Czwartek, 10 maja 2018 r.

Lech Poznań zwolnił trenera!

Jak na Twitterze poinformował dziennikarz, Krzysztof Stanowski, najbliższy rywal krakowskiej Wisły, którym jest Lech Poznań, zwolnił swojego dotychczasowego trenera, Nenada Bjelicę.

Przypomnijmy, że po 30. kolejkach Lech był liderem Ekstraklasy, jednak w pięciu meczach finału sezonu "Kolejorz" zdobył zaledwie cztery punkty i ma już tylko matematyczną szansę na zdobycie mistrzostwa Polski. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu Lech traci bowiem do liderującej Legii aż pięć punktów.

Posadę kosztowała Bjelicę cała seria nieudanych spotkań, przy czym czarę goryczy przelała wczorajsza porażka 0-2 na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. Wcześniej poznaniacy okazali się gorsi, również w meczach rozgrywanych przy Bułgarskiej, m.in. od Korony Kielce (0-1) oraz Górnika Zabrze (2-4). Jedyne punkty w finałowych kolejkach zdobyli po wygranej 1-0 w Lubinie oraz po remisie 0-0 w Płocku.

Jak podała oficjalna strona internetowa poznańskiego klubu - do końca bieżącego sezonu zespół z Poznania prowadzić będzie sztab trzech trenerów, w skład którego wejdą Rafał Ulatowski, Jarosław Araszkiewicz oraz Tomasz Rząsa.


 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


33    Komentarze:

Tss
Lech miał mistrza na wyciągnięcie ręki
Coś nie pykło w przygotowaniach, bo miesiąc temu Lech prezentował się znakomicie, a dziś dostaje w dupę od każdego. Mam nadzieję że od nas też, bo nawet jak nie wygramy z górnikiem to przynajmniej będzie to bardzo emocjonujacy mecz

69            -4
ddd
Joanie Carrillo i piłkarze Wisły
Apeluję: MUSIMY WYGRAĆ W NIEDZIELĘ!! Lech jest rozbity,gra fatalnie, jest bez trenera,a kibice ich wczoraj chcieli za** z wściekłości. Urządzcie Amice piekło,nawet bez Carlitosa jesteście w stanie wygrać! JJJBG!!

87            -6
Kosmaty
Oby wprowadziło to u nich więcej zamieszania
niż pożytku. Przynajmniej do końca najbliższego weekendu. Swoją drogą mają 5 punktów straty do Legii, tylko 2 do Jagiellonii, wciąż mają szanse na mistrzostwo lub wicemistrzostwo (choć bardzo niewielką, ale dopiero co opcja 3 miejsca dla Wisły była mrzonką, a dziś jest równie realna co 4 miejsce i zależy przede wszystkim od nas) i 2 dni przed bardzo ważnym spotkaniem zwalniają trenera... Zamiast zdobyciem mistrzostwa może to skutkować wypadnięciem zupełnie poza puchary (Przegrywają z nami i z Legią, Górnik wygrywa z Legią i przegrywa z nami. Górnik ma 60 pkt i podium, my mamy 60 pkt i 4 miejsce, a Lech zostaje z 59 punktami i masą żalu i kłopotów). No cóż, dla nas to korzystne, bo przez 2-3 dni nowy trener (nawet jeśli to dotychczasowy asystent) nie ogarnie sytuacji i nie odmieni Lecha (a że to tylko tymczasowy człowiek, to i nie ma co liczyć, że piłkarze się zepną by się pokazać przed nowym bossem). Jedyna sytuacja w której działałoby to na ich korzyść, to gdyby trenera zwolnili sami piłkarze i teraz będą chcieli udowodnić, że to oni mieli rację... ale to też nie jest takie łatwe.

