Piątek, 27 września 2019 r.

Maciej Stolarczyk przed meczem z Cracovią: - Jesteśmy gotowi na to spotkanie

- Od naszego ostatniego spotkania minęło kilka dni. W tym czasie rozegraliśmy dwa mecze, niestety bez efektów, na które liczyliśmy, choć wydaje mi się, że mecz w Płocku miał ogrom pozytywnych momentów. To jednak Wisła Płock zgarnęła trzy punkty. Po tym spotkaniu doszło kilka kontuzji, z którymi do dnia dzisiejszego się borykamy i walczymy o to, aby zawodnicy, którzy zeszli w tym meczu byli gotowi na niedzielne derby - powiedział na wstępie konferencji prasowej, przed derbami Krakowa, trener zespołu Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk.

- Odpadliśmy też z rozgrywek Pucharu Polski i to na pewno też dla nas duże rozczarowanie, ale jest to już za nami. Tym rządzi się Puchar Polski, że jeden mecz musi rozstrzygnąć o rezultacie, a w nim zabrakło nam kilku kluczowych elementów do tego, żeby zwyciężyć. Nie będę też ukrywał tego, że to ja zestawiam skład i to ja biorę odpowiedzialność za te występy. W tej chwili ważne jest jednak to, co jest przed nami, a są to niedzielne derby i jesteśmy gotowi na to spotkanie! Zagramy w obecności naszych fanów, na których bardzo liczymy, że w tej sytuacji i w tym momencie - mocno nas wesprą. I do ostatniego gwizdka sędziego będą z nami, aby wyczekiwać tego korzystnego dla nas rezultatu. Nie ukrywam, że jest to dla nas niezmiernie istotne w kontekście tego jakich urazów doznaliśmy i jak wygląda sytuacja w ostatnich dniach. Ta jedność wiślackiej rodziny i tych, którzy już zagwarantowali sobie obecność na tym meczu, na tym mam nadzieję spektaklu, to będzie miejsce, które da nam wspólnie zamierzony efekt - dodał Stolarczyk.

Niestety Wisła przystąpi do spotkania derbowego po dwóch porażkach z rzędu, co na pewno nie wpływa pozytywnie na morale zespołu, który dodatkowo boryka się z licznymi problemami kadrowymi.

- Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja, bo najprościej jest, gdy zespół wygrywa, gdy jest się na fali i wszystko się układa. Wtedy wszyscy są sprzymierzeńcami i są tylko pochlebne opinie, ale takie sytuacje w trakcie sezonu się zdarzają i zdajemy sobie z tego sprawę. Ufam w to co widzę, bo mam zawodników, którzy są zdeterminowani do tego, aby te ostatnie dni, które mieliśmy oraz smak, który poczuliśmy - jak najszybciej zmienić. A tym najszybszym terminem jest mecz niedzielny. To jest naturalne, bo jeszcze niedawno, a dokładniej w poprzednim sezonie to Cracovia zaczynała również niefortunną serią i to odmieniła kończąc dobrym rezultatem. Takie są momenty w trakcie sezonu i wierzę w moich zawodników oraz w to, że reakcja będzie taka, jaką sobie wspólnie wypracowujemy - uważa trener, który jednocześnie nie chciał zbyt wiele mówić o możliwościach personalnych zespołu, jeśli chodzi o graczy kontuzjowanych.

- Zawodnicy, którzy nie byli brani pod uwagę w meczu w Stargardzie do dnia dzisiejszego mają problemy zdrowotne. Nie chcę prognozować, bo trudno o taką prognozę. Sztab medyczny robi wszystko, aby ci zawodnicy byli gotowi i ufam, że ci, którzy będą w stanie na pewno zagrają w tym spotkaniu - mówił Stolarczyk.

Kolejne pytania dotyczyły zespołu z ulicy Kałuży, który przyjedzie na Reymonta po czterech derbowych porażkach z rzędu...

- Cracovia pokazała w tych meczach, w których zdobywała punkty styl, jaki prezentuje. Jest to zespół, który potrafi grać w piłkę i nie ukrywam, że na to liczę, że będzie to spotkanie godne derbów i tego jakie miano ma przed tym meczem. Liczę na to, że będzie to dobre spotkanie, dobry spektakl i kibice, którzy przyjdą na nie wyjdą zadowoleni widząc dobrą grę - i nie będę hipokrytą - swojego zespołu, żeby to on zszedł z boiska zwycięski - przyznał trener wiślaków.

