Sobota, 11 maja 2019 r.

Lukas Klemenz: - To, że trener ze mną rozmawia pomaga

- Trzy punkty cieszą niezmiernie. Taki nasz był cel przed tą rundą, przed tymi siedmioma kolejkami, żeby zapewnić sobie dziewiąte miejsce. Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa i na pewno jako obrońca cieszę się z czystego konta - mówił po meczu z Koroną Kielce, zaliczający kolejny bardzo dobry występ Lukas Klemenz.

- Wydaję mi się, że dziś swoimi niedokładnymi zagraniami doprowadzaliśmy do sytuacji, w których Korona była bardzo blisko siebie w środku pola. Na siłę staraliśmy się pchać piłkę w centralną strefę. Oni to przechwytywali i wychodzili z groźnymi kontratakami. Musimy na to uważać, żeby w kolejnych meczach tego nie robić - przyznał wiślak.

- Na pewno to, że trener Stolarczyk ze mną rozmawia pomaga. Gdy popełnię jakiś błąd przychodzi i rozmawia o tym i stara mi się wszystko wytłumaczyć. Rozmawiamy też na różne tematy, nie tylko sportowe. To cieszy, że każdy z zawodników ma bardzo dobry kontakt. To jest jedno. Drugie to zacząłem grać i cieszę się, że mimo powrotu niektórych zawodników trener dalej stawia na tych, którzy go nie zawiedli. Tego na pewno nie mogłem powiedzieć będąc piłkarzem Jagielloni. Było wtedy tak, że gdy zagrałem dobry mecz, a my wygraliśmy, to w kolejnym siedziałem na ławce. Cieszy mnie, że łapię te minuty i dzięki nim łapię też pewność siebie - powiedział Klemenz.

- Stoper to moja pozycja. Nie byłem bardzo zadowolony z tych sytuacji, gdy musiałem grać jako defensywny pomocnik, ale wiadomo, fajnie gdy się w ogóle gra. Schowałem swoją dumę w piasek i starałem się wykonywać moją robotę jak najlepiej. Środek obrony to jednak miejsce, gdzie czuję się najlepiej i pozycja, na której chciałbym grać cały czas - uważa zawodnik.

- Jeżeli chodzi o Daniela Hoyo-Kowalskiego… Szczerze? W wieku piętnastu lat nie można grać tak dobrze w Ekstraklasie. Cieszy to, że ma chłodną głowę i nie odbija mu "sodówka", słucha starszych kolegów, czy to "Wasyla", czy też Maćka Sadloka. Oby cały czas nabierał pewności siebie i korygował swoje ustawienie na boisku. Wiadomo, że każdemu zdarzają się błędy. Cały czas kroczy do przodu i widać, że będzie to w przyszłości klasowy zawodnik - chwalił swojego młodszego kolegę z drużyny Klemenz. - Wszyscy reagujemy bardzo spokojnie jeżeli chodzi o wprowadzanie Daniela do drużyny. On również tak do tego podchodzi, pracuje tak jak dotychczas. Zaczął chodzić na siłownię - śmiał się obrońca. - Każdy pracuje z trenerem Wojtkiem w miarę możliwości. On też zaczął, także cieszymy się, że nie odbiło mu nic do głowy - dodał.

- W meczu z Arką będziemy musieli przyjąć mentalność zwycięzców. Musimy zbudować formę na przyszły sezon i zdecydowanie te dwa zwycięstwa w końcówce będą napawać nas optymizmem. Wydaję mi się, że musimy jechać do Gdyni, żeby ten mecz wygrać. Oczywiście, będzie ciężko, bo Arka gra o wszystko. Nie będzie odstawiania nogi i postaramy się wywieźć trzy punkty - zakończył zawodnik zespołu "Białej Gwiazdy".


 AG, KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~VVV
Lukas robisz wyrazne poste my mimo krytyki
tych co hejtuja Wisle. Obecnie jest milo Ciebie ogladac i jak sobie dobrze radzisz. Trzymam kciuki! Jestem pewny ze dasz rade !

84            -3
~~~Cerber89
Imponująca przemiana
Pierwsze mecze Klemenza, albo ten w Jadze przeciwko nam, to myślałem "o rany, ciężki koleś bez zgięcia w kolanach". Teraz jednak coś wyraźnie ruszyło pod kątem przygotowania fizycznego, bo nagle Klemenz zbiera wszystkie górne piłki, a także taktycznym, bo nie notuje obcinek i stara się spokojnie wyprowadzać piłkę.

46            -1
Apsu
Super solidny występ.
Gratulacje.

52            -1
~~~PS
.
Juz w meczu ze slaskiem w lutym, kiedy wszedl na kwadrans czyscil wszystko, ale wielu tego przez swoje z gory narzucone uprzedzenia nie widziala. Zadnego bledu kosztujacego utrate bramki jak narazie nie popelnil, a to jest dla stopera, w dodatku tak nieogranego najwazniejsze, a nawet jak raz na dluzszy czas popelni to co z tego? Wtedy na pewno hejterzy sie odezwa, tylko ze w pilce nie ma ani jednego czlowieka, ktory ich nie popelnia. Brawo Lukas za solidna dotychczas gre!

25            -1
sk04
Mile b. zaskoczony
Jego postawa daje wiele do myślenia, dlaczego nie przebił się w Jadze !? B. solidny i robiący jak dla mnie olbrzymie postępy :-) Czyści, co się da ! Wychodzi do górnych piłek jak klasowy stoper i nie ma nieodpowiedzialnych strat piłek ! A przecież gra z 15-latkiem ! Będzie z Niego pociecha i wiele radości. Przyznam szczerze, iż zadomowił się na u Nas na środku obrony i jest jej pewniakiem :-) Widać gołym okiem, że defensywny to nie jest Jego pozycja. Oby tak dalej :-)

17            -1