36            -1
GrzegorzS
No to zaczyna się jazda
typowe Polskie, że coś trzeba zrobić to sie zrobi może to coś uda. Moim zdaniem otwiera sie przed nami szansa szansa by Lecha ograć i się odkuć za te kilka porażek przy R22. Wywalenie Bejlicy to ruch pod hasłem ratowania sezonu bo się Legii udało to może i nam sie uda. Ale ile im zostało czasu by sie pozbierać. Regeneracja potem jeden trening i autokar do Krakowa. Ponoć chcą zatrudnić Ulatowskiego lub poprowadzi te dwa mecze asystent. Pytanie czy jest szansa by w dwa dni pozbierać do kupy drużyne, która już podnosiła sie dwa razy w tym sezonie i miała dwa okresy wręczania jej tytułu. Poprzedni zryw moralny zaowocował wywalczeniem rzutem na taśmę tytułu po 30 kolejkach. Potem to sie posypało i Lech sie posypał na całości. W meczu o wszystko z Jagiellonia oni złapali tylko jedno żółtko, oszczędzali się by nie złapać kartek przed meczem z nami. Snuli sie po placu mieli jedną sytuacje bramkową, obrazili sie na media kibiców, cały niedobry Świat. Rozsypali się mentalnie teraz stracili wydawało by sie dwa razy pewny tytum. Muszą jechać do napedzającej sie Wisły, która po stracie Lopeza jeszcze sie skonsoliduje, potem będą mieć mecz horror z Legią, która będzie sie chciała odkuć i wyrównać zaległe ruachunki, by świętować na stadionie Lecha. To sie tak układa, że Lech może nie zrobić jedneg potrzebnego do pucharów punktu i skończyć lige przy pewnym układzie wyników z 59 punktami za Górnikiem i Wisłą co mnie wcale nie zdziwi. Kluczowym dla nas zadaniem jest dobicie Lecha po porazce z Jagiellonia, przy R22 ogranie Górnika i liczenie, ze Legia pod presja Jagielloni po prostu Lecha będzie musiała ograć w Poznaniu.

17            -10
~~~KitsuMits a
Dziwne bo podobno z tego co mówił
Miał w umowie ,że ma zapewnić puchary europejskie. Taka była umowa z zarządem. Teraz nagle go zwalniają. Ok, nie masz problem.

23            -3
~~~Wisła Qrdwanów
cała prawda
ale przecież to nie jest lech to amica .....

43            -6
~~~rafal k.
Takie życie...
Po meczu z Lechem na Reymonta bylem pewny,że tytul zdobędą na 110 procent,zagrali koncert,zdekladowali nas ale cos tam pękło ,z jednej strony szkoda,bo tytul trafi znow do zLegłej co jest tylko podkresleniem słabosci ligi bo z tą grą powinni byc zespolem srodka tabeli.

31            -6
Fred1906
@~~~rafal k.
Prawda jest taka ze w naszej lidze chyba tylko w Legii jest cos takiego jak DNA zwyciezcy. Moga nie miec formy, grac beznadziejnie ale punktuja kiedy trzeba. W ostatecznosci sedzia pusci jakiegos spalonego albo jakis byly zawodnik w ktorego sercu jest wciaz Legia zaliczy asyste przeciwnikowi... Najlepzy uklad dla Nas to to nasze 3 miejsce bo podium kasa duzo wieksza itd itp ale duzo warunkow musialoby byc spelnionych no i mistrzem bylaby Legia co mi sie bardzo nie podoba. Innym ukladem ktory by mnie rowniez zadowolil to nasze 4 miejsce i puchary a mistrzostwo dla Jagi... Ogolnie i tak juz jestem zadowolony bo myslalem ze bdziemy dostarczac punkty w mistrzowskiej a Wisła WALCZY!!!

21            -7
mkayw1
nie zrozumiem tego nigdy.
Jak mozna na ostatnim etapie rozgrywek plunąć komus w twarz go zwalniając. Przecież ogrywając Wisłe i Legie mógłbym nadal zostać mistrzem. I niby ci asystenci lepiej poprowadzą w dwóch meczach? Toż to przyznanie się "cały okres Bjelicy był błędem" a wydaje mi się że nie był mimo wszystko Lech potrafił grać. Miesiąc temu był w formie wyśmienitej, szybko jużo tym zapomnieli.

22            -8
Kosiarz
@Kosmaty
zapomniałeś, że Płock może 2 razy wygrać ...

14            -1
~~~felo-tsw
Ja tam wolałbym
żeby ograli poległą u siebie i wierzę, że zagrają z nią na maxa. Bo choć majstra już na 99% nie zrobią, to z pewnością nie zechcą dopuścić do kolejnego upokorzenia, czym byłoby niewątpliwie świętowanie MP na Bułgarskiej przez warszawkę. Jeśli stukną poległą, to mistrzem może być Jaga, czego jej życzę

