Sobota, 11 maja 2019 r.

Koniec sezonu Sławomira Peszki

W spotkaniu z Koroną Kielce tylko przez niespełna dziesięć minut na murawie przebywać mógł Sławomir Peszko, bo opuścił ją z kontuzją. Szczegółowe badania wykazały, że nasz pomocnik po faulu rywala doznał złamania palca u nogi. To oznacza, że bieżący sezon już się dla niego zakończył.

Wypożyczony do Wisły pomocnik wystąpił wiosną w czternastu meczach "Białej Gwiazdy". Trzy razy wpisał się na listę strzelców, miał ponadto kluczowy udział w czterech kolejnych bramkach naszego zespołu.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

wilkrobert13 2
Brawa dla Sławka.
Naprawdę chciało mu się grać dla Wisły,dla Nas.Dobry transfer.Jeżeli byłaby mozliwość by został z Nami na następny sezon to byłoby to wzmocnienie.

123            -1
szczebelek
Aha PZPN dziękujemy!
Kartki i dyskwalifikacje powinny zależeć również od tego czy poszkodowany zawodnik może grać... Po faulu na czerwo Burligi zawodnik dograł mecz natomiast Błaszczykowski i Peszko po faulach na żółtka zakończyli sezon... Nikt tu nie ma urojeń po prostu jak grasz dla Wisły Kraków jesteś piłkarzem gorszego sortu w oczach sędziów i PZPN-u... Gdyby drwale z Korony grali w naszych koszulkach meczu by nie dokończyli z resztą Sewerzyński nie dostał kartki, bo już miał żółtą, a Burliga mógł dostać czerwoną bezpośrednio? Żałosne to jest...

89            -5
~~~Prezes.
Brawo Sławek!
Mam nadzieję, że w przyszłym roku pomoże w zdobyciu przez Wisełkę Mistrza Polski !!!

67            -3
~~~Januszzwa sem
Zdrówka !
Wracaj do zdrowia i nawet jeśli nie będzie Cię z nami w następnym sezonie, to dziękujemy za to, co zrobiłeś dla Wisły przez ostatnie parę miesięcy. Szacuneczek !

84            -1
sk04
Żenujący Stefański
Takie sędziowanie to kryminał ! Sławek musiał zejść z boiska, bo został brutalnie sfalowany. Bodajże w przeciągu pierwszych 16 minut byliśmy świadkami trzech b. ostrych wejść Koroniarzy w Wiślaków, przy czym Savićević pomimo, że został skoszony, to Stefański nie tylko nie dał żółtej kartki, to nie odgwizdał na Nim faulu ! Taka gra ma niewiele wspólnego z zasadami fair play ! To nie piłka nożna, to piłka kopana! Ewidentnie było widać, że przez dyletanctwo Stefańskiego Koroniarze zostali zachęceni do polowania na nogi Naszych piłkarzy ! Swoją drogą to Marko wykazał się nie lada refleksem po tym, jak uciekał z nogami przy faulu bodajże Cebuli. W powtórkach widać, że gdyby Koroniarz trafił w nogę postawną, prawdopodobnie Marko nie widzielibyśmy nawet na początku przyszłego sezonu :-( Zejście Sławka, który w ostatnich meczach dawał radę i szarpał z przodu, miało wpływ na funkcjonowanie środka. Dzięki Sławek i szybkiego powrotu do zdrowia :-) Oby w barwach Wisełki :-)

61            -2