Piątek, 13 września 2019 r.

Trzy kontuzje po meczach reprezentacyjnych. Powrót Vullneta!

Po przerwie na mecze reprezentacyjne do grona zawodników kontuzjowanych zapisać musimy trzech wiślaków. W naszym najbliższym meczu ligowym, w którym zagramy z Koroną Kielce zabraknie Jakuba Błaszczykowskiego, a z urazami ze zgrupowań wrócili ponadto Aleksander Buksa i Kamil Broda. Do gry gotowy jest już natomiast Vullnet Basha.

- Po meczach reprezentacji Broda, Buksa i Błaszczykowski wrócili z urazami. Brak tej ostatniej osoby to dla nas duża strata, bo stanowi on o sile ofensywnej i na pewno jest to również kluczowa postać reprezentacji - powiedział o kontuzjach trener zespołu Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk.


 KK, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

szczebelek
Szkoda...
Nie jest źle, Basha zagra na szóstce, Silva na ósemce natomiast Wojtkowskiego przesunąłbym na prawe skrzydło... Byle Boguskiego na skrzydło nie dawać...

23            -21
~~~Combo1906
W koncu
Baszin Vukan Wojo wygląda obiecująco i szansę musi dostać chuca właśnie teraz

30            -2
Yelawolf
klątwa
Czyżby klątwa BBB ?;-)

8            -16
pchelas
Klątwa?
Dobrze, że Brożek, Buchalik i Boguski bez urazów.

36            -3
Kosmaty
Cóż, strata Kuby jest oczywiście bardzo poważna...
Niemniej wraca Vullnet, a to równie ważne. Miejmy nadzieję, że Kubę zdołają zastąpić Silva (poznał już ligę, a w końcu zostanie przesunięty na swoją nominalną pozycję) lub Chuca (powinien się już zaaklimatyzować, a ostatnie 2 tygodnie spokojnej pracy w czasie przerwy na kadrę powinno pozwolić mu nadrobić zaległości po braku okresu przygotowawczego z drużyną). Oczywiście nikt nie będzie zastąpić Kuby charakterem oraz jego rolą serca i duszy zespołu, ale taktycznie mogą to zrobić. Z drugiej strony dla Bashy nie mamy zastępców, o których można powiedzieć, że zdołają go zastąpić i skutecznie wypełnić jego zadania taktyczne bez względu na rywala.

16            -2