23            -5
wilkrobert13 2
Pożegnajmy godnie Nasze legendy.
Arek i Paweł!Powodzenia z Wielką Wisłą w tle.:-)

27            -1
~~~spartakus
problemy lecha
to problemy lecha. wierze że Carillo to profesjonalista i ustawi dobrze taktyke. bo lech nawet bez trenera to trudny rywal. bardziej sie boje tego meczu w niedziele niż w zabrzu. a właściwie to nie bez trenera tylko z nowym sztabem także kompletnie nie wiadomo co zagrają. oby kiszke ale przestrzegam przed zbytnim optymizmem.

20            -2
~~~~the real thomas
...
przypominam, że Lech gra na licencji Amiki Wronki, więc formalnie to jest Amica Wronki!!!

34            -3
woytek1974
Mam nadzieję, że Armia Białej Gwiazdy
Przeprowadzi udane oblężenie kas! To będzie bardzo ważny mecz. Wypełnijmy R22!

24            -6
tuniu1
Nie lekceważyłbym ich
Słuchajcie to jest zawsze groźny zespół i nawet jeśli my mamy dobry momen a oni zły nie należy ich lekceważyć bo na pewno będą podrażnieni. Wiślacy muszą nie 100 a 120 procent skupienia i rozwagi okazać

18            -1
~~~tw Bolek
Kosmaty
Wszystko się zgadza tylko to jest właśnie nieprzewidywalna piłka. Pamiętasz ostatnie derby Krakowa? Wiem że byli zmotywowani na derby ale przecież u nas ostatnio normą to zawsze nie było. Oby ktoś nie zrobił tam tego co Sobol wtedy hociażby właśnie na ten jeden mecz.

13            -2
RomTSW
Tomek Cywka
Ależ byłyby jaja, gdybyśmy załapali się do czwórki a Amika wypadła poza strefę pucharową. To coraz bardziej realne. Tomek zostałby z tym Kolejorzem jak... Himilsbach z angielskim.:lol:

27            -2
charlie
Cywka z Lechem jak Żurawski z Wisłą
Panie Cywka, najbliższy mecz będzie dla pana ostatnim przed krakowską publicznością. Kiedyś Maciej Żurawski wystąpił w takim samym meczu. Żegnał się z kibicami Lecha przechodząc do Wisły. I zagrał wtedy koncertowo, strzelił jej dwie bramki. Nie myślał o tym jak przyjmą go przyszli koledzy w szatni. Weź pan z niego przykład i wznieś się na wyżyny. Pokaż pan, że jesteś profesjonalistą i godnie pożegnaj się z kibicami.

60            -1
janly
Do GrzegorzaS
Z Górnikiem gramy ale na wyjeździe przy Roosevelta 81 a nie na R22. Z Lechem zaś u siebie !!!

22            -2
~~~Lando
TSW
Ciekawe co z Cywka.... Przypuszczam, że chciał go trener bo tak zazwyczaj bywa... Czy będzie go chciał nowy trener... Oto jest pytanie...

18            -3
~~~fan1978
.....doping!!!
.....co się dzieje na tym "C"?, że muszą żebrać od "pikników" na oprawy, wsparcia w dopingu! nie chce się śpiewać, na meczach garstka ludzi! Pozamykali już towarzystwo czy co? Zenada!!!!:-(

23            -11
~~~GURULI 76
Szkoda Bjelicy
Oczywiscie mozliwe że cos nie tak poszło w przygotowaniach ale z drugiej strony co my mamy za pilkarzy którzy nie mogą raz w tygodniu czy raz na czas rozegrać dwa mecze co 3 dni przeciesz zagrać 95 minut maksymalnie to nie jest coś strasznego. Moim zdaniem Bjelica najlepszy trener w naszej lidze jeżeli chodzi o wypowiedzi o swoim zespole oraz trafne , wypowiedzi odnosnie soich rywali. Gość który ma szacunek do swoich przeciwników . Często atakowany przez dziennikarzy warszawskich i komentatorów anal + Widać po zachowaniu że gość grał w pilke nożna zna sie na fachu mam nadzieje że nie długo wróci do naszej skopanej. Powodzenia trenerze.