- Siła drużyny Cracovii, to rzeczywiście siła drugiej linii, ale nie tylko Janusz Gol jest kluczową postacią, bo jest też Hanka i inni zawodnicy, którzy mają w tym sezonie cyfry i potrafią zrobić różnicę. Na pewno jest to bardzo ważna formacja, ale znam tych piłkarzy, wiem jak się prezentują i w związku z tym mamy na to swój plan i swoje spostrzeżenia, które w niedzielę będziemy realizować - zapewnił Stolarczyk.

Choć trener Wisły nie chciał mówić o tym kogo rzeczywiście i na pewno zabraknie, to dziennikarze dopytywali o to kto może zastąpić snajpera wyborowego naszej drużyny w bieżącym sezonie, jakim jest Paweł Brożek.

- Paweł w tym sezonie ma bramki i cyfry, które zdecydowanie są różne od pozostałych zawodników, ale liczę na tych, których mam w zespole. Liczę, że gdy wejdą na boisko, to sobie poradzą, bo mają do tego predyspozycje. Nie widzę problemów z tym, żebyśmy wprowadzili innych zawodników i żeby sobie poradzili. Jeśli chodzi o Olka Buksę, to odnowił mu się uraz po powrocie z reprezentacji i walczymy o jego powrót. Nie mogę powiedzieć, czy będzie zdolny do gry na to spotkanie - mówił trener.

Stolarczyk został jeszcze zapytany o niemiłą sytuację na linii kibice Wisły i nasz kapitan w meczu w Stargardzie, a więc o Rafała Boguskiego.

- Uważam, że to są niepotrzebne sytuacje. Zarówno kibice, jak i my, to jest jeden klub. Niektóre rzeczy i działania mają miejsce pod wpływem emocji. Takie mogły być w związku z rezultatem w Stargardzie, ale powtórzę jeszcze raz - to ja wystawiam skład i ja jestem za niego odpowiedzialny oraz za to, jacy zawodnicy wchodzą na boisko i jak są przygotowani. Nie uważam, że to jest sytuacja, którą uda nam się spokojnie rozwiązać z kibicami, ale też nie chciałbym, żebyśmy przekraczali swoje kompetencje, które w tej materii mamy. Ja odpowiadam za zespół z pełną stanowczością i jest to moja odpowiedzialność. Nie chciałbym żeby w moje kompetencje ktokolwiek wchodził - powiedział dobitnie Stolarczyk.

Na koniec trener został zapytany o dwóch nowych zawodników naszej drużyny - Chukę oraz Jeana Carlosa Silvę.

- To jest proces, bo dołączyli do naszego zespołu i niekiedy trwa on krótko. Z tygodnia na tydzień niektórzy zawodnicy stają się graczami kluczowymi i wokół nich buduje się zespół, a czasami to musi potrwać. Tak jest też w tym przypadku. Świetne wejście Chuki, bardzo dobry debiut, ale proces jego adaptacji trwa. Nie muszę przypominać nazwisk, które były w naszym klubie, a jak trwał z kolei ich proces adaptacji, po to, żeby stali się w pewnym momencie takimi zawodnikami - na jakich liczono w momencie ich przyjścia. Za nami dopiero dziewięć kolejek, to krótki okres i trzeba być cierpliwym oraz działać konsekwentnie, bo na daleko idące wnioski - po takim okresie - jeszcze są niewskazane - zakończył trener zespołu Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


28    Komentarze:

~~~Cerber89
Adaptacja
Zawodnik albo umie grać, albo nie umie. Jean Carlos - co on dotychczas pokazał? Gole? Asysty? Ambicję? Żelazne płuca? Walecznośc? Dobre wrzutki? Chuka z kolei wygląda jakby chciał i umiał, tylko jest za cienki fizycznie. Co do Boguskiego, to trener ma rację. Wystawił go na kiepskiej pozycji i kazał mu grać na zbyt dużym ryzyku. No ale co to zmienia...

33            -41
kongo
Znowu mydlenie oczu
Jak zawsze jest plan na mecz a jakoś dziwnie nie wychodzi.

41            -46
~~~FanWisły
...
No czyli Brożek wiadomo, że nie zagra, tak samo reszta kontuzjowanych, ale trener Stolarczyk robi nie udaną zasłonę dymna. Każdy średnio inteligentny człowiek wyciągnie z tego wywiadu, że nie ma szans na ich występ. Prawdopodobnie ostatnie derby Pawła na R22, które ominą go ze względu na kontuzje i to jeszcze teraz gdy jest w formie życia... A nie ma sensu ryzykować bo wejdzie i zerwie mięsień i będzie oo sezonie. Szkoda.

