegóż chcieć więcej od tak młodego zawodnika? Dyrektora Junco trzeba na rękach nosić za to, że nam załatwił ten transfer. Czuję nosem grube miliony. Drugi plus, to Bałaniuk. Dwie asysty. Widać, że zaczął się rozumieć z kolegami. Był widoczny. Może być z niego pożytek. Ma zaledwie 20 lat. Jego czas nadejdzie. Szkoda kontuzji, ale miejmy nadzieję, że to nic groźnego. Poza tym co? Wasyl nie miał za dużo okazji do jakichś widowiskowych interwencji. Ale gołym okiem widać, że to jest klasa, doświadczenie i przywództwo. Dyrygował kolegami. Nie widać po nim było jakiejś niepewności po długiej przerwie. Wiadomo, że rywal nie najsilniejszy. Ale też nie jakiś słaby. Puszcza postawiła trudne warunki. Są w górnej połowie tabeli 1 ligi. Nie wiem czy taka Termalika jest od nich dużo silniejsza? Nie zdziwię się, jak Wasyl będzie w pełni gotowy już na Górnika za 2 tygodnie, wejdzie z marszu i będzie wymiatał. No cóż. Fajnie by było, ale dopiero ligowe boisko wszystko zweryfikuje. Bartosz parę razy fajnie się urwał na skrzydle. Cywka lepiej prezentował się w środku pola niż na boku obrony. Jest to jakaś alternatywa na ławkę w razie gdyby Llonch nie był jeszcze gotowy. Cuesta niepewny, widać po nim brak gry. Ale to raczej naturalne. Buchal też potrzebował kilka występów zanim ustabilizował formę na wysokim poziomie. W porównaniu do ostatniego meczu z Pogonią, dokonałbym następujących zmian w pierwszym składzie: Wojtkowski za Halilovicia i Małecki za Boguskiego. Później z ławki koniecznie Bartosz i Halilović. Gdyby nie bramka Bartkowskiego, Bartosza wystawiłbym od początku na prawej obronie. Ale trzeba być sprawiedliwym. Byłemu graczowi Widzewa należy się w nagrodę kolejna szansa.

33            -6
woytek1974
Prośba do Szanownego Pana Lolka
Wiadomo już coś więcej co z Bałaniukiem?

19            -33
~~~tw Bolek
wojtek
Sorki ale taki stary chłop w porównaniu do przedszkolaków nie powinien pisać tekstów na ich poziomie.

33            -11
~~~Misioł
no i wygląda na to
że w obliczu wydarzeń z dzisiejszego sparingu naszym napastnikiem nr2 na chwilę obecną będzie Ze Manuel...

6            -12
woytek1974
@~~~tw Bolek
Takiemu staremu chłopu jak j chodzi o wstępną diagnozę a nie wyniki specjalistycznych badań bo wiadomo, że na to potrzeba czasu. Pozdrawiam

18            -12
Fred1906
@~~~qazimierz
No przez kontuzje Balaniuka nie mozna mowic o zadnym plusie... Cuesta potwierdza ze jest slabym bramkarzem co bylo widac w poprzednich spotkaniach w ktorych bral udzial, Bartosz jest ok ale bardziej na skrzydle niz na obronie gdzie tez juz wiele razy pokazal ze obrona nie jest dla niego. Wojtkowski to takie moje male zdziwienie dlaczego w lidze dostaje mniej czasu niz Halilovic od ktorego jest lepszy... Z ocena Wasyla sie wstrzymam, uwazam ze to lepszy krok marketingowo niz sportowo i moze nie do konca byl potrzebny ale w naszym zespole czesto zdarzaja sie kontuzje i w wypadku absencji powiedzmy Arka, pod nieobecnosc Veleza i Gonzalesa nie ma kto grac na srodku wiec w sumie solidne zabezpieczenie.

15            -14
Kosmaty
skład jaki był każdy widział
Nie ma więc co oczekiwać składnych akcji i oceniać taktyki. Natomiast indywidualnie można się pokusić o jakieś cenzurki. Wasilewski wiele pracy nie miał, ot dobra jednostka treningowa na rozbieganie i zapoznanie się trenera z jego osobą. Cuesta... cóż, widać że nie gra, niepewny wręcz elektryczny. W ten sposób miejsca na placu nie wywalczy. Dobrze Halilović, Wojtkowski, Bartosz i Małecki. Fakt, na tle pierwszoligowca, ale jak widać nie o każdym można to powiedzieć. Ze Manuel. I cóż z nim począć. Nie olśnił, ale kilka zagrać miał ciekawych (jak choćby przerzut na drugą stronę pola karnego do Kostala). Jednak od zawodnika z takim CV należy oczekiwać z znacznie więcej. Musi znacznie się poprawić, bo choć nie był tak słaby jak w lidze, to trudno powiedzieć czy bardziej dzięki słabszemu rywalowi, czy jednak zaczyna się wpasowywać do drużyny i rzeczywiście się poprawił. Cywka nie odpuszcza. Widać, że miejsce na ławce mu nie pasuje i walczy by to zmienić. Pozytywna reakcja i w tym miejscu widać dużą konkurencję o miejsce w składzie. Podobał mi się Bałaniuk. Co prawda nic nie strzelił, ale przytomnie grał piłką, dwie fajne asysty są tego dobrym podsumowaniem. Szkoda, że kolejny napastnik łapie kontuzję. Mam nadzieję, że to nic poważnego i chłopak jeszcze się pokaże przed przerwą zimową. Solidnie Laskoś. Niby bez błysku, ale widać w nim potencjał.