20            -7
~~~niko
Norma w naszej lidze
Winny trener.... bo zawodowy pilkarz dopiera uczy sie graczej prży trenerze. Jakby tak przeswietlic d....y piłkarzykom ,to połowa pomagała by pakować walizki trenerowi a on im 😂😂😂 To problem dzis amiki ,a naprawdę całej ligi nie od dzisiaj.

11            0
Maxi
Szacun za jedno . Nauczył się polskiego języka
I to by było wszystko . Trener przeciętny zarabiający olbrzymią kasę jak na trenera a nic nie wygrał do tego faza grupowa i co się dzieje Lech przegrywa pod jego wodzą 3 mecze u siebie pod rząd i praktycznie nie liczy się w walce o MP i to z kim przegrywa z rezerwami Korony z Górnikiem którego zawodnicy jeszcze nie tak dawno biegali po boiskach 1 ligi i z Jagą .

11            -3
~~~sixbysix
@felo
Czyli nie życzysz Wiśle pucharów, jak większość piszących tu "kibiców". Byle nie Legia, Wisłę mamy gdzieś???

6            -1
~~~Loża szyderców
Lech Poznań zwolnił trenera???
Lech Poznań? To oni jeszcze istnieją? Mimo, że nie mogę odnaleźć w niższych ligach takiej drużyny, to jednak, mimo zwady będę im kibicował. Myślałem, że w Poznaniu to już tylko Amica została. A tu taka niespodzianka. Może trochę szkoda, że trenera zwolnili, słaby był? :rotfl:

4            -2
~~~ricardinh o
w temacie
To je circus i skandaloza !!!

7            -2
~~~felo-tsw
@sixbysix
Czy ja napisałem, że nie życzę Wiśle pucharów? Życzę, tylko dla mnie bez różnicy czy wejdziemy do nich z 4 czy 3 miejsca (o ile wygramy oba pozostałe mecze). Zwycięstwo kuchenek nad poległą da im pewne 3 miejsce, nie pozbawiając nas szans na zajęcie 4. Przy okazji otworzyliby szansę Jadze na historycznego majstra, a to zawsze lepsze niż zrównanie się cwe7ki z nami, pod wzgledem ilości MP. Moja wymarzona kolejność po zakończeniu sezonu: 1.Jaga, 2.cwe7ka, 3.amika, 4.Wisła. Wolę to, niż zajęcie przez nas 3 miejsca kosztem pyrów, którzy straciliby punkty z poległą. To z kolei oznaczałoby 13 mistrza dla warszawki:-( Mam nadzieję, że mnie rozumiesz

6            -2
Kosmaty
@Kosiarz
Oczywiście istnieje taki scenariusz (co nam niestety dodatkowo utrudnia drogę do pucharów, jednocześnie może być to kolejna drużyna, która wyprzedzi Lecha), ale też pamiętajmy, że Wisła Płock w najbliższej kolejce podejmuje Koronę (tu jest faworytem), ale w ostatniej jedzie do Białegostoku. Co prawda Jagiellonia nie prezentuje się ostatnio dobrze na własnym boisku, ale cały czas mają o co walczyć i będą się mocno spinać bo jeśli utrzymają kontakt z Legią, to cały czas mają mistrzostwo w zasięgu. Tak czy siak nie wierzę w 6 punktów Wisły Płock w tych 2 meczach, bo i sami w ostatnich spotkaniach nie mają dobrej serii. Tak czy siak w najbliższej kolejce wiele może się wyjaśnić

5            -1
~~~sixbysix
@felo
Popatrz na tabelę, po pierwsze my musimy wygrywać, po drugie punkty powinien teraz stracić Górnik, zgadnij z kim. Jest też opcja by wywalić z pucharów Amikę, ale ona musi przegrać dwa mecze, zgadnij z kim drugi.

