Sobota, 22 czerwca 2019 r.

Maciej Stolarczyk po pierwszym letnim sparingu

- Mecz po kilku dniach mocniejszych treningów, dlatego traktowaliśmy go jako kolejną jednostkę treningową, przed podróżą do Warki. Każdy zagrał więc po co najwyżej 45 minut - mówił po dzisiejszym spotkaniu towarzyskim zespołu Wisły Kraków, które rozegraliśmy w Zembrzycach, trener naszej drużyny, Maciej Stolarczyk.

- Ma potencjał, którego szukamy - tak Stolarczyk ocenił testowanego aktualnie przez Wisłę 20-letniego pomocnika, Szymona Stasika, który pojedzie z "Białą Gwiazdą" na obóz w Warce. - Jego przydatność ocenię po tym zgrupowaniu - przyznał trener.

- Próbuję różnych rozwiązań, dziś zresztą ten mecz to bardziej zajęcia treningowe - tak trener Wisły odpowiedział natomiast pytany o nietypową pozycję dla Michała Maka, bo ten biegał nie na skrzydle, a częściej tuż za wysuniętym napastnikiem.

- Na obóz jedzie też z nami Rafał Pietrzak. Jeśli chodzi o niego, to wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach. Jest nadal naszym zawodnikiem, ale zobaczymy jak sytuacja się potoczy - mówił.

Zapytaliśmy też trenera Wisły, czy ktoś nowy dołączy - właśnie w trakcie zgrupowania w Warce - do drużyny.

- Na dzień dzisiejszy nie mam takich informacji, aby ktoś miał tam do nas dołączyć, ale sytuacja jest dynamiczna, jest okres przygotowań i szukamy jeszcze zawodników, którzy wzmocnią rywalizację - powiedział Stolarczyk.

W dzisiejszym meczu towarzyskim wśród grających zawodników zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego, Macieja Sadloka i Jakuba Bartosza - i o tę trójkę trener Wisły Kraków został zapytany.

- Kuba Bartosz zostaje, bo jego rehabilitacja jeszcze trwa. Z kolei Maciej Sadlok i Jakub Błaszczykowski pojadą z nami do Warki, bo tutaj ten okres powrotu na boisko jest krótszy - przyznał.

Ostatnio w sztabie Wisły doszło do zmian personalnych i o nich trener również się wypowiedział.

- Trener Leszek Dyja jest znaną mi postacią, pracuje teraz z pierwszą reprezentacją Polski. Wcześniej pracował z zawodnikami Wisły indywidualnie - z Kubą Błaszczykowskim, a także z Pawłem Brożkiem i Arkadiuszem Głowackim. Znamy tego trenera i będzie pomagał w przygotowaniach, które będziemy mogli bardziej zindywidualizować, bo mamy gro młodych zawodników, którzy potrzebują opieki i wprowadzenia ich na wyższy poziom, dlatego ta pomoc dla głównego trenera przygotowań, czyli Wojtka Żuchowicza, będzie bardzo korzystna. Chcemy żeby było to bardziej zindywidualizowane. Jeśli zaś chodzi o nowego analityka, Pawła Sikorę, to współpracowałem z nim już wcześniej w Szczecinie. Udało mi się go przekonać do tego, żeby był u nas w sztabie, żeby nam pomagał, a wiem, że jest profesjonalny. Mariusz Kondak przeszedł do działu skautingu i tam teraz będzie się realizował, przez co mieliśmy vacat, ale udało mi się przekonać Pawła i bardzo się z tego cieszę - przyznał szkoleniowiec.

Na zakończenie trener Wisły został zapytany o Denysa Bałaniuka, który wraca do naszej drużyny po rocznej przerwie.

- Wierzę, że może się rozwinąć i że może dać zespołowi jakość, ale będę się mu przyglądał jak pracuje, jaką daje wartość drużynie i jak jest zdeterminowany do tego, aby był dalej z nami - zakończył Stolarczyk.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~prawdziwa Wisła☆ ;
co do wzmocnien to brać maka drugiego
i jeśli ten stasik dobry to brać go tylko kontrakt 2plus2 żeby znowu nie było ... może kumah zacznie dobrze grać .. skład nie jest zły ... dać 2 maków do przodu i będzie oki 😉 w obronie 8 do gry a 4 miejsca na boisku .. kogo tu wybrać

32            -8
~~~Kibol z Reymonta
Z Bartoszem to należy się....
pozegnać,tym bardziej ,że ma kontrakt do końca czerwca 2019r.Koleś jest mega kontuzjogenny a na jego miejsce pozyskać kogoś sensownego.

21            -38
kaem1414
Wojtkowski
Nie rozumiem dlaczego tak uparcie trener nie ustawia Wojtkowskiego jako 10. Albo na skrzydło, albo jako środkowego pomocnika, ba nawet na prawego obrońcę. Skoro w Niemczech sprawdził się na tej pozycji, to w Polsce tym bardziej. Przykładem jest Valencia z Piasta. Do póki był rzucany po skrzydłach nie radził sobie, wrócił na pozycję i stał się jednym z najlepszych.

31            -6
~~~Obiektywn y
do kaem 1414
Wojtkowski nie powinien grać na żadnej pozycji, jego przydatność dla drużyny jest równa 0. Nie walczy, nie biega tylko się kiwa i traci, nie ma przeglądu pola no ten chłop jest po prostu tragiczny i dopóki mu się w głowie nie poprzestawia, że nie ważny jest on tylko drużyna to niech najlepiej trenuje i nie wychodzi na mecze. Jego ostatni mecz na PO to była tragikomedia, nie wiedział kompletnie gdzie się ustawiać, jak sie zachować i nie atakował ani przeciwnika z piłką ani w ofensywie nic nie pokazał. Wojo OUT!!

12            -16
kaem1414
Do obiektywny
Twój wpis nie ma nic wspólnego z twoim nickiem. Do tego czytaj że zrozumieniem. Wojtkowski zagrał 3 mecze na swojej pozycji, wchodząc z ławki. Jest rzucany po bokach, a jak sam zauważyłeś jego gra w defensywie to tragedia. Dlatego powinien grać jako 10, tak jak Stilić. Błędem jest szukanie go na innych pozycjach. Dodam że to nasz największy talent który jest najbliżej pierwszej 11. Gdyby dostał tyle samo czasu co Drzazga w rundzie wiosennej, to dzisiaj zastanawiali byśmy się ile milionów euro za niego dostaniemy.

7            -5