15            -3
nowy00
Balaniuk
Balaniuk ma być gotowy na Termalicę, ma lekkie skręcenie tylko.

54            -2
~~~qazimierz
do Fred1906
Bla, bla, bla... Bo kontuzja, to już nie można mówić o żadnych plusach sparingu? Bo przecież plusów nie było, bla, bla, bla... Tylko, że kontuzja okazała się niegroźna, Bałaniuk będzie gotowy na Termalikę. Już skreślasz Cuestę, a chyba zapomniałeś, jaka krytyka była pod adresem Buchala, Pereza czy Imaza. I co? Żeby ocenić Juliana, musiałby rozegrać u nas więcej meczów. Mówisz niby zdroworozsądkowo, że wstrzymasz się z oceną Wasyla, a zaraz potem stwierdzasz, że jego zakontraktowanie jest lepszym krokiem marketingowym niż sportowym. To zdecyduj się, bo jesteś niekonsekwentny. Wojtkowski zagrał świetnie w sparingu, a ty zamiast to docenić, tak po prostu, to kwękasz, że dostaje mniej czasu od Halilovicia. Zachowujesz się trochę jak troll o nicku "stary wiślak". hahaha Doszukujesz się na siłę rzeczy negatywnych. Żeby było śmieszniej, opierasz się na kompletnie zmyślonych przez siebie przesłankach. Tak się składa, że Wojtkowski grał więcej niż Halilović w tym sezonie! Kamil 584 minuty w lidze i pucharze, Tibor 482 minuty. Poza tym Chorwat wywalczył sobie miejsce na Pogoń, świetnym występem przeciwko Sandecji. Więc o co ty masz pretensje człowieku?

21            -4
~~~Turtle
Kostal?
A jak wypadł Kostal? Napisze ktoś? Przed sezonem w sparingach wymiatał. Będzie coś z niego?

13            -2
SMOK
Kiko
Wisła znowu zagrała bez żadnego stylu, bez taktyki.

8            -77
~~~qazimierz
do Fred1906
Nie pa-ja-cuj, dobrze? Wojtkowski: 584 minuty w tym sezonie. Halilović: 482 minuty. I kto gra więcej? Nie mogłeś po prostu docenić dobrej gry Kamila w dzisiejszym sparingu? Taj bez kwękania i doszukiwania się na siłę negatywów? Bez zmyślania? Bo Wojtkowski dostaje mniej czasu od trenera niż słaby Chorwat, bla, bla, bla... Z tym Wasilewskim też się zdecyduj, bo piszesz, że wstrzymujesz się z jego oceną, a zaraz później oznajmiasz, że jego pozyskanie jest lepsze pod względem marketingowym niż sportowym. Gdzie tu logika i konsekwencja? Ech... Twój wpis wygląda jak typowe wypociny trolla o nicku stary wiślak hahaha

19            -6
~~~Stefan
Bałaniuk
Oglądałęm dzisiejszy mecz pod kątem Bałaniuka, Haliliovicia i Wojtkowskiego. Każdy z nich zaprezentował się bardzo udanie. Najlepiej wypadł Wojtkowski, ale najbardziej in plus zaskoczył Bałaniuk. Do tej pory myślałem, że to zawodnik na kontrę bez zmysłu do gry kombinacyjnej, a tu miłe rozczarowanie. Mam jednak małe spostrzeżenie. Zauważcie, że Bałaniuk ani razu po asyście, anie też po dobrej akcji, których miał kilka nie przebija piątki z kolegami z zespołu. Po asyście biegnie na swoją pozycję podczas gdy reszta ekipy sobie gratuluje. Tak samo, nie było wobec niego pozytywnej reakcji gdy strzelał podcinką, ani gdy po jego strzale z linii bramkowej piłkę wybił obrońca. Uważam, że chłopak ma potencjał i Wisła będzie z niego miała wiele pociechy.