24            -18
~~~Marcin72
Wisła - Cracovia
Miejmy nadzieję że nie bedzie przegranej w meczu derbowym bo dopiero wtedy dojdzie do przesilenia i masowej krytyki zespołu i niezadowolenia kibiców

44            -13
~~~SlavaWisl a!
Remis to bedzie nasza porazka, zeby bylo jasne!
Nie Panie Trenerze, Puchar Polski nie jest za nami. Dlugo nie bedzie. Zaliczyl Pan najwieksza kompromitacje w historii Wisly!! A jesli Stolar widzial pozytywne aspekty w Plocku, to mam obawy i o derby, i o dalsza droge Wisly w tej rundzie. Wystep w Plocku obnazyl wszystkie nasze slabe strony wlacznie z posiadaniem zapalu i sil na 45min, wlacznie z brakiem powrotu przed pilke na swoja polowe, brakiem organizacji, wlacznie... ale nie pora wymieniac, lista dluga Po meczach w tej rundzie moim zdaniem nie jestesmy gotowi na DERBOWA WALKE, ale niech mnie zadziwia w niedziele. Dla Stolara koniec miesiaca midoowego, Wisla sie zapada w tabeli, a w Stargardzie zaliczylismy dzwon, ktory przeszedl do annalow. Maaskant tez zapewnial, ze derby to tylko derby. Stolar widze obiera podobna sciezke zamiast walnac sie w piers, ze dali d*py przegrywajac na boisku (nie mylic ze stadionem) klubu porownywalnego do ORla Piaski Wielkie

31            -49
~~~SlavaWisl a!
Kibice vs zespol
Nie dziwie sie reakcji kibicow, ktorzy pojechali na "krotka" wycieczke do Stargardu, biorac urlopy, a nie doczekali sie nawet powaznego potraktowania, ani ze strony trenera (Sklad - zart) , ani zawodnikow (kolejny mecz z zaangazowaniem 60-70%). Jesli Stolar mial zamiar wystawic takie dowcipy jak RB9 na boku obrony czy napastnika no name (Drzazga biegal w pomocy) to powinien to lojalnie naszym kibicom oznajmic. Swoja droga to jest fascynujace, ze jest wrzesien, sezon trwa DWA miesiace i my juz odpuszczamy mecze, bo bedziemy za bardzo zmeczeni na derby(?). To ja sie zapytam o przygotowanie fizyczne do sezonu. Z gory bylo wiadomo, ze trzeba bedzie AZ w byc moze dwie srody zagrac PP (dobrze, ze nie gramy np w LE, bo wtedy pewnie odpuscilibysmy pol sezonu). To jest niestety zalosne. Zalosne podejscie i zalosny koniec PP, tylko szkoda mi ludzi, ktorzy pojechali 1400km w obie strony,a naprawde zostali osikani przez tzw klub. I zapewniam Stolara, ze ci kibice, ktorzy byli w Stargardzie beda z Wisla nawet jesli ona bedzie w 4-5 lidze za 2 lata i maja prawo sie wpowiedziec, bo klesce z totalnymi amatorami, ktorzy wyszli wczesniej z pracy z lidli, biedronek i spuscili manto PROFESJONALISTOM noszacych rzekomo dumnie koszulke z Biala Gwiazda. A wlasnie w takich meczach jak w Stargardzie okazuje sie jakim jestes sportowcem, zawodnikie, trenerem. Smialismy sie z Legii i ich Dudelange, Sheriffow, a zaliczylismy 4x wiekszy dzwon. HANBA.

50            -38
~~~Dlll
Zarty z ludzi...
Sobie trener robi,jeżeli po 9 kolejkach on twierdzi że w Płocku widział "ogrom pozytywnych momentów" to chyba on był na innym meczu.W Stargardzie też super było tylko sie nie udało z amatorami( nie ubliżając Błękitnym) W 9 meczach 11 pkt. to jest katastrofa!!!! Proponuje by trener w teatrze się zatrudnił bajki dzieciom opowiadać !!! Powinien przeprosić kibiców i wziąć sie do pracy a nie dalej ciemnote ludziom wciskać bo stacza się z drużyną na dno ligowej tabeli.A co do kapitana to trzeba mieć jaja (przykład Michał Kubiak)

