Niedziela, 9 grudnia 2018 r.

Rafał Pietrzak: - Jest duży niedosyt

- W drugiej połowie Jagiellonia nas trochę przycisnęła i nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Strzelili dwie bramki i jest duży niedosyt, zwłaszcza po tych dwóch meczach, które przegraliśmy. Dziś chcieliśmy wygrać, natomiast dopisujemy punkt, więc ten niedosyt gdzieś pozostaje - powiedział po potyczce z zespołem Jagiellonii Białystok, obrońca zespołu "Białej Gwiazdy", Rafał Pietrzak.

- Dziś zabrakło tego "dobicia" rywala, tak jak graliśmy z Lechią, czy z Lechem, kiedy po strzeleniu dwóch bramek szliśmy po następne. Myślę, że gdybyśmy strzelili trzecią, to Jagiellonia już nie byłaby w stanie się podnieść. Niestety sama zdobyła dwie i jest duży niedosyt, ale też trzeba szanować ten jeden punkt, bo Jagiellonia pokazała, że jest dobrą drużyną - przyznał wiślak.

- "Lisek" na pewno wybronił nam parę sytuacji i cieszymy się z tego, że pomógł drużynie. Gramy całą drużyną i do przodu i do tyłu - powiedział ponadto Pietrzak, pytany o spory wkład w wynik meczu z Jagiellonią naszego bramkarza, Mateusza Lisa.

- Na Płock na pewno jedziemy po trzy punkty - zadeklarował na zakończenie obrońca.


 KK, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

~~~Jan z podkolanówka mi w róż
Dzisiaj zagrałeś dobry mecz.
j.w.

12            -12
~~~kazek
W obronie średnio, ale w ataku to wartościowy zawodnik
podobają mi się jego rajdy i niezłe dośrodkowania. Strzela `soczyście`. Może spróbować na obronie Grabowskiego, a Rafała rzucić do drugiej linii, w związku z gorszymi ostatnio występami Kostala.

21            -5
~~~WISLA
DZIEKUJEMY !
dziekujemy !

8            -2