18            -4
~~~Stefan
-" SMOK
czyli każdy grał gdzie chciał, nie było przesuwania, skracania pola gry, zmiany ciężaru, zagęszczania przez bocznych pomocników i robienia korytarzy bocznym defensorom, cofania po piłkę Halilovicia, wejścia z drugiej linii do pierwszej Bartkowskiego. A jeżeli tak było, to pewnie przypadek, w końcu grają bez taktyki, bez trenera, a ci co przyszli w tym roku to szrot... Nie wiem co Kiko ma zrobić, żebyś dostrzegł, że wykonuje dobrą robotę.

19            -3
tedy
@~~~Stefan
Stefan składaj papiery u Junco, będziesz "trener"... :lol: :lol:

10            -1
Fred1906
@~~~qazimierz
Komentarz pisałem przed jakimkolwiek komunikatem wiec nie wiedzialem co to za kontuzja w sumie dalej komunikatu nie widzialem tylko jakis komentarz. Kontuzja w meczu sparingowym raczej przekresla plusy sparingu tym bardziej ze moim zdaniem w tym sparingu to glownie trzeba bylo sprawdzic co z Balaniukiem i jego forma... Poza tym przy tych kontuzjach jakie obecnie sa, nawet nie bardzo jest kogo sprawdzac i zgrywac w sparingach. Pisales sparing na plus bo kontrolowalismy mecz, a ja w nosie mam czy kontrolowalismy sparingowy mecz tym bardziej ze ten kontroowany mecz przegralismy. Sparingi maja zazwyczaj jakis cel, w tym moze poza sprawdzeniem Balaniuka, moze tez Ze Manuela tego celu nie widzialem. Co do ilosci czasu Halilovica i Wojtkowskiego glownie chodzi o ostatnie spotkania. Mimo ze we wczesniejszych lepsze wrazenie zostawial Wojtkowski to nie dostaje tylu szans ile Halilovic ktory tak naprawde niezle zagral tylko z Sandecja. Co do krytyki to ja np. Buchalika nie krytykowalem i widzac jego mecze i mecze Cuesty modlilem sie by bronil Buchalik. Moim zdaniem znacznie latwiej wchodzic do druzyny na bramke niz na pozycje z pola bo na bramce nie potrzebujesz jakiegos zgrania i schematow gry. Imaz w dalszym ciagu mi sie nie podoba, Perez ok pewnie zdarzylo mi sie go skrytykowac i pewnie jeszcze sie zdarzy ale uwazam ze gosc ma papiery na granie ktorych u Cuesty nie widze. Co do Wasyla napisalem ze lepszy krok marketingowo niz sportowo a co do gry to nie bede ocenial postawy w dzisiejszym spotkaniu tylko ocenie po kilku takich spotkaniach. Lepszy marketingowo bo jest znany i ceniony w Europie i bardzo ceniony w Polsce. Nie oszukujmy sie jednak chyba pod koniec przygody w Belgii nie gral juz tam zbyt czesto a w Leicester gral troche gdy walczyli o utrzymanie a w mistrzowskim sezonie i kolejnym niewiele. Gosc w tym wieku, zaliczajacy przez 2 lata kilka spotkan, w tym sezonie tylko trenowal nie bedzie gwiazda ligi chociaz sam mam nadzieje ze sie myle. Nie widze w tym ani braku logiki ani niekonsekwencji. Kibice mysla srodek Wasyl-Głowa nie do przejscia ale szybki napastnik przy nich stworzylby sobie kilka okazji.

7            -4
~~~qazimierz
@~~~Turtle
Kostal jak zwykle aktywny. Brakowało mu jednak jakości. No i nie miał aż takiego odejścia jak w sparingach przedsezonowych, gdzie pewnie niektórzy rywale mieli jeszcze ciężkie nogi. Po zejściu Wojtkowskiego i Halilovicia nie za bardzo miał kto dać dobrą piłkę ze środka na skrzydło, więc też trzeba wziąć na to poprawkę. Z lepszymi zawodnikami obok siebie Słowak pewnie pokazałby coś więcej. Ogólnie lepiej wypadł Bartosz, bo parę razy fajnie się urwał na boku.

15            -1
stary wiślak
Wielce szanowny qazimierzu!
Nie jestem żadnym trolem i niczego się na siłę nie doszukuję! Wszelkie moje krytyczne uwagi mają potwierdzenie w faktach, Nie jestem nieomylny,jak każdy i też mam prawo się czasem pomylić. Niemniej nigdy nie pozwolę się nazywać trolem,bo piszę szczerze swe opinie i nie bawi mnie mieszanie.Nie przypisuję sobie monopolu na rację,niemniej nigdy się nie posługuję kłamstwem czy manipulacją. A,że ludziska nie lubią opinii,która im nie pasuje? Trudno! Ja nie piszę pod publikę,ani przeciw publice.

19            -16
Willem de Zwijger
@woytek1974
A skąd niby Lolek miałby o tej wstępnej diagnozie wiedzieć? Przecież dobrych parę miesięcy temu na tym Forum pojawiła się informacja, że Lolek nie ma już kontaktu ze szpitalem, w którym badani są piłkarze Wisły. I od tego czasu nie przekazuje on żadnych informacji, np. o wynikach testów kandydatów do gry w zespole Białej Gwiazdy. Nie zauważyłeś tego? Tak było choćby w czasie ostatniego okienka transferowego. Bo - mam nadzieję - nie wierzysz w bajkę, że Lolek to Mariusz Urban. Zresztą sam Lolek ją tu zdementował.

12            -8
dec
Mam pytanie
kto gral z numerem 19 w srodku pola? W pracy mam kiepski net i ogladalem w slabej jakosci..

8            -2
~~~tabaluga
@dec
Tomek Cywka, był sprawdzany na środku pomocy :)

13            -2
SMOK
@~~~Stefan
Ależ ja dostrzegam prace Kika i uważam, ze jest to praca najzwyklejszego trenera. Poza tym uważam, ze Kazik z dzisiejsza kadra Wisły (z taka ławką rezerwowych) dalby sobie rade znacznie lepiej. Wtedy była krótka ławka i słabsi zawodnicy ale była KRAKOWSKA piłka. Fakt, wyniki były słabsze ale adekwatnie do kadry zespołu.

10            -20
~~~Misioł
@~~~Stefan
Też zauważyłem, że Bałaniuk nie jest częścią tej drużyny. To już drugi Ukrainiec, który ma problemy z wpasowaniem się w szatnię. Tak czy inaczej dziś w końcu mu się chciało grać i zagrał bardzo fajnie pod drużynę.

