Poniedziałek, 5 sierpnia 2019 r.

Michał Mak: - Zawsze zostawiam serce na boisku

- Nie ma nic lepszego, niż strzelić gola w ostatniej minucie i po bramce jest koniec meczu. Cieszymy się bardzo, że graliśmy konsekwentnie do końca, cierpliwie i że ta bramka w końcu wpadła, bo to bardzo ważne trzy punkty i z tego bardzo się cieszymy - mówił po spotkaniu z Górnikiem Zabrze, pomocnik krakowskiej Wisły, Michał Mak.

- Już po pierwszych treningach było widać, że Chuca ma duże umiejętności - tak Michał Mak chwalił nowy nabytek Wisły. - Bardzo cieszymy się, że ma takie wejście w drużynę, że ma taki debiut, bo to debiut marzenie. Został fajnie przywitany, bo jest otwartym chłopakiem, ale jakąś piosenkę będzie musiał zaśpiewać - śmiał się zawodnik.

- Są u mnie momenty lepsze, ale i słabsze. Zawsze zostawiam serce na boisku. Staram się dawać tyle ile mam, na pewno oczekujecie lepszej gry, dochodzenia do sytuacji bramkowych, ale nad tym pracuję i mam nadzieję, że z każdym meczem będzie coraz lepiej - zakończył wiślak.


 KK, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

Mak0
Mak
Trzeba przyznać że serce na boisku zostawił, ale te dogrywanie kluczowych piłek u niego kuleje. Cóż poczekamy, zobaczymy.

52            -4
~~~ri
ri
Dobry mecz. Fajnie się wkręca przed obrońcę.

7            -7
wilkrobert13 2
Skrytykowałem Go i dalej to zrobie.
Co z tego,ze minął rywala,że wywalczył w rogu pola karnego przewagę jak zaraz marnuje sytuację fatalnym zagraniem..?Bez końcowego dogrania,bez asysty albo chociaż stworzenia realnego zagrożenia pod bramka rywali bedziesz Maku takim rekinem bezzębnym,który straszy rybki ale nie ma czym ich ugryżć!

10            -6
Realista80
mak
Nikt nie neguje jego ambicji, ale musi zostawiac na boisku nie tylko serce ale tez rozum, jest bez formy niech sie odbuduje spokojnie a nie na sile goni i pozniej brakuje tchu na dokladne podania.To ,ze w pilke gracu umial to wiem, czy teraz umie juz pewny nie jestem, napewno nie w tej chwili.

7            -7