28            -44
~~~Czesław M
Obrońcy trenera Stolarczyka
Z wypowiedzi Stolarczyka, bije buta i arogancja. Ten pan daje wam jasno do zrozumienia jak bardzo liczy się z waszą opinią i gdzie ma kibiców. Jest to przykre i żałosne

32            -88
~~~mr
Mam plan.......
"Drzewo poznaje się po owocach".... a trenera po wynikach a nie po chęciach i tym jaki ma plan, bo rozwój sytuacji na boisku często zmusza do reakcji i zmiany planów . Na myśl przychodzi mi film Janosik tam też był taki co miał plan......... Mimo wszystko Powodzenia w Derbach! bo nie tyle porażki, co ich styl bardzo bolą.

24            -22
kibic z daleka
Sztuką jest wyjść z kryzysu
Naczytałem się ostatnio tutaj komentarzy o tym jak to trener Stolarczyk to figurant, zgrywus i, że w ogóle nie zna się na trenerce. Muszę powiedzieć, że część kibiców, którzy żądają głowy Macieja Stolarczyka powinna się zastanowić zanim coś napiszą. Oczywiście widać, że drużyna jest w kryzysie spowodowanym osłabieniami kadrowymi i bardzo słabą formą zmienników. Ale myślę, że jako kibice powinniśmy dać trenerowi i drużynie szansę wyjścia z dołka i ich w tym wspierać jak tylko możemy. Każdej drużynie zdarza się kryzys, tj. seria słabych meczów, w ciągu sezonu. Sztuka polega na umiejętności wyjścia z takiego kryzysu. Więc trzymajmy kciuki za drużynę i trenera, bo trener Stolarczyk nawet w najcięższych chwilach był z Wisłą.

58            -10
~~~Dziki
Dziki
Stolarczyk przyszedł do Wisły jak ona umierała , Udało mu się zrobić coś niemożliwego uratował nas przed spadkiem,razem z Błaszczem , Królewskim i innymi , Widzę że jakieś grupie ...nie wiem komu nagle nie podoba się trener .Ja kiedy przychodził byłe przeciwny a teraz ja mu ufam Nawet jak przegramy derby ,kontuzje kontuzje

76            -13
Gothic
Dla kumatych
Mamy plan na ten mecz. Wiemy co grać. Szykujemy niespodziankę......

13            -42
~~~Dziki
Stary
Nie będzie żadnej zmiany trenera nawet po przegranych derbach bandyci chcą zrobić zamach Prawdziwi kibice za Stolarzem