11            -1
~~~Spostrzeg awczy
Alexander Christovão
Alexander Christovão - ten koleżka kocha grać z Wisłą. Grał z nami dwa razy i strzelił już trzy gole.. Pamięta ktoś ostatni mecz z Zagłębiem ? Przegraliśmy 1-4 a dwa gole strzelił Angolańczyk. Nawiasem mówiąc, dostał wówczas angaż w Sosnowcu. Dziś stara się o grę w Niepołomicach i znowu pakuje bramki Wisełce.. Ktoś powinien wydzwonić jego agenta i poprosić o prowizję dla Wisły.. ;-)

10            -2
~~~qazimierz
do stary wiślak
hahaha Ciągłe doszukiwanie się negatywów nawet w pozytywnych rzeczach to nie jest manipulacja? No proszę cię... To jest właśnie klasyczna manipulacja, którą powszechnie stosują na media czy politycy. Weźmy ten przykład o którym wcześniej pisałem. Wojtkowski zagrał świetnie w sparingu. Można po prostu to docenić, albo psioczyć, że gra za mało. Podobnie z Carlitosem. Można cieszyć się z tego, że trafił nam się taki kozak, albo ciągle biadolić, że jesteśmy od niego uzależnieni. Tak jakby Barca nie była uzależniona od Messiego, a Real od Ronaldo... Ech... Oczywiście, nie zabraniam nikomu mieć negatywnych opinii. Takie też są potrzebne, żeby była jakaś dyskusja. Ale jest różnica między konstruktywną krytyką od czasu do czasu, która coś wnosi, a notorycznym płaczem, byciem ciągle na nie i nieustannym narzekaniem na wszystko. Ciebie cechuje ta druga postawa. Dlatego wybacz, ale będę cię nazywał trollem dopóki nie zobaczę u ciebie symptomów normalnej postawy kibica Wisły.

18            -10
stary wiślak
Qazimierz! Czy czytaj ze zrozumieniem!
Nie ma żadnego doszukiwania się negatywów. Negatywy są i zawsze będą, i ich zauważenie,nie jest złośliwym doszukiwaniem się. Czy kiedykolwiek skrytykowałem ostro trenera? Wyraziłem tylko moje zastrzeżenia. Czy zaatakowałem Junco? Wyraziłem tylko wątpliwość czy opłaca się kontraktować kilkunastu graczy,z których połowa odpadnie. Cały czas podkreślam zadowolenie z wyników,a że nie jestem w stanie euforii? Realnie patrzę na sprawy Wisły i wiele już przeżyłem,by popadać w skrajny optymizm. Nie przytpisuj mi roli,której nie spełniam! Piszę szczerze i biorę na klatę,co inni o mnie napiszą. I to jest normalne. Tylko wymiana poglądów i nawet spór,jest lepszy od "jedności" na siłę. Dlatego każdy,kto ma tu coś interesującego do powiedzenia,powinien być btraktowany,jako partner do rozmowy,a nie trol.

