Niedziela, 24 marca 2019 r.

Wypowiedzi po meczu: Wisła CANPACK - CCC

Koszykarki krakowskiej Wisły dzielnie walczyły z polkowickim CCC, ale ostatecznie aktualne mistrzynie Polski okazały się zbyt silnym przeciwnikiem dla "Białej Gwiazdy". Porażka 70-77 jest jednak nieznaczna, a oto co mówili przedstawiciele obydwu ekip na tradycyjnej, pomeczowej, konferencji prasowej.

Wojciech Eljasz-Radzikowski (trener Wisły CANPACK): - Przede wszystkim gratulacje dla trenera Kovačika i dla zespołu CCC. Zagrał bardzo twardo w obronie i zdominował nas w strefie podkoszowej, co doprowadziło do naszej porażki. Bardzo ciężko w tej lidze jest komukolwiek rywalizować z CCC, bo to świetny i kompletny zespół, w którym nie wiadomo, która "piątka" jest "pierwsza", a która jest "druga", bo ja czasami nie widzę różnicy. Każdy kto wchodzi daje jakość, więc strasznie ciężko jest rywalizować. Mimo tego, że bardzo źle rozpoczęliśmy III kwartę, udało nam się wrócić do meczu, bo CCC prowadziło już różnicą piętnastu punktów. Popełniliśmy jednak kilka prostych i niepotrzebnych błędów, daliśmy okazje do kontrataków, do łatwych punktów i ciężko było nam w pewnym momencie zatrzymać Kaltsidou i Fagbenle. Do tego nie wzięliśmy kilku otwartych rzutów, szczególnie w czwartej kwarcie i to są powody tego, że przegraliśmy. Jeszcze raz gratuluję.

Weronika Gajda (zawodniczka CCC): - Był to dla nas bardzo ciężki mecz, nie mogliśmy wejść na nasz rytm grania, taki który zazwyczaj mamy. Popełniałyśmy dużo błędów, ale cieszy to, że potrafiłyśmy utrzymać to zwycięstwo, doprowadzić go do końca. Pozostaje nam walczyć dalej w lidze.


 AG, Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?