Sobota, 29 lutego 2020 r.

W pogoni za marzeniami! Dziś gramy z Wisłą Płock!

We wrześniu ubiegłego roku nasza rywalizacja z zespołem Wisły Płock przypadła na czas znakomitej passy tej ekipy, która pokonując nas wtedy - trzeba przyznać, dość szczęśliwie 2-1 - pięła się w górę tabeli i łącznie zanotowała aż sześć kolejnych ligowych sukcesów. Teraz to jednak "Biała Gwiazda" ma szansę dopisać do swojego dorobku po raz szósty z rzędu pełną pulę i z nadzieją, że tak właśnie się stanie - udamy się dziś na stadion, aby wspierać podopiecznych trenera Artura Skowronka! Do czego i Was serdecznie zachęcamy.

Zespół "Białej Gwiazdy" przegrywając we wrześniu we wspomnianym Płocku - zapoczątkował iście diabelską dla nas serię aż dziesięciu kolejnych porażek, co zepchnęło nas na ostatnie miejsce w tabeli. Ten koszmar jest już jednak na szczęście za nami, bo teraz to piłkarze z ulicy Reymonta pną się w ligowej stawce. Trzeba było jednak wygrać aż cztery kolejne mecze, żeby opuścić strefę spadkową, przy czym nasza przewaga nad nią to aktualnie zaledwie dwa punkty, a to oznacza, że choć mamy powody do co najmniej lekkiej euforii, to jednak nie można zapominać, że nasza sytuacja wciąż daleka jest od bezpiecznej.

Podkreślić jednak trzeba, że raczej szczęśliwa dla nas koincydencja zdarzeń, a więc nasza seria zwycięstw, mocno wyrównana walka w środkowej strefie tabeli, a także fakt, że zespoły, które tam się właśnie znajdują w większości zawodzą w komplecie sprawiły, że spora część kibiców "Białej Gwiazdy" zaczęła liczyć nie tylko przewagę nad strefą spadkową, ale też... stratę do miejsca ósmego. Ta na dziś wynosi "zaledwie" sześć punktów, bo tyle przed 24. kolejką mieliśmy mniej od ósmej Wisły Płock. I nawet wczorajsza wygrana Rakowa nad Piastem niewiele tutaj zmieniła, bo dopisując trzy punkty beniaminek z Częstochowy jedynie zrównał się stanem posiadania z "Nafciarzami". Tabela jest jednak tak mocno "spłaszczona", że nie jest dla nikogo umiejącego dodawać żadną tajemnicą iż ewentualne zwycięstwo dziś "Białej Gwiazdy" nad ekipą z Płocka sprawiłoby, że na sześć kolejek przed zakończeniem sezonu zasadniczego - do "ósemki" tracilibyśmy zaledwie trzy punkty...

Z sytuacji wręcz katastrofalnej - mogą więc dziś piłkarze Artura Skowronka doprowadzić do takiej, która będzie mogła motywować ich do jeszcze poważniejszych wyzwań, ale też z takim przesłaniem przyjechali na dzisiejszą potyczkę piłkarze z Płocka. Tego można być pewnym i tak jak nie można było lekceważyć naszych wcześniejszych przeciwników, tak też nie można tego zrobić w przypadku zespołu prowadzonego przez trenera Radosława Sobolewskiego. Już bowiem sam fakt tego, kto jest trenerem ekipy gości może o tym stanowić, bo też "Nafciarze" mają kim "straszyć". Liderem tej drużyny jest oczywiście Dominik Furman, który wykorzysta każdy możliwy stały fragment gry, aby precyzyjnie posłać piłkę do swoich kolegów. Trener Skowronek wyraźnie ten fakt na przedmeczowej konferencji prasowej podkreślał - jak i to, że właśnie po takich elementach piłkarskiego rzemiosła - jak stałe fragmenty - Wisła Płock zdobywa najwięcej bramek w całej naszej lidze! Zresztą "Nafciarze" to nie tylko Furman, bo technicznym zagraniem może też popisać się Mateusz Szwoch, a szeregi obronne niejednej drużyny w Ekstraklasie pustoszył już Giorgi Merebaszwili. Zimą atak zespołu z Płocka wzmocnił ponadto dobrze znany na naszych ligowych boiskach Cillian Sheridan i na pewno wspomniani zawodnicy sprawdzą dziś formę Michała Buchalika.

Ta w ostatnich spotkaniach na pewno jest jednak wysoka, ale spora też w tym zasługa stabilnej formy naszych defensorów, a warto wspomnieć, że tutaj swoją rolę odegrać już będzie też mógł wracający do naszej kadry, a ostatnio kontuzjowany, Hebert. Trener Skowronek może też już liczyć na wracającego po przerwie za kartki Kamila Wojtkowskiego, a linię ataku wesprzeć będzie też mógł Paweł Brożek. Mimo więc kontuzji Alona Turgemana, Łukasza Burligi oraz Krzysztofa Drzazgi - Skowronek ma raczej pozytywny ból głowy odnośnie tego, jak optymalnie ustawić w tym meczu swój zespół.