6            -18
~~~qazimierz
Ponownie do Fred1906
Powtarzam ci: Nie pa-ja-cuj! Znowu zmyślasz. Wasilewski po Anderlechcie był podstawowym piłkarzem Leicester w Championship i wywalczył awans z tą drużyną. W następnym sezonie był podstawowym zawodnikiem już w Premier League. Później był sezon mistrzowski, w którym zagrał 4 mecze w lidze i 5 w innych rozgrywkach. W ostatnim sezonie zaliczył w Leicester 7 meczów! 1 w Premier League, 1 w Lidze Mistrzów, 2 w FA Cup, 1 w EFL Cup, 2 w EFL Trophy. I to nie były jakieś ogony, tylko całe, lub prawie całe mecze. Wszędzie poziom wyższy niż w ekstraklasie! Dla porównania Kapustka, który przerastał naszą ekstraklasę, zaliczył 3 spotkania w FA Cup i 1 w EFL Trophy. Występów w młodzieżowych rezerwach nie liczę. I teraz sobie zobacz mitomanie, coś ty napisał o Wasylu? Dane są ogólnie dostępne. Zanim znowu zaczniesz się kompromitować, to sprawdź jak nie pamiętasz, albo się nie interesowałeś. Do reszty twoich bredni nawet nie chce mi się już odnosić. Zwrócę jedynie uwagę, że nie należysz do najbystrzejszych. Serio nie dostrzegasz sprzeczności w takim oto sformułowaniu: "Wstrzymam się z oceną gry Wasilewskiego, zaczekam aż rozegra kilka spotkań, ale jednocześnie oceniam, że jego pozyskanie jest krokiem lepszym marketingowo niż sportowo"? Nie wiem czy to ogarniasz, ale logika nie dopuszcza jednoczesnego przyjmowania dwóch przeciwnych postaw. Jak chcesz się wstrzymać, to się wstrzymaj i nie gadaj, że Wasyl w Wiśle będzie słabszy sportowo niż marketingowo. To się dopiero okaże! Wiesz co, będę jednak niekonsekwentny jak ty. Mimo, że napisałem iż nie chce mi się komentować reszty twoich bredni, to się jednak przełamię i napiszę coś jeszcze ;-) Odnośnie Halilovicia, ostatnio dostał więcej czasu niż Wojtkowski z dwóch powodów: 1. Z Sandecją wypadł Basha i potrzebowaliśmy defensywnego pomocnika. Tibor jest zawodnikiem bardziej defensywnym niż Kamil. 2. Chorwat zaprezentował się w tym meczu znakomicie. To był najlepszy występ Wisły w tym sezonie. więc logiczne było, że trener dał szansę tym samym zawodnikom w kolejnym spotkaniu z Pogonią. Jedyna zmiana to kontuzjowany Ondrasek. I tak oto powstała przewaga Halilovicia nad Wojtkowskim, jeżeli idzie o ilość minut w ostatnim czasie. Nie ma w tym nic nieracjonalnego. Wcześniej to Kamil grał więcej, więc trener pewnie oceniał go lepiej. Ale tak jak mówiłem, są to zawodnicy o nieco innej charakterystyce. Ramirez patrzy przede wszystkim na to, co w danym momencie jest bardziej przydatne dla drużyny. Kibice zwracają uwagę głównie na dryblingi, gole, asysty, podania. Szkoleniowiec patrzy również na realizację założeń taktycznych itd. Często graliśmy dwoma napastnikami. Wtedy w środku pola brakowało już miejsca dla Wojtkowskiego. Potrzebni byli pomocnicy, którzy bardziej zabezpieczą tyły. Co ty tam jeszcze pisałeś "tęgi łbie"? "Przy tych kontuzjach jakie obecnie sa, nawet nie bardzo jest kogo sprawdzac i zgrywac w sparingach." Nie wiem czy wiesz, ale nawet pomimo kontuzji, nasza kadra jest dość szeroka i na ławie siedzą całkiem nieźli jak na ekstraklasę zawodnicy. Nie ma kogo zgrywać? hahaha A chociażby para Wojtkowski -Halilović była zgrywana w środku pola. Dzięki temu, może niedługo obaj dostaną szansę jednoczesnego występu w lidze i nie będziesz musiał tak płakać, że któryś z nich gra mniej. Dalej, Bartosz i Cywka na prawej stronie. Całkiem realne, że zobaczymy jeszcze taki wariant w tym sezonie. Współpraca Pietrzaka i Małeckiego po lewej. Na prawdę nie warto było tego sprawdzać? Zwłaszcza w obliczu kontuzji nad którymi tak płaczesz? O Wasylu też dowiedzieliśmy się sporo. Nie widać po nim długiej przerwy. Spokojnie wytrzymał 60 minut na tle solidnego rywala. Pewnie mógłby grać dłużej, ale nie było sensu kozaczyć. Bałaniuk mógł się pokazać, czy robi postępy. No i pokazał że robi. O nim akurat wspomniałeś. A już taki Kostal cię nie ciekawił? Nie interesowało cię sprawdzenie jego dyspozycji? Albo czy można jeszcze liczyć na Ze Manuela. że może odpali jak Perez? No tak, ciebie oprócz narzekania mało rzeczy obchodzi... Oto kolejny cytat z twojej wypowiedzi: "W nosie mam czy kontrolowalismy sparingowy mecz tym bardziej ze ten kontroowany mecz przegralismy." No wiesz, ogólnie sposób gry w sparingu jest ważniejszy od samego wyniku. Jeżeli w sposób przemyślany konstruowaliśmy akcje, to wiele to mówi o pracy wykonywanej przez sztab szkoleniowy. Bramki straciliśmy po wejściu młodzieży. Skład był wtedy nie tylko mocno rezerwowy, ale i eksperymentalny. Trener Feio przyznał, że z tymi młodymi nie ćwiczono bronienia przy stałych fragmantach gry. A po takich właśnie padły gole w końcówce. Te chłopaki na co dzień grają w CLJ, więc nie ma co mieć pretensji, że nie przerabiają wszystkiego tego co pierwsza drużyna. Każdy dostał odpowiednią liczbę minut w ramach kolejnej jednostki treningowej. Mały wybiegał pełne 90, co przygotuje go na mecz z Termaliką od pierwszego gwizdka. Podsumowując, sparing udany, potrzebny i na plus. Co do kontuzji Bałaniuka, nie tłumacz się. że w momencie pisania komentarza, nie wiedziałeś, że jest ona niegroźna. Nie wiedziałeś również czy jest ona groźna, bo takiego komunikatu też nie było. Nie przeszkodziło ci to jednak w przekreślaniu plusów meczu z Puszczą. Na koniec trzeba ci podziękować łaskawco i znawco, że nie krytykowałeś Buchalika, kiedy wszyscy go krytykowali, widząc i pamiętając jego niepewną grę. Odnoszę jednak dziwne wrażenie, że wykorzystujesz ten argument tylko po to żeby krytyka Cuesty brzmiała bardziej wiarygodnie z twojej strony. Przyznaję, że Julian zagrał słabo z Puszczą i we wcześniejszych meczach w Wiśle też nie zachwycał. Nie wyciągałbym jednak zbyt daleko idących wniosków i nie mówił, że jest słabym bramkarzem jak na naszą ekstraklasę. W lidze zagrał 3 i pół meczu. Jakichś wielkich baboli nie popełnił. Drużyna dopiero się docierała. Facet pierwszy raz w swojej karierze wylądował zagranicą. Mnie też ten człowiek nie przekonuje, ale bym go jeszcze nie skreślał. Szczególnie patrząc na odrodzenie Buchalika, którego ty nigdy nie krytykowałeś, bo zawsze był świetnym zawodnikiem. ;-)

14            -2
~~~qazimierz
do stary wiślak
Jeżeli chcesz być traktowany normalnie przez innych kibiców na tym forum, a nie uznawany za trolla, to zmień proporcje w swoich wypowiedziach na normalne. Na prawdę, nie ma problemu, kiedy raz czy drugi coś ci się nie podoba. Ale wybacz, jeżeli niemal każda twoja wypowiedź na tym forum jest na nie, to nie dziw się, że ludziom zapala się lampka i alarm z tyłu głowy: "UWAGA -troll!". I teraz powiedz, czy ja cię atakuję? Wielokrotnie mi to zarzucałeś, że jestem wobec ciebie zbyt napastliwy. A ja odpowiem w twoim stylu: Ja cię nie atakuję, nie krytykuję ostro, nie jestem złośliwy, ani nie jestem do ciebie negatywnie nastawiony. Nie szukam też na siłę w twoich wypowiedziach rzeczy, do których można się doczepić. Ja wyrażam po prostu swoje zdanie i wątpliwości. Czy mam prawo wątpić w to czy jesteś kibicem Wisły? Mam ku temu podstawy, więc wątpię. ;-) Na koniec powtórzę jeszcze raz, bo chyba wciąż nie rozumiesz, albo palisz głupa. Nikt nie ma pretensji o krytykę z twojej strony, tylko o jej rozmiar i proporcje.

