Poniedziałek, 5 listopada 2018 r.

Aleksander Buksa będzie trenował z pierwszą drużyną Wisły Kraków

Decyzją sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny najbliższe tygodnie spędzi w niej Aleksander Buksa, napastnik drużyny U-17 "Białej Gwiazdy". Ten utalentowany 15-latek pierwsze treningi z seniorami odbył już w październiku br. i po nich zapadła decyzja o tym, aby Buksa nadal brał udział w zajęciach zespołu, prowadzonego przez trenera Macieja Stolarczyka.

Aleksander Buksa urodził się 15 stycznia 2003 roku, występuje na pozycji środkowego napastnik, choć ustawiany był także na prawym skrzydle lub za wysuniętym napastnikiem.

Swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął w Akademii Piłkarskiej 21 Kraków, z której do Wisły trafił latem 2014 roku i już w listopadzie tego roku stał się najmłodszym reprezentantem Polski w historii Wisły - występując w meczu przeciwko reprezentacji Słowacji, który zresztą podsumował golem. Później był już regularnie powołany do reprezentacji Polski. Grał w kadrze do lat 14, 15, a ostatnio 16.

Źródło: Akademia Wisły Kraków


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


13    Komentarze:

heytom
A Brzęczek powołał...
...Adama Buksę, na mecze z Czechami i Portugalią. Tegoż Adama, którego puściliśmy lekką ręką...

42            -5
~~~goal
Żeby tylko nie poszedł w ślady Adama.
Bo nasza akademia nie może być wylęgarnią talentów dla Pogoni, Legii czy jakiegoś innego Zagłębia.

39            -3
woytek1974
Nobilitacja
To bardzo utalentowany chłopiec. Ale ma dopiero 15 lat! No i szkoda, że jego brat nie gra dla Białej Gwiazdy.

24            -2
~~~inek
gra
Co z tego, jak i tak grupa znawców uzna, że lepiej puszczac na boisko Brożka

32            -7
~~~Jazda
jazda
Powoli karta się odwraca. To my stajemy się klubem, gdzie można wypłynąć na szersze wody

25            -1
~~~KacperTSW
Buksa
Ja tylko dodam, że w zeszłym sezonie w zimowym okienku był temat jego powrotu, ale przyszedł Carrillo i powiedział, że go nie chce...

26            -1
~~~Sędzia Małek
@heytom
I czysto hipotetycznie mając masę szans w Wiśle nigdy nie osiągnąłby poziomu ekstraklasowego. Z resztą na razie nic nie osiągnął. Z takimi zawodnikami jest tak samo jak z trenerami, którzy w dużych klubach nie potrafili się odnaleźć a w klubach niszowych byli "gwiazdami".

10            -3
~~~okk
kasaa
wzięli go do pierwszej bo jest nim ogromne zainteresowanie między innymi Pogoni Szczecin.

17            -2
Kosmaty
Powodzenia dla niego.
Fajnie, że dostał nagrodę za ciężką pracę, ale dla ludzi wołających już o niemal wyjściową 11 dla niego, no a przynajmniej połówkę w każdej kolejce... podtrzymam swoje zdanie: spokojnie, chłopak ma 15 lat nie jest ani dojrzały fizycznie, ani psychicznie i takie wyzwanie prędzej by go "zabiło" niż wzmocniło. Przynajmniej w skali w której się go dopominacie. Prosta sprawa: jeśli jakimś cudem wytrzymałby fizycznie, to presja jaka zaczęłaby na nim ciążyć - ze strony kibiców bez opamiętania pożądających wyników, ze strony klubu na promocję i złoty interes transferowy, ze strony agentów i innych "życzliwych" napierających na bliską przyjaźń prywatną i zawodową itd. - nie jest czymś z czym 15 latek potrafi sobie poradzić. Z drugiej strony jeśli poradziłby sobie psychicznie i dawał radę fizycznie (to znaczy nie odstawał zbyt mocno w pojedynkach biegowych i siłowych), to zaraz kilku nadgorliwych zaopiekowałoby się nim z nadmierną ostrością. Pamiętacie Boguskiego kiedy zaczynał grać w Wiśle? To znaczy kiedy rzeczywiście zaczął grać już po powrocie z Bełchatowa... Świetna technika, przebojowość, szybkość i podparte to regularnym udziałem przy bramkach Wisły. Po czym na horyzoncie pojawił się Borysiuk i wszyscy wiemy co się stało. Po tamtej kontuzji Rafał sporadycznie zbliżał się do formy jaką prezentował wcześniej, o wspięciu się na jeszcze wyższy poziom mogliśmy porozmawiać jedynie po kilku spotkaniach w ciągu wielu lat, a perspektywy kariery jakie miał przed majem 2009 prysły i nigdy już nie wróciły. Ostrej gry w naszej lidze nie brakuje, a co zrobiłby jakiś szczególny brutal z nogami 15-latka? Ok, młody organizm znacznie szybciej i lepiej się goi po urazach, ale też w tym wieku intensywnie rośnie i rozwija się, więc nie jest tak odporny jak 2-3 lata starszego człowieka, nie mówiąc już o "pancernych" ciałach w pełni wytrenowanych zawodowych piłkarzy po 20 roku życia... i ja wiem, że generalizuję ponieważ są od tego wyjątki, ale to wyjątki właśnie. Zresztą nawet na zachodzie, w najlepiej szkolących klubach nie stawia się na aż tak młodych piłkarzy. Nawet największe talenty światowej piłki normalną ligową grę zaczynają zdecydowanie później, a w wieku 15 lat najwyżej trenują z 1 drużyną od wielkiego dzwonu dostając w lidze jakieś drobne epizody, dopiero stopniowo dochodząc do momentu, w którym w wieku 17-19 lat są już "pełnoprawnymi" piłkarzami 1 zespołu z regularną grą w meczach o stawkę.

18            -6
Dziniu
@heytom
Buksy nikt nie puścił lekką ręką, tylko on sam wtedy nalegał na odejście z Wisły. Z tego co pamiętam początkowo miał grać w Espanyolu, ale ostatecznie stanęło na jednym z włoskim klubów. Z perspektywy czasów jego decyzja okazała się strzałem w 10, bo znając życie i losy kolegów z drużyny dzisiaj co najwyżej grałby na wypożyczeniu w jakiejś Puszczy albo zakończył przygodę z piłką na poziomie IV ligi.

9            -2
Jazz
Do kolegów wyżej
Na temat odejścia Adama Buksy z Wisły: link »

6            -3
Geminus
Lekka ręka
Modne jest krytykowanie wszystkiego jak leci. Ojciec Adama nie chciał z nikim w Wiśle rozmawiać. Wysłał syna na siłę do Włoch bo planował mu karierę na zachodzie. I nie wyszło bo nie dał rady.Więc zanim ktoś coś napisze trzeba poznać fakty. W Wisle już wiedzą jaki jest tata Buksa i dlatego postępują inaczej z Alkiem. Chłopak ma talent ale przed nim długa droga. Trzeba mieć nadzieję że Głowa poradzi sobie z żarłocznymi menago i wychowamy paru młodziaków.Napewno jest lepiej niż było

11            -2
~~~inek
gra
Jeśli nam na nim zalezy, to trzeba go już wpuszczac na 19/15 minut na koniec meczu. Szanuję Brożka, ale jego gra i powrót to pomyłka. Trzeba mu pokazac, że z nim wiążemy nadzieję, nawet jeśli w kilku meczach bedzie się "obijał od obronców".

12            -4