Bez względu jednak na to w jakim składzie wyjdziemy - faktem jest to, że nasi piłkarze bezwzględnie potrzebują wsparcia kibiców! I o to gorąco Was prosimy! W ostatnich meczach na Reymonta atmosfera była fantastyczna, ale to zasługa właśnie fanów. Bo tak jak na większości stadionów Ekstraklasy - frekwencja jest coraz gorsza, tak na R22 możemy się nią tylko chwalić. I oby tak też było dzisiaj!


Sobota, 29.02.2020 r. 15:00

Wisła Kraków
Wisła Płock

24. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Łukasz Szczech (Kobyłka).
Transmisja TV: nSport+ HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła Kraków zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Wisłą Płock 34 razy. 19 spotkań wygrała, 8 zremisowała oraz 7 przegrała. Bilans bramek to: 72-36.
» W poprzednim meczu bieżącego sezonu przegraliśmy z Wisłą Płock 1-2.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Łukasz Burliga (kontuzja),
→ Krzysztof Drzazga (kontuzja),
→ Alon Turgeman (kontuzja).
» Powrót po przerwie:
→ Paweł Brożek (kontuzja),
→ Hebert (kontuzja),
→ Kamil Wojtkowski (za kartki).
» Muszą uważać na kartki:
→ Lukas Klemenz;
→ David Niepsuj.
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
w aktualnej kadrze Wisły Płock znajduje się jeden były piłkarz Wisły Kraków. Jest to Alan Uryga (dla naszego klubu 100 meczów).
» Przewidywana temperatura w porze meczu to 7°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


11    Komentarze:

~~~FURIAT
FURIAT
W drużynie jest moc i zawodnicy z każdym meczem czują że praca wykonywana na treningach przynosi pozytywne efekty. Dzisiaj zwycięstwo i we wtorek jedziemy po kolejne

35            -2
~~~Jarek
Podsumowanie
Mega trudne zadanie , Płocczanie stawiają na obronę i stałe fragmenty gry Furmana, wraca Szwoch , mają zdolnego młodzieżowca , solidnego bramkarza i dobrego trenera . Sami mieli passę 6 kolejnych zwycięstw , brak wygranej będzie skutkował na 100 % grę w grupie nie mistrzowskiej bo w następnej kolejce Płock gra z Rakowem , chyba , że padnie tam remis to zostanie czysta matematyka 5 meczy i 7-8 punktów straty , dlatego ten mecz jest tak samo ważny jak z Koroną , dzisiejsza wygrana będzie krokiem milowym w walce o TOP 8 , bo dopóki jest szansa , gramy o maksa .

25            -5
~~~Starry Wiślak
Kibice czy "widzowie" ?
Ludzie ,ruszcie DOOPY po bilety, , Klub Was potrzebuje. Widzę ze wygrało się kilka spotkań, przyszło się pare weekendów na R22 i zadyszka frekwencyjna się zapowiada. Milionowa aglomeracja , klub w wiadomej sytuacji, każde gardło i złotówka bezcenne, W życiu nie zrozumiem tej mentalności. dziecinada. ... Pora się OGARNĄĆ.

46            -8
~~~Prawdziwa Wisła ☆
Wygrać dziś.. !
Wygrać 5 na 7 spotkań i wjeżdżamy do pierwszej 8ki . Nie łatwe Ale ja w to wierzę. DZIS 3PKT. Jazdaaaa..!

31            -6
~~~???
Licznik
Gdzie jest licznik?!!!

28            -4
~~~ziomek2
obiektywnie
warto zauwazyc ze mamy korzystny bilans niemal z wszystkim druzynami(z wyjatkiem gornika) z którymi gralismy juz 2 mecze, dlatego odpowiedni dzisiaj wynik moze spowodowac ze rozegramy 4 mecze u siebie po podziale a nie 3, ps. dla osob piszacych o 8mce na dzisiaj: wiadro zimnej wody na glowe ;)

32            -11
Wisla
Utrzymanie.
Nie wiem dlaczego tak mocno myslicie o ósemce ja pragnę aby było utrzymanie ,bo będzie bardzo ciężko ,popatrzcie na tebele jeśli by nie daj Boże nam dzis sie noga powineła to Arka przy wygranej z ŁkS nas mija,a Korona walczy o życie i znów tabela sie moze2 mocno spłaszczyć.Trzeba wygrać żeby być spokojniejszym o utrzymanie

30            -6
Lysy
Wszyscy na Mecz
Jazda Jazda Jazda po Bilety !!!

22            -5
~~~Leszek
Ważny mecz
"Kogut myślał o niedzieli a w sobotę łeb ucieli".Myślicie o ósemce a jeśli dzisiaj nie wygramy to możemy wrócić na miejsce spadkowe.Szalenie ważny mecz.

35            -3
~~~Prawdziwa Wisła ☆
Lepiej być pesymista
Czy optymista..? Wisła wygrała 3 mecze pod rząd do ZERA . zwalcowala rywali to czemu Wy się tak obawiacie .? Drużyna daje radę TO MY JESTESMY WISŁA KRAKOW !

28            -8
~~~tsss
@~~~PrawdziwaWisła ☆
Zwłaszcza w ostatnim meczu Korone zwalcowaliśmy.

8            -1