16            -8
Fred1906
@~~~qazimierz
OK. Uciekl mi sezon w Championship, sezon 13/14... Dalej tak jak pisalem coraz gorzej. 14/15 gdy walczyli o utrzymanie 25 spotkan. W mistrzowskim sezonie 15/16 4 spotkania, 16/17 1 mecz. Dwa ostatnie sezony w PL 5 spotkan i po wiekszosci byl krytykowany... Kapustka w ekstraklasie prezentowal sie dobrze ale ze przerastal lige?? No chyba nie bardzo, chlopak wyjechal za wczesnie lub w zlym kierunku i tyle. Kapustka z wiekiem bedzie tez coraz lepszy odwrotnie do Wasyla... Patrzysz na sezon w Championship ale to bylo dawno i to jest rownia pochyla... Jestes ciezkim przypadkiem, nawet bardzo ciezkim jesli nie rozumiesz ze marketingowo to lepszy krok niz sportowo. To marketingowy strzal w 10(chlopak z Krakowa, sporo spotkan w kadrze, gra w LM, gra w dosc mocnym Anderlechcie, pozniej Leicester mistrz Anglii) zeby sportowo temu dorownac musialby byc znacznie lepszy powiedzmy od Calitosa a pzy calej sympatii dla Wasyla tak raczej nie bedzie. Nie chodzi o to by strzelal wiecej bamek od Carlitosa ja akurat badzo doceniam gre obronna ale Wasyl przy stalych fragmentach gry jest w stanie kilka razy dolozyc glowe co w przeszlosci pokazywal. W zadnym wypadku sportowo go nie skreslam ale tez nie ma mozliwosci by dorownal swojemu marketingowemu potencjalowi. Na ile spelni oczekiwania kibicow to sie okaze. Co do Halilovic/Wojtkowski to Halilovic defensywnym pomocnikiem tez raczej nie jest, tym bardziej przy tej swojej posturze. Wojtkowski jest waleczny i zagral naprawde bardzo dobre spotkanie z Lechem gdzie bramka dla Wisły to byla tylko i wylacznie jego zasluga. Wlasnie po takim spotkaniu z mocnym przeciwnikiem oczekiwalbym ze w kolejnym spotkaniu z Sandecja wystapi Wojtkowski a nie Halilovic ktory do tej pory spisywal sie przecietnie. Wojtkowski pokazal sie na tle mocnego Lecha a Halilovic na tle slabej Sandecji i w kolejnym spotkaniu szansa dla Halilovica... Jak dla mnie Wojtkowski jest bardziej waleczny w defensywie i ma wiekszy potencjal w ofensywie i ja tych decyzji Kiko nie rozumiem... Co do bramkarzy to Buchalika nigdy nie uwazalem za swietnego zawodnika ale za solidnego jak najbardziej. Widzac z czego wybieramy w sensie Buchal/Cuesta zawsze wole Buchala i tyle. Niektorym pilkarzom w Wiśle obrywa sie tak dla zasady i tak czesto było w przypadku Buchalika i powiedzmy Cywka tez czesto obrywal nawet jesli zagral solidny mecz. Co do sparingu to do przerwy zimowej zostalo 5 kolejek. Nie ma co mieszac skladem i nie ma co ryzykowac kontuzji. Niektorzy jak Malecki po kontuzji wlasnie nie powinien moze grac wlasnie pelnych 90min. Te zgrywania zawodnikow i wszystko inne na to bedzie czas w przerwie zimowej i przygotowaniach a chodzi wlasnie o to by zawodnicy dotrwali do tej przerwy bez kontuzji. Prochu w takim sparingu gdzie sklad jest bardzo wymieszany sie nie wymysli... O Ze Manuelu tez wspomnialem jakbys nie widzial o Kostalu nie wspominalem bo szanse dla niego widze moze w nastepnej rundzie lub sezonie... "Tępy łbie" jesteś zapatrzonym huraoptymista i chcesz wszedzie widziec plusy ok na zdrowie. Łączy nas jedno, chemy dla Wisły dobrze i mam nadzieje ze tak bedzie, chcialbym tez by Wasyl odpalil bardziej niz sie spodziewam ale nawet jak tak nie bedzie to jego wartosc marketingowa, charakter i dobry wplyw na szatnie i tak bedzie duzym plusem. W Wiśle najważniejszym zawodnikiem dla mnie jest Głowacki a poza dobra gra cenie go wlasnie za to wlasnie jakim jest czlowiekiem, jak mobilizuje i pomaga innym i oczekuje ze z Wasylem bedzie podobnie... Powodzenia i pozdrawiam.