46            -20
~~~Wiślak-Kr akus
Gothic, SlavaWisła, kongo, mroczek....
Pewnie nosicie koszulki "wierność". Jak się czujecie cytując te brednie o wierności.., której nie znacie,... wrogu i bracie. Czy to nie wam "kumaci" zryli głowy? Nie mamy dzisiaj przyjaciół w kręgach kibicowskich, bo jak sami sharksi głosili, że z Widzewem i Ruchem to tylko układ. Kolejnych braci sprzedawali obrzydliwie. Teraz okradziony przez najwierniejszych klub boryka się z gigantycznymi kłopotami, a wy poddajecie krytyce ludzi, którzy próbują to posklejać. Ile było hejtu na Brozia?. Jak obrzydliwie traktujecie Bogusia? Czy to nie kibice, którzy wyznaczali wam zachowania rozkradli naszą Wisłę? Pan Paweł Brożek i Pan Rafał Boguski. zostali w naszym Klubie, żeby pomóc. Co za to dostają? Ogarnijcie się. Nie ma pana Cupiała, bo zastraszali kumci. Teraz trzeba przetrwać trudny czas, a krytykanctwo wywalić w pis.du. slava Wisła - to ty jesteś dow... takim żartem natury, a bramkarz, to ten co łapie piłkę.

75            -6
gamber
Pesel
Żyje już ponad pół wieku i jak umiem wyciągać wnioski to jak będzie 0-0 a nie 0-3 to się cieszmy.

30            -8
~~~F
Do wszystkich Wiślaków
Mam do was ogromną prośbę. Wszyscy wiemy, że jest źle, nie ma wyników, nie ma zdrowych ludzi do grania, o stylu w ostatnich meczach też ciężko mówić. Ale to widzą wszyscy, to jest coś co może napisać każdy postronnych kibic czy dziennikarz. Moja prośba do wszystkich, którzy Wiśle życzą dobrze jest taka żebyśmy nie nakrecali się negatywnie, nie podsycali złych nastrojów. Pomagajmy Wiśle! Ludzie, my gramy jutro najważniejszy mecz w sezonie i my możemy pomóc go wygrać! Ile było już takich sytuacji że nasza przeciwniczka z drugiej strony błoń była na fali wznoszącej, a u nas nie szło jak należy... A później kończyło się gładkim wynikiem w nasza stronę. Jaki by nie wyszedł skład, jakie by nie były miejsca w tabeli, o 17:30 w niedzielę będzie 33 tysiące ludzi mających Wisłę w sercu, którzy przyszli oglądać kolejny pokaz naszej dominacji w mieście. Zobaczycie, że to nie będzie taki mecz jak w Płocku czy Stargardzie. Wisła ten mecz wyszarpie i porządek Krakowa zostanie zachowany. I NAWET JEŚLI BĘDZIE ŹLE, MY NIGDY NIE PODDAMY SIĘ!

52            -4
~~~Kibic z Polski
Kibic z Polski
Panie Stolar i spółka proszę posłuchać utwór Ronie Ferari ona by tak chciała i macie napierd.......ac Cracovie ! 2:0 dla Wisły. Brak wygranej kryzys.

17            -5
luk1964
Derby
to najważniejszy mecz. Maaskant poleciał po przegranej. Oby trener Stolarczyk to zrozumiał.

17            -27
GrzegorzS
Jak jutro wygramy, to Czesio M zniknie na jakiś czas
do kolejnej serii poraże, wymyje go z tego portalu na jego własne strony, gdzie będzie wyzywał Probierza. Ale pies trącał "Czesiów" tylu już tu ich było. Jutro przed nami najtrudniejsy mecz tej rundy. Za rywalem przemawia stabilny skład, ostatnie wyniki, stabilizacja finansowa i dobry PR robiony w krakowskich mediach przez kilku pismaków. Za Wisłą kibice, własny stadion i mam nadzieje pokazana wczoraj na imprezie "Socios"jednośc. Nawet jeśli przegramy to po walce bo zawodnicy ją podejmą mimo tego, że jak na złośc dopadłanas plaga urazów niepowdzeń. Wisła taknaprawdęnie zalezy od tego czy innego meczu, bo po nim przyjdą kolejne mecze i szansy na zdobycie potrzebnych do utrzymania punktów. Zimą klub przeprowadzi dwa trzy wartościowe transfery wzmacniające potncjał drużyny na kolejny rok. Najważniejsze jest ustabilizowanie na złość wszelkiej maści "Czesiom" sytuacji klubu i inwestowanie w przyszość. Jutro chłopaki powalcza ja dam im wsparcie tak jak te 33 tysiące widzów, ale najważniejsze jest to, by przez następne 2/3 sezony gdy będziemy budowac od podstaw stabilonośc i odbudowywać potęgę Wisły drużyna mimo problemów mogła liczyć na 25/30 tysięczną publikięna stadionie i to nie dlatego, że szykuje się wielki mecz, ale dlatego że jest mecz. Jeśli by niezależnie od wyników i to jest apel do kibiców taka publika była na każdym kolejnym spotkaniu to w kolejnym sezonie naprawdę będzie szanas o powalczenie o coś więcej niż utrzymanie się w lidze. Jutro gramy ważny mecz, ale tak naprawdę jest on jedynie jednym z wielu elementów składających się na odbudowanie sportowej i organizacyjnej pozycji Wisły na mapie Polskiej piłki. Jutrzejszy mecz tak naprawdę już wygraliśmy (i to niezależnie od wyniku osiągniętego na boisku) bo te 33 000 widzów na meczu pokazuje władzom Krakowa, że nie ma Krakowa bezWisły a Wisły bez R22. I gdyby komuś wpadło do głowy przerobić go na osiedle lub biurowiec to nie będzie na to zgody. Jutro przed nami jedna z największych w tym roku publiczych imprez w Krakowie. Przez parę godzin na jednym stadionie mecz Wisły będzie ogladało 33 000 ludzi, w TV zobaczy to spotkanie pewnie z kilkaset tysięcy. Jakże bledziutkie są przy tym bajdużenia paru radnych czy Majchrowskiego o stadionie. Wynik tego meczu jest otwarty, ale nie bójcie się, bo wielu ma obawy, że przegramy czasem i przegrać przyjdzie jak powiedzieał Reyman, ale ważne by dać z siebie maksa. Wisła jutro będzie zaś miała za sobą stadion, który ją poniesie a ryal ma jeden wielki problem mental co pokzał mecz z Legią. Więc Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda !!!!!

40            -8
~~~77
Jutro tylko cud
Wszyscy narzekacie a dobrze wiecie jaka.jest sytuacja Wisły. Dobrze że wgl gramy a sklad mamy jaki mamy. Na inny nas nie stać. Stolarczyk dobry trener i tak jak na ten skład nie oszukujemy sie