6            0
Kosmaty
@~~~tw Bolek
Masz rację. Ale też sytuacja jest trochę inna. 1. W Wiśle nawet jeśli zwolnienie trenera było zaskoczeniem, to "nowa władza" nawet jeśli tymczasowa, była spójna (niby drużynę przejmował Sobol i Kmiecik (czyli też duet), ale sytuacja była klarowna, że to Sobol jest bossem, no i tylko 2 ludzi musiało się ze sobą dogadać). W Lechu będzie TRÓJKA trenerka (SIC!), jak wiadomo "gdzie 2 Polaków tam 3 zdania", to ile tych zdań będzie przy 3 osobach?!?!. 2. Już na wstępie było wiadomo, że o ile Sobol jest tymczasowym rozwiązaniem, to po zatrudnieniu nowego szkoleniowca wciąż będzie w sztabie jako asystent. Załapanie plusa u niego wciąż było opłacalne. W Lechu nikt nie wie, czy ktokolwiek z ichniejszej trójcy zostanie później w klubie i będzie mógł "trochę podpowiedzieć nowemu szkoleniowcowi". 3. Sobol przejmując Wisłę miał przed sobą jednak kilka kolejek więcej niż teraz zostało w dla Lecha. To w połączeniu z wcześniejszym punktem sprawia, że całkowicie inaczej wygląda to z perspektywy zawodników. 4. Mowa o zupełnie innym etapie sezonu. Wtedy była końcówka jesieni, ewentualne straty wciąż są do odrobienia. Dziś dla Lecha decyduje się cały obecny sezon, a jakby tego było mało, to na szali stoi jeszcze kolejny. Z jednej strony to też motywacja, z drugiej presja jest nieporównywalnie większa. Zarówno dla trenera, jak i zawodników. Na 2 kolejki przed końcem sezonu, kiedy ma się stratę 5 punktów do lidera, przewagę w razie wyrównania punktów i bezpośredni mecz przed sobą, a więc wciąż matematyczne szanse na mistrzostwo (a jak widać w naszej lidze jak długo matematyka pozwala, to wszystko jest możliwe), to zwolnienie trenera może być dla zawodników sygnałem, że robota nie ma sensu i klub położył lachę na mistrzostwo. Nie jest łatwo dotrzeć do piłkarzy w takim momencie, a przede wszystkim znacznie trudniej jest "nowemu tymczasowemu" szkoleniowcowi podejmować niektóre odważne decyzje (np. Sobol postawił w derbach na Brożka w wyjściowym składzie i ten zaliczył wtedy 2 asysty przy obu bramkach Imaza, a także po 6 kolejkach bez jakichkolwiek minut na boisko od początku wybiegł Llonch i były to bardzo istotne elementy układanki mające znaczący wpływ na wynik spotkania). 5. Sobol w klubie jest człowiekiem instytucją. Wśród zawodników pierwszej drużyny cieszy się dużym szacunkiem i autorytetem. Znał zawodników z treningów i oni znali jego, bo cały czas pracował z nimi. Ulatowski w Lechu był pracownikiem akademii, pewnie czasem pojawił się na treningu pierwszej drużyny, ale najwyżej jako widz, a nie przełożony, którego poleceń piłkarze mają słuchać. Dla takiego Gronkjaera, czy Situma to on jest tylko facetem od dzieciaków (nawet jeśli ogólnie ma znacznie większe doświadczenie jako trener niż Sobolewski) i nie zmieni tej łatki w 2 czy 3 dni. Zresztą z 3 trenerów Lecha ostatnio dwóch było dyrektorami akademii, a ostatni skautem... i zawodnicy to wiedzą. Podsumowując: Masz rację, nic nie jest przesądzone, może jednak się zepną na to spotkanie z Wisłą, ale też sytuacja w jakiej się teraz znajdują jest bardzo skomplikowana i znacznie trudniejsza niż ta, z którą mierzył się Sobolewski.

4            -2
~~~Mike DeVili
Ulatowski trenerem!!!
Jeśli tego nie wygramy to będę zaskoczony. Rafał U. zyebau był wszystko czego się dotknął.

3            -2