7            -3
76piwowar76
do Stefan
oglądałem właśnie kulisy meczu z pogonią i po bramce Głowa nie cieszył sie z kolegami. Poszedł na swoją pozycje. Mały to samo ale w jego przypadku to było związane z tym że 2 lata grał w pogoni. Nie szukajmy na siłe jakichś niepotrzebnych teorii. Wyrabia sie Bałaniuk i zajebiście, może niedługo Kiko będzie miał POZYTYWNY ból głowy kogo wstawić do ataku.

11            -1
~~~qazimierz
do Fred1906
Piszesz: "Uciekl mi sezon w Championship, sezon 13/14... Dalej tak jak pisalem coraz gorzej. 14/15 gdy walczyli o utrzymanie 25 spotkan." 25 spotkanń w Premier League po przejściu z Championship to jest "coraz gorzej"? :lol: Mówisz o 5 meczach w Premier League w ostatnich dwóch sezonach. Ale dlaczego nie wspominasz o pojedynkach w FA Cup, EFL Cup i EFL Trophy? Łącznie Marcinowi nazbierało się 16 występów w tym okresie! W rozgrywkach o których wspomniałem Leicester mierzył się z ekipami z Premier League i Championship, a więc poziom dużo wyższy niż ekstraklasa! W ostatnim sezonie był też 1 występ w Lidze Mistrzów. Deprecjonujesz postawę Wasyla w ostatnim czasie, tak jakby nie radził sobie na jakimś wygwizdowie. Chłopie! On był w drużynie mistrza Anglii i miał bardzo mocną konkurencję! Większość gwiazdeczek ekstraklasy nawet raz boiska by tam nie powąchała. Przykład Kapustka. Mówisz o Wasylu, że "Gosc w tym wieku, zaliczajacy przez 2 lata kilka spotkan, w tym sezonie tylko trenowal nie bedzie gwiazda ligi". Wykazałem ci, że to nie było kilka, a dokładnie 16 spotkań. Po co zmyślasz? Jednocześnie twierdzisz, że najważniejszym zawodnikiem Wisły jest obecnie Głowacki. No dobra. Dlaczego więc o rok młodszy Wasilewski, który grał na o wiele wyższym poziomie, do którego Głowa się nawet nie zbliżył, nie może zostać gwiazdą cienkiej jak barszcz ekstraklasy? Ja nie mówię, że na pewno nią będzie. Po prostu nie orzekam już teraz tak jak ty, że nią nie będzie. I znowu pytanie do ciebie, jak to się ma do twoich poprzednich deklaracji, że wstrzymasz się z ocenami? Na prawdę nie widzisz tu braku konsekwencji? Teraz znowu co do wątku, że Wasyl jest lepszy marketingowo niż sportowo... Nie wiemy jeszcze jak Marcin wypadnie sportowo, dlatego nie można już teraz dokonywać takich ocen. Ogarniasz to? Próbujesz się bronić, że marketingowo to jest nie wiadomo jak wysoko zawieszona poprzeczka i ciężko będzie dorównać temu na boisku. Wymyśliłeś sobie, że Wasyl musiałby być lepszy od Carlitosa. Po prostu przeginasz pałę tak, aby pasowało pod twoją naciąganą teorię. Marketingowo owszem, pozyskanie Marcina jest kapitalne. Ale też bez przesady. Gdybyśmy byli legią, to z pewnością warszawskie media piałyby z zachwytu i zrobiłyby niesamowity szum wokół tego transferu. Byłaby mega kampania reklamowa. My jednak jesteśmy Wisłą i warszawskie redaktorki podchodzą do tematu na chłodno. Oczywiście, doceniają Wasyla jako postać, nie może być inaczej. Jednak głosy są różne. Może wypali, może nie. Stary. Podzielają twoje wątpliwości. Kibice Wisły jak widać na forach, cieszą się, ale też bez przesady. Był jakiś szum przez tydzień, ale zaraz to zniknie. Raczej ludzie nie spodziewają się po Wasylu jakichś fajerwerków. Będą zadowoleni z jego solidności i dbania o morale drużyny. Jeżeli Marcin poziomem dorówna Głowackiemu, to wystarczy aby mówić o tym, że spełnił oczekiwania. W tym momencie zrówna się marketingowo i sportowo. Jeżeli natomiast czarowałby w obronie tak jak Carlitos w ataku, to zdecydowanie przerósłby oczekiwania i można byłoby mówić, że sportowo dał Wiśle więcej niż marketingowo. Czymże bowiem jest potencjał marketingowy? W dużej mierze właśnie oczekiwaniami i nadziejami kibiców, które zamienia się na sponsorów, sprzedaż biletów, koszulek itd. Nie wiem, masz informacje o tym, że pozyskanie Wasyla przełożyło się już znacząco na podpisanie lukratywnych umów z reklamodawcami, sprzedaż biletów i gadżetów? Nie? No to na razie się wstrzymaj z ocenami. Jak słusznie