12            -9
~~~Szogun
@GrzegorzS
Nie sądziłem że kiedyś to napisze ale podpisuje się pod Twoim postem obiema rękami. Od siebie dodam że mimo iż nie jesteśmy faworytem to jest to mecz dębowy i każdy wynik jest możliwy. Dlatego wierzyć trzeba w dobry wynik. Do boju Wisełka.

12            -5
~~~Gruby
@~~~77
Jaka sytuacja? Jakich zawodników? Zrozum to są piłkarze zawodowi!!! Właśnie ich zlali amatorzy ze Starogardu którzy na codzień chodzą do pracy!!! Uwierz mi ze każdy z tych chłopaków maży o tym aby dostać się do takiego klubu jak Wisła!!! A ty dalej klep Maciusia po plecach i naszych zawodników! Jeżeli nie chce się grać to po co nam oni? Dzisiaj są derby, oni mają z.........ć!!! Niema żadnych wymówek kontuzjami! Tylko zwycięstwo!!!

7            -16
~~~Szogun
Edycja
Miało być oczywiście "derbowy" a nie "dębowy" ;-)

3            -1
stary wiślak
~~~~ Slava Wisla! Remis nie bedzie porażką!
A aktualnej sytuacji,remis,jeśli by się zdarzył, trzeba przyjąć spokojnie,bo jak się meczu nie da wygrać,to trzeba go choć zremisować. Nie wprowadzaj tu hasła wygrana,albo śmierć,bo po derbach też będzie jeszcze dużo do grania i do wygrania.

7            -6
~~~WisłaNaZa wsze
~~~Gruby
To tylko sport. Raz wygrywasz raz przegrywasz. Jeśli tego nie rozumiesz to trudno. I zjedz snicersa na uspokojenie. W życiu jest milion rzeczy ważniejszych od piłki.

9            -4
~~~Gruby
@~~~WisłaNaZawsze
Tylko ze nas wszyscy leją nawet amatorzy a Maciuś żarty sobie robi i pierdoły pociska na konferencjach a zawodowi piłkarze zapomnieli po co są na boisku!!! Ja zjem snikersa a dla ciebie jak jest milion rzeczy ważniejszych od derbów to obejrzyj lepiej M jak miłość albo na wspólnej , tam jest więcej ciekawej akcji!!!

5            -8
~~~WisłaNaZa wsze
~~~Gruby
Pan trener Maciej Stolarczyk jak już.

4            -2
~~~Gruby
@~~~WisłaNaZawsze
Może dla ciebie! Dla mnie nie! nick sobie wypisałeś piękny WisłaNaZawsze! A piszesz ze derby to tylko sport!!! Lepiej zjedz snikersa włącz M jak Miłość i zmień ten nick bo nijak się ma do tego co tu wypisujesz! A tak w ogóle to panowie są na komisariacie!

1            -2