zauważyłeś, jestem optymistą. Ogólnie chwalę sobie taką postawę życiową. Ty jesteś pesymistą. Ok. Masz prawo. Jednak zmyślanie nieprawdziwych rzeczy (wykazałem ci to dobitnie w liczbach) i naginanie faktów pod swoje pesymistyczne teorie, ma znamiona patologii. Nie idź tą drogą. Mów co ci się nie podoba, przedstawiaj swoje wątpliwości, ale nie zmyślaj, bo to słabe jest. Nie buduj swoich negatywnych prognoz na nieprawdziwych danych. Tak czy inaczej kończę tę dyskusję i pozdrawiam wszystkich ludzi, którym dobro Wisły leży na sercu. Nawet jeżeli różnimy się w pewnych kwestiach, czy wręcz kłócimy. Wisła jest tym co nas łączy.

14            -1
Fred1906
@~~~qazimierz
W kazdej prasie codziennej bylo cos o transferze, w trakcie meczu redaktorzy wspomnieli o hicie transferowym, w magazynie lotto ekstraklasa 8min rozmowy o Wasilewskim i Wiśle. Kazdy wspominal ten transfer i bez znaczenia czy sie sprawdzi czy nie sprawdzi sportowo beda o tym pisac i mowic. Przy kazdej wzmiance bedzie tez padac nazwa naszego klubu i padala dotychczas a kazda taka wzmianka wzmacnia potencjal marketingowy klubu. O Wasilewskim sie mowi i jeszcze sie mowic bedzie i przy okazji bedzie sie mowic o Wiśle. Wiesz chyba dobrze ze przez marketingowcow sa takie pomiary robione ile razy nazwa danego klubu padła w mediach i przez to wzrasta lub obniza sie rating klubu. Jestem tez pewien ze Wasilewski kilka razy pojawi sie w studiu podczas liga+ czy tam innego magazynu ekstraklasy. Dodatkowo to od Wisły zależy jak wykorzysta potencjal Marcina jakies akcje spotkania itd itp. Wciaż uwazam ze by sportowo dobil do marketingowego potencjalu musialby grac lepiej od Carlitosa i wciaz nie widze sprzecznosci z tym ze z ocena jego gry sie wstrzymam... Liczyłem tylko rozgrywki PL bo inne sa lekcewazone przez wiekszosc klubow. Lekcewazone byly tez przez Leicester dlatego Wasyl dostawal w nich szanse. LM ok jeden mecz, czyli lacznie 6 waznych spotkan i wiele krytyki rowniez po tych pucharowych wystepach. Nawet liczac w twoich kategoriach 16 spotkan na ponad 100 mozliwych przez 2 lata o czyms swiadczy, w tym waznych spotkan bylo 6... Nie pomijam danych tylko wyciagam te ktore sa moim zdaniem wazne. Ja nie deprecjonuje postawy Wasyla bo uwazam ze byl bardzo dobrym zawodnikiem ale z racji wieku jest coraz slabszy i to widac przez liczbe spotkan w ktorych wystapil, to ze gral malo pewnie mialo na niego dodatkowy wplyw. Koszulki Wasyla jakies napewno pojda co do innych gadzetow moze tez jakies przelozenie bedzie. Co do tych lukratywnych umow to nie dziala w ten sposob tylko teraz pozycja negocjacyjna Wisły bedzie lepsza. Taki gosc jak Wasilewski moze tez przyciagnac ludzi na stadion, bo ludzie beda chcieli zobaczyc mistrza Anglii... Zainteresowanie mediow tym jak wypadnie tez bedzie. Ja pesymista nie jestem raczej staram sie byc realista, dostrzegac zarowno zle jak i dobre strony. Mam nadzieje ze po najblizszych 5meczach lub na koniec sezonu napisze oceniajac gre Wasyla ze mylilem sie w przewidywaniach i ten transfer byl nawet lepszy sportowo niz marketingowo. Pozdrawiam i do zobaczenia na R22.

7            -3
~~~Eno
Wasyl
Moja kryteria jest prosta: czy cieszylbym sie jezeli Wasyl podpszedl by do jakiegos nnego klubu w EK niz Wisla? Napewno nie, wrecz przeciwnie!

7            -1
stary wiślak
qazimierzu!
Zapewniam cię,że i umiar i proporcję w krytyce zachowuję! Nigdy trenera nie zaatakowałem i nigdy nie przyłączylem się do jego atakowania,poza paroma krytycznymi uwagami. Nigdy totalnie nie zaatakowałem polityki transferowej Junco,tylko wyraziłem wątpliwość,co do ilości zakontraktowanych graczy i czy na to Wisłę stać? Jeśli obraz mojej osoby wychodzi tak jak wychodzi,to wina raczej formy moich wypowiedzi,a mniej treści. Chlopie! Wyluzuj! Wisła to moja miłosć od dzieciństwa ! Problem jest w tym,że po pierwsze piszę zbyt emocjonalnie i szczerze i w tym,że jestem realistą.Jedno drugiemu przeczy,ale tak jest.

3            -10